Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'rysunkowa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Max3D.pl
    • Aktualności (mam newsa)
  • Graphics
    • Work in progress (WIP)
    • Animacje
  • Dyskusje
    • Hardware
    • Dyskusje o grafice
    • Wolne dyskusje
    • Komentarze, propozycje ...
  • Pytania i odpowiedzi
    • 3ds max
    • Maya
    • Blender
    • Sculpting
    • Cinema 4D
    • Inne
  • Ogłoszenia
    • Praca Oferowana (bez ogłoszeń FREE)
  • Archiwum
    • Archiwum (2000-2019)
    • Konkursy

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Miasto

Found 1 result

  1. Skończyłem swoją pierwszą rysunkową animację na papierze i chciałem się tutaj nią pochwalić bo myślę, że nie najgorzej wyszło: "Nabita lufa" to film rysunkowy animowany zrealizowany tradycyjną metodą poklatkową na tanim papierze przy użyciu tanich długopisów- jak bazgroły w starym szkolnym zeszycie. Pogniecionym i zapomnianym. Nikt go nie wyciągnął z plecaka od ostatnich wakacji sprzed lat. Aż do dzisiaj. Przeglądając jego kartki można znaleźć stare wyznania miłosne, ulotki antynarkotykowe, pokraczne rysunki na marginesach stron. Pośród tego wszystkiego jest coś jeszcze- stara szklana lufka. Nabita wyschniętymi wspomnieniami. Ogólny pomysł na animację do muzyki Hioba pojawił się w zasadzie po pierwszym odsłuchu. Nałożyło się na siebie kilka różnych sytuacji, które wpłynęły na to jak wygląda ten scenariusz. Natomiast pomysł, żeby była to animacja rysowana na papierze wynikło z tego, że kiedy zaczynałem byłem bez żadnego komputera w pobliżu. Pierwsze sceny powstały w starym notesie. Postanowiłem to wykorzystać i całość animacji stylizować na rysunki z zagubionego szkolnego zeszytu z kartkami w kratkę. Później udało mi się dokupić "Bazgrownik"- czyli blok z tanim, cienkim papierem. Nie wiem ile miał stron bo podana była tylko waga: 1kg. Dobrze się w nim rysowało bo kartki były prześwitujące prawie jak kalka. Dodatkowo od Cat dostałem świecący ekran typowy do tego rodzauju animacji. No i wtedy coś zaskoczyło i nie wiem kiedy, ale zarysowałem ten kilogram papieru, zużywając na niego 3 czarne długopisy, a były to mniej więcej 2/3 filmu. Drugiego "Bazgrownika" niestety nie udało mi się nigdzie już kupić. Dalej musiały wystarczyć bloki rysunkowe. Dodatkowo "zbudowałem" kilka dekoracji: kulka, którą turla żuk-diler to taśma papierowa zużyta do przyklejania kartek. Atosan był zrobiony z dwóch stron bloku technicznego, podobnie jak otwierające się drzwi autobusu. Scena, w której wilk siedzi na ławce w deszczu musiała się udać za jednym razem bo dla większego "realizmu" oblewałem kartki brudną wodą. Jak to zazwyczaj bywa, w trakcie rysowania cały projekt sporo się rozrósł. Zaczęło się od tego, że miał być wilk. Miał wspominać relaks na ławce, a potem pojechać na pogrzeb. Później pojawiły się stare kwoki w parku i ich przysmaki, doszła podróż autobusem i fragment koncertu z tłumem pod sceną. Ze scen, które miały być, a wypadły to chciałem, żeby wilk łapał stopa, ale ostatecznie nic by to nie wniosło. No i pogrzeb zamienił się w odwlekaną wizytę na smentarzu. I tak mniej więcej powstawała animacja do "Nabitej lufy"- ostatniej piosenki Hioba, która nie miała klipu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy