Jump to content

PawelB

Members
  • Content Count

    62
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

87 Excellent

About PawelB

  • Rank
    Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Możesz śmiało iść na studia, na pewno Ci nie zaszkodzą, ale raczej nikt nie będzie patrzył na papierek. Z drugiej strony jeśli nie wyjdzie Ci w 3D, to przynajmniej papier będziesz miał. :) Czasami widzę w ogłoszeniach z branży 3D, jak ktoś pisze, że "mile widziane jest wykształcenie wyższe". Nie wiem, nie jestem w temacie czy są w Polsce jakieś game devowe kierunki i czy realnie wnoszą coś do CV i umiejętności. Ktoś wie coś więcej na ten temat? Z tego co piszesz wynikałoby, że jesteś z jakiejś mniejszej miejscowości. To może zamiast uczelni jednak idź do pracy i oszczędzaj pieniądze na przeprowadzkę do większego miasta, a 3D śmigaj po godzinach? Z Blenderem nie będziesz miał lekko. Sam śmigam na Blenderze i uważam, że to świetny soft, ale musisz mieć na uwadze to, że prawdopodobnie czeka Cię przesiadka na coś innego. W sumie piszę o tym dlatego, bo niektórzy boją się zmiany programu. Imo nauka nowego, softu to raczej plus niż minus. Wtedy znasz i Blendera i jakiś nowy soft. Mam na myśli pracę w studiu, bo jako freelancer, to i z Blender + SubstancePainter powinieneś dać radę. :) No i portfolio, jak już wyżej dobrze Ci radzili, wrzuć gdzieś swoje prace i dłub nowe.
  2. Niezbyt zrozumiałem co tam się u Ciebie dzieje podczas zmiany położenia kamery. Jeśli chcesz aby obiekty na scenie nie reagowały na oświetlenie to możesz dać wszystkim obiektom shader emission i do niego podpinać tekstury. Wtedy każdy obiekt będzie lampą, ale nie będzie odbierał światła z innych obiektów oraz nie będzie otrzymywał cieni. Kolejna możliwość to zwykły diffuse shader z podpiętą teksturą. Każdemu z obiektów wyłączasz w Cycles Settings-->Shadow i w ustawieniu świata odpalasz AO.
  3. No proszę taki Artysta jak Ty, zajrzał do portfolio takiego nędznika jak ja, a nawet nie mam plakietki z napisem "Juror". Ot niespodzianka. Mam nadzieję, że to Cię zanadto "nie zdeformowało". :) Fotorealizm to tylko forma, jak mi się znudzi, użyję innej. Nie będziesz mi narzucał co mam robić, bo nie masz ku temu argumentów. :) Skąd wiozłeś, że chcę być "impresjonistą naszych czasów"? Nigdy niczego takiego nie powiedziałem. Proponuję rozmawiać o stanie faktycznym, w innym wypadku uprawiamy jedynie wesoły bełkot. To, że nie obnoszę się ze swoimi osiągnięciami w każdym wypowiedzianym zdaniu, to nie oznacza, że ich nie mam. Dla mnie osiągnięcia są motorem do dalszego działania, nie zaś afirmacją moich poglądów. Wygrana na festiwalu nie świadczy o niczym innym poza tym, że wygrałeś na festiwalu. Żaden to argument, że "Jury" coś Ci powiedziało i wręczyło figurkę oraz kwiatka. Zresztą taki zacny humanista jak Ty, powinien wiedzieć, że twierdzenie "ja mam rację, bo powiedział tak mój autorytet" należy do klasyki błędów logicznych. Napiszę już chyba po raz trzeci, bo widać nie dociera. Niczego Tobie nigdy nie narzucałem. Wyraziłem jedynie swoje zdanie. Mogłeś się z moim zdaniem nie zgodzić i nie miałbym o to pretensji, ale wolałeś wytknąć mnie palcem i wskazać mi miejsce w szeregu pośród innych, nic dla Ciebie nie znaczących ludzi. Nie obrażam się na Ciebie. Jedynie walczę z wiatrakami. :) Twoja "ogromna wiedza niedostępna nigdzie", jest od lat wałkowana w opracowaniach na temat sztuki. Nie mówisz nic nowego.
  4. Przeczysz sam sobie. Gdyby humanizm, jak napisałeś, "rozwijał się w oparciu o zdania uznanych autorytetów", to rację musiałyby mieć autorytety pod postacią malarzy XIX w. "uważające impresjonistów za wariatów". Nigdy nigdzie nie pisałem, że trzeba zadowolić wszystkich. Pisałem natomiast, że trzeba wysłuchać wszystkich i traktować ich z szacunkiem. Wyraźnie napisałem, że dotyczy to również tych, którym się coś nie podoba, bo ma prawo się nie podobać. Ty za to, każde odmienne od Twojego poglądu zdanie, wyrażone przez kogoś kto nie ma plakiety "Juror", traktujesz jak niechciany psi skowyt. Poziom złożoności bytu jakim jest człowiek, jest tak duży, że nie sposób poprzez jedno dzieło trafić do każdego. I bardzo dobrze, bo rodzi to różnorodność w sztuce. Nie rozumiem dlaczego każdą, odmienną od Twojego punktu widzenia, uwagę w stosunku do Twojej twórczości, odbierasz jako atak, czy też próbę narzucenia Tobie drogi twórczej? Skończże tę walkę z komercyjnymi wiatrakami Don Kichocie. Nigdy nie realizowałem komercyjnego projektu. :)
  5. Nigdy nie mówiłem Ci co powinieneś zrobić. Wyraziłem jedynie swoje zdanie, natomiast Ty sprowadziłeś mnie do roli ujadającego pasa, tylko dlatego, bo nie noszę plakietki z napisem "Juror". Ot Twój humanizm i szacunek. Owszem robię swoje, ale zawsze chętnie wysłucham co inni mają do powiedzenia, nawet jeśli się z nimi nie zgadzam, nawet jeśli nie są "Jurorami". Taki szacunek i poziom humanizmu reprezentuje.
  6. Jeśli uważasz, że humanizm polega na tym, aby inni Tobie klaskali, to Twoja wola, ale świata tak nie zmienisz.
  7. Można tworzyć z myślą o ludziach, można tworzyć dla poklasku u jurorów. Sam zdecyduj.
  8. Bez deformacji też nie dobrze, nie ma nic gorszego niż tkwić wciąż w tej samej formie. Zanudzić by się można. :) Szkice ciekawe, choć sam bym wolał, żeby te elementy dodane były jakoś lepiej wpasowane w sam obraz, tzn teraz dość mocno się odcinają, ale może taki był zamysł autora.
  9. Z darmowych http://www.evolved-software.com/treeit/treeit ale jeszcze tego nie testowałem, więc nic na ten temat powiedzieć nie mogę.
  10. Dzięki Panowie :) @mitic Hmm... faktycznie krople powinny być większe. Ot, przeczyłem, dzięki za zwrócenie uwagi. @Q'bot Jasne, chociaż sitaka to raczej nic specjalnego. Kawałek zielonego mchu. Całość składała się z dokładnie takich samych elementów. W rzeczywistość wygląda to trochę inaczej, więc model nie jest do końca poprawny. Puszki to bardzo proste modele. Zagłębienia rzeźbiłem blenderowym sculpem dynamic topology i wypaliłem jako normal mapa.
  11. Śnieg na samochodzie zaryzykowałbym zrobić przy pomocy systemu cząsteczek. Wtedy mógłbyś, używając tekstury i vertex grup, dokładnie ustalić gdzie śnieg powinien się znajdować. Np. więcej śniegu powinno gromadzić się we wszelakich zagłębieniach i powierzchniach równoległych względem podłoża. I przede wszystkim śnieg zyskałby na przestrzenności.
  12. Dzięki deshu! Masz rację z focusem. Dłubiąc przy roślince sam się zastanawiałem jakby to ugryźć, ale nie udawało mi się znaleźć żadnego konkretnego punktu, który bym chciał wyostrzyć, zawsze coś uciekało. W ramach kompromisu ustawiłem w końcu ostrość na okolice pajęczyny z kroplami wody. :)
  13. Chyba jednak wie co mówi. Histora zna przypadki ludzi, którzy żyli poza spiralami. Ot chociażby Henri Michaux, którego o ile mnie pamięć nie myli, Julia Hartwig określiła mianem "mieszkańca wewnętrznych przestrzeni". Pytanie raczej na ile takie opuszczanie spirali jest bezpieczne? Czy w wewnętrznych przestrzeniach Michauxa, ktoś chciałby zamieszkać? Zapewne dla Henriego były one jedynym bezpiecznym, choć momentami makabrycznym miejscem. Hmm... Już drugi raz jak w temacie od agdybybył przyszła mi na myśl postać Michauxa. Pierwszy raz przy jednej z animacji, muzyka stworzona przez dziadka przypominała utwór Lutosławskiego "Trois poèmes d'Henri Michaux".
  14. Intrygująca ta Twoja "Spirala". Z początku, a właściwie dotarłszy do końca myślałem, że przedmiot tytułowy jest czymś podobnym do Stachurowej "Białej lokomotywy". Ale gdyby tak było, to czemu by z niej wysiadać, jak sugerował opis na vimeo? Czy wysiadanie tylko mi się przewidziało? Chciałem zobaczyć raz jeszcze, ale hasło do vimeo nie działa.
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy