Napisano 18 Lipiec 201212 l Witam, Mam pytanie jak w temacie. Do czego tak naprawdę służy render to texture. Wiem mniej więcej jak odbywa się cała procedura, ale zastanawia mnie użyteczność tej metody. W czym ona tak naprawdę ułatwia życie. Kiedy warto ją stosować? Czy dzięki niej w pewnych wypadkach osiągamy coś szybciej/lepiej/łatwiej? Grafiką 3d się nie zajmuję, czasem tylko renderuję coś na wlasne potrzeby z doskoku i zastanawiam się czy ta opcja może mi coś w życiu ulatwić:). pozdrawiam!
Napisano 18 Lipiec 201212 l Przydaje się np. do animacji, fake'owania GI elementow statycznych. Wyrenderowanie passa AO pomaga także przy robieniu tekstur.
Napisano 18 Lipiec 201212 l Można też dość skutecznie likwidować miejsca szwów na oteksturowanym modelu, troszkę trzeba się nagimnastykować, ale w sumie dość fajnie wychodzi. Jednak chyba akurat to nie jest w "tych czasach" tak użyteczne jak to o czym napisał GRiPi, skoro można bardzo ładnie korygować takie rzeczy w Mudboxie czy ZBrushu, nie mówiąc już o całkowitym malowaniu tekstur w tych programach.
Napisano 19 Lipiec 201212 l Pomijam kwestię zastosowania w grach komoputerowych czy innych aplikacjach, które mają dawać interaktywne 3D i obiekt widziany z lewej czy z prawej musi renderować się w czasie rzeczywisty. Mi się przydało, gdy musiałam zrobić zwiniętą w rulon matę z wieloma dziurkami. Sam fakt zwijania w rulon wymagał bardzo dużo geometrii, żeby zagięcie było okrągłe, a nie kanciaste. Do tego jeszcze geometria z tych otworków i komp mi podziękował. Więc zrobiłam 2 egzemplarze maty: jedna z dziurkami, a druga bez, ale za to z licznymi podziałami poprzecznymi. Wypaliłam teskturę (Normal mapę) metodą projekcji z jednego (dziurkowego) na drugi. Potem nałożyłam tą mapę na drugi model, zrolowałam go i wyrenderowałam. Wyszły pewne błędy, ale przynajmniej dało sie zrobić.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto