Jump to content

[Exterior] Konkurs na Urząd Gminy


e3A
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Odgrzebałem ostatnio takie oto wizki, które przygotowałem kiedyś do naszego projektu konkursowego ( swoją drogą bardzo źle przygotowanego formalnie) na Urząd Gminy Mogielnica . Jak widać budynek niewielki, 3 kondygnacyjny. Obiekt swoją wysokością oraz arkadowym parterem miał nawiązywać do położonego obok, istniejącego budynku Ratusza ( budynek z prawej strony, taki z wieżyczką ). Wymogiem konkursu było nawiązanie się do ww obiektu, a z powodu iż ratusz jest "piękny" i "wpisuję się idealnie" w okoliczną starą, drewnianą zabudowę , postanowiliśmy jednak zrobić coś zupełnie innego i zaproponować projekt o bardziej tradycyjnym kształcie i wykończeniu.

 

renderzewntrzmale.jpg

renderwieczorfinalmale.jpg

detalmale.jpg

 

rzutymale.jpg

 

 

 

A to istniejący Ratusz - obok widać jak pięknie wpisuję się w istniejąca, tradycyjną zabudowę drewnianą.

ratuszh.jpg

Link to comment
Share on other sites

Projekt fajny i ładnie nawiązuje do reszty. Zadam inne pytanie nie szkoda wam czasu na branie udziału w konkursach, z w sumie juz wieloletniego doświadczenia wiem że to jest strata czasu po którym zostaje tylko człowiekowi bezwartościowy projekt bo zasadniczo nie ma go gdzie potem sprzedać ;)

Link to comment
Share on other sites

Projekt fajny i ładnie nawiązuje do reszty. Zadam inne pytanie nie szkoda wam czasu na branie udziału w konkursach, z w sumie juz wieloletniego doświadczenia wiem że to jest strata czasu po którym zostaje tylko człowiekowi bezwartościowy projekt bo zasadniczo nie ma go gdzie potem sprzedać ;)

Link to comment
Share on other sites

shadowsexpe, takie pytanie nieświadomego studenta architektury (oczywiście nie wiem czy autor projektu jest już architektem czy studentem) . Co pozostaje studentowi architektury poza konkursami i projektowaniem wnętrz? Bez uprawnień niewiele się zdziała w dziedzinie architektury.

Zaśmiecam wątek, ale ciekawi mnie bardzo odpowiedź bardziej doświadczonych :)

Link to comment
Share on other sites

shadowsexpe, takie pytanie nieświadomego studenta architektury (oczywiście nie wiem czy autor projektu jest już architektem czy studentem) . Co pozostaje studentowi architektury poza konkursami i projektowaniem wnętrz? Bez uprawnień niewiele się zdziała w dziedzinie architektury.

Zaśmiecam wątek, ale ciekawi mnie bardzo odpowiedź bardziej doświadczonych :)

Link to comment
Share on other sites

Dlaczego od razu strata czasu. Zależy jak się do tego podchodzi. Ogólnie mamy w firmie taką politykę, że startujemy w konkursach w przypadku kiedy nie mamy większych zleceń. Nie robimy tego za wszelką, a tylko jak mamy czas, na spokojnie itp. Jeżeli i tak w biurze nic nie robimy, nie zarabiamy, to taki konkurs jest w sam raz, a nuż coś wpadnie. Raz udało nam się wygrać, kilka razy 2 bądź 3 miejsce, i kilka wyróżnień więc się czasem opłaca. Konkursy, które robimy, to najczęściej proste zadania, nie chcemy się przemęczać za free. Dla mnie osobiście jest to tak na prawdę jedyny moment, aby poćwiczyć wizualizacje i modelowanie na czymś konkretnym lub po prostu pobawić się architektura. W życiu codziennym polskiego architekta niestety nie jest to możliwe.

Link to comment
Share on other sites

Dlaczego od razu strata czasu. Zależy jak się do tego podchodzi. Ogólnie mamy w firmie taką politykę, że startujemy w konkursach w przypadku kiedy nie mamy większych zleceń. Nie robimy tego za wszelką, a tylko jak mamy czas, na spokojnie itp. Jeżeli i tak w biurze nic nie robimy, nie zarabiamy, to taki konkurs jest w sam raz, a nuż coś wpadnie. Raz udało nam się wygrać, kilka razy 2 bądź 3 miejsce, i kilka wyróżnień więc się czasem opłaca. Konkursy, które robimy, to najczęściej proste zadania, nie chcemy się przemęczać za free. Dla mnie osobiście jest to tak na prawdę jedyny moment, aby poćwiczyć wizualizacje i modelowanie na czymś konkretnym lub po prostu pobawić się architektura. W życiu codziennym polskiego architekta niestety nie jest to możliwe.

Link to comment
Share on other sites

Chyba tylko dlatego aby się wprawić w zawodzie wirylizatora.

Mirass rzeczywistość jest dosyć smutna jeśli chodzi o polskiego architekta, pewnie że na co dzień chciałby człowiek siedzieć sobie przy desce kreślarskiej lub kompie i rzeźbić kolejny projekt, a tu co prawda jest taka że lekko 70% czasu pracy spędzam użerając się z urzędasami załatwiając klientom pozwolenia wszelkiej maści poznając absurdy polskich realiów geodezyjnych:). A co do konkursów to tak miło jest zobaczyć że się jest wyróżnionym ale wtedy często gestu nie należy patrzeć na to co zajęło pierwsze miejsce :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy