Jump to content

kuro

Members
  • Content Count

    129
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

13 Good

About kuro

  • Rank
    Member

City (optional)

  • Miasto
    Lódź

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam, dzisiaj mam pytanie odnośnie niedużego pluginu który piszę do Maxa w Maxscript-cie. Głównym jego zadaniem jest importowanie z innej aplikacji geometrii, jej przetwarzanie i na koniec dopasowywanie istniejących już elementów na scenie do niektórych zaimportowanych siatek. W tym celu importuję trzy proste sześciany z punktami pivot na środku (tą część mogę zmodyfikować na potrzeby innego rozwiązania) i staram się dopasować pozycję (prosta rzecz) i rotację point helpera do centralnego, największego sześcianu. Manualnie jest z tym trochę roboty, bo zawsze można się pomylić, więc chciałem rozwiązać to automatycznie. I tu problem, bo o ile jedną oś mogę prosto ustawić używając look-at constraint i wskazując na jeden z mniejszych sześcianów ("front") to nie mogę wymyślić sposobu na opanowanie drugiej osi ("side"). Załączam dwa screeny przedstawiające sytuację, jeśli ktoś miałby jakikolwiek pomysł w którą stronę to pchnąć lub co zmienić - będę ogromnie wdzięczny. Edit: zacząłem eksperymenty z określaniem normal dla jednej ze ścian sześcianu docelowego, żeby określić pozycję i orientację. Mniej więcej działa, ale zniekształca okrutnie siatkę i... no, nie do końca. Pozdrawiam, kuro
  2. Dokładniutko. Sam zorientowałem się po chwili, że z powodu przyzwyczajeń klawiszowych i tego, że Max w niektórych oknach uznaje jedno albo drugie zmieniłem z powrotem klawiaturę na Polski (programisty). Jedyna ważna rzecz to ustawienie przecinka jako separatora w liczbach dziesiętnych, w opcjach regionalnych. Wygląda na to, że to Windows po prostu wariuje i coś mu się przestawia.
  3. Sqarpi, z Twoim modelem jest wszystko w porządku, nic nie powinieneś zmieniać! Udało mi się go zaimportować i wyrenderować z plastikowym materiałem o dużym połysku. Efekt jak na obrazkach. Oświetliłem to światłem typu Vray Dome z mapką HDR, tak samo reflections environment. Wszystko ładnie i płynne przejścia koloru. Jeśli jest tak jak sądzę to kwestia otoczenia i tego co obiekt odbija oraz jak jest oświetlony, a nie samej geometrii / materiału. Ewentualnie materiał Vray-owy może mieć podrkęcony parametr "roughness" (u samej góry, zaraz obok diffuse color), ale to też nie powinno mieć dużego wpływu na efekt. Jeśli to standard to opcja "face map" lub "faceted", w podobnej lokalizacji. Nie przejmuj się w takim razie samym modelem, bo jest w porządku, ewentualnie popracuj tylko nad finalnym renderem, żeby dobrze go oświetlić i dać jakieś odbicia. :) Btw. po imporcie obiektu miałem wszystkie poly ustawione na Smoothing Group 1. I bedzie, jak to mawiał mój brat. Łobrazki:
  4. Pewnie, jak coś, to zajrzę wieczorem. Powodzenia!
  5. Mhm, rozumiem... żeby było śmieszniej, pobrałem ten obiekt od Ciebie i załadowałem do Maxa, tylko że od wczoraj mam cholerny i dziwny problem z importowaniem OBJ-ów (dlatego wiszę na forum w oczekiwaniu na pomoc ;) ), i w związku z tym zaimportowała mi się kaszanka, a nie klawiatura. Gdybyś mógł załadować pustą scenkę z Maxa z tym obiektem i materiałem (i powiedział jeszcze jaka to wersja) to zerknę od razu. :)
  6. Sqarpi, powiem szczerze - nie wygląda to wcale źle! Może mam już zniszczone oczy, ale smooth czy refleksy wyglądają w porządku, raczej zastanawiałbym się co jest ODBIJANE i czym jest OŚWIETLANE. Stąd też różnice pomiędzy kątami widzenia, wydaje Ci się, że coś jest poprawnie tylko w niektórych pozycjach, podczas gdy sam obiekt jest poprawny w całości - to otoczenie może być nierealistyczne / nie jednolite, dlatego odbicia są takie same.
  7. Czemu tylko mnie przytrafiają się tak dziwne, niewytłumaczalne rzeczy...? Do wczoraj, przez dosłownie całe lata importowanie obiektów OBJ wychodziło bezproblemowo, do wczorajszego popołudnia. Wtedy Max uznał, że koniec, basta i wystarczy, teraz zamiast importować obiekty będzie importował psychodeliczne abstrakty. Zauważyłem to podczas importowania postaci z Posera - Max nie wyrzucił błędu, wykrył wszystkie obiekty podczas importu i wszystkie te obiekty zaimportował. Tylko, że praktycznie nie miały one wymiarów, co mniejsze straciły polycount, a reszta albo jest "niewidzialna", albo jest przedstawiona jako płaski, pojedyńczy trójkąt lub coś w rodzaju punktu. Dołączam screeny, bo naprawdę ciężko to opisać. Pomyślałem - cóż, Max 2009 padł, przeinstalowanie go będzie bardzo bolesne z powodu zaawansowanej personalizacji i ciężkiego oskryptowania całości (w większości autorskiego), więc sprawdzę jeszcze jak sobie radzi np. Max 2011, może czas by się przesiąść. I ku mojemu zdziwieniu, problem jest identyczny i w tej wersji! Kolejny test - z Maxa wyeksportowałem prosty obiekt, sferę. Import działa, bez problemu. Następnie teapot. Eksport, import, też działa. Zwiększyłem subdivy do 64. Otrzymałem to co jest na trzecim screenie: obrzydliwą, zdeformowaną siatkę. Przeszukałem internet, ale na taki temat naprawdę trudno znaleźć jest jakiekolwiek informacje, skoro ciężko go nawet opisać. Podejrzewam jakieś zawirowania w z jednostkami, ale jeśli jeszcze nie postradałem zmysłów to nie zmieniałem żadnych ustawień od instalacji. Teraz (i od zawsze) pracuję na metrycznych, 1U = 1CM. Jakiekolwiek informacje czy pomysły zbawienne, bo praca stoi. Z góry dzięki! [sOLVED]: Kocham to forum! Naprawdę, bez sarkazmu, to jest coś magicznego! Mogę męczyć się z problemem 3 dni albo i 3 tygodnie i nie znajdę rozwiązania, a wystarczy, że napiszę tutaj post o pomoc i znajduję ją prawie od razu. :) Więc dla potomności (albo gdyby zdarzyło mi się to podobnie, czasem znajduje własne posty z rozwiązaniem problemu po kilku latach), podam rozwiązanie, jak zwykle. To jest zagadka dla spostrzegawczych, i widoczna na trzecim screenie. Object scale jest zapisany tak: "200,000", z przecinkiem. Z niewiadomych przyczyn Windows / Max przestawił się na używanie przecinków zamiast kropek, pomogła zmiana separatora dziesiętnego w Panelu Sterowania -> Opcje Językowe. Grzebiąc przy tym użyłem dodatkowo Microsoft Keyboard Layout Creator, żeby przy okazji zmienić układ klawiszy na klawiaturze numerycznej (". / Del" nie jako przecinek, ale jako kropka, sam nie wiem po czorta to jest tak domyślnie ustawione w polskiej klawiaturze). Powód dla którego Max / Win zmienił klawiaturę (i dodatkowo zegar + kalendarz na angielski, like, wtf) - nieznany...
  8. O mo-capie wiem tyle co nic, o animacji odrobinę... Wiec niewiele pomogę, ale zainteresuj się może programem MotionBuilder, też ze stajni Autodesk. :)
  9. Bardzo ciekawy problem, chętnie przyjrzę się mu w wolnej chwili.
  10. Fajnie, że sobie radzisz. :) A ja jestem za wiszeniem postu, nie usuwać! Niech następni poszukujący mają jakiś materiał bazowy, oby tylko tagi były dobre. :)
  11. To ostatnie to ActiveShade, czyli właśnie podgląd w czasie rzeczywistym - tak naprawdę dla typowego hobbysty niezbyt przydatne, sam nie używam. Niechaj zostanie, zmieniać nie trza, jak to mówił... chyba Zagłoba?
  12. Łokej! :) Poczynając od Maxa odpalenia, wciskasz F10 lub z paska Rendering -> Render Setup. Tam w zakładce Common (pierwsza z lewej) na samym dole jest Assign Renderer. Kliknij w pierwszy przycisk z trzema kropkami, żeby przypisać Vray'a. Pamiętaj tylko, żeby to nie był Vray RT - to w sumie silnik "real time", czyli nie nadaje się do renderowania a tylko do podglądu. Jak wybierzesz V-Ray'a, to Material Editor pod spodem też powinien dostać ten sam silnik (chyba, że kłódka niedomknięta :P). Potem na dole przycisk Save as Defaults i gotowe! Teraz powinnaś móc dodawać materiały Vrayowe do Material Editora. W razie dalszych problemów siedzę na forum. :)
  13. sunlounger, nie spotkałem się do tej pory z jakąś standardową biblioteką materiałów dołączonych do Vraya, oprócz tych domyślnych które ładujesz prosto do material editora (zamiast standardowych czy mentalowych). UstawiłAś Vraya na domyślny silnik dla renderingu i materiałów w Render Setup: Common? Edit: potężna wpadka językowa. :P
  14. kuro

    Vray Daylight system.

    Shagohad, zwykle jest tak, że problemy które miewamy są dziwne, niespotykane i pokraczne. Ja zwykle postuje takie na forum, potem sam znajduję rozwiązanie i daję odpowiedź. W necie są dlatego rozwiązania, że KTOŚ je musiał rozwiązać. ;) Jak bardzo Ci zależy to podeślij mi scenkę na maila, zerknę od razu i odpowiem co sądzę. Pace!
  15. kuro

    Leniwy render slave

    Po całym dniu eksperymentów, zmianie kart sieciowych, switcha, i trzech reinstalacjach systemu wniosek i rozwiązanie: dzieci, pamiętajcie o Service Packach. :P
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy