Napisano 9 Marzec 200421 l witam:) od dluzszego czasu mam taki problem: marzy mi sie export obiektow do maxa jako nurbsy (do tej pory robie to jako iges) dosc czesto zdzarza mi sie ze w maxie sa \"zatkane\" dziury które miałem wycięte w rhino. co ja wlasciwie robie zle? czy moze jedynym wyjsciem jest eksport siatek (dla ulatwienia dodam ze uzywam rhino 2 z kompletem sp)
Napisano 9 Marzec 200421 l wlasciwie to nie wiadomo czy to bug maxa czy rhino. przy eksporcie masz rozne opcje iges types. eksperymentujac nie znalazlem tej najlepszej ale czasem ten sam obiekt max lykal z trimmed surfaces a czasem rozwalal i wychodzilo untrimmed :) zawsze mozna recznie latac ale chyba najpewniejsza jest siatka. Bzyku ostatnio podawal rozwiazanie na eksport ladnej siatki w stereolitho .stl
Napisano 9 Marzec 200421 l No raczej max(mi sie tak wydaje :) ) Naprwade lepiej bardziej skomplikowane powierzchnie/obiekty exportowac jako mesh.jest tez power rhino2max ale niezbyt to sprawdzalem bo nie rozumiem nawet najprostszych ustawien nurbs w maxie albo niechce zrozumiec :D. http://www.max3d.pl/forum/viewthread.php?tid=9514
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto