Jump to content
astrologos

Dyskusja: 2d czy Fotografia oraz prawa autorskie?

Recommended Posts

dreamvo.jpg

Witam:)

Prośba, gdyż po przeczytaniu wymogów, jakie stawiają działy 2d i Fotografia nie mogę zdecydować , gdzie wrzucać tego typu prace!;)

Dział 2d - prace "technikami tradycyjnymi" - odręcznie

Fotografia - po prostu zdjęcia

 

Może ktoś się pokusi o dokreślenie odpowiadających im definicji.

 

Praca poniższa jest wynikiem zabawy z warstwami Photoshopa, czyli generalnie mojej nauki.

 

Sprawa druga:

 

Elementy grafiki a prawa autorskie. Poniższa praca zawiera elementy, których co prawda nie jestem autorem, ale one same nie posiadają, że tak powiem "właściciela" /nie są chronione prawem autorskim/. Jak interpretować i oceniać takie prace? W kontekście, stylu, kompozycji i techniki?

 

pozdrawiam:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kazda praca znajdujaca sie w sieci ma swojego autora!

 

Ktos je kiedys zamiescil - ktos je pozniej ukradl - ktos nastepnie je skopiowal i tak dalej, az w koncu trudno dojsc kto jest autorem.

 

Bawia mnie ludzie ktozy uwazaja ze jakies zdjecie - np tej kobiety - "nie ma autora" !

(jezeli Ty je zrobiles to przepraszam).

 

Bardzo to wszystko smieszne, do czasu kiedy nie znajduje sie swojego zdjecia przerobionego przez kogos kto uwaza ze jezeli nie wysilajac sie nie odkryl kto jest autorem swobodnie sie nim bawi nastepnie laduje to do swojego portfolio i probuje znalesc klientow na tego typu "robote"

 

 

Co innego jezeli to 'stocki' a autor sie zgadza na przerobienie w PSie - wtedy baw sie do woli... inaczej to co piszesz to dla mnie marne tlumaczenie sie.

 

imo... not cool !

 

 

LAST BUT NOT LEAST!!

 

Jest takze ochrona wizerunku - kazde zdjecie ktore np ja zamieszczam w sieci jest zabezpieczone tzw - "Model Release Form" na ktorym modelka podpisuje ze zgadza sie na uzycie swojego wizerunku.

 

Wiec jezeli ta pani rozpozna sie na "Twojej" pracy - to mozesz sie spodziewac co najmniej dochodzenia odszkodowania lub nawet pozwu do sadu!

 

Milego kopiowania cudzych obrazkow!

 

Moth

Edited by MOTHMAN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem autorem zdjęcia tej pani.

Pomożesz mi znaleźć autora i spytać o zgodę na zabawę w Szopie?;)

Stąd moje pytanie o granice / o ile one w ogóle istnieją/ i oczywiście o tożsamość samego dzieła. Na ile ja - jako autor tej pracy jestem... autorem tej pracy.

W przyszłości będę korzystał tylko ze swoich fotografii, także ten wątek umrze dla mnie śmiercią naturalną:)

Szczerze, pierwsze pytanie jest dla mnie teraz ważniejsze, gdzie umieszczać takie prace?

 

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialnosci!

 

To po pierwsze.

 

Po drugie - jezeli nie mozesz znalesc autora to nie znaczy ze mozesz "pozyczyc" sobie zdjecie!

Ja nie jestem tutaj od szukania dla Ciebie wlascicieli obrazkow ktorych uzywasz.

 

Dla mnie sytuacja jest banalnie prosta - nie znalazles osoby ktora powinienes zapytac o zgode - to przechodzisz dalej i wybierasz zdjecie gdzie autor jest zalaczony w podpisie.

 

http://sxc.hu/ -tu masz autorow z imienia i nazwiska - i w wiekszosci bardzo chetnie sie zgadzaja na wykozystanie w zamian za podanie nazwiska w 'credits'

 

a tak na marginesie - jezeli samochod stoi na polnej drodze brak jest tablic rejestracyjnych itp ... i w ogole trudno jest dojsc kto jest wlascicielem - to znaczy ze mozesz go sobie zabrac na swoje podworko ?

Edited by MOTHMAN

Share this post


Link to post
Share on other sites

...jak by nie było jest to FOTOmontaż, chociaż może nawet bardziej fotocollage bo bardziej przypadkowy od przemysleń przy fotomontażu, który powinien nieść prosty zdecydowany przekaz.

Co do reszty to jest to tak skomplikowane obecnie że trudno się w tym połapać, bo jeżeli to jest niekomercyjne to jak to traktować i czy prace z procesu nauki zamieszczać czy nie zkoro cały czas się uczymy...:)).

Przypomnę tu proces wytoczony Dalemu bo namalował kilka kłusaków ze zdjęcia znanego fotografa tylko konie zastąpił motylami.... sąd uznał ze mógł to zrobić.... ale to było dawno... wiele się zmieniło i skomplikowało... nikt już niczego nie robi sam, malarz nie produkuje farb... grafik nie daje swojej matrycy do drukarni tylko sam drukuje, a kiedyś się tym nie zajmował robił to rzemieślnik.... a nikt go w creditsach nie uwzględniał....:)).

... i tak w nieskonczonosć....błędne koło... nie da sie uprościś do tak i nie...:))).

Chętnie posłucham innego zdania...!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh to tak jakbyś wszedł do jakiegoś laboratorium, znalazł jakieś papiery, rozejrzał się po korytarzu, krzyknął trzy razy "ktoś tu jest?". Odczekał chwile po czym wyszedł ogłosił, że to co tam zabrałeś jest Twoje, bo nie mogłeś autora znaleźć. (specjalnie odwołuje się do kradzieży własności intelektualnych, bo przykład jaki MOTHMAN podał ma tą wadę, że ktoś zaraz będzie kontrargumentował, że w przypadku zdjęcia "niczego się nie zabiera, a powiela" co często pojawia się przy piractwie).

 

btw nie dość, że na cudzych pracach to jeszcze takie cuda robisz... Gdyby ktoś upiększał moje prace, to w ostateczności mógłbym uznać, że mówi mi jak to powinno wyglądać, a tak to... jakbyś chciał wrobić twórców Photoshopa do współudziału w gwałcie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
a tak to... jakbyś chciał wrobić twórców Photoshopa do współudziału w gwałcie...

 

Dobre!! hahaha, bardzo dobre! ;-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mothman, pozwolę sobie zauważyć, że chyba cierpisz na nadczynność Uber Ich;)

Praca znalazła się w temacie "Dyskusja" a nie "Fotografia: Girl of my dreams";).

Bardzo mocno czuję się autorem tej pracy, bo.. nim jestem, proste.

Zamieszczam ją w wątku "dyskusja", gdyż jestem ciekaw, gdzie mogę wrzucać takie szopowe prace i Waszych opinii w temacie "praw autorskich" z naciskiem na pierwsze zapytanie, bo po co pożyczać fotografie, jak można je zrobić samemu. Dzięki za linka ale sam będę autorem zdjęć , które poddam obróbce;)

 

Dziadek 3d - photocollage - dzięki, to jest właśnie fotokolaż, a więc dział Fotografia;)

 

pozdro!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gwałt to już z kolei Freud;) hehe;)

No cóż, w końcu dyskusja to dyskusja a jak wyobraźnia pracuje!;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zamieszczam ją w wątku "dyskusja", gdyż jestem ciekaw, gdzie mogę wrzucać takie szopowe prace

recycle-bin-icon.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Opowiem taką anegtote ...która mi się zreszta przydażyła.... fotografowałe oficyny w kamienicach .... wyszedł koleś z podkoszulku i tatuażach i powiedzał żebym nie fotografował jego okien.... na to ja że to jest dozwolone prawem... na to on że prawo to stanowi tu on... na to ja ... że co by nie powiedzieć w to w tej sytuacji ma rację.... ale czy to prawo zezwala na fotografowanie okien jego sąsiada.... powiedział że tak bo to są okna głupiego Staśka.... ja oczywiscie zrobiłem zdjęcia jego okien bo były ciekawsze ...nie dostałem w mazak i ocaliłem obiektyw... z kolesiem pogadalismy sobie ...jak to kiedyś w Łodzi bywało.... i tak to w skrócie wygląda... :))... tez poza tym podwórkirm ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mothman, pozwolę sobie zauważyć, że chyba cierpisz na nadczynność Uber Ich;)

 

Dzieki Bogu ze w sieci jest co najmniej tylu lekarzy co grafikow...

 

Dzieki za darmowa diagnoze! Zawsze wiedzialem ze cos jest ze mna nie tak.

 

recycle-bin-icon.jpg

 

;-D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mothmann, "Człowiek więcej wie, niż rozumie" - adler niemieckiej psychologii. Jak widzisz zadbałem o "prawa autorskie". Szczerze nie rozumiem analogii kolegii do gwałtu, jak w ogóle mozna brać pod uwagę zapraszanie kogoś do gwałtu.

Ambicja na to nie pozwala, trzeba być samodzielnym hehe;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

...nie ma się co denerwować .... to jest duży problem z którym obecny świat jakoś nie może sobie dać rady.... i się miota ... jak dobrze szło i kupowali muzykę to lewe ściaganie było legalne, a przynajmniej tolerowane.... a teraz juz nie jest... bo ktoś z kasą uznał że mu to nie przynosi zysków. Więc żeby słuchać muzyki trzeba kupić, ale żeby obejżec prace grafika wytarczy odwiedzić jego stronę, łyknąć obraz oczami i treści w nim zawarte i nie płacić... i w zasadzie jest ok....

Po każcie mi kogoś kto nie ukradł i ma dużo kasy....:)).... ile to będzie palców... kapitalizm jak i każdy inny system promuje dochodzenie do sukcesów wszelkimi możliwymi sposobami... stąd znane powiedzenie "co nie jest zabronione jest dozwolone"... i jest ono tak samo śliskie jak cała reszta....:))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie, koledzy zachowują się dość infantylnie. Consensus.

Common sense w pierwszym rzędzie, potem pasja.

Na przykład , w tej pracy znajduje się zdjęcie astronauty, którego , o ile dobrze pamiętam można z powodzeniem ściągnąć z jakieś strony z ... tapetami na pulpit, ba zdaje się, widziałem je kiedyś na okładce jakiegoś czasopisma związanego z obróbką zdjęć a wygląda na to, ze autorem tego zdjęcia jest NASA, hehe;)

W tej sytuacji jestem postautorem postprodukcji!

odkrywca.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

musiałbys się zapytac podatników amerykańskich ale wszystkich bo oni za to zapłacili... a oni znowu musieli by się spytać wszystkich murzynów, przepraszam afroameraykanów... bo to na ich grzbietach dorobili się żeby płacić takie podatki... samo sie ie robi...:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites

A afromurzyni córkami i synami Afryki. A Afryka dziełem Bożym!

W związku z tym , iż zbliżamy się do Wniosków Ostatecznych, umieszczam pracę nazwaną na rzecz chwili, "Aniołem ze skrzydłami pozbawionymi praw autorskich";P lub też "Boże, anielskie skrzydła Jedynego Właściciela";p

Przy okazji nadmieniam /gdyż logika podpowiada/ iż prace te nie posiadają autora a za to /tak/ wielu autorów, których /poza Jedynym/ nie da się zmieścić w kreditsach ;p;p;p

 

Dziadek 3d, si ju samdej

 

angelbs.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

pytanie czy masz zgodę osób (kobiet), ktorych wizerunki wykorzystujesz w swoich pracach? Wizerunek podlega ochronie jako dobro osobiste.

 

Warto szanowac cudze prawa osobiste, potrafie sobie wyobrazic, ze ktos nie chcial by wystapic w takim gniocie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ola, może Ty nie. Pewnie wolisz pokazywać się w sukienkach hehe;)

Poza tym , Droga Koleżanko, przecież nie ja jestem autorem! To już ustalono:)

Warto szanować "cudze prawa osobiste"?;)

A język polski warto szanować w pierwszym rzędzie! W drugim rzędzie należy skupić się na topicu zaproponowanym przez autora, o ile ma się coś do powiedzenia.

To jak Oleńko?;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Adler i Freud są niefalsyfikowalni, obrona nimi jest bez sensu bo nic z tego nie wynika. Widzę, że temat powstał ku czyjejś intelektualnej uciesze, a nie żeby rozwiązać jakiś konkretny problem (który właściwie jest żaden, bo to autor powinien być w stanie zdecydować czego w tym więcej i za co to uznaje, w dziale 2D jest dużo 3d, w 3D dużo 2D i będzie coraz więcej ale nie rodzi to zbyt wielu problemów). Pomogę - fotografie nie Twoje, obróbka Twoja. Uznajesz (o zgrozo) to za swoje dzieło więc miejsce tego jest w 2D (bo tylko tyle tu zrobiłeś).

 

heh.. ale równie dobrze można zapytać czy teraz piję wodę czy kawę, bo niby więcej jest wody niż kawy, a jednak każdy zapytany o to co pije odpowiedziałby, że "kawę". Tak się grzebać możemy aż po czasy początków filozofii i pytania kiedy człowiek staje się łysy ;) Tak i teraz, w którym miejscu ta praca stała się Twoja? Zmienię kolory na odwrotne (i to wysilając się filtrem w photoshopie) to już staje się to inną pracą?

 

Odbijanie piłeczki, że inni też kradną i o prawa nie dbają jest dziwnym tłumaczeniem. "Kopałem go, bo i inni kopali, ich sądźcie, nie mnie". Taką kiedyś obronę usłyszałem. Ty serwujesz nam coś podobnego.

 

Dziadek ma tu sporo racji. Prawa autorskie nie służą dziś tyle twórcom, co ludziom, którzy na tym zarabiają, jednak co byś zrobił na miejscu http://yuumei.deviantart.com/journal/31928904/ Powinna być dumna na, że jej pomysł wygrał 100 000 $ i nie czepiać się, ze to nie ona je dostała? ;)

 

To takie dywagacje dla krytyków, nie dla twórców. Całe to współczesne contemporary ługabuka służy właśnie takim ludziom, którzy sami niewiele mogą i umieją, ale mają czas i chęci na gadanie. Słowem łatwo zamazać i zmieszać. A biedni ludzie zamiast zwietrzyć zupę z gwoździa szuka winy w sobie, że niby są za głupi i takich mądrości nie sięgają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

-----------

 

Zastanawiam sie jak to jest ze kiedy w 3D bitwie ktos zauwazy ze uczestnik uzywa kradzonych modeli np - felgi, lub helikopter w scenie - wkracza moderator, delikwent dostaje bana a watek pozostaje dla przykladu...

 

Tutaj facet oficjalnie przyznaje ze kradnie cudze zdjecia, nastepnie niemilosiernie je kastrujac prezentuje na forum jako swoje "kolaze"

 

Zastanawiam sie co na to Tweety jak tu wpadnie?!

 

----------

Edited by MOTHMAN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jego reakcja będzie taka, jak każdego. To oczywiste. Będzie mu przykro, że jego zdjęcia nie zostały użyte.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mothman, pokaż swoje kolaże, o ile masz potencję, oczywiście, boś za dużo kastracją zaświecił;)

Prace są w dziale "dyskusja" a nie "ukończone prace 2d, czy ukończone -fotografia". Nie wprowadzaj mi tu sztucznej cenzury, to forum dla ludzi inteligentnych.

Twój płacz niczego w tym temacie nie zmieni, bądź konstruktywny, bądź mężczyzną. To samo do "szalonego".

prszallony - nie wiem, co Ty "umiesz i co potrafisz", widziałem Twoją głowę w 3d w teczce - wybacz za wścibstwo, a to moja modeleczka, sam oceń, kto ile potrafi a kto posiada tylko wielkie i nadwrażliwe ego;)

 

http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?p=921575#post921575

 

Tematem tego wątku jest ostateczne rozstrzygnięcie do jakiego działu przynależy photocollage. Temat "praw autorskich" jest tematem pobocznym. Sorry guys, time to wake up!:)

 

po względnie długim amplificatio jungowskim

 

pozdro,

Edited by astrologos

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy