Zawartość dodana przez Zdzichu
-
AI i technologie przyszłości
xD
-
AI i technologie przyszłości
Nie spodziewałem się że ciebie zaplusuję, świat jest wielki xD. Ale zadajmy właściwe pytanie - skąd się ta witaminka wzięła w suplemencie, z kosmosu spadła czy ją zsyntezowali w laboratorium? xD Bo z tego co czytałem takie suple robi się z robaków xD.
-
AI i technologie przyszłości
Gdybym chciał znać stuprocentową prawdę, która i tak jest zmienna i się dezaktualizuje, nie siedziałbym na forum graficznych nerdów xD. edit1: "Wiedza powszechna", tja, bo teraz wszyscy mają studia, i nawet do czyszczenia kibli wymagane jest zaświadczenie z rektoratu :/ . edit2: A i nie jestem jak większość Polaków, dorabiających ideologię do wiedzy za wszelką cenę, a potem leczącą psychiatrycznie epizody depresyjne xD . Biorę przykład z dawnych ludzi, lepiej być głupim, ale szczęśliwym "w miarę" =).
-
AI i technologie przyszłości
Widać że ai jest częścią cywilizacji, która ogłupia i sprawia że jesteśmy zależni od innych, nawet będąc bogaci, chociaż tego nie widzimy... Ostatnio oglądam sobie czasami skinowanie zwierząt, już po uboju bo nie mam sumienia oglądać ich zabijania. fajnie jest oglądać fachowców przy nożu, zupełnie jak wiedźmin z mieczem, takie przenoszenie folkloru i fantastyki do świata rzeczywistego, zawsze to lubiłem. Ale kurde... Jak oglądam że musimy kogoś/coś zabić żeby się posilić i mieć siłę do życia to coś mnie trafia, nie przetrwałbym bez sklepu i cywilizacji. A wegetarianizm nawet buddystom jest częściowo zabraniany, kiedy ich stan zdrowia na to nie pozwala. No i my nie syntezujemy witaminy b12 z innych składników, musi koniecznie być mięso - i ta zależność od przymusowego cierpienia aż mnie boli... A teraz z powrotem myślę o ai, i tym jak ludzie uzależniają się od gotowizny, bez świadomości że tak jak z tymi sklepami z jedzeniem, nie daj bóg odpukać w niemalowane, może tego zbraknąć i umrzemy z głodu, bo nawet dzieci wiedzą teraz że mleko bierze się ze sklepu :/ .
-
AI i technologie przyszłości
Ai uwidacznia ten paradoks - głupi jest przekonany że jest mądry, a mądry od nadmiaru wiedzy głupieje. Na szczęście jest szansa na powstanie poza internetowej niszy, w której ludzie tak mocno wyczerpani slopem i społecznościówkami będą mieli w dupie internet i będąc od niego uzależnionym zaczną od niego odchodzić robiąc odwyk. A ostatecznie, sam internet też kiedyś był niszą, może do niej wróci, i stanie się terminalem do wiedzy, a nie suplementem zagłuszającym ciszę i własne myśli w mózgu. Nadzieja jest: Chociaż człowiek tyle dekad spędził w internecie że ciężko się od tego uwolnić. Ale jak to mówią, i cytując Regisa z jego ostatniej rozmowy z beuclair - "Co z oczu to z serca". I może fomo nie będzie xD.
-
W jakie gry gracie i jakie polecacie?? 2022 edition
Mogę kupić całą edycję nowo kompletną, po to żeby stała na półce, żeby wynagrodzić Redom i Sapkowskiemu za trud tworzenia książek i gier. Ale z tego wszystkiego jedyna przyjemność jaka mi została to słuchać ambientów z wieśka niknących w pustkę echa. Bo wolałbym robić to na poważnie, w ramach sportu z mieczem/szablą w dłoni. A zamiast znaków, żeby ktoś tworzył wiedźmińską kuszę, bo te kusze pistoletowe są fajne, ale nie mają klimatu. No ale wiem że ktoś je produkuje xD.
-
AI i technologie przyszłości
Właśnie widzę xD.
-
AI i technologie przyszłości
A wiesz, to trochę dziwne, ale chyba czuję butwienie mózgu od internetu. Dzieciaki zalewają mózg dopaminą od brainrota na tiktoku, albo jakiś filmowych dram wydzierających z ich portfeli ostatnie pieniądze. A ja zamiast się hajpować oczekiwaniem na nowego wiedźmina, wymyślam sobie prompty z opisami dalszych losów Geralta i innych wiedźminów próbujących przetrwać w beuclairskim dobrobycie bez potworów, ale z podagrą i rwą kulszową, i sobie to czytam jak ostatni debil, mając już w dupie co wyprodukują wielkie firmy od gier i filmów. Chociaż grać odechciało mi się już dawno, to teraz nasila się to jeszcze bardziej. Bo ciągle jest gdzieś z tyłu głowy że mechaniki gier sprowadzają się tylko do klawiatury, myszki i grzania dupy na fotelu, VR leży i kwiczy, a człowiek by się coś poruszał, zrobił coś realnie i praktycznie. Inna sprawa, to nie wiem czy zauważyliście, ale ludzie ostatnio jakby żygają ai slopem i internetem w całości - są uzależnieni, jasne, ale kierunek też jest ciekawy. Bo to tak jakby tech brosi, obrzydzali nam internet żeby nas manipulować poza nim, przy pomocy telewizji, albo po prostu zmusić do działania praktycznego. W końcu nawet tutaj na max3d, jedyne co robimy to siedzimy i narzekamy, od czasu do czasu jarając się fajnym artem młodych artystów, których jest coraz mniej xD.
-
AI i technologie przyszłości
no tak, ale nie zapominajmy że sam wielki youtube, przez wiele lat przynosił googlowi straty :> . A tu mam coś nowego... GRY-Online.pl12-letni chłopcy wchodzą w relacje z chatbotami. Wirtualn...Młodzi chłopcy coraz chętniej sięgają po wirtualne partnerki, zastępując nimi prawdziwe relacje. Eksperci ostrzegają, że może to prowadzić do powstania nierealnych oczekiwań.A mówi się że tylko kobiety zakochują się w lustrze chatbota. "Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszy w świecie" xD
-
AI i technologie przyszłości
:<
-
AI i technologie przyszłości
Dawno nie pisałem, i wiem że nie powinienem tu pisać bo mnie kurewsko nie lubicie, ale ostatnio żonglując promptami wpadłem na ciekawą informację. Podlinkuję do wiki, bo pewnie nie wszyscy o tym słyszeli: https://pl.wikipedia.org/wiki/Eliza_(program) Program Josepha Weizenbauma, z MIT. Napisał go w 1966, jako rodzaj dowcipu, symulującego psychoterapeutę w trybie DOCTOR. Poczytajcie sobie wiki, bo to zajebiście ciekawe. A tu co mi wyhalucynował chatbot pod tym tematem: "Brzmi banalnie… ale ludzie byli w szoku. Niektórzy: przywiązywali się emocjonalnie, prosili o prywatność podczas rozmowy z programem, mieli wrażenie, że komputer ich rozumie. I to w latach 60., kiedy komputery zajmowały całe pomieszczenia. Najciekawsze jest to, że sam Weizenbaum przestraszył się reakcji ludzi. Początkowo stworzył ELIZĘ trochę jako eksperyment i żart pokazujący, jak łatwo symulować rozmowę. Potem zobaczył, że człowiek bardzo szybko przypisuje maszynie: świadomość, empatię, intencje, „duszę”. To było dla niego wręcz niepokojące. Później stał się jednym z krytyków nadmiernego zaufania do AI i ostrzegał przed oddawaniem maszynom ludzkich decyzji moralnych." No nijak, tylko to samo co mamy teraz z chatbotami, tylko na większą moc i skalę. A mówi się że mamy postęp i rozwój co ciągle wymyśla coś nowego - takiego wała! No ale jego ostrzeżenia są słuszne, praktycznie to samo co mówi @Nezumi . ale patrząc na to od tej strony, chatgpt to po prostu bardziej zaawansowany przez efekt skali program eliza, z dostępem do danych skanowanych cyfrowo książek i całego internetu. Gdyby nie to, nasza ElizaGPT byłaby wciąż ciekawostką uniwersytecką. Blah, No ale jedno trzeba przyznać, jeśli masz ciężkie pióro, to chatbot wyuczony na zasadach gramatycznych dowolnego języka pięknie ci przerobi tekst na taki do czytania. Tylko musimy mieć ostrą selekcję faktów, bo inaczej popłynie z halucynacjami. Szkoda że nie miałem go szybciej, jak pisałem pierwszego fanfica. Teraz to ludzie tworzą takie rzeczy masowo, ale to nie jest dobre. biorę po 500zł od każdego, i słucham państwa! xD
-
Tradycja Walz - ciekawostki i pytania
Odpowiedział offtoper, który ma forum o grafice trzy de w trzy de, gada o filozofii i opiniuje cechy charakteru na podstawie wypowiedzi w internecie xD . No ale co poradzić, jak tu prawie nikt nie pisze, więc każdy w tym i ja pierdoli głupoty trzy po trzy w trzy de żeby forum nie umarło... Rozpisałeś mi się referatem na kartkę a4, a sens tego żaden, jedynie pompujesz swoje ego, wrażeniem własnej inteligencji xD. Chill out, na mnie gadasz a sam robisz to samo xD .
-
AI i technologie przyszłości
Odnalazłem Boga w nauce i w sposobie działania umysłu, mimo to bardzo chciałbym być wierzącym, ale nie potrafię uwierzyć bo mam za dużo nauki w mózgu, i dlatego jestem ateistą. Ale temat ciekawy, mogę ci go kiedyś zaprezentować, bo w jakiś pokręcony sposób Magik miał rację xD .
-
AI i technologie przyszłości
Odpowiedź na pierwsze pytanie, tak to jest smutne i jestem tego świadomy, ale jak na facebooku zadawałem pytania to mnie wyzywali od pojebanych, a przyjaciel teraz pracuje i robi studia na raz, i nie ma czasu gadać żeby się wymieniać myślami. Odpowiedź do drugiej odpowiedzi - zgadzam się we wszystkim. Jest bardzo duża szansa że ludzie zamiast próbować po starochińsku dbać o równowagę i balans życia będą udawali że jest jakiś rozwój żeby nie zwariować dryfując na kawałku skały w pustce wszechświata. Inna sprawa że my jako polacy pomimo będąc ateistami nadal mamy mentalność romantyczno mesjanistyczną, spójrz na to, większość ludzi bez poczucia misji w czymkolwiek zapada w depresję i zanurza się w brutalnym cynizmie, jak postacie esbeków z pierwszych psów. A tymczasem za zachodnią granicą najsławniejsze święto masowe to chlanie piwa na umór i jedzenie dobrego mięsa na oktoberfeście, i wcale nie narzekają że to coś prostego i że nie na tym powinno polegać życie. A statystycznie przeciętny Federer nie jest bogatszy aż tak bardzo od typowego Kowalskiego, jasne, mają więcej, ale no k***a, otwarcie mówiąc do biedaków nie należymy. To tak jak odpowiedzieć na pytanie że tuning nie jest tak popularny jak kiedyś w Polsce, bo kiedyś człowiek cieszył się jak dziecko kiedy założył xenony na tylne lampy, a teraz stać go żeby za gotówkę albo na kredyt wziąć klasę premium albo jakieś ferrari xD. I to jest polska, bo w takiej niemcowni znalazłem coroczne wyścigi na 1/4 mili i ludzie nadal potrafią się tym bawić. A u nas! Bez misji zbawiania świata i całego narodu nie potrafimy żyć, to się tyczy wszystkiego, technologii i ai też. I w tym cynizmie zapomnieliśmy jako naród jako to jest wymieniać się usługami bez płacenia, za dobre słowo czy ciepły posiłek, jak to robi część niemieckich rzemieślników do dziś w tradycji walz, o której nie dawno usłyszałem - całkiem ciekawa historia, prawie że wiedźmińska. Gdybym nie był tchórzliwą łajzą sam bym sobie zrobił fach w ręku i jeździł po świecie jako cieśla, ale za bardzo się wszystkiego boję. ale idea piękna xD . @EthicallyChallenged Popieram, i plusuję! edit1: Zanim coś powiecie o pieniądzach za pracę.. jasne, to się liczy, ale kiedy zbierasz doświadczenie i prace, czasami chcesz mieć dowód w postaci tej "współpracy międzyludzkiej". To tak jak z socjalem czy fundacjami, łatwiej jest rzucić biedakowi grosza i powiedzieć żeby spierdalał i niech się sobą zajmuje - niż naprawdę się nim zainteresować żeby wyszedł z biedy, i był częścią społeczeństwa. Tak jak na naszym przykładzie kiedy za młodu bawiliśmy się w naukę animacji i grafiki i mogliśmy robić własne wspólne projekty filmowe. Nikt nie myślał o jakimś hajsie, a teoretycznie jest coś co można pokazać potencjalnemu szefowi że to nasze. A teraz ta jebana zimna profesjonalizacja...
-
Tradycja Walz - ciekawostki i pytania
Widzę cynizm i bezemocjonalność w Polakach silne. Czasami się zastanawiam ilu jest między nami ludzi takich jak mój ojciec (z waszego sposobu pisania widzę że sporo), którzy nigdy nie przytulili nawet własnej matki, a odwiedziliby ją tylko wtedy, kiedy czegoś od niej by chcieli, najczęściej pieniędzy... Jak tu nie zostać masowym mordercą ...
-
Tradycja Walz - ciekawostki i pytania
https://plynnatozsamosc.blogspot.com/2012/03/walz-modzi-ludzie-w-drodze.html Natknąlem się dziś na ciekawy tekst. W wielkim skrócie dawni i czasami obecni czeladnicy konkretnego rzemiosła jak cieśle, po szkole rozpoczynali tournee po kraju i świecie bez pieniędzy i transportu żeby nauczyć się życia, zebrać doświadczenie i zarabiać. Zastanówmy się, ktoś kto jeździ od wioski do wioski, wykonuje ginący zawód, za psi grosz... WIEDŹMIN GERALT Z RIVII?! tylko zamiast mieczy na potwory, ma młotek i piłę do drewna xD . My tutaj na forum jesteśmy bardziej artystami niż rzemieślnikami, i robimy to przez internet - ale nie myśleliście kiedyś zrobić sobie takie artystyczne tournee po wioskach i zdobywać doświadczenie, czy w naszej branży to raczej niemożliwe? Bo to ciekawa tradycja, taka wiedźmińska, szkoda że nigdzie o niej dużo nie pisze, a nie znam języka piekieł żeby czytać w języku dojczów z dojczlandii co oni mają na ten temat do powiedzenia...
-
AI i technologie przyszłości
Kiepsko to ująłem. Chodzi o to że on zagląda w mojego posta, i rozjaśnia mi moje własne myślenie, które po latach brania psychotropów w tym zbutwiałym mózgu jest ciężkie i skomplikowane. Czasami dobre książki do czytania mi sugerował, to sobie je czytałem xD . A co do korpo biorącej opłaty za wstęp, tylko emotka xD tu pasuje. Ale skurwysynów nie brakuje. To tak jak w innym temacie ktoś napisał że nie podoba mu się to że gry takie jak wiedźmin są pozytywnym eskapizmem, i mają elementy cukierkowości, a powinny być takie jak ich życie, szare i do dupy jak papier toaletowy. k***a, PRZECIEŻ O TO CHODZI W SZTUCE - POKAZUJE PEWIEN WYCINEK ODCIĄGAJĄCY NAS OD TRUDÓW DNIA CODZIENNEGO DO CHUJA WAFLA. Ale polacy i kidultsy lubią taplać się w gównie krzycząc że są dojrzali bo zajmują się trudami świata i dnia codziennego. Bierzesz batonika do ryja i narzekasz że słodki - k***a, czego się spodziewałeś?! Dodajcie cierpliwości...
-
AI i technologie przyszłości
Rozwój nie jest odpowiedzią, ale komuchy równowagę też zmieniły zmiękczając słowa w "zrównoważony rozwój". Ale ja to chyba jestem debilem, bo widzę bezsensowność bogacenia się do śmierci i utraty wszystkiego po zgonie. Nawet w jednym wywiadzie Rozenek coś podobnego powiedział :/ . Kurde, powiem że lubię wymieniać się myślami z chatbotem, ale jak widzę jak coponiektórzy dostają cyberpsychozy bez wszczepów to jakoś odechciewa mi się tego korzystać, i jest trochę strach - a ceo jeszcze tak najlepiej jakby całe gry generowali żeby nie dzielić się zyskiem z twórcami tylko wszystko brać dla siebie - nic dziwnego że wielcy skupowali ip na potęgę... @Nezumi znowu narzekam, ale nie myślisz chyba że ai jest ślepą uliczką rozwoju i postępu? Bo ja tak zacząłem myśleć od kiedy dzieciaki doomscrollują brainrota na tiktoku i mózgi od dopaminy im się lasują ;/ . Może jednak lepiej było bez internetu, i pewnie te czasy wrócą jak brainrotowcy dorosną i nie będą wiedzieli jak utrzymać architekturę internetu, co sprawi że internet padnie i będzie problem. Wiesz, nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale jest szansa że neta może zbraknąć :/ . edit1: taka forma apokalipsy, prąd może być, ale serwery padną i ludzie zaczną się wieszać xD .
-
W jakie gry gracie i jakie polecacie?? 2022 edition
Ale siatki meshflow to nie pokazali ;/ .
-
AI i technologie przyszłości
Podsumuję to porównaniem że ai jest jak walenie konia do cycatych gwiazd na stronach z pornuchami - Jasne, efekt ponad wszystko i część ludzi na to pójdzie, ale nie ma tego efektu kuli śnieżnej dookoła tworzenia czegokolwiek, co może być częścią twórczości. Jak jakieś making ofy, wywiady z twórcami od dźwiękowców po aktorów, i tak dalej. W końcu w porno też liczy się tylko dopamina, opium, alleluja i do przodu, a potem płacz że wszystkie kobiety to suki i nie mogę znaleźć sobie partnerki... Ehh, ludzie ludzie...
-
Jak radzicie sobie z nudą [o ile sobie radzicie] produktywnie?
Plusuję, mam taką samą opinie o internetowym kontencie. Ale czasami i ja lubię się ponudzić słuchając ambientów z wieśka i spacerując po pokoju, ale jest jakiś problem, że myśli się coraz ciężej, jakby mózg był zanurzony w jakimś kiślu :/
-
Jak radzicie sobie z nudą [o ile sobie radzicie] produktywnie?
Na podstawie tego filmu zadaję wam w tytule to pytanie. https://www.youtube.com/watch?v=aWBxZbJ1sjs Zauważyłem że nuda przy chaciegpt gdzie masz tylko tekst i mało bo mało ale coś tam improwizuję, wymyślam, kombinuje, i generalnie jest to w miarę produktywny czas prawie tak jakbym się przerzucał pomysłami z kumplem żywym (dziwne, ale działa). Ale to kompletnie co innego niż nuda podczas scrollowania youtube'a, kiedy po prostu nudzę się bardziej i bardziej, ale nic nie robię. tiktoka nie oglądam, bo nie ogarniam jako dorosła osoba, znalazłem kiedyś tiktokowego cosplayera swiss witcher, i chciałem sobie obejrzeć playlistę z tiktokami - wytrzymałem kilka filmików i musiałem szybko lecieć po aspirynę na ból głowy, mózg nie wytrzymał nadmiaru dopaminy, chociaż nie wiem czy to kwestia polskich genów rozwalających układ dopaminowy, czy autyzmu :/ . Jak tam z wami, czy zauważyliście jakieś zmiany? Może od czasów rozwoju internetu rzadziej zajmujecie się sztuką i modelowaniem, albo ciężej się wam zmotywować? Zapraszam do dyskusji, nawet ciebie @Nezumi, chociaż wiem że będziesz na mnie narzekał :/ .
-
Komiks / Powieść Graficzna — co czytacie / oglądacie?
Właśnie zamówiłem nowe dwa komiksy wiedźmińskie z opowiadań, ominęło mnie kiedy je wydali. Jeden o odczarowaniu strzygi, a drugi to kwestia ceny o targach z Calanthe =) . 20zł za sztukę to nie tak dużo =) .
-
AI i technologie przyszłości
o lol.
-
AI i technologie przyszłości
Pamiętam jak bodajże arkagdyniuss popełnił dobry tekst na temat tego - nie powiem dokładnie ale sens był taki że kiedyś apokalipsa była jak wyłączyli prąd, teraz wystarczy że padną serwery xD . Tak czy siak, zgodzisz się chyba ze mną że za bardzo uzależniamy się i swoje jestestwo od zdobyczy technologicznych, które mogą w każdej chwili paść =) . Nawet u mnie rzadko bo rzadko, ale czasem linia pada i cała wieś nie ma internetu, nie ma jak płacić kartą ani blikiem, i jest płacz i lament =) .