Skocz do zawartości

EthicallyChallenged

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi dodane przez EthicallyChallenged

  1. Napisano

    14 godzin temu, Nezumi napisał:

    Bo tak kupic tylko po to by zabic bez sensu..? Musi sie cos za tym kryc, jakas okazja do zarobienia.

    często jest to krok mający na celu podtrzymanie status quo. Jest duża firma która ma stabilną pozycję na rynku. Kasa płynie do skarbca, akcje rosną, inwestorzy zadowoleni. Na horyzoncie pojawia się młoda, głodna firemka z nowatorskim pomysłem, który zagraża dużej firmie, wprwoadzając element haosu, możliwość konkurencji. Duża firma myśli:

    obsypuje złotem właścicieli, wykupuje małą firemkę z pomysłem, właścicielom może nawet wciska jakiś kit jak to niby rozwiną pomysł, następnie ukatrupia pomysł, status quo przywrócone, biznes się kręci.

    Są szury, którzy mówią, że dlatego nie ma leku na raka, mimo wielu przełomów o których nikt nie słyszał...

  2. Napisano

    Piękna sprawa, dałoby rade uchylić rąbka tajemnicy i pokazać kilka ujęć mez materiałów i z siatką?

    Z krytyki to otoczenie trochę odstaje jakościowo, przydałoby się trochę zróżnicowania w trawie (jej długość, kolor i gęstość) i w jezdni (kolor, powierzchnia, chropowatość itp) i jakieś bardziej płynne przejścia między trawą, jezdnią i skałami w tle.

  3. Napisano

    Gratuluję konsekwencji i dyscypliny, szacun i podziw. Dodatkowo podziw za analogowe media, animacja zyskuje na tym duzo "prawdziwości" w dzisiejszych czasach i wygląda świetnie. Nie dziwię się, że nie planujesz powtarzać wyczynu, ale tego dokonania nikt Ci nie odbierze i udowodniłeś sobie, do czego jesteś zdolny. Po festiwalach planujesz opublikować całość gdzieś na necie?

  4. Napisano

    6 minut temu, michalo napisał:

    nie sprawi to nic dopóki i tak będą kupować takie gry.

    to zależy czy faktycznie będzie można to wyłączyć, tak jak obiecują. Jeśli tak, to większość graczy wybierze wyłączenie zamiast zakup dodatkowego GPU do slopifikacji XD. Jeśli ludzie będą kupować gry, a następnie wyłączać w nich tę super technologię, to może się pokapują że nie pykło, chociaż z drugiej strony zdolność korpracji do brnięcia w ten ślepy zaułek jest imponująca.

  5. Napisano

    O proszę, nawet nie wiedziałem, że Marathon jest od Bungee. Nigdy nie mogłem się przekonać do ich gier od strony wizualnej, już od pierwszego Halo poprzez Destiny coś mnie od nich odpychało (z wyjątkiem przepięknych conceptartów do Halo autorstwa Mullins'a i do Destiny autorstwa Jaime Jones'a). Zawsze mieli coś sterylno-robotowo-plastikowego w swoich wizjach co mi nie podchodziło, ciekawe zjawisko, bo pewnie art directorzy w firmie się zmieniali z biegiem lat? Nie chce mi się sprawdzać XD

    Grał ktoś w nowego Resident Evil? Wygląda bardzo kusząco, wczoraj o mało co nie kupiłem, ale zamiast tego wpadł mi w oko remake RE3 obniżony o 90% no i Darkwood czeka, jak również ogrywam na PC Dying Light bo mam przedni ubaw, równolegle przechodząc po raz nie wiem który GTAV bo mam nową kartę a wypuścili wersję enhanced z lepszą grafiką.

    Kurde człowiek nie ma na nic czasu a tu już koniec zimy, gamingowy sezon dobiegł końca i już się chce z domu wyjść jak słonko świeci i ptaszki ćwierkają D:

  6. Napisano

    13 godzin temu, kengi napisał:

    Jak ktoś coś kiedyś kupił cuś na FlippedNormals to warto sobie ściągnąć, bo zamykają marketplace

    dzięki za cynk! Na szczęście okazało się, że ściągnąłem od razu po zakupie, bo teraz już stronka się nie ładuje. Szkoda, ciekawe co teraz chłopaki będą robić, czy wrócą do chomąta w przemyśle, czy może do budowlanki?

    11 godzin temu, kengi napisał:

    Obejrzyj sobie lewaka, bo dobrze prawi

    dla równowagi można też posłuchać prawaka, który mówi to samo XD

    Ten podział na prawo-lewo, powstały podczas Rewolucji Francuskiej jest mega przestarzały. Nie pasuje do większości aktualnych wydażeń i konfliktów interseów, zamula prawdziwy obraz sytuacji. Ostatnio na dzień kobiet byłem w mieście i przechodziłem obok manify feministo-transo-lewaków, zatrzymałem sie posłuchać i często sobie w trakcie tego słuchania myślałem "o, baba gada w ten sam deseń co neofaszyści na twitterze, jakbym skopiował treść i wkleił w tweet'a autora ZyklonBNiggerDestroyer1488, to byłoby nie do odróżnienia". Oczywiście tylko w niektórych kwestiach, ale jednak...

  7. Napisano

    18 minut temu, adek napisał:

    Skąd się wzięły te memty? Własnie z tego wideo. Bo przegapiłem i widzę, że faktycznie ludzie to wrzucają, ale to nawiązanie po prostu do tego co nvidia pokazała czy coś jeszcze przegapiłem?

    Ludzie zapewne drą łacha na potęgę, bo nie podoba im się kierunek obrany przez Nvidię i AAA gaming w ogóle. Zgaduję, że nie uśmiecha im się przyszłość, w której kupują 2 x GPU z serii 5000, żeby mieć gry które wyglądają jak przepuszczone przez filtr AI Slopu. A reakcja jak zwykle przesadzona, na zapas i z domieszką instnktu stada i dynamiki tłumu.

  8. Napisano

    Godzinę temu, kengi napisał:

    Akurat bzdura, bo bluesky był wewnętrznym projektem twitera i wydzielonym osobno jeszcze przed muskiem. Generalnie to jest implementacja zdecentralizowanego protokołu AT, trochę jak mastodon (protokół AP), ale inaczej bardziej w korpo style. Oczywiście krzyki podczas "nazyfikacji" iksa zostały wykorzystane, by zdobyć trochę użytkowników. Tak samo było na mastodonie (ale tam chyba się nie udało, bo nikt tego nie ogarnia, za trudne dla mas).

    Fakt, chyba trochę przeinaczyłem, ale pamiętam, że zaczęło sie robić głośno o Bluesky właśnie w takim kontekście, jako miejsce odpoczynku od zalewu chudów na twitterze. Chociaż może mam wspomnienia obiektywnie błędne, bo takie platformy mogą prezentować zupełnie przeciwny obraz sytuacji dwóm różnym userom wskutek filtrowania przez algo. Ale tak ogólnie zdaje mi się, że ludzie powoli dają sobie spokój z "wymianą poglądów" i raczej jest tendencja do stopniowej migracji do jednej czy drugiej bańki poglądów i unikania mieszania się na jednej platformie. Fortyfikacja i obrzucanie się błotem, a wewnątrz baniek równocześnie utwierdzanie się w przekonaniach oraz farmienie wkurwu. Prawaki farmią swój wkurw na lewaków a lewaki vice versa i tak się gotują każdy w swojej bańce, najwyraźniej w przygotowaniu do kinetycznej wojny. Te inne platformy na innych protokołach tez wydają się skupiać określony tryb użytkowników, np nostr jak go rozważałem był pełen bitcoinowców którzy tylko gadali o bitcoinie, bo próg wejścia był dość wysoki, za wysoki dla przeciętnego użytkownika twitter'a. Analogicznie bluesky wydaje się przyciągać określony typ user'a. Nie mówię, że wszystkie niebieskowłose transy opuściły X na korzyść BS, ale wystarczy, żeby ze 100% czasu na X zrobiło się 70% na Bluesky a 30% na X, żeby nastąpiła wyraźna zmiana w atmosferze.

    Wszystko to wydaje się teraz mieć drugorzędne znaczenie, bo na twitterze 99% zarówno hailujących nazioli broniących białej rasy, jak i transpłciowych antybiałych komunistów to tak naprawdę konta z siedzibą w Izraelu, Indiach lub Bangladeszu farmiące wkurw i podszywające się pod białasów XD.

  9. Napisano

    16 godzin temu, Kalberos napisał:

    a czyli to jest to miejsce dla platkow sniegu. Nie no ja podziekuje, wystarczy mi instagram i artstation:D to juz i tak za duzo na takiego dziadka jak ja

    Założono platformę jako reakcję na zmiany, kiedy twitter stał się siedliskiem "ultraprawicowych ekstremistów", gdy minimalnie poluzowano cenzurę i niektórzy nie mogli wytrzymać, że ktoś mówi coś, co im się nie podoba i wynieśli się na bluesky w formie protestu.

    Z innych drobnych wieści, nie wiem, czy jeszcze kogokolwiek ta postać dzisiaj obchodzi, ale Banksy został ponownie zdoxxowany:

    https://www.dailymail.co.uk/news/article-15645829/Banksy-new-identity-finally-revealed-shy-superstar-street-artist-changed-unmasked.html

  10. Napisano

    13 minut temu, kengi napisał:

    Przypomnijcie mi tylko, od kiedy mieliśmy liczyć te 5 lat, kiedy to zobaczymy co to nie ejaj? 2022 czy od wczoraj?

    parę lat temu wymyśliłem równanie na to, ale nie mogę się dokopać gdzie i kiedy to było :(

    Co do realizmu, to kiedyś miałem tak, że im więcej, tym lepiej, gdy chodziło o gry, w których mogłem robić rzeczy, które chciałbym robić irl ale nie mogę (GTA, MGS). Wtedy im realniej to wyglądało i sie zachowywało, tym lepiej. W miarę postępującego uchujowienia gier, coraz częściej wolę coś porobić irl, nawet, gdy to coś jest o wiele mniej epickie, niż to, co w grach, ale przynajmniej nie jest na siłę naszpikowane "różnorodnością" i innym ładunkiem propagandowym. DLSS sprawiający, że pojawiają się w grze reptyliańskie maszkary mrugające w poprzek, jak ten typ którego zauważyłeś i wkleiłeś jeszcze dodaje kolejną gałązkę na grzbiet tego bidnego wielbłąda.

  11. Napisano

    Ej no kurde jak patrzę na te graficzne przełomy, to cos czuje w moich starych kościach, że na starość coś we mnie pęknie i wkręcę się w mocno nierealistyczne i silne stylistycznie gry z mocną wizją artystyczną, a jak będę chciał relizmu to po prostu wyjde na dwór dotknąć trawy. Nie mówię, że od razu wjadę w Mario bing bing wahoo nintendo switch, ale zamiast tego Resident Evil DLSS zagram sobie w Darkwood czy coś...

  12. Napisano

    Prześliczny obraz, jak zwykle. Bez tekstu też bardzo fajnie wygląda, wiadomo, że ludzie traktujący kompozycję jak naukę ścisłą mogą gadać, że niewyważone, że za dużo po rawej a za mało na lewej, ale moim zdaniem jest super. Typografia to królicza nora w którą można się zapędzić, ale potrafi być to bardzo fascynujące i satysfakcjonujące, a mózg dostaje skrzydeł próbując czegoś z kompletnie innej bajki, radziłbym jednak spróbować. Najwyżej wrócisz do tej czy innej gotowej czcionki.
    Jeśli chodzi o sam obraz to przyczepiłbym się tylko do jednej rzeczy, do tej łzy, która rzuca cień i wygląda jakby była cylindrem lezącym na policzku, przez co kojarzy mi się z robaczym pasożytem który żyje z rzekach i wychodzi lub wchodzi (nie pamiętam) okiem. Zamiast tego cienia i cylindryczności zrobiłbym to przez linię na policzku, która odbija kolory i walor otoczenia, coś w ten deseń:

    image.png

  13. Napisano ·

    Edytowane przez EthicallyChallenged

    17 minut temu, kengi napisał:

    @Kalberos @Nezumi dla równowagi zawsze pamiętajcie sprawdzić drugą stronę...

    Kotaku
    No image preview

    Medieval Sim 1348 Ex Voto Hit With Absurd Anti-Woke Consp...

    Online chuds are claiming it's lesbian propaganda

    Haha ton wypowiedzi Kotaku brzmi dokładnie tak, jak opisywałem w wątku o serialu Fallout XD

  14. Napisano

    Niewątpliwie jest tak, jak piszecie. Reakcja na kompletnie odjechane odklejki będzie równiez odjechana i odklejona.

    My, kompletnie wyważeni, wyrozumiali i racjonalni widzowie, nie jesteśmy gotowi na siłę tej reakcji. Będziemy kwilić "opamiętajcie się, chudy, już wystarczy!". A chudy na to: "dopiero się rozkręcamy". Jeśli w ogóle dostaniesz swojego geja w filmie, to będzie to wyglądać mniej więcej tak:

    Boomerzy, GenXy i millenialsi będą narzekać, że kiedyś to było, że Aliens, że Milczenie Owiec - na próżno! Generacja Zyklon nie będzie miała litości, będą dalej piętnować, trollować i kpić. Dopiero następne pokolenia to odwrócą.

    Ale nie należy zapominać, że nie będzie się to działo bez powodu.Ta reakcja nie wzięła się znikąd. Mamy za sobą długie dekady marszu przez instytucje medialne, w grach od samego ich zarania, w filmie od lat 60 a nawet wcześniej, a pprzez ostatnie 10 lat zapędy wiadomo kogo osiągneły tak absurdalne poziomy, że nie ma co się dziwić na reakcję w drugą stronę.

    Pamiętajmy też o tym, odnosząc się do tego, że nie widzicie tych zapędów tu czy tam, że dobra trucizna na szczury ma to do siebie, że szcur nie zdaje sobie sprawy, że jest otruwany. Szcurowi to smakuje jak ambrozja, szczur ma jesć aż mu się uszy trzęsą i jeszcze zwołac kolegów. A w najgorszym wypadku jeść, bo smakuje całkiem nieźle - bo dobra trucizna jest w 99% smaczna i zdrowa. To ten 15 w którym znajduje sie aktywny składnik jest trujący. Jest ukryty, szczur nie zdaje sobie sprawy z jego istnienia, odczuwa tylko przyjemność, satysfakcję i sytość. Kiedy dopadają go paroksyzmy bólu i umiera, nie jest nawet w stanie połączyć tych odczuć z tym, co wcześniej jadł.

    Ale co do serialu Fallout i mojego ogromnego bólu dupy, to chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że nie bierze się on z łółkizmów i tanich trików ideologicznych, lecz z jego estetyki i braku poszanowania dla materiału źródłowego. Większość moich pretensji powinienem kierować do Bethesdy, bo jak już pisałem, problem zaczął się przy trzeciej części gry, ale serialowi musi się oberwać, bo nie musieli wzorować się na tych keipskich grach, mogli oprzeć swą wizję na genialnej jedynce, ale nie chcieli więc zasłużyli na moje narzekanie na maxiku.

    Gra była brutalna i surowa. Zwyciężał silniejszy, sprytniejszy, lepiej uzbrojony, a przegrywał słaby, nawet wtedy, gdy tak się składało, że słaby był protagonistą. Wtedy umierał, lub, gdy miał szczęście, salwował się ucieczką. Walka toczyła się od wysokie stawki i widmo porażki zawsze wisiało nad grającym. A wzystko to polane sosem pełnego niepokoju artyzmu w oprawie dźwiękowej i otoczce wizuaalnej. Porównajcie to z walkami z serialu - to kpina. Walka na śmierc i życie jest przedstawiona jako zabawa - uśmiechy, żarciki i jarmarczna muzyka. To tylko jeden element, o innych już brak mi czasu i chęci się rozpisywać...

    Uploading Attachment...

    image.png

  15. Napisano

    23 godziny temu, Nezumi napisał:

    Dzis skonczylem drugi sezon. Gorzej wchodzil niz pierwszy. Nie widze tam jakichs "rytualow upokorzenia", ktore kojarza mi sie z woke-dziwactwami i girl bossami. Ta dziewczyna przeciez co chwile jest w tarapatach i daleko jej do bycia girl-bossem. Co chwile ghoul ratujej jej tylek.

    A tez warto wspomniec, ze przeciez oryginalna giera robiona byla miedzy innymi przez geja Tima Caina ktory sie zalil na homofobie w Interplayu (i odszedl przed skonczeniem dwojki) a w gierce mogles wybrac granie kobieta, dopakowac sie i upokorzyc wszystko co sie rusza na pustyni :D

    Bo ja jestem mega wyczulony na te rzeczy, na takie zagrywki. Kiedyś czytałem bardzo fajne i obrazowe ukazanie sytuacji, w których firmy biorą jakieś stare i dobre IP i jadą z nim, "dostosowując je do nowoczesnej widowni" - wiecie, stare dobre modus operandi, które wyśmiewał Southpark w tym skeczu

    Firma bierze jakieś ukochane przez fanów universum, znane i lubiane postacie, i pisze dla nich scenariusze, które nie pasują do dotychczasowych historii tych postaci, nie pasuje do zbudowanej wizji świata, ale pasują do "nowoczesnej agendy". Jest to zachowanie, które można zaobserwowac u dzieci. Wyobraźcie sobie chłopca, który ma jakieś swoje zabawki - kowboja jak z Toy Story, He-Man'a, figurkę Solid Snake'a, samochód z Mad Max'a. A teraz wyobraźcie sobie, że chłopiec pokłócił się o coś z siostrą i jest ona na niego niesamowicie wkurwiona. Żeby zrobić mu na złość, bierze jego zabawki, którymi on na codzień bawi się w wojnę, tajną misję lub postapokaliptyczne pościgi, pakuje He-Mana, Snejka i kowboja do samochodu i jadą na piknik, siadają na kocyku, piją herbatkę, i rozmawiają o tym, jak tak naprawde nie lubią wojny i pościgów, ale wolą pikniki. Dziewczynka wcale nie lubi sie bawić He-Manem ani Snejkiem, woli lalkami, ale bardzo, bardzo ma ochotę zrobić chłopcu na złość. To jest ten stan umysłu takich ludzi jak Lauren Schmidt Hissrich czy ludzi robiących serial Fallout.
    Wzięli IP które opierało się o mroczną, brutalną fantazję zagłady z elementami dobrze stonowanego i bardzo subtelnie aplikowanego czarnego humoru, kompletnie nie zrozumieli elementów retrofuturyzmu i uczynili z całości cos na kształt parku rozrywki w otoczce wizualnej zgapionej z gry. Lwia część tej koszmarnej metamorfozy była dokonana przez Bethesdę gdy zrobili Fallout 3, ale ten serial pociągnął to jeszcze dalej w otchłanie żenady i cringe'u.
    Nie twierdzę oczywiście, że zrobili to specjalnie po to, żeby zrobić na złość mi i podobnym mnie fanom pierwszej i drugiej gry z serii, podejrzewam, że to również przez nieudolność, ale mimo wszystko, zamierzony czy nie, ten serial to dla mnie rytuał upokorzenia na 100%.

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.