Jump to content
Tazio

file node - znika obiekt

Recommended Posts

Witam

Natknalem sie na kolejna dziwna rzecz w moim podbijaniu Houdiniego.

Robie sobie jednego tutka i pojawia mi sie pewnien blad.

Wiec tak: tworze geo noda, potem wchodze do srodka,

biore file node i importuje plik bgeo.

Obiekt sie pojawia i jest wszystko cacy.

Potem jest kolejn aczesc zadana:

tworze sobie grida do niego noda - point.

Potem biore aligment i lacze bgeo i point node do aligment.

I to co sie tam dzieje juz jest w ej chwili nie wazne,

bo moj file swieci sie na czerwono a pliku nie widac.

Nie ma go w scenie. Co smieszne jak sobie po tym wrzuce nowego file node

i zaimportuje jeszcze raz obiekt, to od razu mi pokazuje ze pliku nie ma.

Opisuje cala sytuacje poniewaz jak otworze nowa scene to zaimportuje mi obiekt bez problemow.

Jak najade na file i nacisne srodkowym to na dole napisane jest:

Error Unable to read file "i tu sciezka"

 

Ktos wie o co chodzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A masz może liczbę w nazwie pliku? :) Najłatwiej będzie, jak podeślesz hipa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mam, a to cos zmienia?

bo w sumie wrzucilem kroliczka sobie boz cyfry to mi go wyswietla.

Zaraz sprawdze czy bez cyfry zadziala ten obiekt co na nim pracuje. A czemu to ma znaczenie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam, a to cos zmienia?

bo w sumie wrzucilem kroliczka sobie boz cyfry to mi go wyswietla.

Zaraz sprawdze czy bez cyfry zadziala ten obiekt co na nim pracuje. A czemu to ma znaczenie?

 

Bo Houdini domyślnie zwija numer do zmiennej, która generuje error, jeśli próbujesz wykonać sopa w klatce innej, niż obecna na dysku: box1.bgeo, staje się box$F.bgeo, czyli w klatce != 1 (albo jeśli inny node wymusza cook w klatce != 1), fileSOP wyrzuca błąd... :), takie małe a kuku...

 

- - - Połączono posty - - -

 

mam, a to cos zmienia?

bo w sumie wrzucilem kroliczka sobie boz cyfry to mi go wyswietla.

Zaraz sprawdze czy bez cyfry zadziala ten obiekt co na nim pracuje. A czemu to ma znaczenie?

 

Bo Houdini domyślnie zwija numer do zmiennej, która generuje error, jeśli próbujesz wykonać sopa w klatce innej, niż obecna na dysku: box1.bgeo, staje się box$F.bgeo, czyli w klatce != 1 (albo jeśli inny node wymusza cook w klatce != 1), fileSOP wyrzuca błąd... :), takie małe a kuku...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie Ty pierwszy na to nie wpadłeś :). Sposób, w jaki Houdini zwija liczby o zmiennych jest zresztą bardzo niedoskonały. Dawno powinni to poprawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dziwne, ale program mimo zaskakujacych i dziwnych problemow przed jakimi mnie stawia, jest naprawde fajny.

Zupelnie inny niz maya czy max, co jest mila odmiana. Pewnie nie raz jeszcze cos tu zapytam, bo lubie konkretnie

podchodzic do nauki softu. Fajnie wiedziec ze ktos tu wspiera wiedza.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No dziwne, ale program mimo zaskakujacych i dziwnych problemow przed jakimi mnie stawia, jest naprawde fajny.

Zupelnie inny niz maya czy max, co jest mila odmiana.

 

Najdziwniejsze jest to ze program nie potrzebuje otwierac za kazdym razem nowego okienka/menu tylko po to aby wlaczyc jakas opcje(Maya) i nie przygasa ci swiatlo w domu podczas rozruchu oraz nie ogladasz filmu w przerwie czekajac az ci sie pokaze wreszcie okienko z lista obiektow(Max).

 

Tajemnica dla mnie jest czemu do tej pory prodyktu Autodesku tak mocno trzymaja sie w roznych firmach podczas gdy zestaw zlozony z konkurencji bije na glowe ich produkty. Jeszcze Max rozumiem, pluginy go trzymaja, ale Maya jest dla mnie totalnym nieporozumieniem. Burdel na kolkach. Probuje po raz chyba 10-ty wejsc w ten program i pomimo dodania C# w ostatniej odslonie (pod Windowsem) co ulatwia buszowanie dla mnie w SDK, nadal nie jestem w stanie strawic tego programu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi jest jeszcze ciezko sie wypowiedziec, bo zaczynam z Hudym, poprostu zawsze chcialem si ego nauczyc a z powodu sposobu mojego zycia

do tej pory pracowalem glownie na laptopach, a Houdini na nich kiepsko idzie.

Co do VFX to dla mnie thinking particles w maxie wymiataja. Swietnie sie w nich pracuje.

Natomiast maya ma swoje plusy tez :)

Houdini mi zawsze imponowal tym ze jest kompletnym softem jesli chodzi o vfx.

I po nauczeniu obslugi thinking particles juz mi sie nie wydaje taki trudny :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy