Jump to content

Czy do pozowania postaci warto robic rigg?


Temporal
 Share

Recommended Posts

Jeśli tworzę tylko postać, która nie będzie później w żaden sposób animowana, to sensowne jest riggowanie? Ostatnio odczuwam, że tracę masę czasu na rig i skinning a efekt na końcu i tak nie jest zadowalający i muszę jeszcze ręcznie mesha poprawiać by nie było dziwnym deformacji. Może źle się za to zabieram i inni graficy robią to inaczej? Widzę że w Zbrushu ludzie rzeźbią odrazu gotową pozę, może w tradycyjnym modelowaniu poly by poly też się tak powinno robić? Najbardziej mnie to wkurza przy modelowaniu nierealistycznych, przerysowanych cartoonowych postaci gdzie mesh w stand pose jest całkiem inni niż w jakieś ekstrymalnej pozie. Namodeluje się, tworzę prosty rig, wagi przypisuje itd, teraz pozuje i się okazuje, że bez tony korekcyjnych blend shepów, to to niczego sensownego przypominać nie będzie :(. Macie jakieś rady jak to Wy zabieracie się za taki temat?

Link to comment
Share on other sites

Do pozowania najlepiej mieć model low poly. Wiadomo, że niektóre rzeczy będzie trzeba poprawić ale tak już jest.

 

Jeśli modelujesz ręcnie, trzymsz się zasad modelowania organiki, czyli edge loopy w odpowiednich miejscach tam gdzie będą deformacje. W Zbrushu tak samo, jeśli chcesz poświecić mniej czasu na porawki, to musisz mieć jak najrzadszą siatkę dobrej jakości, najlepiej z edgeloopami. Czyli zaczynasz z gotowej bazy, lub robisz retopo.

 

Możesz też mieć słąbą siatkę, ale pozowanie robisz przed doszlifowaniem formy.

 

Rzeźba w pozie daje naturalności i więcej się nauczysz. Jesteś zmuszony do przemyśleń jak to mięśnie i kości się układają.

Modelowania w pozie nie polecam :P

Link to comment
Share on other sites

Do pozowania najlepiej mieć model low poly. Wiadomo, że niektóre rzeczy będzie trzeba poprawić ale tak już jest.

 

Jeśli modelujesz ręcnie, trzymsz się zasad modelowania organiki, czyli edge loopy w odpowiednich miejscach tam gdzie będą deformacje. W Zbrushu tak samo, jeśli chcesz poświecić mniej czasu na porawki, to musisz mieć jak najrzadszą siatkę dobrej jakości, najlepiej z edgeloopami. Czyli zaczynasz z gotowej bazy, lub robisz retopo.

 

Możesz też mieć słąbą siatkę, ale pozowanie robisz przed doszlifowaniem formy.

 

Rzeźba w pozie daje naturalności i więcej się nauczysz. Jesteś zmuszony do przemyśleń jak to mięśnie i kości się układają.

Modelowania w pozie nie polecam :P

 

Loopy mam przygotowane pod deformacje, ale przy ekstrymalnej pozie to i tak za mało. Jeśli znów mam robić jakiś skomplikowany rig który będzie na bieżąco robił korekty deformacji, to przy zwykłym stillu ten cały nakład pracy jest nieproporcjonalny do końcowego efektu. Przez chwilę myślałem, że może inni robią to bez rigowaniam, tak jak zbrushowcy mają swoje transpose czy jak kolega wcześniej napisał o zspeherach. Niestostuje się jakiś podobnych technik w innych pakietach 3d?

Link to comment
Share on other sites

Generalnie do póz robi się szybkie rigi. W zetce maska i transpose master jeśli nie chcesz się bawić w rigowanie. Zawsze będą jakieś miejsca które trzeba poprawić. Musisz obserwować siatkę i starać się, żeby deformacje były w odpowiednich miejscach.

Link to comment
Share on other sites

W blenderze funkcja Transforms around the 3D cursor + Soft Selections . Zawsze sprawdzam tak deformację swoich modeli podczas pracy. Generalnie jeśli robisz model na jedną konkretną pozę to riggowanie nie ma sensu ;) Najlepiej "wypozować" sobie base mesha i rzeźbić detale w asymetrii ;) Co prawda to dwa razy więcej pracy, ale drobne niedoskonałości niesamowicie dodają do przekazu danej rzeźby :) W końcu wielcy mistrzowie tacy jak Michał Anioł czy Bernini nie mieli takich takich "ułatwień" :P

Link to comment
Share on other sites

Niestety rigg jest najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o pozowanie. Trzeba wtedy poświęcić więcej czasu na zabawę z modelem, ale finalnie bardzo się to opłaci. W animacji brzydkie odkształcenia nie są tak widoczne, ale w statycznych artach już tak, więc normalne i powszechne jest to, że trzeba taki model po upozowaniu jeszcze ręcznie dopieścić w niektórych miejscach - wszystko zależy od pozy.

Rigg daje Ci tę zaletę, że możesz układać sobie różne pozy, miksować je ze sobą, możesz wygodnie ustawiać różne fragmenty ciała dopasowując pod dane ujęcie kamery, możesz lepiej/wygodniej eksperymentować z pozami. Nie jest potrzebny jakiś super rigg, wystarczy prosty, a jak masz określoną pozę to nawet skinowanie dopasowujesz już pod tę pozę.

Jak wykonujesz projekt dla siebie to możesz poradzić sobie bez riggu, bo sam decydujesz w jaki sposób to zrobisz. Jednak wykonując coś komercyjnego bez riggu możesz dostać białej gorączki, kiedy przyjdzie Ci wiele razy poprawiać i zmieniać pozy;)

Link to comment
Share on other sites

dzięki wszystkim za komenty, akutalnie poradziłem sobie metodą "brute force"... zaaplajowałem riga i reszte ręcznie wyczyściłem, ale następnym razem będe bardziej planował. Przy humanaoidalnych semi realistycznych stworkach nie ma problemu z prostym rigiem, ale przy cartoonowych postaciach czasami pozowanie postaci za pomoca prostego setupu to za mało.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy