Jump to content

M&S Where is my master?


Marduk

Recommended Posts

Praca na XVII odsłonę CG Talk Challange... może nie mam kwalifikacji/umiejętności etc. żeby w takim konkursie startować, ale... nie wszystko trzeba robić z chociażby nadzieją, że się wygra. Nie jestem w stanie okreslić ile nad tym siedziałem (ale napewno powyżej 20h)... ale jestem pewien, ze i tak za mało... ale po takim czasie juz mi się nie chce nad nią siedzieć(musze zwłaszcza nad tym swoim zniechęceniem popracować), ale wole uznać, że jest "skończona" wcześniej, jak puźniej.

Dla mnie to spory postep... bo dużo się nauczyłem tworząc to "coś"...

Wiem, że jest sporo błędów (jak np. te czarne cienie ;) ...ale to wy jesteście od tego, żeby mi je powytykać ;)

finalimage.jpg

Link to comment
Share on other sites

No. Myślę że proporcje są zwalone i to ostro. Aczkolwiek nie rzuciły mi się od razu w oczy. Postać ludzka ma proporcję 7-8 głow w całym ciele. Tu ma chyba więcej. Tak samo ręce. Są jakieś nierówne sobie. Ta po prawej ma strasznie długie ramię( to powyżej łokcia).

 

Druga ważna sprawa to oświetlenie. Ciężko wyczuć światło w scenie. Jest bardzo niekonkretne i niekonsekwentne. Nie wiadomo skąd pada i jakiego jest natężenia. Dlatego wyszły cienie, które są tak samo zwalone jak oświetlenie (w konsekwencji naturalnie). Nic za bardzo nie robią. Skrzydła świecą tylko na środku i są obciągnięte drutem. To sprawia, że wyglądają bardzo walcowato i ciężko. Właśnie cienie (powinny) budują przestrzeń postaci i nadają pracy dynamikę. Kiedy są niedopracowane rezygujesz z dużej części efektu.

Spróbuj określić sobie przed zaczęciem "kolorowania" źródła i charakterystykę oświetlenia. Potem się tego trzymaj.

 

Inna sprawa to rezultat końcowy. Praca wygląda jak (sorry) zasrana. Wszystko rysowane jest podobnie. Myślę, że dobrym wyjściem jest podział na plany. Trzeci wygasić, żeby nie odciągał uwagi i wyglądał jak to co jest za postacią. W ten sposób zbudujesz też przestrzeń którą będzie lepiej sięodbierać, bo będzie bardziej naturalna.

 

Na koniec powiem: Zauważyłem, że w speed paintach jest lepszy poziom o jakieś 10x. Nawet Ci ludzie, którzy robią "duże pracki" lepiej wypadają w speedach. Może w tych długoterminowych brakuje tej zadziorności - spontaniczności...

Link to comment
Share on other sites

nie uzywaj czarnego konturu żeby wyeksponować cień..fragment skrzydła w prawym dolnym rogu wyszedł świetnie własnie przez brak tej czarnej kreski która zamiast eksponować cień brudzi obrazek .tło jest strasznie ciemne...jako indywidulany widz chętnie bym zobaczył je jaśniejsze. Proporcje zeczywiście są bardzo zaburzone ...widać ze nie naszkicowałeś całej postaci na samym początku zeby wiedzieć gdzie co jest poprawnie porozmieszczane tylko rysowałeś zapewne postać fragmentami po części

+za pomysł:)

 

co on ma obok swojej prawej ręki w okolicach łokcia pod postrzępionym skrzydłem takie czerwono białe:/ ??

Link to comment
Share on other sites

Witam!.

 

 

Mojego komentarza najlepiej to nie bierz pod uwagę bo ja się na rysowaniu nie znam. Mnie się ogólnie pomysł i kompozycja podoba, jednak przydało by się więcej szczegółów na tym aniele głównie o to ciało chodzi. Ogólnie skrzydła wyszły w miarę, trochę to tło za ciemne.

 

 

Pozdrawiam!.

Link to comment
Share on other sites

dzięki... co do proporcji ... to cała lewa strona mi się "osuneła" jak to malowałem to jakiś tego nie widziałem... myślałem, ze mi tylko "ręka nie wyszła"

Co do tego jak niektóre rzeczy (np. skrzydła wyglądają) wynika z faktu, że... całego warsztatu nie można opanować w czasie od jakiego mam tablet... mam problem z dobieraniem kolorów... z walorem... bo przed czterema miesiącami wykonywałem tylko szkice lub rysunki ołówkiem... wszystko właśnie mi się"rozjechało przy kolorowaniu"... bo najpierw wykonałem "szkic" w którym jednak głowa była za mała... następnym razem po nabazgraniu szkicu do samej pracy zabiorę się po przerwie, żeby móc inaczej do pracy podejść...

Jeszcze wiele mógłbym wytłumaczyć... ale nie ma chyba sensu... po prostu narazie oblałem jeszcze test przed samym sobą ... ale stwierdzenie też, że juz nie ma sensu nic robić byłoby głupotą... nic nie przychodzi odrazu...

Więc po prostu zabiorę się za następną pracę z nowymi wytycznymi...

;)

Link to comment
Share on other sites

Lepiej poświęcić więcej czasu na studyjny szkic i nie zdążyć skończyć pracy na czas

niż stukać kolowowe efekty na skopanych proporcjach.

 

Zrób sobie po prostu lustrzane odbicie...od razu zobaczysz wszystkie wpadki w proporcjach...

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

...już nie wiem czy będę to zrzucał tam w ostatecznej wersji... najwyżej mnie zdyskwalifikują ;)

Zryłem tak proporcje, że aż się tego wstydzę... ,ale trudno już nie mam "siły" i chęci tego poprawiać...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy