-
Moment Krytyczny: Motyl
Obawiam się, że macie Panowie rację... chyba źle przedstawiłem moment krytyczny. Miałem na myśli to, iż momentem tym jest zetknięcie się żywego motyla z duchem... z waszych opini wnioskuję, że mi nie wyszło. Proszę o dalsze uwagi. Może coś będzie można zmienić.
-
Moment Krytyczny: Motyl
koniec. I proszę się nie naśmiewać ;)
-
Moment Krytyczny: Motyl
Postać gotowa. Pozostał motyl i miecz... Postanowiłem, że elf nie będzie całkowicie przeźroczysty. Wręcz przeciwnie. Zastanawiam się czy nie powinienem tej pracy wystawić jako maszyna bojowa - niezły killer z niego chyba wyszedł ;)
-
Moment Krytyczny: Motyl
niekoniecznie Warcraft - ale może być tam też elfów w pierniki ;)
-
Moment Krytyczny: Motyl
pojawił się kryształ. Mam też wstępną sylwetkę elfa. Zastanawiam się czy robić go niematerialnego czy tylko w połowie materialnego. Nie chce aby cały był przeźroczysty ;). Początkowo myślałem aby ta postać była smutna i przygnębiona. Teraz jednak zmieniłem zdanie - będzie dumny i wyniosły. Muszę zmienić położenie miecza aby za bardzo nie przesłaniał 'mennicy' hehe. No i motyla trzeba będzie gdzieś umieścić....
-
Moment Krytyczny: Motyl
Nie to nie mennica ;) To takie coś nad czym będzie unosił sie kryształ (zapewne magiczny - właśnie nad nim pracuję). Być może to ten kryształ jest punktem krytycznym. Być może tylko w jego pobliżu możliwe jest zetknięcie się tych dwóch światów... Pozdrawiam ps. motyl oczywiście będzie!
-
Moment Krytyczny: Motyl
ciąg dalszy tła. Było jakoś tak pusto więc postanowiłem dodać dziwny element nad którym będzie się unosił kryształ. Taka 'magiczna' wstawka - wypełni zielone tło. Dodałem też trawy.
-
Moment Krytyczny: Motyl
tło powolutku się pojawia... Całość będzie w zielonej tonacji.
-
Moment Krytyczny: Motyl
Witam - pierwszy raz tutaj więc mogę mieć problemy z okiełznaniem tego forum. Mam nadzieję, że linki jakie zamieszczę będą działać. Jeśli nie proszę o pomoc Ten moment krytyczny nie bedzie żadną katastrofą nie znajdziecie też w nim akcji czy dynamiki. Moim momentem krytycznym bedzie punkt zetknięcia się swiata realnego ze światem umarłych. A łącznikiem będzie właśnie motyl... przecież to równie magiczne stworzenia co i koty ;) Mam nadzieję, że nie zostanę wyrzucony z forum za niezgodność prezentowanej pracy z tematem... wytrzymajcie do końca. W malunku tym świat umarłych będzie reprezentowany przez ducha elfiego wojownika. Zaś świat realny (nieco magiczny) to motyl. Na początek szkic i pierwsze kroki. Mam nadzieję, że linki działają. Teraz zabieram sie za tło.
Tialen
Members
-
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta