Napisano 11 Listopad 201014 l Witam Jak ma się sprawa na rynku z wyżej wymienionymi programami? Słyszałem, że w Polsce głównie używa się Autocada, za granicą i w większych projektach Microstation, a ArchiCad popularny jest w mniejszych pracowniach za sprawą ceny? Dodatkowo chciałbym wiedzieć jak jest w kwestii funkcjonalnej. Microstation ma dobry engine do renderingu i właściwie może nie być potrzebne eksportować niczego do innych programó, tak jak to jest w Revitcie i ArchiCadzie? Pytam, bo szukam odpowiedniego programu na studia, a poza tym chciałbym się także nastawić na rynek pracy.
Napisano 11 Listopad 201014 l Nie ma reguły. Autocad to taka deska kreślarska, archicad i revit działają zupełnie inaczej. Znać autocada trzeba i już, jest prosty w nauce i przydatny w wielu branżach, zadaniach itp. To czego nie da się pokazać w programach typu BIM zawsze można narysować łopatologicznie w cadzie. Najszybciej rozwija się chyba Revit i warto się nim zainteresować bo na pewno będzie w przyszłości ważnym narzędziem w architekturze. Archicad znać warto bo jest popularny i ma duże możliwości. Jest chyba prostszy od Revita ale też nie ma tylu funkcji. Poza tym to tylko narzędzia, efekt ten sam możesz mieć używając ołówka i ekierki :) pozwodzenia w nauce aha, microstation nie znam
Napisano 14 Listopad 201014 l tak jak pisze siwy. AutoCADa znać trzeba, przynajmniej podstawy. ale warto też się uczyć jakiegokolwiek programu BIM, filozofii pracy w nich, itd itd. bo to przyszłość projektowania i coraz więcej biur w nich pracuje. Moje biuro np pracuje w Revicie z AutoCADem. Program jest całkiem intuicyjny chociaż jest w nim sporo irytujących spraw :P. Z tym, że projekt w 90% prowadzony jest w Revicie. reszta w AutoCADzie. Co do renderingu to Revit ma niby MentalRaya okrojonego. Ale efekty są marne, chociaż do szybkich poglądowych obrazków się nada.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto