Jump to content

Seria rysunkow


rozpruwacz
 Share

Recommended Posts

Heja, to jest praca ktora wykonalem jako asystent pewnego artysty u ktorego pracuje juz dluzszy czas. Praca wykonana we wspolpracy, czyli pomysl, kompozycja, kolorystyka itd nie jest moje tylko raczej wykonanie. Inspiracja czerpana z modernych komiksow, filmow sci-fi, anatomii itd... Osobiscie nie uwazam ze 2D to moja mocna strona.

 

Prace sa wydrukowane 155 x 120cm czyli sa dosc wysokiej rozdzielczosci, niestety tutaj moge pokazac tylko miniaturki.

 

Reszta rzeczy do zobaczenia na nickervinck.com

 

P_LEKZAORZ%201.jpg

P_NOZIORZ%201.jpg

P_GNITRAORZ%201.jpg

P_UARKIORZ%201.jpg

P_BIRNIORZ%201.jpg

Link to comment
Share on other sites

Guest porrr13

Na tych zdjęciach traci to troszkę na swoim uroku, a szkoda bo fajnie by było zobaczyć tą zawiłość całej pracy w dużym formacie. Jedyne co według mnie można byłoby zmienić to troszkę kolorystykę, ale to chyba kwestia mojego gustu :)

 

Mogę zapytać się w jakim celu zostały wykonane prace ? Czy to zlecenie na ścienne obrazy czy po prostu wymysł artysty, a może coś innego ? :)

Link to comment
Share on other sites

O prosze. Tego jeszcze u nas na forum nie było. Sztuka wysoka! Miło sie zaskoczyłam. Prace tego pana są przecudowne *_* ten żółty kolor taki charakterystyczny. Piekne, i stronka ladnie prezentuje wszystko.

 

Jak wygląda taka współpraca? Bo brzmi to trochę niewdzięcznie. Koleś robi instalacje i rzeźby, i mówi że brakuje mu kilku wielkich grafik w stylu swoich prac i zamawia u kogoś coś co by pasowało, i te prace są podpisane jego nazwiskiem? Jak to wygląda? Bardzo mnie to ciekawi.

Link to comment
Share on other sites

@porr - zrobione bez konkretnego zlecenia. Poprostu taka mala odskocznia od prac 3D

@telthona - to jest wspolpraca, zalezy od projektu, czasami mam bardziej wolna reke ale przy tych obrazach mialem naprawde duzo feedbacku od szefa. 1 faza to bylu kolo 200 szkicow, z czego on wybral te ktore tu widzicie. 2 faza to 'poprawienie' krztaltow i tu polega to na tym ze omawiam z szefem kazda prace z osobna + on jeszcze zaznacza w photoshopie ktore czesci nalezy poprawic..... bylo to baaardzo duzo pracy. Fasa 3 to juz wykonczenie czyli '3D' efekt i male cieniowanie liniami (na tych malych jpgach tego niestety nie widac).

 

To nie jest tak ze Nick mowi, "wez mi narysuj pare obrazkow w tym i tym stylu" - to jest bardzo scisla wspolpraca - moj wklad czysto "kreatywny" jest owiele mniejszy niz "rzemieslniczy". Ma on napewno ma prawo do podpisywania sie do tych prac swoim nazwiskiem.

 

Milo ze sie podoba, dziekuje.

Link to comment
Share on other sites

haha:) robilem to JAKO ASYSTEN I WE WSPOLPRACY Z NIM - myslalem ze wystarczajaco jasno to omowilem. Szefa sie pytalem czy moge pokazac tutaj te prace. I jak widzisz, nigdzie mojego nazwiska tutaj nie znajdziesz, jak i ja OSOBISCIE sie pod tymu pracami nie podpisuje :)

 

Jak myslisz, jakim cudem nowoczesni artysci produkuja tak duzo w dzisiejszych czasach? Wiem co nie co, i np pan X - jeden z wiekszych artystow w moim kraju ma 10 "asystentow" - tylko ze on z nimi nawet prac nie omawia anie nie kieruje w etapie ich powstawania. Sam jest juz tylko jakby "reklama firmy".

Znam tez osobe ktora pracowala dla artysty Y. i ona nawet czlowieka na oczy nie widziala przez caly czas tworzenia jednej z jego prac :)

 

Uwazam ze moj szef ma bardzo duzy wklad w swoje prace - ale wiadomo, takie prace jakie on wykonuje, wymagaja pomocy asystentow.

Link to comment
Share on other sites

dzięki :) wiesz, ja bardzo lubię sztukę współczesną, ale bardziej jako randomowy widz; czytam te ichnie traktaty, ale nigdy nie interesowałam się jak się takie wystawy przygotowuje "od kuchni"; i trochę mnie rozbawiły fakty o których opowiedziałeś. A rozbawiły mnie dlatego, że większość moich znajomych na ASP raczej zakładało że wszyscy będą wielkimi artystami i że wszystko będą robić sami. Rozbawiła mnie możliwość, ze mogą wystawiać w galeriach pod nie swoim nazwiskiem ^^" to trochę takie niespodziewane. Wiesz, oglądałam "Wyjscie przez sklep z pamiątkami" ale nie sądziłam że takie rzeczy są normalnie praktykowane.

I naprawdę, nie odbierz tych moich słów źle; ja naprawdę jestem zielona jeśli chodzi o sztukę wysoką, dlatego to mnie tak zainteresowało. Dobrze takie luki wypełniać solidnymi informacjami od ludzi z pierwszej ręki :3

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy