Jump to content

Brak odpowiedzi...


MaGuu

Recommended Posts

Siema, nie wiem czy zlinczujecie mnie za ten temat, a moze taki temat juz był O_o, ale boli mnie to pisze.

 

Nie chodzi bynajmniej o brak odpowiedzi na tym forum, chodzi mi o brak odpowiedzi na maile.

 

Jest to imo cholernie irytujące, jak odzywa się do mnie facet/kobieta i prosi o podanie wyceny jakiejś konkretnej wizki, to ja odpisuje, ladnie wszystko zaznaczam co ile, za co. Po czym czekam dzien, czekam drugi, czekam tydzien i co....i nic :/ Jak by problem bylo napisac: "Nie...jednak pańska cena jest zbyt kurde kolosalna jak dla naszego malego studia, nie jestesmy z Panem w stanie podjac wspolpracy, Dziekuje i pozdrawiam" (Mierzylem - cale 15 sekund pisania). no nie wierze ze nie maja czasu odpisac na taki mail.

 

Jeszcze jak ja bym się pierwszy odzywal, to byl bym w stanie zniesc brak odpowiedzi, ale jak oni sami zaczeli mejlowanie...:/

 

No kurcze, czy Wy tez mieliscie takie głupie sytuacje?

 

P.S.

Wczoraj, napisalem do faceta, który tez sie pierwszy do mnie odezwal(oczywiście nie odpowiadal juz z tydzien), ze z braku jego odpowiedzi wnioskuje, ze nie chce wspolpracowac, po 5 min odpisal, ze chce, ale praca zaczela by sie dopiero za miesiac....Jak by nie mogl bez mojego poirytowanego maila tego mi wyjaśnic...:/

 

Sorry za głupi temat :P

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 8
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Popular Days

Top Posters In This Topic

Ale chłopie masz problemy :-)

bynajmniej się nie naśmiewam u mnie to normalka.

Goście się odzywają ja podaję cenę i ewentualny termin i nic. Ciekaw jestem gdzie ci ludzie znajdują kogoś co robi za miske rużu jak jakiś chińczyk.

Ale absolutnie nigdy nie żałuję że podałem za wysoką cenę. niema bata.

Jedyne co ci mogę doradzić to niepodniecać się bo można popełnić błąd. Dać się wyrolować alebo coś jeszcze innego.

 

EDIT: Taka już mentalność Polaków. Sorry. Ale jak coś się nie podoba to ci tego nie powiedzą w praost bo się krępują. golą się schować, wsadzić głowę w piasek. Jeszcze dochodzi anonimowość internetu.

 

Konkretne interesy i decyzje podejmuje się w 1 dzień. Takie moje zdanie.

Link to comment
Share on other sites

Guest User190

MaGuu - dobrze piszesz, ale Serif ma rację - w gruncie rzeczy to Ty chcesz zgarnąć za to kasę, więc powinieneś się niejako dobijać do niego (oczywiście w grzeczny i nie nachalny sposób :).

PS> Za miesiąc obowiązkowo przypomnij się facetowi :P

Link to comment
Share on other sites

heheh MaGuu przyzwyczajaj sie bo to normalka :D totalnie mnie to denerwuje ale miałem jeszcze lepszą sytuacje :] mianowicie napisał do mnie klient na maila pozniej na gg i jeszcze dzwonił, podał szczegoły i uzgodnilismy cene, miałem czekac na model 2 dni :] do dzis sie nie doczekałem i zero dalszego kontaktu z jego strony. Rozumie jak by sie nie zgodził z ceną czy coś, ale sam pisał i wszystko mu sie podobało.

Pozdrawiam i przyzyczajaj sie :D

Link to comment
Share on other sites

Lis: Źle mnie zinterpretowałeś. Nie chodzi mi o zaniżanie ceny czy w ogóle jakieś akcje pienięzkne;) Chodzi mi po prostu o zwykłą ludzką kulturę - czyli odpowiedz na wyslanega maila.

 

Z reszta nie mowa tutaj chyba tylko o CG, kiedys szukalem pliku z reklama w duzej rozdziałce do matury. No i wyslalem maila, czy mogli by mi takowa udostepni (firma ktora ta reklame robiła), jak do tej pory brak odpowiedzi :D

 

SansSerif: W sumie troche racja, no ale skoro oni wymagają czegoś ode mnie, niech też sami coś wniosą...chociązby te 30 sekund poświęcone na odpisanie, ze rezygnują :)

 

M@Ti: Proste ze się za miesiąc odezwę, w grzeczny i nienachalny sposób :D

 

hcpiter3d: No to fakt, ten Twój klient, to juz w ogóle w kulki poleciał....:/

 

kome: Ja też zawsze pisze, ze w razie odpowy, proszę powiadomić mnie o takiej ewentualnosci :P Czy cosik w ten deseń...Ech chyba czas się przyzwyczaić :P

 

Dzięki za posty Panowie i szczegolne podziękowania dla SWRSC ;)

Link to comment
Share on other sites

Witam.

A może to nie żadna osoba która jest zainteresowana wykonaniem wizki tylko ktoś kto sam dopiero zaczyna wchodzić w "biznes" i poprostu udaje klienta w celu rozeznania za ile on sam mógłby zrobić prace :)

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

daymon może mieć rację, bo w sumie jak ktoś zaczyna freelancowanie, to i się w cenach nie orientuje. A na uczelniach też nie uczą ile brać za zlecenia. ;)

 

I nie zawsze zręcznie jest zapytać się na forum "ile wziąć za robotę", bo zleceniodawca też to forum może przeglądać.

 

Nie zmienia to faktu, że wypadałoby na maila odpowiedzieć :D

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy