Skocz do zawartości

Featured Replies

Napisano

Chciałbym się dowiedzieć jak u was to wygląda :

1.Od początku widzicie wyraźnie obraz w głowie i przelewacie go na kartke ?

2.Frywolnie tworzycie czyli przelewacie szybkie myśli na papier i robicie 1000 zmian ?

3.Planujecie DOKŁADNIE wcześniej / mówicie sobie jak ma wyglądać to co macie zrobić i spokojnie to pokazujecie ?

 

hmm ?

  • Odpowiedzi 2
  • Wyświetleń 894
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Napisano

Może nie pasuję za bardzo do wątku, ale jeśli nie dostaniesz całego bochenka, to ja oferuję przynajmniej okruchy:

 

Po pierwsze, każdy pracuje inaczej, jeden ma to już w głowie, drugi zaczyna od przypadkowej plamy i tak w nieskończoność. Nie ma jakiejś złotej zasady wymiatania.

 

Po drugie, wiele godzin ćwiczeń. W moim wypadku także jakieś szkice z obserwacji natury, staram się obserwować i zrozumieć dlaczego światło zachowuje się tak, a nie inaczej w tym przypadku, skąd wziął się ten kolor i tak dalej. Szukam podobieństw, paraleli, schematów, dążę do uproszczeń. Jeśli ćwiczę, to robię to z referencji, jeśli mam problemy z anatomią to nie próbuję się oszukiwać takimi absurdami, jak studium anatomii z głowy. To jak woda w proszku...

 

Po trzecie, uważam, że bardzo ważne jest nabranie swobody, nie spinanie się przy pracy, niedziubanie małym pędzelkiem tłukąc jakiegoś beznadziejnego gniota na 30 warstwach przez 20 godzin. Polecam natomiast serie luźnych prac z referencji, starać się szukać uproszczeń i "załapać jak to wszystko działa" jak i czemu funkcjonuje światło.

 

No i warto wspomnieć jedną rzecz: Jeśli obiekt A o proporcjach 2:3 jest oddalony od obiektu B o 22mm, to tak ma być, szczególnie, jeśli mowa o postaciach. Niejednokrotnie zdarza się początkującym malować w sposób - a no dobra, niech będzie tak, nie wygląda tak źle ( i kiedy postać trzyma się za tył głowy, a przedramię zostało błędnie skierowane pod zbyt dużym kątem w stosunku do głowy, to z przedramienia robi banana, by w magiczny sposób połączyć je z głową). Innymi słowy konsekwentność w pracy taka, by nie wahać się zamazać i przemalować dziubanego przez 10 godzin nosa, który okazał się być zbyt oddalony od oka na przykład. Chyba tyle ode mnie, wybacz, żem nie wymiatacz, a zwykły śmiertelnik, jednak uznałem, że czymś tam co wiem mogę się podzielić, w razie czego mnie poprawią ;).

 

pozdrawiam

Napisano

Każdy pracuje inaczej.

Niemniej jednak rośnie gwałtownie liczba osób pracujących w ten sposób:

 

Speed Paint 22 - TUTORIAL

 

Przy czym są dwie szkoły - przy czym niektórzy zaczynają od malowania a dopiero potem nakładają tekstury, a niektórzy zaczynają na plate, malują, a potem walą tekstury - tak jak sundragon83 na przykład.

 

Jeśli ten sposób uważasz za niemoralny - nie pracuj w ten sposób. Jeśli inni ten sposób uważają za niemoralny, a ty uważasz że jest ok - no cóż... Ci "inni" będą musieli nauczyć się z tym żyć :]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności