Napisano 23 Czerwiec 201014 l Nie przekonują mnie te pochylone horyzonty. Nie ma nic co by to uzasadniało lub równoważyło (nawet to środkowe zdjęcie). Chyba, że ja nie widzę. 24. Fajne jak by się tak nie rzucała przekombinowana obróbka, rzuca mi się w oczy jasna otoczka wokół drzewa.
Napisano 23 Czerwiec 201014 l 20 i 22 chyba się dubluja.... ale pomysł z horyzontem po przkątnej kupuję (lubię decyzje)....:))..zwłaszcza z tą srebrną bryzką pod lasem.
Napisano 23 Czerwiec 201014 l Autor dziadek3d - dzięki, wyedytowałem :) 25. dorzucam jeszcze jedno do serii "Horyzonty" może wyjaśni pochylone kadry:
Napisano 25 Lipiec 201014 l Autor dzisiaj trochę inaczej będzie... ;) 26. 27. 28. 29. i coś z zupełnie innej... boi ;)
Napisano 25 Lipiec 201014 l Autor dzisiaj trochę inaczej będzie... ;) 26. 27. 28. 29. i coś z zupełnie innej... boi ;)
Napisano 26 Lipiec 201014 l ..no i sam widzisz .... masa informacji i zagubiona blondynka.....:)))...dobrze ze ja przynajmniej Juentus ochrania i broni.... od zaćmienia mam nadzieję ...:)))
Napisano 26 Lipiec 201014 l Bleeeeee......Zaćmienie. A co do zdjęcia to streetu się nie robi 200mm z za krzaka tylko 28mm stojąc obok ;)
Napisano 26 Lipiec 201014 l Autor hehe no i fajnie, że wpadłeś... bo chciałem zapytać... jak to się robi... pytasz człowieka..."czy mogę zrobić zdjęcie?" no ok... ale co wtedy - tracisz naturalność... pstrykasz bez pytania? jak nie zauważy to dobrze... jak zauważy... to masz to samo :) a tak btw. to co za różnica? ;)
Napisano 27 Lipiec 201014 l Strzelasz z biodra i naciskając spust kaszlesz jednocześnie, żeby kłapanie lustra i migawki zagłuszyć xD A poważniej to ja tam się nie znam, bo streeta nie praktykuję, ale stare przysłowie mówi, że umiejętność obcowania i rozmawiania z ludźmi to podstawowa cecha 'ulicznego' fotografa :)
Napisano 27 Lipiec 201014 l Autor wiesz.. rozumiem to na tej zasadzie, żeby pstryknąć fotkę... i później podejść i pogadać, czy nie ma nic przeciwko... ale jakbym tej pani zapytał, czy mogę zrobić fotkę... to wątpię czy by wyszło tak jak miało wyjść... a swoją drogą... obiecana fota :) 31.
Napisano 27 Lipiec 201014 l Ze streetem jest tak że jak robisz zdjęcie ładnej dziewczyny to podchodzisz i zagadujesz. Jak jakiejś wrednej babie to co najwyżej się uśmiechasz i odchodzisz. Najważniejsze to być naturalnym, pewnym siebie i nie czaić się. Jak się czaisz to ludzie od razu coś podejrzewają a jak nie to przeważnie olewają. I pamiętaj że fotografować możesz każdego legalnie ( nawet policjanta ) kwestia publikacji to już inna sprawa ;) ale sam fakt fotografowania kogoś jest legalny i jak ktoś Ci robi problemy to powiedz że zadzwonisz na policje jak dojdzie do rękoczynów :D U mnie zawsze działa ( dwa razy tak miałem w ciągu roku prawie codziennego strzelania )
Napisano 27 Lipiec 201014 l I pamiętaj że fotografować możesz każdego legalnie ( nawet policjanta ) kwestia publikacji to już inna sprawa ;) Szczególnie policjanta - jeśli jest na służbie i w mundurze (lub w inny jawny sposób można go zidentyfikować jako policjanta, nie żaden tajniak czy inny anderkower) to nie musisz mieć nawet zgody na publikację :) Funkcjonariuszy publicznych w trakcie wykonywania obowiązków - tak to jakoś leciało - można publikować do woli
