Jump to content

Vray Dirt - dziwaczne zachowanie.


kuro
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich. Dziś miałem finalizować duży projekt graficzny - jest to stare pomieszczenie, w którego rogach i przy stykajacych się powierzchniach zalega już mech i brud. Do tych celów najprościej wykorzystać naturalnie Vray Dirt, bo jest wydaje się do tego stworzony. Cały dzień przygotowywałem mapkę, tweakowałem i dopracowywałem, cały czas działając na ustawieniach "niższych", aby zaoszczędzić czas. I jakie było moje zdziwienie, jak podczas któregoś z ostatnich renderów, już na ustawieniach bliższych domyślnemu wszystko co związane było z Vray Dirt (używam go jako maski w mapie composite, dodatkowo z noisami itd.) praktycznie zniknęło! Jedyne co zmieniłem w ustawieniach to tryb samplingu - z Adaptive Subdivision na Adaptive DMC i wtedy Vray Dirt jest straty jakby moja babcia rzuciła się na niego ze ścierką. Przy DMC Dirt jest bardzo nieresponsywny, nie słucha się co do niego mówi i ogólnie wypada słabiutko - nawet tak mocno podciągnięty mapką Output jak na dołączonych screenach. Doprowadza mnie to już do szału, naprawdę zdaje mi się że zaczynam wariować z tego powodu...

 

Render w wersji Adaptive Subdivision - szerokie, duże pole czerwonego (maska duża, mocna).

vraydirtsubdivision.th.jpg

 

Render w wersji Adaptive DMC - wąskie, ściśnięte czerwone paseczki, praktycznie niedziałająca maska Vray Dirt, niezaleznie od ustawień.

vraydirtdmc.th.jpg

 

Poniżej odrobinę detali: zrzut ekranu z obliczania irridance map podczas renderu ustawionego na Adaptive DMC - jak widać, dalej "widzi" szerokie pole Vray Dirt, ale efekt renderu jest zupełnie inny. Dodatkowo parę zrzutów ekranu ustawień materiału, który jest naprawdę banalnie prosty.

iridancemap.th.jpgmat01.th.jpgmat02.th.jpgmat03.th.jpg

 

Pracuję na: 3ds Max 2009 x64, Win7 x64, AMD Phenom II X4, Vray 2.2

Jeśli ktokolwiek ma jakiś pomysł - błagam, poratujcie! :) Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Moja porada: zamiast bawić się krzywymi w outpucie, lepiej używaj ustawień distribution, falloff i bias wewnątrz vRayDirt.

 

Poza tym nie bardzo rozumiem po co ci dodatkowo Composite. Te wszystkie ustawienia są wewnątrz vRayDirt. W tym przypadku czerwień i błękit ustawiasz jako occluded i unocclude colour i masz już wszystko pod kontrolą bez zbędnych masek i outputów.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź. Krzywe w outpucie po to, aby uzyskać ostrą krawędź przejścia. Sam Dirt wypuszcza gradient, gdzie 100% occluded jest tylko przy krawędzi, a chcąc używać go jako maski potrzebuję odrobinę mocniejszego i inaczej przechodzącego koloru. A bawiąc się ustawieniami w samym Dirtcie też się bawiłem - nie jest zbyt ochoczy do współpracy. Jak widzisz, na ostatnim zrzucie ekranu radius ustawiony jest na 100 metrów, falloff tylko na 0,1 (0,0 też nie robi różnicy)... dodam do tego, że plane na którym to testuję ma 5x5 metra. Efekt z Dirtem przy DMC? Lekko nie taki. Mimo wszystko, dzięki.

 

PS. A composite po to, żeby dodawać jeszcze noisy i inne duperele.

Link to comment
Share on other sites

Tak jest, 5x5m! :) Tak jak mówiłem - zabawa radiusem nie daje absolutnie żadnej zmiany przy zastosowaniu Adaptive DMC. Taki sam rezultat przy radiusie 0,1 jak i 90000 (owszem, próbowałem) :P. Ale chyba udało mi się znaleźć rozwiązanie! Mój wierny Marlboro, podczas naszej nocnej wyprawy na balkon doradził mi, że jeśli jedyne co drastycznie zmienia rezultaty mapki, to sampling, więc problem leży.. w samplingu! Genialne, is it not? :) Podbicie subdivów samego Vray Dirta z domyślnych ośmiu powyżej 32 pozwala wreszcie samplerowi poprawnie(j) interpretować mapkę! Naprowadziło mnie to, że podczas kalkulacji światła wyraźnie widać, że efekt powinien być inny, a nie jest. Chyba pomogło, dzięki za wsparcie i sugestie po drodze!

Edited by kuro
Link to comment
Share on other sites

Radius w tym przypadku będzie coś zmieniał tylko jeśli ustawisz go na jakąś bardzo małą wartość. W górę nie będzie różnicy ponieważ to jest jakby "największy możliwy zasięg" AO. Ustawienie, które musisz zmienić żeby occluded colour bardziej się rozprzestrzenił to BIAS.

 

apdejt: zrobiłem test żeby nie wyjść na głupka i zachowanie Dirta jest rzeczywiście bardzo dziwne :)

Edited by maru
Link to comment
Share on other sites

Jest dziwne, prawda? :) Zwykle robię pre-rendery i testy na adaptive subdivision, a potem zmieniam sampler na DMC do finalnej wersji, a przy tej zmianie wygląda o dziwo totalnie inaczej... Okrutnie mi to namęczyło czasu. Co do Biasu, w tej chwili nie mam jak przetestować, ale z tego co pamiętam odrobinę pomagało. Tylko, że wtedy musiałbym nałożyć na siebie dwa dirty - jeden dla osi X, drugi dla Y, prawda? Wtedy na powierzchniach płaskich powinno być to w sumie widoczne... Tak czy siak, osiągnąłem w sumie pożądane rezultaty przez tą maskę output (żeby wzmocnić gradient) i wysoki radius z subdivami podbitymi do 64. Liczy wolniej, ale działa. :P

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy