Jump to content

Araiel

Members
  • Content Count

    427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Araiel

  1. Walczę z kolejnymi strojami. Tutaj nie wiem co zrobić z dołem - nie wiem czy tak to zostawić, bo myślałem również o jakimś łączniku majtek z topem albo o czymś na wzór tego rękawa, co by jakoś bardziej wypełniło strój.
  2. Dzięki 🙂 Nad Lenistwem jeszcze popracowałem. Właśnie wydawało mi się, że powinno tutaj być mniej elementów więc lekko zmodyfikowałem projekt. Makijaże i fryzury będę jeszcze potem rozrysowywać 😉
  3. Dzięki 🙂 Jak wspomniałem, pierwszy jest już w trakcie szycia. Nad drugim jeszcze myślę z krawcową tylko właśnie przy lenistwie chciałem, żeby to było takie zwiewne i nawiązywało do koszuli nocnej. Więc nie wiem czy nie zostawię tego tak jak jest, a elementy Cyberpunkowe, czy nawiązujące do sci-fi dodam poprzez makijaż i fryzurę.
  4. Cześć wszystkim, u mnie będzie trochę nietypowo i mam nadzieję, że administracja pozwoli mi zostawić ten temat na forum. Ogólnie kiedyś robiłem głównie 3d, ale przez ostatnie lata przesuwam się powoli w stronę fotografii i tak się składa, że staram się łączyć tą nową pasję z grafiką - czy to pod postacią fotomanipulacji wykorzystujących 3d, czy też fotografii cosplayu z jakimiś podmalówkami stocków, czy też wszystkim na raz 😛 Obecnie zacząłem robić większy projekt, którego tematem przewodnim ma być 7 grzechów głównych w konwencji Cyberpunku, a wszystko to pod postacią klubu nocnego wzorowanego na kręgach piekielnych, a prowadzonego przez 7 kobiet, które mają być uosobieniem każdego z grzechów. Mam już wybranych 7 dziewczyn, które będą pozować. Mam też osobę, która wcześniej dla mnie szyła stroje i która będzie je też szyć pod ten projekt wg przygotowanych konceptów. I tutaj wrzucam dwa pierwsze ciuchy. Ten dla Nieumiarkowania w sumie został już zatwierdzony (tylko będzie mieć potem dużo różnych dodatków, z których część chciałbym wydrukować na drukarce 3d). Problemy mam z tym dla Lenistwa, bo czegoś mi w nim brakuje. Może ktoś byłby w stanie mi coś doradzić? Po etapie konceptów dla strojów, gdy zacznie je szyć krawcowa, to wtedy siadam do enviro, która ma być zrobione w 3d i potem podłożone pod zdjęcia postaci z sesji.
  5. Bardzo ładnie wykonany projekt. Z renderów zdecydowanie 3 i 4 mi się podobają (ten we mgle, to w ogóle jest mega ;) ). Domyślam się, że klient jest jak najbardziej zadowolony :)
  6. Jeszcze wrzucam wipa z drugiego projektu tła pod sesje foto
  7. olaf, dzięki. Ta druga i mi się dużo bardziej podoba. Ogólnie miałem taki moment przy tym projekcie, że już myślałem, że nic z niego nie wyjdzie i zdjęcia pójdą "do szuflady". Ale finalnie, jestem zadowolony z tych ujęć. Na tyle ile byłem w stanie, to je zrobiłem. Myślę teraz czy robić coś kolejnego. Znaczy mam już zaczęte modele pod nowy projekt, ale coś mi się nie podoba w ogólnej koncepcji. michalo, wiesz, co do ryzyka, to ogólnie nie mam nikogo na utrzymaniu (żony, czy dzieci). Więc nie mam zobowiązań wobec innych osób. Ryzyko stanowi tutaj jedynie mój nadal niewiadomy stan zdrowia. Beznadziejnie by było zwolnić się z roboty, aby cisnąć własne projekty, a tutaj okaże się, że np. wyląduję na kolejnej operacji w szpitalu. Wtedy to już w ogóle by była kaplica. Jedyna rzecz, na którą muszę mieć kasę to jakiś większy wyjazd urlopowy. Przez chorobę już od ponad 2 lat nigdzie nie byłem, a jak nie odpocznę tak dłużej i się nie zresetuje z dala od domu, to chyba oszaleję. Co do zyskiwania popularności, czyli tych like'ów, to ciężka sprawa. Na fb mam 380, na insta 230 :P To tyle co nic. U mnie w mieście dzieciaki, które ledwo co się znają na fotografii, czy grafice, mają po kilka tysi polubień. Tutaj trzeba być albo młodym, żeby koledzy ze szkoły Ciebie obserwowali, albo być rozbierającą się laską, albo super wymiataczem w swoim fachu. Nie łapię się do żadnej grupy więc to pewnie powód mojej małej popularności, hehe. Liczyłem sobie też wstępne koszta takich projektów, które mógłbym potem ewentualnie komercyjnie wykorzystać i na sesję wychodzi tak 600-1200zł (dojazdy, wynajęcie studio, opłata dla modelki i wizażystki - przy bardziej wymyślnych strojach i druku 3d rekwizytów wyszłoby jeszcze więcej). Jakbym miał zostać bez pracy i jakiegoś stałego źródła dochodu to trochę to jest. A poniżej jeden z modeli pod kolejny projekt, o którym myślę. Ma to być serwerownia (takie bardziej sci-fi high-tech). Muszę dorobić panele ze światełkami na froncie i zmodyfikować te boczne, żeby wyglądały bardziej realistycznie (znaczy, żeby było widać że tam są jakieś diody i światło nie jest takie jednolite na całej powierzchni).
  8. No właśnie z tą własną działalnością, to myślałem głównie w kontekście sprzedaży materiałów poprzez Patreona/Patronite/Wspieram.to/Kickstartera. Staram się śledzić na bieżąco jak to wygląda i ile kto tam zarabia, i te cosplayerki, czy modelki, które dorzucają do swoich progów materiały +18 to niezłą kasę tam trzepią. Tylko jest taka sprawa, że z fotografów, czy grafików to mało kto tam ma jakieś sensowne pieniądze. Większość kasy zgarniają dziewczyny, które idą na ilość i produkują tonę materiałów, które niekoniecznie są dobrej jakości - często same sobie hurtowo trzaskają te zdjęcia, bo odbiorcom zależy tylko na goliźnie, a nie porządnej sesji. Z cosplayerkami i modelkami trochę gadałem. I teraz tak - cosplayerki nie są zainteresowane projektami i pomysłami innymi niż ich własne. Czyli możesz zrobić coś do tego co one już stworzyły lub tworzą, ale do Twojego pomysłu nic nie przygotują. Przy modelkach rozmowy o ciuchach przeważnie przerzucane są na projektantów i stylistów, od których może coś uda się pożyczyć. I teraz najlepsza kwestia. Przy rozmowach wszystko jest fajnie i miałbym sporo chętnych osób do współpracy (nawet tych z wyższej półki), ale jak tylko wspomni się, że może zrobilibyśmy coś, żeby potem to komercyjnie wykorzystać, to nastaje jakaś dziwna atmosfera i praktycznie wszystko się urywa. Bo albo ludzie chcą jakąś strasznie dużą kasę za współpracę albo myślą, że będę chciał ich oszukać. A że nigdy nie byłem dobrym marketingowcem i jestem raczej nieśmiałą osobą, to ciężko mi się rozmawia i przeważnie temat się urywa. Gdy gada się o pracach do pf, to jest łatwiej, ale nie chciałbym robić całe życie tylko prac do własnej galerii na internecie. Tak więc nie wiem. Do tego musiałbym to jakoś rozkminić, żeby szybciej produkować te sesje. Znaczy, żeby tematy były łatwiejsze do realizacji, bo jak sam mogłeś zauważyć na necie, te cosplayerki non stop coś wrzucają. A u mnie to jest raz na jakiś czas, więc takie coś nie miałoby racji bytu. Chciałbym się w końcu uwolnić od tej mojej stałej biurowej roboty. Już nawet myślałem, czy się nie zwolnić i nie cisnąć w domu tych projektów mając nadzieję, że przy większym nakładzie czasu coś mi wyjdzie z tego, ale to nadal ryzyko (kasy niby mam odłożonej na półtora roku do przodu, tak więc z głodu nie umrę). Tylko jak się nic nie uda przez ten czas to zostanę w przysłowiowej czarnej d**** :P Podsumowując nie jest łatwo. Sorry, za taką ścianę tekstu, ale musiałem się gdzieś "wygadać", hehe. Ps. Jakby coś mi kiedy wyszło z takiej działalności to na 100% masz darmowe konto u mnie ;)
  9. michalo, dzięki. Staram się każdego dnia coś robić, uczyć się nowych rzeczy, tak więc cieszę się, że widać jakiś postęp w tych moich pracach. W ogóle chciałbym ruszyć z własną działalnością graficzno-fotograficzną, ale jak sobie zacząłem wszystko rozpisywać, planować, to nie wiem czy jest jakikolwiek sens próbować... A przy okazji wrzucam drugi Cyberpunkowy kadr z sesji zdjęciowej. Tradycyjnie zdjęcie, modele 3d otoczenia, post produkcja to moja robota. Pozowała Sylwia Bajera, malowała Małgorzata Paczuska, a stylizowała Askasu.
  10. Ja za cienki jestem, żeby coś doradzić z technicznych rzeczy, ale z przyjemnością zaglądam i podziwiam to co tworzysz :) Oczywiście czekam na kolejne wrzutki ;) A co do małego ruchu na forach, to niestety, ale takie mamy czasy. Obecnie jak sami zauważyliście liczą się tylko lajki i proste, nic nie dające komentarze, mające na celu jedynie podbijanie postów. Z miejsc na necie trzyma się jeszcze całkiem dobrze - wcześniej wspomniany - Polycount. Reszta for graficznych chyba umarła i wszyscy przenieśli się na grupy na fb, czy instagrama.
  11. I kolejne skałki - trochę mniej ostatnio mam czasu na rysowanie, ale może uda mi się jakoś nadrobić zaległości w nadchodzącym tygodniu.
  12. A tutaj parę nowości. Więc tak, skończyłem pierwszy kadr z tego fotograficzno-graficznego Cyberpunka (znaczy niby to drugi kadr, ale pierwszy z łączoną grafiką 3d). A tutaj wizualizacja miecza sci-fi (Enurry Sword) według designu pisarza J.S. Skye (www.KnightSkyeEntertainment.com), która ma stanowić dodatek do trylogii "Kysenvahl", którą właśnie tworzy. Więcej nowych rzeczy pewnie niedługo wrzucę ;)
  13. olaf, dzięki. Żaden tam ze mnie designer, ale starałem się to tak zrobić, żeby miało ręce i nogi. A sam konkurs to jedna wielka porażka. Na przyszłość muszę pamiętać, aby takie "firmówki" omijać jak największym łukiem. Już kiedyś nabrałem się na Wacoma, potem na Nvidię, a teraz na to Diablo Chairs. Kolejnego razu już mam nadzieję nie będzie, hehe. W wolnych chwilach uczę się też nowego softu, a dokładniej Fusion360. Tutaj taki wycinek prac z tutków oraz jedna moja całościowa praca - ostatni obrazek. Ogólnie jakby ktoś się chciał pouczyć to polecam darmowe (!) materiały od Travis Davids, Jort van Welbergen oraz Lars Christensen.
  14. Fajnie wyszło :) Aż mnie znowu chęci naszły za zrobienie samemu nowych skanów :D
  15. Powyższy projekt Cyberpunkowy przechodzi całkowite zmiany, a w międzyczasie udało mi się wykonać taką oto pracę na konkurs na projekt fotela gamingowego.
  16. U mnie też wszystko dobrze działa. Ja przy takim samym wzroście jak Imperator - czyli 171cm - mam wysokość ustawioną na 103 cm. Co jakiś czas opuszczam sobie biurko do "normalnej" wysokości, żeby przyzwyczajać się powoli znowu do siedzenia i mechanizm normalnie działa (czy przy opuszczaniu, czy podnoszeniu). Wszystko jest też stabilne. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego zakupu. Tylko jak dla mnie trzeba brać do tego ten grubszy blat - 36mm. Ps. Jedyny minus to badziewna instrukcja montażu :P - razem z bratem i kumplem strasznie się namęczyliśmy ze złożeniem tego.
  17. RJAb, dzięki :) Będzie więcej (nie tylko kamyczków :D) 3.
  18. W wolnych chwilach od 3d zacząłem trochę rysować :) Żeby znowu mieć z tego frajdę, zainspirowałem się vlogiem Feng Zhu pod tytułem "Just Draw!". Szkicuję sobie korzystając z jego rad i tematyki, którą poleca dla początkujących osób. Tak więc wrzucam moje pierwsze próby ze skałami (cienkopis + markery) :) Wrzutki będę robić co tydzień, żeby nie poświęcać większości czasu na skanowanie materiałów i publikowanie na necie - zamiast tego lepiej coś dodatkowego narysować :D 1. 2.
  19. Dzięki chłopaki :) Przy dobrze ogarniętym miejscu do pracy aż nabrałem większych chęci do tworzenia :D A ze zdrowiem też mam nadzieję, że w końcu będę mieć już spokój, bo ogólnie miesiąc mnie w tym szpitalu trzymali - przy czym dwa razy byłem na stole operacyjnym i straszyli kolejnym razem, ale na szczęście udało się tego uniknąć i na razie wszystko wygląda co raz lepiej. Tak więc ruszam w nadchodzącym tygodniu z aktualizacją teczki na forum ;)
  20. Wracam po długiej nieobecności :D Udało mi się też skompletować wszystkie meble, tak więc mogę już normalnie pracować po operacji i pobycie w szpitalu. Poniżej wrzucam fotkę jak to u mnie wygląda (stelaż i blat zamówione z miejsca, które polecił Imperator :) ).
  21. Nezumi, dzięki - mam nadzieję, że uda mi się jak najszybciej z tym wszystkim uporać :) Imperator, zdecyduję się właśnie chyba na takie rozwiązanie, że sam kupię stelaż + blat i sobie to zmontuję. Tylko nie wiem czy teraz, czy "trochę" później, bo akurat dostałem dość szybko termin przyjęcia do szpitala, więc może być ciężko wyrobić się przed planowaną operacją. Ps. Jak już wszystko będę mieć u siebie, to dam znać jak się biurko sprawuje :)
  22. stormwind, dzięki za pomysł odnośnie kupienia ramy i dodania do tego blatu. Warte rozważenia, ale tak jak potem napisał Imperator będę skłaniał się ku elektrycznemu rozwiązaniu. Imperator, ciekawa sprawa z tym co podałeś, bo akurat dzwoniłem dzisiaj do pewnego stolarza z mojej okolicy, którego mi znajomi polecili i wydaje mi się, że on korzysta właśnie z rozwiązań tej firmy. Ogólnie na początku myślałem, że stolarz to będzie najdroższe rozwiązanie, a po rozmowie telefonicznej wyszło, że będzie to chyba najtańsza opcja i najbardziej dostosowana do tego na czy mi zależy. Tak więc pewnie zdecyduję się na to rozwiązanie :)
  23. Takie małe podsumowanie tego co zebrałem: - to co podesłał michalo http://www.west-pol.eu/biurka_z_regulowana_wysokoscia. Tutaj podoba mi się to narożne, ale wersja elektryczne to koszt 5400zł - IKEA Bekant http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S69022491/ - 3150zł - Modulus https://www.ajprodukty.pl/meble-biurowe/biurka-z-regulacja-wysokosci/biurko/6205343-25206424.wf?productId=25206426 - tutaj opcja najtańsza, bo 2200zł . - widziałem jeszcze takie regulowane "nakładki" na normalne biurka w zagranicznych sklepach, ale przeważnie nie mają one zbyt dużych rozmiarów i ciężko by było na nich zmieścić dwa duże monitory. Było kilka większych modeli, ale te znowu kosztują około 2000zł, więc już wolałbym całe biurko kupić niż tylko nakładkę. Na razie składam się ku najtańszemu rozwiązaniu, ale mam jeszcze kontakt do kilku stolarzy. Może któryś z nich będzie w stanie zaproponować coś fajnego w rozsądnej cenie.
  24. rly, do rysowania to myślałem właśnie o biurku kreślarskim - akurat tutaj można dostać jakieś fajne modele w rozsądnej cenie. Ale do pracy przy kompie muszę mieć biurko. olaf, ja wiem, że praca na stojąco też ma swoje minusy i na dłuższą metę też nie jest zdrowa, ale po operacji przez pół roku nie będę mógł siedzieć. Pierwsze półtora miesiąca to pewnie w ogóle z łóżka nie wstanę, ale potem chciałbym jednak już coś porobić. Dlatego myślę o biurku z możliwością regulacji wysokości blatu, żeby przez te pół roku dopóki nie wrócę do pełni zdrowia pracować na stojąco, a potem wrócić do siedzącego trybu.
  25. michalo, dzięki za link. Tej firmy akurat nie widziałem. Fajne mają rzeczy, a te narożne mi się podobają. Tylko ta cena... Najprostsze do pracy na stojąco zaczynają się od 3400zł, a te narożne to koszt od 4000 do 5500zł. Tyle kasy niestety nie mam na samo biurko, ale chyba ciężko będzie znaleźć coś sensownego w bardziej zjadliwej cenie. Będę dalej przeglądał net i szukał jakichś opinii - najwyżej jak się nie uda, to po operacji pozostanie mi leżenie w łóżku przez kilka miesięcy :P
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy