Napisano 3 Czerwiec 201212 l Z okazji takiej, iż sezon działkowy w pełni i jeszcze trochę potrwa postanowiłem kupić laptopa co by trochę pogrzebać przy scenach nad, którymi pracuję w domu. Decyzja miała być prosta - kupić jak najtańszego laptopa. Niemniej wolę się zapytać, żeby nie utopić niepotrzebnie tych 1200 pln. Renderingów oczywiście na tym robił nie będę, pewnie nawet próbnych, bo z doświadczenia wiem, że to najszybsza droga do zajechania tego typu urządzenia. Pytanie moje jest takie. Czy na takim komputerze da się sensownie popracować na scenie ok. 10 mln poly? Laptopy w tym przedziale cenowym mają raczej zintegrowaną grafikę, jakiś Intel HD 6310. Mam na oku HP 635 2x1,65 8 GB, akurat z grafiką dedykowaną ATI 6320.
Napisano 4 Czerwiec 201212 l Ja czasami dłubie w zbrushu na netbooku z AMD c-50/60. Przy ok 2,5-3mln poly daje rade bez problemu, pewnie dlatego ze ma zintegrowana ATI HD6xxx. Kupilem go za 940zł i miał służyć jako sprzet do ogladania filmow w podrozy. W fullHD ciagnie spokojnie mkv a to ze wzgledu na grafike z dobrym GPU, w dodatku caly laptop przy maxymalnym obciazeniu zjada tylko ok 17-18W energii wiec za duzo sie on nie grzeje :) To jesli chodzi o netbooka. Nie wiem czy przy 1200zł problemem nie bedzie ten IntelHD bo jest to karta graficzna tak slaba ze az szkoda mowic i znacznie zabiera funkcjonalnosc całemu sprzetowi.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto