Napisano 29 Październik 20222 l Witam, Od paru lat robię wizki wnętrz. Max, Corona, trochę PS. Jako, że najprościej mówiąc, totalnie mnie to znudziło chciałbym przejść do gameartu. Moje zgromadzone w tym celu oszczędności pozwalają mi na trochę ponad 2 lata strategicznej przerwy w celu pozyskania nowych umiejętności. Gamedev, gameart to ocean. Animacje, assety, postacie, level design, VFX etc. Ogrom rzeczy. Po powiedzmy wstepnej analizie czuję się głównie przytłoczony i zagubiony. Prośba o jakąś radę, gdyż czas ograniczony. Iść szeroką ławą tj. zagarniać wszystko, tutoriale na każdy temat związany z 3D czy raczej oddział specjalny. Misja konkretna, cel sprecyzowany tj. specjalizacja. Nie mam pojęcia jakie zadania powierzane są na poziomie juniora, gdyż z ofert pracy to widzę np. Tworzenie assetów i 5 lat doświadczenia. Być może znajdzie się tu ktoś kto podpowie mi co warto w 2 lata ogarnąć, aby zbudować sobie folio, które da szansę na jakiegos juniora. 2 lata to jak mniemam bardzo mało czasu. Próbuję przyjąć strategię działania, która pozowli mi maxymalnie wykorzystać czas i podnieść kwalifikacje. Z góry dziękuję za każdą radę. Pozdrawiam
Napisano 29 Październik 20222 l Ogólnie to zacznij sobie przerabiać tutoriale w tematyce która Cie najbardziej interesuje. Czy to assety, czy enviro, czy character art. A jak chcesz na grubiej vfxy i inne pierdoły to houdini i też na bezrobocie nie bedziesz narzekał. Byleby na starcie w miare sie ukierunkować, żeby nie robić 10 tutoriali z różnej dziedziny bo Cie to przytłoczy. A później jak ogarniesz podstawy to sobie bez problemu przeskoczysz na inna tematyke. Umiesz modelować w maxie, naucz się jak zrobić lowpoly i uvki , potem zrób sobie do tego texturki w substance painterze, wrzuć to unreala i w rok czasu spokojnie złożysz folio które pozwoli Ci wbić do branży na juniora. Co do modelowania to jeszcze oprócz maxa napewno przyda Ci sie zbrush. - Nie musisz tutaj odrazu rzucać sie na rzeźbienie anatomii. Ale jak bedziesz potrafił sobie wyrzeźbić detaliki na jakimś assecie to zawsze na plus. I tyle. napierdalaj przez rok 10h dziennie i nie ma bata, że roboty nie znajdziesz byleby robić to co Cie interesuje wtedy nie musisz się zmuszać. pozdro
Napisano 29 Październik 20222 l Dodam jeszcze, że dziś również pracuje się na skanach, przedmiotów, ciuchów, postaci np. twarzy postaci i warto umieć równiez się w tym temacie poruszać.
Napisano 29 Październik 20222 l Autor Nie spodziewałem się aż tak wyczerpujących odpowiedzi. Dzięki, że zdecydowałeś się napisać. Musiałem to przeczytać parę razy tyle informacji zawarłeś. Ten beton w branży, o którym mówisz, jest mi, że tak powiem znany. Nie napawa to otymizmem. Ciekaw jestem jak Ci pójdzie z kruszeniem tego muru. Choć rzecz jasna specem nie jestem to mi po prostu wydaje się że Twoje pracę są zajebiste. Zatrudniłbym Cię haha
Napisano 29 Październik 20222 l Spoko, dzięki, z tą zajebistością to gruba przesada, bo tam jest maasa rzeczy które bym dziś zmienil, ale nie wracam do tego bo to nie ma sensu, a ostatnio czasu. A czy będę przebijal mur, nie wiem narazie mam doła i chyba narazie nie, z drugiej strony za dużo poświęciłem żeby tego nie robić, zresztą kocham gry 😉 zobaczymy. Jeszcze odnośnie rozwoju strikte artystycznego, i tych 10 godzin naparzania (wiem, że to przenośnia) ale w sumie jakby się zastanowić to tak to nie działa, i ludzie właśnie popełniają ten błąd, może działac na nauke narzędzi, ale nie na rozwój artystyczny. Fizjologii mózgu nie przeskoczymy. Wiadomo nie od dziś, żeby się rozwijać i efektywnie pracować to trzeba mózg zaskakiwać cały czas i odpoczywać. Efektywna praca to taka około 20 do 25 minut i przerwa okolo 5 minut. Zaskakiwanie to np. próbowanie w sesjach różnych innych rzeczy. Czasami żeby coś zapadlo w pamięć należy po prostu to odlożyć a nie tłuc cały czas i później do tego wrócić z nowym spojrzeniem. itd. Sam wiem na własnym przykladzie jak po 17 latach niegrania na fortepianie wróciłem dla siebie do muzyki i grając różne rzeczy na raz w sesjach do 30 minut czasem nawet krócej 15 minut do godziny z przerwami czasami od instrumentu dniowymi, po 2 latach mogę grać repertuar w zasadzie akademicki mając tylko pierwszy stopien skonczony (to taka podstawówka muzyczna). Tak samo to działa w innych dziedzinach od rzeźby przez malarstwo do nauki np. języków obcych. Taka mała dygresja 😉 Jedna sprawa to wiedzieć, a druga to robić a z tym często ciężko 😉 Edytowane 29 Październik 20222 l przez tobiq4
Napisano 29 Październik 20222 l Także zastanów się na spokojnie nad dziedziną sprawdź co Cię kręci najbardziej i próbuj, życzę Ci wytrwałości i powodzenia 😉
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto