Napisano 8 Grudzień 200915 l Na początku wspomnę, że nie mogłem znaleźć lepszego tytułu :) Do rzeczy. Myślałem, nad rozbudową domowego sprzętu w trochę innym kierunku. Powiedzcie mi proszę czy to dobre rozwiązanie. Chciałbym zakupić powiedzmy 4 płyty główne na których pracowałyby procesory (byłoby nieźle gdyby to były z serii i7 - ponoć specjalnie przystosowane do renderingów) ale równie dobrze mogłyby to być Core 2 Duo, powiedzmy po 2 Gb Ramu dla każdej płyty, I wiadomo podstawowe komponenty żeby w ogóle można to było uruchomić, podłączyć to wszystko do sieci i z komputera Matki wysyłać renderingi do tych kompów które rozłożyłyby sobie rendering pomiędzy siebie i dzięki temu w miarę rozsądnym kosztem uzyskać całkiem sporo mocy obliczeniowej. W jednym programie widziałem, że profesjonalne studia rozwiązują podobnie potrzeby na moc obliczeniową. Co o tym sądzicie ?
Napisano 8 Grudzień 200915 l Takie cos nazywa sie renderfarma. Na necie jest wiele poradnikow jak cos takiego zrobic. Zastanawiam sie tylko co Ty bedziesz na niej liczyl?:) To dosc spory wydatek, chyba ze naprawde nie masz co zrobic z kasa. Jesli jednak nie bedziesz renderowal cinematikow do Warcrafta to moze lepiej skorzystac z uslug odpowiednich firm, ktore za kase renderuja sceny... Wszystko kwestia pieniedzy... Edytowane 9 Grudzień 200915 l przez Stalker
Napisano 9 Grudzień 200915 l Autor Otóż, niedawno, kiedy musiałem zrobić krótką animację prezentującą moją szkołę w 3D, użyłem daylight, kilka podstawowych drzewek (3ds max) szkoła, była niewielkim budynkiem ze sporą ilością okien... animacja miała niby minutę, a renderowałem ją kilka dni, ujęcie po ujęciu i w sumie musiałem zrezygnować z tego daylight i użyłem zwykłego omni. Efekt wyszeł marny a ja nie miałem więcej czasu na poprawki, stąd zainteresowanie takim rozwiązeniem. Obecnie chciałbym postawic wymagania dla sprzetu na poziomie, przykładowo stworzenia osiedla z wieloma domkami, roślinnością i dziennym światłem i cieniami. Więc opłaca się na takim poziomie inwestować w taką renderfarmę, nawet jeśłi na początek byłby to jeden dodatkowy komputer...czy lepiej uzbroić sprzęt do projektowania? Chciałbym tylko wiedzieć czy to jest duży skok w przyspieszeniu renderingu?
Napisano 9 Grudzień 200915 l Wiesz, jeden dodatkowy komp, specjalnie do renderingu to juz raczej standart, jesli chodzi o grafikow "zawodowych". W takim rozwiazaniu chodzi nie tylko o szybszy render ale i o wygode pracy. Na jednym kompie cos sie caly czas liczy, a na drugim mozesz spokojnie pracowac nad innymi projektami, bez dodatkowych obciazen W takim przypadku wzrost wydajnosci jest duzy. Pytanie tylko czy finansowo Ci sie to oplaci, bo koszt zestawu na i7 czy innym xeonie niski nie jest. Czy Ci sie zwroci w jakims sensownym czasie. Bo jesli nie robisz nic komercyjnego i nie masz napietych deadlineow to lepiej ta kase zainwestowac w cos innego a rendery zostawiac na noc.
Napisano 14 Grudzień 200915 l Taką farmę trzeba co 2 lata upgradeować, więc koszt jest bez sensu. Lepiej nauczyć się optymalizować sceny i zrozumieć, że animacje tyle się renderują.
Napisano 16 Grudzień 200915 l Autor Wybaczcie długi czas bez odpowiedzi (święta, wyjazd za granice). Sens całej "renderfarmy" opierałby się głównie na zwiększeniu mocy przy renderingach testowych. Zastanawiałem się nad tym głównie z powodu projektu na osiedle domków jednorodzinnych, gdzie musiałem postawić kilka, w miarę realistycznych drzewek i ok. 60 domów o średnim poziomie detali. Musiałem zastąpić drzewka marnymi makietami, gdyż max po długim czasie w końcu wypluł błąd "out of memory" i oczywiście chodzi o RAM, ale przy testowaniu sceny do finalnego renderingu, oczekiwanie na render kilka minut jest naprawdę denerwujące...to naprawdę demotywuje do eksperymentowania z efektami i podnoszenia umiejętności, jeśli komputer.."nie wyrabia" . Chciałem zastosować rendering rozproszony (max ma program wbudowany do renderingu sieciowego, nie pamiętam nazwy) i chciałem zastosować właśnie ten program i zastanawiam się jak bardzo podniosłaby się wydajność przy renderingach testowych i przy okazji taka farma spełniałaby faktycznie funkcje jednostki która cały czas liczy poprzednie animacje... i jeszcze odpowiedź do dac77 ... upgrade co 2 lata nie byłby dla mnie czymś strasznym, bo bardzo chciałbym wciągnąć się w temat animacji, tylko ciągle mój komputer ....nie daje mi tych możliwości a pieniądze w błoto nie będą wyrzucane...
Napisano 16 Grudzień 200915 l powiedzmy po 2 Gb Ramu dla każdej płyty Jeśli teraz pracujesz na czymś podobnym to zapomnij o robieniu osiedli z realistycznymi drzewami. X maszyn z taką ilością pamięci też sobie nie poradzi. Dużo RAMu (6, 8, 16 GB) i system 64 bitowy to podstawa przy takich produkcjach. Do tego, jak wspomniał dac77, optymalizuj sceny - np. konwertując powtarzające się obiekty do proxy, obniżając ustawienia materiałów/AA podczas testów, etc.
Napisano 6 Styczeń 201015 l Autor Arev, odpowiedział właśnie częściowo na moje pytanie, ale zadam je w całości. Sprawiłem sobie prezent i zakupiłem nową grafike i wzmocniłem zasilacz. I chciałbym zapytać, jaka konfiguracja obu sprzętów byłaby najlepsza. Poczytałem, że do samych renderingów najlepszy jest XP 32bit (mogę mieć nieaktualne informacje, nie wiem czy ktoś robił już takie testy na 7-emce) Czyli automatycznie ramu mogę tam dopchnąć do 3 GB bodajże, natomiast komputer do projektowania chciałbym wyposażyć właśnie w 7-emkę i ramu ile obecnie fundusz pozwoli. Prosiłbym o wszelkie poprawki co do mojego pomysłu.
Napisano 14 Luty 201015 l Niek nie odp jeszcze, więc tylko napisze, że XP 32Bit to porażka przy takich pracach. Max 3GB ramu a to dzisiaj nic przy realistycznych renderingach.. zwłąszcza osiedli z wieloma domkami i roślinami. Wszystko na 7demce 64bit i spokój..
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto