Zawartość dodana przez ZiN
-
Rzeczy interesujące, rzeczy zabawne vol.3
Osoba rycerska płci żeńskiej 🥴
-
Rzeczy interesujące, rzeczy zabawne vol.3
- ZiN
- ZiN
- Dall-e, MidJourney etc. AI art a freelancerzy
Będzie nieciekawie, jak całe to AI sprawi, że przyjdzie taki czas, że zabraknie ludzi z otwartymi głowami, którzy nie będą mieli nawet pomysłu na prompta/inputa. Co jak co, ale o ile sami nie jesteśmy właścicielami technologii to dobrowolnie godzimy się na bycie zależnym od kogoś, kto ją posiada. Dajmy na to taki GPS, technologia z USA. Gdyby USA miało taki kaprys, mogło by nam w każdej chwili GPS wyłączyć. Pomyślcie ilu ludzi by nie wiedziało jak gdzieś dojechać. Tu też, dojdziemy do takiego punktu, że na kreatywność będzie stać niewielu. Jeśli się nie ćwiczy szarych komórek w jakiejś dziedzinie, to one z czasem zanikają. AI to taka proteza o którą przyszłe pokolenia będą się modlić, żeby jej nie zabrakło, bo nic bez niej nie będą w stanie zrobić.- Dall-e, MidJourney etc. AI art a freelancerzy
Nie wiem jak inne, moja gra nie była by na sprzedaż (dostępna za free dla każdego bez mikropłatności). Chciałem stworzyć produkcję ekstremalnie niepoprawną politycznie, że aż się trochę bałem, czy nie poszedłbym za to siedzieć :P. Jeśli AI będzie poprawna politycznie to nie jestem targetem 😛- ZiN
🤣 Wprawdzie zblokowałem to sobie wcześniej w 3d na klockach, bo chciałem zrobić taką bardziej ekstremalną perspektywę, żeby wyglądało tak, jakby wpychała to jabłko niemal do gardła widzowi, ale może trochę przegiąłem z ustawieniami kamery (FOV:55) i wyszło może zbyt pokracznie. Cały czas ćwiczę ten temat. Musze na to dłużej popatrzeć i ewentualnie skorygować. Ale nie, nie boję, się jakby co przemaluje się 🕺😉- ZiN
- Dall-e, MidJourney etc. AI art a freelancerzy
O kurczę... Kilka lat temu, przez kilka lat pisałem sobie własne przeglądarkowe cRPG w klimacie postapo, silnie inspirowane pierwszymi Falloutami. Wszystko pięknie ładnie, napisałem sam chyba ze 20 wersji dialogów dla pierwszych 5 NPCów, i nie mogłem ruszyć dalej, ponieważ trwało to tak długo, że w międzyczasie przychodziły mi do głowy lepsze pomysły (przez przeczytane z czasem nowe książki i obejrzane filmy). Sama fabuła zmieniała się z miliard razy, aż doszedłem do wniosku, że to jednak głupiego robota i odwiesiłem projekt na kołek. A teraz powstają narzędzia, które same byłyby w stanie pisać dialogi, to się teraz zaczynam mocno zastanawiać czy do tego projektu nie wrócić :P- Rzeczy interesujące, rzeczy zabawne vol.3
@Destroyer Kurła, to jest tak dobre, że chyba sobie wkleję na profil w artstacji 🤣- Rzeczy interesujące, rzeczy zabawne vol.3
- ZiN
- Darek Zabrocki o tworzeniu koncepcji do filmów i gier
Wywiad KLICKA: Wywiad Darka: 🙃- Dall-e, MidJourney etc. AI art a freelancerzy
Od szorowania kibla masz robota, i to nie jest żadna nowość 😉- Pokasz twasz czyli jak żyjesz- setupy, crossfit grafika, lifetipy
Gdyby ktoś chciał zmienić swoje nawyki to polecam książkę Jamesa Cleara "Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykłe efekty". Dzięki niej wprowadziłem w swoim życiu drobne zmiany: Nie obżeram się codziennie chipsami zalewając to piwem Nie jem słodyczy Jem więcej owoców Nie gram w gry Nie oglądam żadnych filmów i seriali Więcej czytam Ograniczyłem czynne oglądanie youtuba do 30 minut dziennie Rysuję co najmniej godzinę dziennie, choćby się paliło/waliło Od niedawna wprowadziłem to, co napisałem w poprzednim poście, czyli dodatkowy ruch i ćwiczenia Dzięki powyższym zmianom bardziej polubiłem same procesy i drogę do celu, niż sam cel który chcę osiągnąć, dzięki czemu przechodzenie przez proces jest od razu formą auto-gratyfikacji (chodzi o to, że nagrodą nie jest ukończona praca a mikro postęp, jako udało mi się poczynić). Cel traktuję tylko kierunek w jakim chcę podążać. To nad czym jeszcze chciał popracować to: Spanie po 8 godzin dziennie (co powinno być raczej łatwe do osiągnięcia, wystarczy, że będę chodził o 23 spać, gdyż po pracy nie mam innych zajęć poza rysowaniem i ćwiczeniami) Podczas rysowania mniej buszować po internecie (jakoś tak mam, że jak rysuję to co 10-20 minut sprawdzam, czy nie ma nic nowego na forum, albo przypomni mi się jakaś głupota i muszę ją sprawdzić na wikipedii... no właśnie często jak rysuję mam w głowie jakiś dialog, w którym rodzi się wiele pytań i automatycznie pojawia się łaknienie zgłębienia wiedzy z jakiejś dziedziny, czasem z dupy jak fizyka/chemia czy biografia jakiegoś aktora) Wiem, że pomogłoby by tu odcięcie się od neta, ale wykorzystuję go też słuchania youtuba z muzyką w tle i szukania refek w locie.- Pokasz twasz czyli jak żyjesz- setupy, crossfit grafika, lifetipy
Ja jestem u progu I stopnia otyłości, postanowiłem z początkiem lutego odciąć się od napojów słodzonych, alkoholu i słodyczy. Niewiele to dało bo waga nie spadła (fakt, ze krótko to może nie miarodajne), doszedłem do wniosku ze zagregowalem za dużo niepotrzebnej masy przez lata (od około 12 lat mam tą wagę), od marca dołączyłem codzienne 8 kilometrowe spacery + proste ćwiczenia (hantle + pompki), waga w końcu drgnęła w dół. Nie będę narazie wrzucał zrzutów ze stravy, bo jest tego za mało. Czekam aż będzie cieplej i dołączę do treningów rower. Jak zejdę do normalnej wagi wg BMI wtedy się pochwałę.- Kulisy pracy Expert Character Artist - rozmowa z Marcinem Klickim
No dobrze, talent to niech będzie taka zdolność do szybszego łączenia kropek w danej dziedzinie, która pozwala szybciej wyciągać wnioski z określonych ćwiczeń. Możliwe, że wynika to z większego zagęszczenia ścieżek neuronowych w danym obszarze mózgu, przez co nowe połączenia, tworzą się szybciej i są solidniejsze a przy tym mniej podatne na zanikanie, gdy ćwiczeń nie robi się regularnie. Nie jestem specem, ale tak to lubię sobie tłumaczyć 😛 To taki trochę efekt Kuby Wojewódzkiego z Idola, który pierwszy w telewizji odważył się mówić ludziom prosto w oczy, że ich wokal jest do dupy. Potem w mediach się tak właśnie przyjęło, że ludzie wyczekiwali, kiedy ktoś komuś dosra bardziej. Kontrowersja stała się sexy. Ludzie np. dziś nie chcą oglądać odcinka gesslerowej, gdy wiedzą, że nie będą bite talerze, a właścicielka restauracji się nie popłacze, bo wyjdzie nagle, że mąż ją bije/zdradza 😛 Na maxie jak szła krytyka, to było duże prawdopodobieństwo, że pisze to ktoś z jakąś tam wiedzą i nie jest to jakiś znajomy/członek rodziny, co będzie cię chwalił, tylko dlatego, że chce z tobą utrzymać dobre relacje. Poza tym, jak ktoś przegiął pałę z wytykaniem błędów, byli też inni, którzy albo potwierdzali kaszanę, albo stawali w opozycji i była ciekawa dyskusja, ja zawsze najbardziej kochałem overpainty, bo jeden obraz zawsze wnosił więcej niż tysiąc słów. No i max był wyjątkowy w internecie pod tym względem, że ludzie tu szczerze pisali co myślą i z takim przeświadczeniem tu przychodzili nowi (sam kilku swoich znajomych tu przysłałem, żeby założyli teczkę i posłuchali opinii fachowców), że nikt im nie będzie mydlił tu oczu, tylko MAX powie jak jest 😄 Poprawność polityczna odcisnęła swoje piętno. Teraz każdy czuje się dyskryminowany, a łapka w dół jest przejawem agresji 😛 Kurczę, musiałem mieć akurat przerwę od maxa, bo tego nie pamiętam, ale myślę, że tak czy siak, forum zrobiło im przysługę, bo może zajęli się dla odmiany czymś, co w ich mniemaniu było bardziej pożyteczne, ale hej! Nie wierzę, że ktoś, kto lubi rysować/rzeźbić/tworzyć i jest to jego pasja, może przestać to robić tak, zupełnie na amen, bo ktoś to skrytykował. Dobra, może zniechęci się na jakiś czas, ale jeśli to komuś gra w duszy, to prędzej czy później do tego wróci.- Kulisy pracy Expert Character Artist - rozmowa z Marcinem Klickim
Ale to akurat nie jest konstruktywna krytyka, tylko chamstwo, akurat z tym na szczęście się tu nie spotkałem. Wcale nie trzeba używać brutalnego języka, by kimś wstrząsnąć, chodzi bardziej o jasne wskazywanie złych tendencji i nawyków, błędów w obserwacji czy niezrozumieniu jak coś działa. Kiedyś kumpel mi dawał rady typu "ten koleś ma wyłamany bark", "W ogóle nie czuć wagi broni w ręku tego gostka", "a ten rycerz to założył tę zbroję przez głowę? to nie sweter" i uważałem, to za konkretne wytknięcia, mimo że sam nie umiał rysować, zawsze miał po prostu jakieś świeższe spojrzenie na dany temat i raczej o takie rzeczy mi chodziło. Jeśli chodzi o sam hejt, to nie wiem, ale jeśli się ktoś na to dość wcześnie nie uodporni, to nie ma chyba czego szukać w tym fachu. Pierwsza zasada to nie ma co się przywiązywać do swoich prac. Póki krytyka dotyczy pracy, a nie samego człowieka, uważam, że jest to ok. Co do Cyberpunka, myślę, że głównym winowajcą całego zamieszania był rozbujany do czerwoności marketing, który przehajpował tytuł, a potem lawina ruszyła i dostało się nie tym, co trzeba.- Kulisy pracy Expert Character Artist - rozmowa z Marcinem Klickim
Bardzo dobry wywiad (chyba najlepszy, jaki do tej pory obejrzałem od tej pani). Gamedev to nie jest łatwy chlebek. Duża konkurencja, niskie zarobki (oczywiście nieadekwatne do posiadanego skilla). Ciekawą rzecz powiedziałeś w 19:00. Właśnie ja to zauważyłem na swoim artstation, że gdy zapostuję nowy obrazek, to odpływa mi więcej followersów, niż przybywa 😅. Wcześniej myślałem, że te prace są po prostu gówniane (pewnie i tak są :P), ale ta teoria, że to, co wrzucam, jest wbrew oczekiwaniom tego, czego oczekują followujący, faktycznie może wpływać na ich odpływ. A wrzucam rzeczy rozmaite, bo lubię eksperymentować i są to zarówno rzeczy kreskówkowe/baśniowe/horror/postacie/propsy/enviro i chyba się trochę wymykam algorytmom i zaszufladkowaniu w jednej kategorii. Na szczęście nie przykładam wagi do tego, choć miło jest dostać niewymuszonego lajka, bo to zawsze jakaś forma gratyfikacji, ale szczerze przyznam, że więcej są dla mnie warte polubienia od ludzi, którzy zajmują się bardziej profesjonalnie niż od kidosów, które jarają się 99% contentem na platformie, wtedy to nie jest żadne wyróżnienie. Dlatego 1000 razy bardziej sobie cenię lajeczka na maxiku 💙 niż na jakiejś tam art stacji. 30:30 - fajnie z tym ukrytym forum, gdzie krytyka nie miała litości. Dziś bardzo brakuje tego w przestrzeni internetowej. Nikt nikogo nie krytykuje, bo boi się narazić. A konstruktywna krytyka nie jest zła, wręcz pozwala szybciej robić postępy. Mam wrażenie, że kiedyś na maxie też pod tym względem bardziej hardcorowo i przed wstawieniem pracy serce waliło jak szalone, bo nie wiadomo było, kto zaraz z czymś nie wyjedzie i co się spartoliło. 53:30 - utalentowany — w dzieciństwie jak ktoś tak powiedział, to było "wow, jaki komplement", a dziś to wręcz uważam to słowo za obelgę, bo to jak przekonanie, że coś, co się potrafi, bo łatwo komuś przyszło za sprawą "boskiej iskry" nie doceniając tym samym, ile to kosztowało wysiłku, żeby osiągnąć ten poziom. 1:02:00 - niesamowite, że takie osoby istnieją w tej branży. Myślałem, że przy tak potężnej konkurencji, trudno o zdrowy work-life balance, no ale szacun.- Teczka 3d: arn
- Dall-e, MidJourney etc. AI art a freelancerzy
Spokojnie, na razie to, by skończyć nawet taki krótki projekt, trzeba się wykazać mega zawziętością. Sposobem na brak cierpliwości musi być jakaś klarowna wizja, za którą w trudniejszych momentach można podążać. Dorzućmy do tego, że musi być fajny pomysł, wiedza jak oświetlić scenę, by zbudować odpowiedni nastrój, kadrowanie i praca kamery, aby cały obraz miał odpowiednią dynamikę i niósł ładunek emocjonalny. Jest wciąż wiele rzeczy, które trzeba będzie ogarniać "ręcznie". Z czasem pewnie faktycznie KAŻDY będzie miał swoje anime, tylko różnica będzie polegała na tym, że będzie trzeba się dłużej zastanawiać nad tym, czy warto kliknąć "play", sprawdzać opinie/oceny (jak obecnie na filmweb, imdb), byleby tylko nie zmarnować niepotrzebnie czasu na gniota. Na netflixie też mamy pełno technicznie dobrych produkcji, a mimo to, nie ma co oglądać. Ja tam nie tykam niczego poniżej 7,5 no chyba, że już któraś osoba z kolei mi poleca daną produkcję, to jestem w stanie się nagiąć (czasem żałuję, a czasem nie). Jeśli AI pomoże ludziom, którzy mają do tego serce i chcą nam opowiedzieć ciekawą historię, a nie mają na to budżetu, to niech tworzą. "Prawdziwa sztuka zawsze się obroni", chociaż ja bym się pewnie bardziej cieszył ze sklonowania Tarantino, Nolana... czy wskrzeszenia Kubricka :P- ZiN
Dzięki! Lecimy dalej. Sam jeszcze nie jestem dobry w dynamic poses, więc póki co, trochę zgapiam z tego co znajdę na pintreście. Autorzy referencji pewnie wszystkim znani, ale jak nie to: https://quirkilicious.tumblr.com/ https://www.patrickbrownart.com/ Znośnego tygodnia!- Teczka 3d: Wraniak
Polecam tę książkę, jeśli jeszcze się w nią nie zaopatrzyłeś. Korzystanie z niej to czysta przyjemność 🙂 https://anatomy4sculptors.com/understanding-the-human-figure/- TÜRBO ₭ÜRCZΔK
- Dall-e, MidJourney etc. AI art a freelancerzy
Ja wiem, że cały jazgot przypomina trochę taksówkarzy psioczący na ubery. Gdyby AI było tylko toolem, który wypluwa super rzeczy, ale jednak do tych super rzeczy wymagana jest kompetentna osoba (w przypadku taksówkarzy — osoba z licencją, znająca miasto), traktowałbym to, jak photoshop+. Na razie, widzę ładne rzeczy, ale nie wiem, czy ich autorem jest osoba kompetentna, czy nie (nie wiem, czy za kierownicą siedzi profesjonalista, czy typek, co dopiero zrobił prawo jazdy albo nie będzie miał ochoty na gwałty). Jeśli nie, to sorry... polecę teraz ogromnym skrótem myślowym, ale mamy 8 mld ludzi, dla których jest coraz mniej roboty przez automatyzację każdej sfery życia, a kredyty coraz droższe. Wiem, wiem, nikt nad tymi ludźmi nie będzie się użalał, bo to cena postępu, po prostu "Zmień pracę, weź kredyt..." ~BK Fajnie, gdyby AI skróciło nudne i żmudne procesy (jak czas renderingu skomplikowanej sceny z pierdyliarda godzin do 5 minut), ale niefajnie, gdyby AI miało wyręczać człowieka w pomysłach i doradzać mu co jest ładne a co nie. Wtedy faktycznie, ludzie, zamiast marnować czas na smarowanie, skupiliby się na fajnych pomysłach i designie. Byłoby więcej fajnych pomysłów -> szybciej można by było kończyć zlecenia, szybciej wpadałaby wypłata... miałoby to sens. Byłoby to bardziej rozwojowe dla nas jako ludzi. Kto nie chciałby pyknąć 20 zleceń w miesiącu zamiast 5 i zarobić tym samym 4 razy więcej? Kto nie chciałby, żeby praca, która zajęłaby 30 dni zajęłaby 5? Oczywiście warunkiem dowiezienia odpowiedniej jakość finalnie powinien być człowiek i jego doświadczenie. Ja tam akurat lubię smarowanie wielogodzinne obrazków, relaksuje mnie to i traktuję jak hobby, przy okazji ucząc się czegoś nowego. Akurat wiem, że proces ręcznego rysowania bardzo dobrze wpływa na projektowanie w innych dziedzinach, gdzie potrzebne jest wyczulone oko do detali. Zawodowo na takich obrazkach nie zarabiam, więc aż tak to mnie nie dotyka, ale wielu ludzi ustawiło swoje życie pod tym kątem, że tak będzie zarabiać na życie i teraz ktoś usilnie próbuje im ten skrupulatnie budowany domek z kart zburzyć. Niezadowolenie jest w tym wypadku chyba oczywiste, tym bardziej że jawi się nam tu wizja, że na przestawienie się na inną branżę ludzie nie będą mieli wcale tak dużo czasu, bo tak szybko to zapitala. - ZiN
Powiadomienie o plikach cookie
Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.
Navigation
Szukaj
Configure browser push notifications
Chrome (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions → Notifications.
- Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Select Site settings.
- Find Notifications and adjust your preference.
Safari (iOS 16.4+)
- Ensure the site is installed via Add to Home Screen.
- Open Settings App → Notifications.
- Find your app name and adjust your preference.
Safari (macOS)
- Go to Safari → Preferences.
- Click the Websites tab.
- Select Notifications in the sidebar.
- Find this website and adjust your preference.
Edge (Android)
- Tap the lock icon next to the address bar.
- Tap Permissions.
- Find Notifications and adjust your preference.
Edge (Desktop)
- Click the padlock icon in the address bar.
- Click Permissions for this site.
- Find Notifications and adjust your preference.
Firefox (Android)
- Go to Settings → Site permissions.
- Tap Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.
Firefox (Desktop)
- Open Firefox Settings.
- Search for Notifications.
- Find this site in the list and adjust your preference.