Napisano 27 Lipiec 201014 l Autor dziadku, zastanawia mnie co się kryje pod "przynajmniej" ;) Ex3, streaker, z punktu widzenia prawa możliwe... ale pozostaje jeszcze jedna kwestia czyli coś w rodzaju starego mądrego przysłowia... "nie rób drugiemu co Tobie nie miłe", szczerze mówiąc nie czułbym się komfortowo będąc fotografowanym... w zasadzie to jest to temat rzeka... kiedyś na przykład zrobiłem zdjęcia jednej dziewczynie nad jeziorem (było takie światło, że nie mogłem się oprzeć), a do tego ów niewiasta... była niesamowicie zamyślona... napstrykałem kilka fotek... po jakimś czasie.. stwierdziłem, że to trochę nie w porządku... więc podszedłem zapytać czy nie ma nic przeciwko.. i czy może nie chce tych zdjęć... była oburzona... później przyszedł jej chłopak (był mniej oburzony, bo zdjęcia mu się spodobały), ale skończyło się na tym, że zdjęć nie chcieli... na publikację się nie zgodzili... więc nie miałem innego wyjścia... jak nacisnąć delete... a wierzcie mi, że robiłem to z rozdartym sercem :P
Napisano 27 Lipiec 201014 l Nie miałeś obowiązku kasować tych zdjęć. Aparat masz po to żeby zdjęcia robić a nie po to żeby się ludzi prosić :) Ludzie nie lubią być fotografowani ale za 20, 30 lat jakby zobaczyli to zdjęcie to by Cię po stopach całowali za nie. Ja osobiście jeszcze nikogo nie prosiłem o zgodę na publikację i nie zamierzam w przyszłości. Fight the power ]:-> Obejrzyj sobie to dla poprawienia humoru ;) Edytowane 28 Lipiec 201014 l przez CzAk1
Napisano 28 Lipiec 201014 l przyjemnie to niestety tylko ilośc wydzielanej dopaminy.... zaraz wpadnie ten co Nerozumi i Ci wytłumaczy choćbyś nie chciał....:))). Było by więcej dopaminy(oczywiście tylko u mnie) jakbyś troche zgłuszył górę.... ale Ty wybiersza co pokazujesz....pokazałeś wszystko.... jak dla mnie trochę za dużo....:))
Napisano 31 Lipiec 201014 l Autor Ex3 (sorry nie zauważyłem na początku Twojego posta) no widzisz... nie wiedziałem... ale powiedz mi... ze strony prawnej jak to wygląda, gdy opublikuję takie zdjęcie? Może ktoś wystąpić o odszkodowanie? Nie chciałbym skończyć jak Polański za parę lat ;)
Napisano 5 Sierpień 201014 l Bez przesady. Żeby ktoś Cię mógł zaskarżyć musi udowodnić straty wynikające z publikacji zdjęć. I może się domagać (chyba ) połowy strat. Jeśli już ktoś się będzie skarżył to zdejmujesz zdjęcie i po problemie. Słyszałeś kiedyś o takiej sprawie w PL ? Chociaż jednej ? ( nie liczę akcji na naszej klasie ) Zamiast trząść portkami rób zdjęcia ;)
Napisano 5 Sierpień 201014 l ...ale w dziób zawsze można dostać.... jak się nie trzesie gaciami.... także....:)).
Napisano 9 Sierpień 201014 l Jak ktoś chce mnie bić to pierwsze co mówię to "dotknij mnie a będziesz z policją rozmawiał". Nikt jeszcze się nie odważył :) ale ja duży i łysy jestem :D . W gębę się nie boję dostać a jak ktoś spróbuje to musi się liczyć z odpowiedzią nie ode mnie (bo ja pacyfistą jestem z założenia) a od pana z gumową pałą.
Napisano 9 Sierpień 201014 l ...oczywiście ze masz rację ....i oczywiście nie całą....:))... każdy i tak musi decydować na miejscu jak się dostosować do sytuacji.... jak historia pokazuje, bohaterowie i tchórze żyja krócej....:)) Pozdrawiam i powodzenia....!!!
Napisano 30 Sierpień 201014 l ostatni bardzo fajny gdyby nie te latarnie. btw gdzie mamy w polsce tak szeroką ulicę? XD
Napisano 30 Sierpień 201014 l Autor w rzeczy samej :) kiedy spojrzałem na to zdjęcie na wyświetlaczu aparatu powiedziałem sam do siebie... "no nic... wytnie się.... chociaż....." :) a co do ulicy... to bardziej skomplikwoane złudzenie optyczne ;) --edit-- pisałem to zanim ola-f napisał ostatni comment ;)
Napisano 30 Sierpień 201014 l torm ...ładnie czysciutko i z kulturą.... oj furory nie zrobisz...:)) ola-f ...w życiu nie sięgnął bym po żadnego koreczka (właśnie z wymienionego przez Ciebie powodu).... tylko schabowy z kapustą i bramborami...:)))
Napisano 30 Sierpień 201014 l Autor a po co mi to?, wolę sobie zjeść schabowego z kapustą i PYRAMI! :P
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto