Jump to content

rafalb

Members
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

23 Excellent

About rafalb

  • Rank
    Member

City (optional)

  • Miasto
    Kraków
  1. Wizualizacja pracy konkursowej na projekt aranżacji platform wiertniczych na kompleks więzienny. Client&project: RWSL Visuals: Unique Vision Studio Rafał Barnaś http://www.facebook.com/uniquevisionstudio Pozdrowienia,
  2. Dziękuję za komentarze. Perspektywa w ujęciu z lotu ptaka jest przerysowana celowo. Wynika z wielu względów, zarówno kwestii architektury, kontekstu, którego należało pokazać możliwie dużo, a więc i szeroko. Oczywiście jest pewien problem, pespektywa jest nietypowa i na brzegach kadru elementy są mocno rozciągnięte. To wada, ale uznałem, że warto je zrealizować, bo pomysł w moim mniemaniu miał więcej plusów. Generalnie Obiekt bardzo niewygodny i bardzo trudny do wizualizowania, choć może po ostatecznych wizualizacjach nie jest to jasne i widoczne. Nie będę jednak crozwijał tej kwestii, bo mi nie wypada z kilku względów. mallow - Twoje odczucie pomieszania pór: dnia i nocy jest dla mnie zrozumiałe i szczerze mówiąc nie kłóci się z moimi zamiarami z etapu pracy nad obrazkiem. Powiedziałbym tak, że ani to dobrze, ani źle. Mnie nigdy nie interesował fotorealizm, tylko wywołanie odpowiednich emocji, tworzenie prac, w których wszystkie składowe się uzupełniają i tworzą zaplanowaną całość, ale niekoniecznie każda z osobna tych składowych jest poprawna z definicji, czy też zgodna z "prawami fizycznymi". 3d_operator - Deszcz to taki smaczek, właściwie tylko pretekst dla istotniejszego elementu - postaci z parasolkami, które odgrywają rolę akcentów kolorystycznych, ale też w sposób zaplanowany uzupełniają kompozycję. Nie bardzo rozumiem tą kwestię ze szkoelniem w Motywie. Nie przechodziłem nigdzie żadnych szkoleń. Dziękuję wszystkim za komentarze. Pozdrawiam
  3. Witam, Dawno nic nie wrzucałem na forum. Pora to zmienić. Na początek świeży temat, który niedawno skończyłem. Wielkoformatowe wizualizacje inwestycji mieszkaniowej przy ulicy Tamka w Warszawie, które wykonałem dla Ronson Development. Przy okazji opracowania wynajęty został dźwig, dzięki któremu mogłem wykonać fotografie, które z kolei posłużyły do opracowania m.in. drugiego planu wizualizacji z lotu ptaka. Zainteresowanych zapraszam na mojego bloga, gdzie zamieściłem również rendery wyjściowe: http://www.uniquevisionstudio.blogspot.com/2013/03/wizualizacje-tamka-visuaizations.html Fejsowy profil: http://www.facebook.com/uniquevisionstudio Dodatkowe informacje: http://www.uniquevisionstudio.com http://www.uniquevisionstudio.blogspot.com Pozdrowienia, Rafał Barnaś
  4. Nowe Przestrzenie Kultury to animowany spot reklamowy prezentujący ostatnie, najciekawsze inwestycje Małopolski. Klientem był Urząd Marszałkowski woj. Małopolskiego. Spot wykonany został z przeznaczeniem emisji m.in. w telewizji i w sieci kin Województwa Małopolskiego. Współpraca wymagała bardzo szybkiego działania. Od pierwszych rozmów do efektu finalnego należało zmieścić się w ramach dwóch - trzech tygodni. Materiałem wyjściowym były różnej jakości, z reguły nienajlepszej, fotografie poszczególnych inwestycji. Moją ideą było przedstawienie poszczególnych projektów w postaci dynamicznych scenek, stylistycznie nawiązujących do sztuki origami. Dla każdej z inwestycji przygotowana została wizualizacja przekształcona w wielowarstwową kompozycję, zanimowaną następnie w środowisku trójwymiarowym. Poniżej przykład fotografii wyjściowej i przygotowanej na jej podstawie sceny, gotowej do zanimowania. ( Teatru IM. S.I. Witkacego w Zakopanem - fotografia aut. Marcin Kopeć ) Zgodnie z tradycją zapraszam do "polubienia" fejsowego profilu: http://www.facebook.com/uniquevisionstudio Więcej info również tutaj: http://www.uniquevisionstudio.com http://www.uniquevisionstudio.blogspot.com
  5. Dzięki mirass. Niestety nie znam takowych tutoriali, osobiście rozwijałem swoje umiejętności metodą prób i błędów, eksperymentowania. W konekście szybkości pracy, czasu dostępnego na wykonanie prac, z tym jest bardzo różnie. Wszystko zalezty od specyfiki projektu do którego dopasowuję sytem pracy. Czasami trzeba więcej czasu poświęcić na przygotowanie modelu 3d, innym razem lepiej skupić się na czymś innym. Na przykład ostatnio wykonywałem wizualizacje i animację wnętrz muzeum, więc sporo czasu przeznaczyłem na odwiedziny krakowskich muzeów. Z jednej strony chodziło o poznanie/ przypomnienie/ wejście w klimat specyfiki tego rodzaju obiektów, z drugiej strony zebranie materiału fotograficznego, a z trzeciej strony dla własnej frajdy. Staram się podchodzić do projektów możliwie indywidualnie i twórczo. W powyższym przypadku czasu było naprawde niewiele, ale wystarczająco dużo, by osiągnąć założony poziom. Kilka dni. Ostatnia wizualizacja- z lotu ptaka powstała w czasie około ośmiu - dwunastu godzin. Bywa, zwłaszcza przy konkursach, że nalezy pracować w szalonym tempie. Mój rekord to 3-4 wizualizacje na dobę, ale ani sobie, ani nikomu innemu takich przygód nie życzę;-). Bywa też, że lubię przy jednym obrazku spędzić kilka dni. Odpowiadając na ostatnie pytanie, z reguły mam tydzień czasu, czasami dwa. Ale tak jak pisałem, czasami to nawet jeden dzień. W przypadku bardziej złożonych zleceń zdarza się, że i miesiąc. Pozdrawiam
  6. Ostatni miesiąc należał do najbardziej pracowitych w moim życiu. Na szczęście jest już spokojniej, a efekty powoli dają o sobie znać. Spośród kilku konkursów przy których miałem przyjemność pracować, dwa zostały właśnie rozstrzygnięte i oba projekty okazały się zwycięskie. Zobaczymy co z następnymi. Poniżej trzy wizualizacje, które przygotowałem do zwycięskiego projektu pracowni Arch Deco. Zwyczajowo zapraszam do "polubienia" fejsowego profilu: http://www.facebook.com/uniquevisionstudio Dodatkowe informacje: http://www.uniquevisionstudio.com http://www.uniquevisionstudio.blogspot.com Pozdrowienia
  7. Krzyk i mallow, w kontekście ludzi...tak, to wszystko zostało wykonane w potoshopie na etapie postprodukcji. Spróbuję w najbliższej przyszłości przygotować jakiś making of do tej wizualizacji, wtedy informacja będzie pełniejsza. W każdym razie wykonanie całej wizualizacji zajęło mi +/- dwa dni. Człowiek z czasem nabiera wprawy, bywa, że praca naprawdę bardzo szybko postępuje. A z tymi ludźmi to generalnie nie ma lekko. Ale trzeba tak planować pracę, żeby wykonać ją jak najprostszymi środkami, zresztą zawsze to powtarzam i polecam podobny sposób myślenia. Zgodnie z tą dewizą nie wstawiałem każdej osoby z osobna. Jedynie na pierwszym planie należało tak zrobić, zwłaszcza blisko "obiektywu". Dalsze plany wypełniają wcześniej starannie przygotowane "tekstury" z ludźmi + wstawiane dodatkowo osoby ( jak np. ta powtarzająca się z flagą ). Niektórzy kibice namalowani zostali od podstaw, a np. dłonie z pierwszego planu to moje własne, specjalnie na tą okazję użyte :-). Bardzo dużo pracy kosztowało wstawianie postaci na boisku, służb porządkowych, sędziów, itd. łącznie tego wszystkiego jest pokaźna sumka. Na wstawianiu oczywiście sprawa się nie kończy, każda postać otrzymała 4 cienie zgodnie z lokalizacją i ustawieniem na płycie stadionu... mallow, stadion na środku pustyni/prerii to faktyczna lokalizacja tego obiektu. Tam mają po prostu taki klimat a całość leży blisko dużego miasta, komunikacja autostradą. t0m3k - wykonałem też cieplejszą wersję, niestety wtedy zdecydowałem się na "zimną", która widoczna jest powyżej. Teraz wybrałbym cieplejszą, ale publikuję tą, którą przekazałem klientowi. Na marginesie dodam jeszcze, że ostatnio opracowywałem kolejny projekt stadionowy, tym razem dla autorów m.in. narodowego, śląskiego i stadionu Legii. Odnosze wrażenie, że współpraca zaowocowała jeszcze ciekawszymi wizualizacjami. Niebawem je tutaj wrzucę. Tymczasem dzięki za komentarze, pozdrawiam!
  8. Dzieki za zainteresowanie i komentarze. deemes, cienie zrobiłem na etapie postprodukcji w ps-ie. shadowsexpe, sam nie wiem jak ugryźć ten temat. Jestem mocno zmęczony, mam teraz gorący okres intensywnej pracy na barkach, więc jestem mało skory do głębszej analizy, która wymagałaby poruszenia szarych komórke ;-). Zastanawiam się, czy to kwestia mody. U mnie na pewno to jakiś etap poszukiwań i eksperymentów. Patrząc na własne prace w przekroju czasowym, widzę, że teraz jestem na etapie zabawy z kolorem. Efekty są różne, dzięki próbom jest rozwój. Niebawem podrzucę jakieś ostatnio wykonane prace z intensywnymi barwami. Tutaj akurat tego nie widać, natomiast w tym konkretnym przypadku ujednolicona gama kolorystyczna pozwoliła na odpowiednią ekspozycję projektu. Gdyby w tym całym natłoku kipiącego wnętrza stadionu wrzucić szał kolorów, architektura mogłaby mocno przepaść. Jeszcze w kontekście kolorów, generalnie myślę, że najlepiej architekturę eksponują modele fizyczne, najlepiej monochromatyczne ( np. tektura + szkło ). W kontekście wizualizacji chyba jest podobnie, przynajmniej w kategoriach merytorycznych. Monochromatyczność i oszczędność w materiałach sprawiają, że trudniej coś oszukać, schować, przekłamać, co przekłada się na większą ilość prawdy w prezentacji. pressenter, peter_muler dzięki. SansSerif, jest trochę inaczej niż piszesz ( choć nie zawsze ), etap kolorowania u mnie wygląda inaczej, natomiast rozumiem, że niektóre prace, zwłaszcza te z jedną wiodącą barwą, mogą dawać takie wrażenie, jak opisałeś. Generalnie najczęściej opracowuję wizualizacje od początku już w kolorach, natomiast zawsze w końcowym etapie zaczynam analizować, jakie rozwiązanie będzie najkorzystniejsze i zaczynają się eksperymenty. W przypadku powyższych prac tak właśnie było. Rozwiązanie widoczne powyżej według mojej oceny było najlepsze. Dzięki za konstruktywną krytykę i interesujące spostrzeżenia.
  9. Po nominacji przez CG Architect kolejne stadionowe tematy . Tym razem wizualizacje, które wykonałem do projektu RKW Rhode Kellermann Wawrowsky. Poniżej wizualizacje + kilka zbliżeń na detale pierwszej pracy. Klient & projekt: RKW Rhode Kellermann Wawrowsky Wizualizacje : Rafał Barnaś Unique Vision Studio Zwyczajowo zapraszam do "polubienia" fejsowego profilu: www.facebook.com/uniquevisionstudio Więcej info: www.uniquevisionstudio.com www.uniquevisionstudio.blogspot.com Pozdrawiam!
  10. rafalb

    The Book WIP

    Ciag dalszy materiałów: Test form oceanicznych: Fragment zdjęć z Portugalii i Hiszpanii: Szkice z etapu prac nad fabułą: Pozdrowienia!
  11. rafalb

    The Book WIP

    Witajcie po dłuższej przerwie. Prace nad filmem jak można było przypuszczać rozciągnęły się w czasie, jak i rozmiary fabuły i całej produkcji. No ale tak to jest gdy pracują tylko dwie ręce. Małe streszczenie wykonanych prac: Dopięty został scenariusz, który powstawał przez kilka miesięcy i wreszcie dojrzał do postaci, która bardzo mnie satysfakcjonuje. Niebawem sfinalizuję dość solidny storyboard całości. Po kilku miesiącach poszukiwań, wreszcie znalazłem odpowiednią osobę do obsadzenia kobiecej roli. Miałem bardzo mocne wyobrażenie tej osoby stąd poszukiwania nie były łatwe. Poniżej kilka zdjęć z sesji próbnej, plenerowej. W ostatnim czasie odbyłem kilka wyjazdów w celu skompletowania bogatej biblioteki filmów, zdjęć, materiałów referencyjnych, detali, tekstur, dźwięków, które następnie wykorzystam w procesie tworzenia poszczególnych lokacji, scen itd. W tym celu objechałem Hiszpanię, Portugalię, kilka dni temu wróciłem z tygodniowej podróży po polskich Tatrach. Poniżej ułamek materiału, który udało mi się zebrać. Za kilka dni wybieram się do Chorwacji w celu uzupełnienia zbiorów. Zależało mi m.in. na panoramicznych widokach, wykonywałem timelapsy nieba, gwiazd, zdjęcia wszelkich detali, faktur, filmowanie traw itd. Założeniem jest, by korzystac jedynie z własnych materiałów. Następnym etapem będzie plener z głównym bohaterem, sceny na jeziorze rożnowskim, odwiedziny ruchomych wydm nad Bałtykiem i być może kilku innych miejsc. Później kilka - kilkanaście dni zdjęciowych w studiu z aktorami. Część elementów filmował będe w sporym akwarium, m.in. miniatury wielkich rozmiarów ( wielkich w filmie ) elementów strojów postaci, efekty świetlne itp. Masa eksperymentowania. Przy produkcji chce korzystać z autorskich rozwiązań, całość będzie połączeniem wielu technik, co powinno się przełożyć na odpowiedni klimat i "soczystość", czy "mięsistość" obrazu, właściwy przekaz wizualny. Ufff...to by było na tyle w bardzo dużym skrócie. Poniżej ułamek zebranych materiałów, fragmenty szkiców wstępnych z etapu uszczegóławiania fabuły, teścik z oceanem itp. Na forum udziela się wielu twórczych ludzi, świetnych artystów. W związku z tym chciałbym się zwrócić do członków tej społeczności, jeśli ktoś jest wstanie wesprzeć mnie w jakiś sposób wypożyczeniem sprzętu, albo w kontekście wynajmu studia, będę bardzo wdzięczny. Całość finansuję z własnej kieszeni, a ceny studia, którego się jeszcze nie dorobiłem to około 1000zł za 8 godzin, więc naprawdę spore pieniądze... Zwyczajowo, po więcej zapraszam do moich miejsc w sieci, jak również zachęcam do "polubienia" fejsowego "fanpejdża": http://www.facebook.com/uniquevisionstudio http://www.uniquevisionstudio.blogspot.com/ http://www.uniquevisionstudio.com/ https://vimeo.com/rafalbarnas/videos Na zdjęciach Agata Lęcznar, sesja próbna: Materiał z rezerwatu Buczyna: Zdjęcia z sesji w polskich Tatrach:
  12. Kolego ola-f, ja też myślę, że nasza wymiana jest już skończona i również nie mam ochoty brnąć w ten wątek. Ja się nie spieniam, to w końcu z Twoich ust padają określenia emocjonalne. Żeby było jasne, ja żadnej prostytucji nie uprawiam, nie wiem skąd u Ciebie wniosek, że jeśli Ty, to i ja. Widzę też, że nie wczytałeś się w moje słowa. Śmiejąc się z kamery 3d miałem na myśli fakt, że w zdecydowanej większości moich prac korzystam z softu 3d i tejże kamery, nie wiem jak sobie wyobrażasz możliwość powstawania zdecydowanej większości wizualizacji, które mogłeś znaleźć w moim portfolio bez tych narzędzi...Ja w każdym razie sobie nie wyobrażam i myślę, że podobnego zdania będzie każdy, kto ma do czynienia z tematem. Różne projekty wymagają różnych narzędzi. Tutaj akurat potrzeby wykorzystywania 3d nie było, choć jak zauważysz na pierwszym obrazku - i tutaj posłużyłem się takim wstępnym modelem, aby złapać proporcje i geometrie obiektów. A jeśli chodzi o aftera, używam również, stąd takie właśnie między innymi efekty. Tak czy owak, dzięki za komentarze, pozdrawiam!
  13. dziadku3D - reklama i nie reklama:-) Zawsze przed rozpoczęciem pracy staram się możliwie dobrze zapoznać z tematem, intencjami autorów projektu, tak, aby przekaz mojej pracy był odpowiedni, tzn. aby w skuteczny sposób prezentował zamiary projektanta. W tym celu wykonuję różne dodatkowe zabiegi, które sprawiają, że klient wie jaki mam pomysł na wizualizację. Dodam, że zawsze wychodzę z własnymi propozycjami, a te są najróżniejsze, tak jak różne są projekty. W tym konkretnym przypadku należało pokazać temat w taki sposób jak zaprezentowany, z różnych powodów, o których nie będę pisał, bo myślę, że mogłoby to naruszyć strefę przeznaczoną tylko dla klienta. W każdym razie zadaniem tej konkretnej wizualizacji nie było zaprezentowanie założenia urbanistycznego, które skalą znacznie wykracza poza ujęty obszar w kadrze wizualizacji. Kwestię planistyczną, urbanistyczną dźwigały inne rysunki, bardzo precyzyjne, schematy, szkice itd. Moja wizualizacja miała pokazać fragment zrewitalizowanej według projektu Alei Róż, jej najbliższe otoczenie z podkreśleniem jakości nowo powstałej przestrzeni publicznej. Błędem było zatem z mojej strony niefortunne nazwanie wątku z użyciem określenia "precyzyjna" przy jednoczesnym braku wyczerpującego opisu funkcji, którą niesie ze sobą prezentowana praca. Może stąd niejasności. Projekt dotyczył rewitalizacji bardzo dużego obszaru krakowskiej Nowej Huty, nie odnosił się więc do bardzo precyzyjnych rozwiązań architektonicznych jako takich, bo nie to było tematem konkursu. Chodziło o małą architekturę, nadanie nowych funkcji dla poszczególnych zdewastowanych, albo niewłaściwie użytkowanych obecnie przestrzeni. Stąd istotne było pokazanie atmosfery, klimatu, ważna była zieleń, która nie jest tutaj wyssana z palca, mała architektura, posadzka i zamykający oś alei gmach muzeum nauki. Jeśli chodzi o trybuny dziadku3d, koncepcja zakładała budowę stadionu od zera, więc wszystko miało pójść pod młotek. A co do kiboli, wydaje mi się, że ten wynalazek i kierunek jego rozwoju ma swoje zwierciadło i w innych sferach, niestety. Historia naszych czasów dobrze nie oceni, ale to już dyskusja na inny temat:-). Dzięki za komentarze. Touch - naprawdę inspiracji grą, którą wymieniłeś nie było, specjalnie sprawdziłem z czym to przypuszczenie może się wiązać, rozumiem, że chodzi o kolorystykę. Odnośnie drugiego pytania, pewnie, że wykonuję aranżacje w świetle dziennym. Jeśli masz ochotę rzucić okiem zapraszam na bloga i stronę. Sytuacja o której piszesz, że klient nagle dochodzi do wniosku, że mu nie odpowiada pora dnia - nie zdarza mi się i wykluczam takową. Odpowiednio przepracowuję pierwszy etap ( przed właściwym rozpoczęciem pracy ), że wyklucza on tego typu sytuacje. Dlatego nie ma problemów. Poza tym wymagam od klienta zaufania. Jeśli go nie ma, nie powinien do mnie przychodzić. Mam pewne swoje zasady, które sprawiają, że nie chcę pracować z każdym klientem, to zresztą działa w obie strony - klient zna moje zasady, więc jeśli się mu nie podobają, to nie powinien marnować naszego czasu :-). Wiele zleceń odrzucam. Nie jestem fabryką twórczą i nigdy nie zamierzam tego zmienić. Jakość przede wszystkim. Dzięki, pozdrawiam.
  14. Dziękuję! :-) Cieszę się z tego wyróżnienia. Lipiec zacznę więc od emocji w La Coruni. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy