Skocz do zawartości

Featured Replies

Napisano

Panowie, długo mnie tu nie było, ale mam teraz dziwny i nagłyproblem, otóż: pracowałam nad sceną, chcę ją dziś otworzyć a tu otwiera mi się pusty Max, który absolutnie nie widzi żadnej sceny. A plik sceny waży nadal ok. 50M, czyli coś tam jest.

Czy ktoś wie może o co chodzi, i co z tym fantem zrobić?

 

Acha, max 2009 x64, scena w mentalu liczona.

 

HELP!

  • Odpowiedzi 11
  • Wyświetleń 1,4k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano
  • Autor

PICsell "Pewnie masz w nazwie pliku/ katalogu polskie znaki." -nie skumałam.

edit: plik nazywa się 3. ale nie wiem co to ma do rzeczy?

 

Rozpustnik otóż próbowałam mergować tą scenę do nowej, do innej dzialającej, kopiowałam plik w inne miejce, na drugi dysk, zaznaczałam, odznaczałam..itp. I nic.

Max nie widzi tej sceny, nie czyta jej.

Napisano

Hmm, to nic nie przychodzi mi do głowy. Co do polskich znaków - max właśnie tak się zachowuję jeśli plik masz nazwany np. światło. "3" jest ok. Zobacz czy katalogi nie mają polskich znaków.

A co z autobackup'em?

Napisano

na 90% plik uszkodzony, jak nie dajesz rady zmergowac to możesz pożegnać scenę. Prawdopodobnie błąd przy zapisie sceny przez maksa...

Napisano
  • Autor

No cóż, cholera jasna i tak dalej..

Czyli zaczynam znów od pliku z nazwą 2.

Rozpustelnik wybcz bład w pisowni nicku.

Napisano

tak "cholera jasna" to odpowiedni zwrot, wszak dziś dzień bez przeklinania :D (slyszałem w radiu ;) )

Napisano
  • Autor

Ano więc właśnie, motyla noga. Teraz zapisuję kopie sceny co 5 minut.

:nierządnica jego protoplastka:

 

dzięki wszystkim za chęci.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności