Napisano 14 Kwiecień 201014 l jak dla mnie lepszy jest vilppu i bammes loomis ma jakiś dziwny kombinowany sposób z tymi swoimi szkieletkami
Napisano 14 Kwiecień 201014 l Nom Loomis jest dziwny, taki niewygodny ;p. Ale Bridgman bardzo mi się podoba pod względem uwydatniania ciała, kostek itp. dla mnie ładnie to wygląda. Vilppu i Bammesa sam będę musiał chyba ogarnąć, bo są mi obcy.
Napisano 18 Kwiecień 201014 l Autor Niedokończony autoportret. Skończę jak mi przyślą piórko do bambusa bo mi pies pogryzł ;/ . mówcie co źle.
Napisano 18 Kwiecień 201014 l Niby lepiej, ale znów ci się kopsnęło to i owo. Oczy, prawa dziurka od nosa wygląda jakby ktoś włożył w nią palec, usta krzywo ustawione. No i jeszcze powinieneś trochę zróżnicować cienie. Łukasz, ja mam taką radę, ćwicz teraz linię, wrzucaj szkice twarzy bez waloru i koloru, same linearty, bo musisz trochę ogarnąć bałagan jaki robisz z twarzą- gubisz proporcje. Keep working pozdrawiam
Napisano 20 Kwiecień 201014 l Autor Wstęp do ćwiczeń. Próbowałem ogarnąć co nie co ogólne proporcje i rozmieszczenie poszczególnych elementów. Gdy będzie to ok, wtedy zabiorę się za oczy, nos itd. osobno. Wydaje mi się, czy uszy na profilowym ujęciu są za małe? A tutaj oczy, także z mojego szkicownika, które jakiś czas temu wyskrobałem. Edytowane 20 Kwiecień 201014 l przez wo0o0kash
Napisano 20 Kwiecień 201014 l Odpusc sobie takie paskudne krawdzie, kiedy na cos patrzyzsz pryrzmruzaj oczy by widziec ogol, traktuj wszystko takim wzrokiem i upraszczaj. A zamiast rysowac takie krawedzie lepiej nanies jakas "mase" cienia by zasugerowac ksztalt. Na przyklad zamiast rysowac caly kontur nosa, mozesz go zasugerowac rzuconym przez niego cieniem, etc. Olowki masz jeszcze okrutne, ale dosc niedawno sam takie mialem, wiec trzymam kciuki.
Napisano 20 Kwiecień 201014 l Powiedz mi, czy ta twarz, jest przerysowana z innej ołówkowej pracy? Mogłem się pomylić, ale jeśli tak, to nie nauczysz się niczego w ten sposób - weź sobie zdjęcie człowieka i rysuj. Poza tym, no cóż, front jest nienaturalnie szeroki, a profil zwężony, bo ci brakło miejsca, tak nie może być. Nie będę ci już wymieniał poszczególnych błędów (chyba, że chcesz), ale powiem ogólnie, że jest źle. Odradzam także strzępić te krawędzie włosów, potraktuj je gładko i zostaw jako linie. Aby unikać takich sytuacji i dostrzec swoje błędy samemu: a) przynieś pracę przed lustro i spójrz na nią, najwięcej asymetryczności wyłapiesz, jak na przykład wysokość i wielkość oczu itp. b) zostaw pracę na jakiś czas, odsapnij, napij się czegoś, a potem wróć i krytycznym okiem postaraj się wyłapać błędy. Życzę owocnej pracy - keep working EDIT: I znów mnie uprzedzili xD. pozdrawiam
Napisano 20 Kwiecień 201014 l Odpusc sobie takie paskudne krawdzie, kiedy na cos patrzyzsz pryrzmruzaj oczy by widziec ogol, traktuj wszystko takim wzrokiem i upraszczaj. A zamiast rysowac takie krawedzie lepiej nanies jakas "mase" cienia by zasugerowac ksztalt. Na przyklad zamiast rysowac caly kontur nosa, mozesz go zasugerowac rzuconym przez niego cieniem, etc. Olowki masz jeszcze okrutne, ale dosc niedawno sam takie mialem, wiec trzymam kciuki. Wiesz Icecold, może i masz rację, ale ja sądzę, że chyba powinien opanować szkic linearny. Wiadomo, że ty nie lubisz się z tym bawić i lubisz cień nakładać, ale on ma problem z proporcjami. Niech dobrze struga linearty, a potem zabierze się za to tak, jak ty mówiłeś. Bo na obecną chwilę, to chyba każesz mu zarzucać płachtę, na nie rozłożony szkielet.
Napisano 21 Marzec 201312 l Autor Daawno nie wchodziłem na to forum. Co jakiś czas jednak trenowałem swoje umiejętności. Oto moje najnowsze obrazy. Oczywiście wszystkie cztery to digital. Można porównać do "obrazów" z pierwszych stron ;) Pozdrawiam, Łukasz Wójcik.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto