-
AI i technologie przyszłości
O to z przyczyn dzieciństwa mogę powiedzieć że nie jestem w stanie zapomnieć większości baśni o trzech braciach i królewnie do dziś, i czasami deklamuje ją z pamięci mojej kochanej matuli, albo jakieś ukochane fragmenty =) . Fakt, parę fragmentów się zatarło, ale generalnie jestem w stanie powiedzieć to od a do z :/ . edit1: W ogóle to jest bardzo ciekawe, dali nam technologię i internet - tylko po to żeby nam ją odebrać i zmienić ją w terminale :/ .
-
AI i technologie przyszłości
Czepiacie się. Inna sprawa że po co bogaczom centra danych ai skoro nie wiadomo nawet w jakim kierunku to ai pójdzie?
-
AI i technologie przyszłości
W sumie tak jeszcze mi się skojarzyło, że w sumie ai może być ciekawe w takim samym stopniu, jak tiktoki, kiedy użyjemy ich do prezentacji krótkich, poetyckich fraszek ala sztauntynger czy jaskrowi bardzi z książek Sapkowskiego - bo w grach nie było za takich krótkich, rymowanych i śmiesznych tekstów stylizowanych na poezję =) . Chociaż szkoda że póki co nie znalazłem tiktoków z takimi krótkimi wierszami :< .
-
AI i technologie przyszłości
Mimo wszystko jeśli tak stawiasz sprawę to jesteśmy ociupinkę hipokrytami. Narzekamy na ai, wyzywamy ile wlezie, ale i tak z nim gadamy, chociażby minimalnie. Mnie to smuci, chociaż ostatnio, w ramach odwyku, chyba dwa dni nie zamieniłem z nim słowa. Ale żadna to nowość, do google też nie zajrzałem. Jestem według standardów reddita "nooticerem" i po prostu wszędzie szybko dostrzegam schematy przez co nie mogę się cieszyć oglądaniem w kółko tego samego i mnie to nudzi. I tak cały internet zaczął mnie nudzić, pomimo tego że jest taki szeroki i otwarty... to wkurwia, bo nie mam już o czym z ludźmi gadać, obok narzekania, z miłą chęcią napiłbym się z kimś wódki albo piwa, nawet bezalkoholowego! xD
-
AI i technologie przyszłości
Popieram pana wyżej.
-
AI i technologie przyszłości
Pospamuję trochę ale teoretycznie, jestem z lat 90', i wychodzi na to że tak jak technologia ruszyła z kopyta po zimnej wojnie i się baaardzo rozwinęła, tak teraz przy ai, technologia może się dla ludzi zwinąć jak dywan w jednej z bajek looney tunes, i ludzie technicznie rzecz biorąc, albo zachorują na technologiczny odwyk, albo będą musieli się cofnąć do świata analogowego w jakimś stopniu. No przecież widać ze ai ma być w rękach wielkich, a nie offline, a jak nie będzie sprzętu do zakupu i stary się zepsuje, to nie będzie z czego z tego ai korzystać, chyba że przywrócą kafejki, ale to już nie te czasy... Co o tym myślicie? xD
-
AI i technologie przyszłości
Nawiasem mówiąc to co mi reddit wypluwa losowo z ai i pochodnych to tylko dowód na to jak ludzie się bardzo nienawidzą że łykną wszystko co skróci pracę byleby nie mieć kontaktu z kimś kto mógłby ich wysłuchać czy nawet napić się piwa...
-
AI i technologie przyszłości
Przez wzgardę do samego siebie powiem że lubię pogadać z chatbotem na wolne tematy, ale widać że muszę go pytać o źródła i jakieś książki bo się gubi. Inna sprawa że to tylko dowód na to jak ciężko znaleźć kogoś do rozmowy :/ .
-
AI i technologie przyszłości
Technicznie rzecz biorąc jeśli nawet dziecko będzie narzekać jak boomer, to znaczy że z definicją boomerstwa jest coś k***a mocno nie tak :> .
-
AI i technologie przyszłości
Popieram wasze wątpliwości... Jest jeszcze nadzieja w tym żeby znaleźć grupę zapaleńców, którzy mają dość cywilizacji i znaleźć sobie miejsce na uboczu "na tyle bliskie i na tyle dalekie" żeby był spokój i dostęp w razie czego, i, cytując jednego z krasnoludów z pierwszego wiedźmina: "pluć mi na ludzi i ich zasady" xD edit: A co do buntu, nie wiem gdzie to pisałem ale to tak jak ze smartfonami. Lepiej żeby były ważne ale nie przymusowe, niż tworzyć przymus, który może skończyć się buntem. Wiesz, życie bez smartfona jest trudne, ale nie niemożliwe. Taki huxley, lepiej rządzi niż orwell...
-
AI i technologie przyszłości
Często myślę czy się nie poświęcić i nie zostać masowym mordercą, zrobię taki zestaw happy meal ala epstein z częściami wielkich technokratów tego świata. Ostatecznie, przynajmniej mam w papierach nasrane że jestem świrem, więc dużej różnicy mi to nie zrobi...
-
AI i technologie przyszłości
Mnie smuci to że bagiński miał taki zajebisty własny styl w katedrze, sztuce spadania i intrze do pierwszego wieśka - a wymienił to na profesjonalizację i dolinę niesamowitości. Po stokroć wolałbym oglądać katedry i intra z wieśka... Ale ja to truskawki cukrem, i generalnie już mi niosą kaftan na oddział Choroszczy. :/
-
AI i technologie przyszłości
Popieram przedmówców wyżej. Ale miliony much gówno jedzą, a świnie i tak pchają się do koryta x< .
-
AI i technologie przyszłości
A ciekawe - przynajmniej dla mnie - jest to że mózg, który nie działa na prawdzie i fałszu tylko operuje symbolami, może stworzyć postać w głowie na podstawie dowolnego wyglądu i imienia jako symboli, tylko trzeba mocno wierzyć że to jest coś silnie emocjonalnego - złego lub dobrego. W efekcie nie ma różnicy w pamięci między umysłowym skryptem dawno zmarłego dziadka, Geralta z Rivii czy diabła z rogami jak tego tutaj xD . chociaż ja to nie umiem o tym opowiadać...
-
AI i technologie przyszłości
kurde odpowiedziałeś a chciałem wyedytowować posta... Z tą przyszłością z ejajem może być trochę jak mawiał zoltan chivay do Geralta kiedy były jakieś problemy - niby wszyscy rozprowadzają czarne wizje przyszłości, ale parafrazując "może nie być tak źle" xD. Chatek sam zasugerował że takie same myśli ludzie mogli mieć od druku, radia, i tak dalej... No ale grunt to myślenie technokratów i elit, i ich myślenie w dojściu do władzy. Pamiętajcie że o ile smartfon jest często nie zbędny, nie jest on przypięty łańcuchem do twojego ciała i nikt cię nie zmusza do korzystania z mobywatela 24/7 przypiętego do czoła. W tym tkwi chyba sekret huxleya, tak świat budują żeby większość ludzi sama chciała się więzić - tutaj, paradoks bogactwa, do więzienia nikt nie chce trafić, ale kiedy biedaka zamykamy w apartamencie królewskim na miesiąc z dostępem do wygód to będzie się cieszył. Ot przewrotność losu... Często myślę o byciu w tej drugiej grupie. Fakt, życie będzie cięższe, ale bardziej świadome i prawdziwe, bo technologia tylko w swój sposób symuluje to co natura dała nam od dawna. Ale to tak jak z - nomen omen - duchowością, i tym co mówił yoda z gwiezdnych wojen, większość ludzi jest zwyczajnie zła, bo zło jest prostsze i wygodniejsze. Ale człowiek jak się uprze może góry przenosić, i w tym tkwi piękno! Rzekłem! xD