Napisano 20 Wrzesień 200420 l Witam, w skrócie, chcę przedstawić samuraja upadłego, który nie dostrzega już granicy pomiędzy dobrem i złem. To wstępny szkic...
Napisano 20 Wrzesień 200420 l mam pytanie natury teoretycznej - samurajem kierował niepisany kodeks bushido (droga wojownika) . Nie istniało dla niego zło i dobro tylko honor i tym podobne "cnoty" gdzie więc tu miejsce na upadłego samuraja?
Napisano 20 Wrzesień 200420 l Autor Wszystko zależy od punktu widzenia, według mojej wizji ten samuraj jest zły do szpiku kości brrrr
Napisano 20 Wrzesień 200420 l nie wiem.. wedlug mnie to chyba samuraj nie upadal, a jak juz upadal to czekalo go sepuku, czy cus... zreszta niewazne, moze to jest zly ronin... i co? to bedzie tylko taki sobie gosc narysowany? na razie dla mnie nie wyglada na samuraja... zobaczymy jak sie rozwinie, pomysl nad jakas scena ciekawa, pokaz jego zlo, moze jak miazdzy w dloni butelke plastikowa narysuj;)