Napisano 21 Luty 201411 l Witam, chciałem sobie ogarnąć Zbrush'a, jednak idzie naprawdę ciężko, zastanawiam się czy prawidłowo się za to zabieram. Tak jak z innymi softami zacząłem od paru tutków i co jakiś czas próbuję coś sam zrobić naśladując tutki bądź tworząc inne główki z referek. Jednak ani efektów ani postępów obecnie nie widzę, i tutaj mam do was pytanko. Czy ja prawidłowo się za to zabieram ? Czy może do tego softu należy podejść jakoś inaczej ? Czy może jednak wystarczy napierda*** tak jak to robię i czekać na efekty do upadłego ? :D Pozdrawiam i dzięki.
Napisano 21 Luty 201411 l Rzezbienie jest jak malowanie czy rysowanie. Na początku nie wychodzi a potem jest coraz lepiej. Cwiczenia od podstaw. Najpierw proste figury i kształty a z czasem coraz bardziej skomplikowane. I nie przejmuj się, bo nikt z dłutem w reku się nie urodzil;)
Napisano 21 Luty 201411 l Jeśli nie widzisz postępu to staraj się wnikliwiej analizować i obserwować to co robisz. Nie wiem co masz na myśli pisząc, że tworzysz główki z referek, jeśli patrzysz na zdjęcie i próbujesz odwzorować to co tam jest to dobrze, ćwiczysz oko w ten sposób i z czasem będziesz zauważał więcej, natomiast jeżeli wstawiasz sobie np. obrazek z przodu i boku jako image plane i na chama dopasowujesz model do tego, no to w ten sposób się za wiele nie nauczysz, bo to kopiowanie, a nie obserwowanie, to tak jak by porównać rysunek i kalkę z zdjęcia. Poza tym nie ma magicznego środka, swoje musisz wypracować i za pomocą czarodziejskiej różdżki skill Ci nagle nie skoczy, tylko praca, praca i jeszcze raz praca, tak jak w każdej innej dziedzinie. Pozdrawiam
Napisano 21 Luty 201411 l Autor Tak, ze zdjęć starałem się robić główki. Dzięki za odpowiedź, słyszałem ze Zbrush to dziwny program także nawet zacząłem się zastanawiać czy "workflow" uczenia się jest taki jak w innych programach. Ale skoro tak, to spokojnie, nie poddam się ^^ Dzięki i Pozdrawiam.
Napisano 22 Luty 201411 l Jeśli chodzi o interfejs programu, to i tak musisz się zapoznać z nim jak w innych programach. Poznac funkcje, choć i tak będziesz je przyswajał z biegiem czasu. Jeśli chodzi o kreatywność z zbrushu, to trochę inne podejście. Samo dynamesh zmusza do traktowania programu jak rzeczywiste rzeźbienie np. w glinie. Na początku nie martwisz się o topologie, tylko dokładasz następne porcje materialu do modelu, usuwasz niepotrzebne, wygładzasz itd. aż będziesz zadowolony z wyniku. Dodam jeszcze, że Zbrush i tablet to "papużki nierozłączki".
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto