Jump to content

ChC12: Gruby i chudy wg dzudzu


dzudzu
 Share

Recommended Posts

Ech, nie zdążyłem dopieścić jak planowałem, ale co tam... wrzucam to, co mam.

 

finitoo.jpg

 

 

 

 

------------------------------------

Capo di tutti capi & consigliere

 

Gruby będzie największym bossem mafijnym (Capo di tutti capi), chudy natomiast to jego doradca (consigliere). Najpierw poeksperymentuję sobie z postaciami, a potem zbuduję ilustrację.

 

Boss... wersja 1:

 

koncept1.jpg

Edited by dzudzu
Link to comment
Share on other sites

Fajny pomysl. Co do postaci to dalbym mu krotsze nogi i twarz zmienil nieco bo ta z waskim nosem zdaje sie nalezec do innego czlowieka niz cialo. Strasznie podoba mi sie kwiatek wbutnierce (tylko chyba powinna byc z drugiej strony w marynarce.

 

Pozdroszacun. Dawaj dalej.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję panowie za otuchę... wracam do pracy.

 

Zmieniłem pomysł na bossa, bo tamten był jakoś za mało gruby. Scenka rozgrywać się będzie podczas audiencji u bossa mafijnego. Z przodu boss, za nim consigliere, w tle dam jakąś biblioteczkę z książkami. Być może na pierwszym planie zasugeruję otwierające się drzwi tak, by odbiorca obrazka czuł się jak człowiek wchodzący na przez nie na spotkanie z capo di tutti capi.

 

 

 

aaau.jpg

Link to comment
Share on other sites

cos obrodzilo nam typow spod ciemnje gwiazdy to 3-ci pikczer w tej sesji

ba, chyba źli ludzie są bardziej charakterni zatem i bardziej plastyczni; można jednak zrobić tak, by nikczemnik wzbudzał sympatię :)

 

 

Update:

 

aaaqoj.jpg

Link to comment
Share on other sites

hmm, wcześniej był tak tłusty że aż był piłką... nie wiedziałem jak go posadzić na fotelu by nie spadał dlatego trochę go odchudziłem...

 

teraz minimalnie dorzuciłem mu kilogramów... może będzie w sam raz:

 

1111l.jpg

 

Zasadnicza konstrukcja obrazka nie powinna się już wiele zmienić. Odpocznę od pracy i zacznę wchodzić w detal. Nie ma co się spieszyć, do zakończenia konkursu jeszcze sporo czasu.

Link to comment
Share on other sites

Mi brakuje tych kilogramów, które odjąłeś ze szkicowej fazy. Tam Boss był na prawdę "Gruby"... taki trochę mafijny Vladimir Harkonnen :)

 

Strasznie za to podoba mi się stylistyka, zwłaszcza traktowanie twarzy. Rzeczywiście łabią bardzo ciekawa, indywidualna stylistyke.

Link to comment
Share on other sites

Hmm, ostatnie moje próby zmierzają do przysporzenia bossowi większej powagi i grozy. Poprzednia głupkowatość szefa mi nie przeszkadzała, ale chyba jednak groźniejszy szef lepiej pasuje. Zacząłem też wymyślać jakieś wnętrze. Zmieniłem oświetlenie na bardziej dzienne.

 

sssizv.jpg

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy