Napisano 7 Kwiecień 201212 l Wersja ostateczna: Witam forumowiczów:) To mój pierwszy post na forum i zarazem pierwszy start w bitwie. Mam nadzieję że już nie długo będę miał możliwość pokazać więcej moich prac. Jeśli chodzi o pracę konkursową to będzie ona przedstawiać obsesję na punkcie różu ( w sensie negatywnym) czyli wybitnej niechęci do tegoż koloru. Jak na razie praca prezentuję się tak: Edytowane 8 Kwiecień 201212 l przez fafaraf
Napisano 7 Kwiecień 201212 l Mam nadzieję, że gość szybko biega ;D Co do samej pracy, to nie podoba mi się stylistyka i niektóre skróty.
Napisano 10 Kwiecień 201212 l Generalnie to porwałeś się na zbyt skomplikowane ujęcie. Przekrzywiony horyzont, zniekształcenia anatomiczne etc. Zacznę od tych zniekształceń. Jak ognia bym ich unikał, chociaż oglądając konkursowe pracę widzę że niektórzy się w nich lubują. Zniekształcenia perspektywiczne anatomii tak samo jak różnego rodzaju świadome deformacje ciała są jak łamanie istniejących reguł. Można to robić ale żeby łamać reguły najpierw trzeba je dobrze znać. U Ciebie widać problemy ze zwyczajną ludzka anatomią, więc unikał bym dodatkowego utrudniania sobie życia na razie. Mocno skupiłbym się na ćwiczeniu ludzkich sylwetek, mięśni, układów etc. a do malowania tego typu rzeczy zachęcałbym do wspierania się zdjęciami ludzi w takich pozach. Mam wrażenie, że przynajmniej miejscami próbowałeś malować to z głowy. Na plus za to u Ciebie kolory. Ogólnie na pewno są tutaj zbyt jaskrawe, trzeba by to było wszystko stonować ale fajnie że pracujesz takim "rozedrganym" kolorem. Tam przy lampach i drzewach to widać. Zielenie, czerwienie, brązy, niebieskości, wszystko tam jest i daję ogólny świetny efekt a mi przypomina ortodoksyjnych impresjonistów;) Szkoda że takiego sposobu myślenia o kolorze zabrakło na samych postaciach trochę. Pzdr! G
Napisano 10 Kwiecień 201212 l Autor Dzięki wielkie za wyrażenie opinii na temat pracy :) Zdaje sobię sprawę z tego że postacie mi nie wyszły, jak najbardziej przyjmuję to na klatę. Późno zabrałem się za pracę i chciałem ją szybko ukończyc, wybierając cartoonową konwencję nie skupiałem się tak bardzo na wiernym oddaniu ludzkiej anatomii, wszystko w tej kwestii poleciało z głowy. Nie korzystałem z żadnych refek, tylko jeśli chodzi o kolor podpatrywałem trochę nocnych oświetleń. Zakrzywiony horyzont zastosowałem aby uatrakcyjnic prace kompozycyjnie, bo klasyczne ustawienie uważałem w tym konkretnym przypadku za nieciekawe i zwyczajnie nudne. Anatomię faktycznie miałem zamiar pocwiczyc ostatnio i teraz tym bardziej wiem że trzeba nad tym elementem popracowac. Dzieki za utwierdzenie mnie w tym:)