Napisano 8 Maj 20168 l Taką scenę popełniłem ostatnio bazując na zdjęciach z sieci. Zawsze mam wrażenie że w oświetlaniu wnętrz jest jakaś taka magia - raz się uda za 2-3 razem, innym wieczorem z kolei siedzę 2-3 godziny i nie mogę złapać tego "czegoś", i jadę test za testem szukając tego "point of view" i światła "the best" dla danego ujęcia. Więc jest kolejne ćwiczenie żeby wyszło nie tylko "good" ale raczej "very good". Z chęcią zapoznam się z każdą uwagą i krytyką. Soft - 3D Max, Corona Alpha 6 (200 passów), postpto Photoshop CS4 (niewiele - balans bieli, korekcja czerwieni i żółci żeby drewno wyszło ciepłe, vinietowanie i usunięcie głębszych cieni). Największym wyzwaniem po za światłem było tu dobre zgranie materiału drewna z mebli z podłogą - kurcze, jak ja nie lubię potem w photoshopie równach kolorów drewna na maskach żeby jakoś to pasowało :( Wolę się czasem pomęczyć przed renderem i potem w każdym ujęciu drewno idzie tak samo). Pozdrawiam
Napisano 8 Maj 20168 l Dla mnie tez swietna wizka, jedyne co mi nie pasuje to kadr, moim zdaniem troche za plasko, poszukalbym innego kata. Ale reszta super. :)
Napisano 8 Maj 20168 l Autor Dziękuję za komentarze i uwagi. Faktycznie teraz dopiero widzę że to miejsce z ekspresem to masakra :( ciemnica...Co do kadru - mam takie zboczenie i fetysz że lubię taką płaską planowość np. jak tu - jasne z przodu, ciemne z tyłu, i znowu jasne z tyłu.Klient dostał (bo chciał) inne ujęcie, ze skosa :) Bo nie do końca opisałem całość w temacie - to była mała przysługa dla kogoś, ale kadr finalny mnie nie zadowalał (ale klient był zachwycony). Dlatego siadłem, nieco przebudowałem scenę i oświetlenie i tłukłem tak długo aż uznałem ze jest dobrze. Jeszcze raz dzięki za krytykę i wskazówki.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto