Napisano 17 Maj 201113 l Dawno tu nie byłem ;) BetiiX niezła krecha maciekG fajna ta architektura, taka lekka w geście, nie tracąc nadal na poczuciu ciężkości budowli. Cuś ode mnie,reszta w teczce:
Napisano 16 Czerwiec 201113 l naprawde tak dawno nikogo tu nie bylo? Mariossan 28. 05? x) to ode mnie: Edytowane 16 Czerwiec 201113 l przez Areien
Napisano 22 Czerwiec 201113 l Trzeci w życiu rysunek z natury, 100x70, zdjęcie telefonem, więc nie wiem czy się nadaje, ale fajnie jakby ktoś coś napisał. Wiem, że małe i nieforemne dłonie oraz lewa stopa niehalo.
Napisano 25 Czerwiec 201113 l @lukasz-lkz wg mnie jest dobrze, a bledy sam juz wypisales. moze wiecej cieniowania? gruszki na szybko ze szkicowniczka. oj dawno mnie tu nie bylo, trzeba nadrobic. i wymeczony bucik Edytowane 26 Czerwiec 201113 l przez BetiiX
Napisano 26 Lipiec 201113 l Jak oglądam inne prace, to aż głupio mi wrzucać, ale każda rada mi się przyda. Malowane palcem po ekranie.
Napisano 2 Wrzesień 201113 l szybka papryczka ze szkicownika co by ten topik odswiezyc troche bo strasznie pusto sie zrobilo.
Napisano 13 Wrzesień 201113 l Autor Testy na iPadzie ( jestem hipsterem, a co!) app: Procreate, chyba w tym mi się najwygodniej działa.
Napisano 13 Wrzesień 201113 l Prawie zapomniałem, że jest taki wątek :/ Nevermind, warto podbić (i nabić sobie posta, hyhy) Przy okazji zapytam - biglebowsky, ty malujesz w większości z zablokowanym capacity ? Próbowałem różnie, ale do blokowania prostych kształtów to chyba najlepiej tak zacząć, em aj rajt ? :D
Napisano 13 Wrzesień 201113 l Autor Masz na myśli Opacity :)? W zasadzie o tym już nie myślę ale generalnie unikam w pierwszym etapie. W szopie mam pędzel z kontrastowym skokiem czułości, więc wystarczy że używam trochę mocniejszego nacisku i mam jednorodną plamę, macham leciuchno to mam przeźroczystość. Słuchawki spoko ci wyszły, jabłko też, chociaż tam kubek trochę średni, plamy ok, ale kształty dośc przypadkowe. Z syropkiem słabo, ścianę potraktowałeś jak komputer, paskami od dołu do góry, to się zwykle nie sprawdza, cienie miękkim pędzlem też bardziej przeszkadzają niż pomagają, niedopatrzone.
Napisano 13 Wrzesień 201113 l Autor Kolejny z Ipada ( z malym szopowym twikiem ) Wcale niespecjalnie wygodnie się na tym maluje.
Napisano 14 Wrzesień 201113 l ale za to można malować z miejsca, w którym nawet na lapku byłoby to trudne - przynajmniej tak mi się na logikę wydaje. Ja tam szukałem podobnego rozwiązania, np. colors! na konsolce jakiejś małej do takich thumbsów gdzieś w drodze, poczekalni itd... ipad chyba za duży jednak. Ale zdaje się że na iphonie też jest colors!... na razie kolejne jabłko.
Napisano 14 Wrzesień 201113 l Autor Ipad mi się wielkościowo nawet za mały wydaje. Przy większym formacie kłopot ze słabą czułością nie był by tak dotkliwy. Jabłuszko fajne, chyba najlepsze z twoich dotychczasowych. skarpetki: W następnym odcinku brudne majty i rozbebłana na szybie mucha.
Napisano 14 Wrzesień 201113 l strach się bać, ale ta teczka niejedno już widziała :D chciałem malować dalej, ale żona zabrała colę i ją wypiła :) i grucha Edytowane 14 Wrzesień 201113 l przez SBT77
Napisano 15 Wrzesień 201113 l hmmm... doubleposting. Ale nowe obrazki, to chyba jeszcze nie jest trollowanie, hę ?
Napisano 16 Wrzesień 201113 l SBT77 - jeżeli chodzi o mazanie na mniejszym produkcie appla to mam ipoda i mogę powiedzieć, że strasznie wkurza malutki rozmiar wyświetlacza i to, że maluje się po nim "wielkim" paluchem, a brak poziomów nacisku nie sprzyja mieszaniu kolorów :\. Ponoć Nintendo DS jakimś cudem wykrywa poziomy nacisku, no i rysuje się rysikiem a nie palcem :}. Ode mnie klucze:
Napisano 21 Wrzesień 201113 l sebel coraz bardziej realistycznie ta martwa Ci wychodzi, naprawde niezle
Napisano 21 Wrzesień 201113 l Autor Tym razem szczyt polskiej myśli architektonicznej i art rage intuicyjnośc obsługi - FAIL
Napisano 21 Wrzesień 201113 l szczyt myśli archi, ale zgaduję że za drzewem ? Fajne wieczorne kolorki wyszły. Ja ostatnich przynajmniej 10 nie wrzuciłem, ale postanowiłem znowu zacząć śmiecić na forum, tylko nie w teczce a tym temacie.
Napisano 21 Wrzesień 201113 l No i fajnie, że ktoś tutaj dość regularnie śmieci. Z każdym dniem coraz bardziej motywuje mnie to do wrzucania swoich prac. Chociaż ja bardziej z fot maluję. Jako kompletny noob jeżeli chodzi o DP to mam pytanie odnośnie kolorowania. Całe życie rysowałem ołówkiem albo cienkopisem. Na malarstwie na WAPG generalnie dawałem ciała, zero umiejętności mieszania barw. Aktualnie robię tak, że wszystko b&w, potem nad tym daję warstwę z trybem overlay i dodaję kolorki. Mogę tak spokojnie pracować i uczyć się dalej czy lepiej się tego wystrzegać i na siłę uczyć się od razu kolorami ? Jakieś za i przeciw od wyjadaczy ? ;-)
Napisano 21 Wrzesień 201113 l Autor Gnacik, Nie ma czegoś takiego jak zła metoda, w każdym razie do póki efekty są fajne :) Warto tylko znać wady i zalety. Takie kolorowane prace często wyglądają słabo, mają mechanicznie dobrane kolory w cieniach i półcieniach, brakuje w nich odbić kolorów, są płaskie, bure, kontrastowe. Często łatwo je rozpoznać. Oczywiście nie wszystkie, nie zawsze i są świetni twórcy którzy tak właśnie pracują i mają niesamowite rezultaty. A więc kombinuj. Niemniej imo nie odpuszczaj sobie totalnie robienia od razu w kolorze, nie zaszkodzi, wile można się nauczyć. SBT77, tja, dobrze zgadujesz :) Mimo że jak się nie ma przed oczami tego co to przestawia to nic nie widać to mam wrażenie że to najtrafniejsza z tych ipadowych męczarni. Śmieć, z kolorkami idzie ci coraz to fajniej i ciekawiej.
Napisano 23 Wrzesień 201113 l Nie byłem pewny czy mam rację, a nie chcę komuś szkodzić. Moje osobiste zdanie jest takie, że kolor to zjawisko wielowymiarowe, a walor - jednowymiarowe i dlatego jakoś mi to ze sobą nie gra. Umiem sobie z grubsza wyobrazić jak z procesu zmieszania barw o różnych odcieniach powstaje jedna, o konretnym walorze, natomiast procesu jak miałoby się dziać odwrotnie nie łapię. Jeden odcień to iluzja, z reguły barwa składa się ze zmieszanego światła. Walor jest wynikowy, jest skutkiem tego mieszania - nie wiem jak można wobec tego z samego waloru wyprowadzić barwę tak żeby było trafnie. Ale powtarzam - to moje zdanie i może być kompletnie niesłuszne.
Napisano 24 Wrzesień 201113 l też sobie coś maznąłem. Już pić się chciało i nie dokończyłem :P jakieś 30 min
Napisano 27 Wrzesień 201113 l Zaczynam czuć, że nic to nie daje, nie wiem czy zmienić metodę czy ciśnąć w ten sposób do skutku :/
Napisano 27 Wrzesień 201113 l chyba jestes zdziebko niecierpliwy, raczej po kilku martwych nie ma co sie spodziewac wynikow
Napisano 27 Wrzesień 201113 l nie no, ja wiem o tym, ale to jest może 6 czy 7 obrazek od ostatniej którą wkleiłem i dopiero ten coś przedstawia. Przez ostatnie 2 dni nie byłem w stanie namalować nic co by cokolwiek przypominało, mimo usilnych prób. Dziwne uczucie, nigdy czegoś takiego nie miałem wcześniej.
Napisano 27 Wrzesień 201113 l bo nigdy wczesniej tak dużo nie malowałeś :D przygotuj sie bedzie tego więcej ale bedzie też sporo satysfakcji z tego że coraz lepiej idzie. martwa dużo fajniejsza :) "Sukces polega na tym, by iść od porażki do porażki nie tracąc entuzjazmu. "
Napisano 27 Wrzesień 201113 l Najzupełniej uczciwie uważam, że powinieneś to rzucić, albo zmienić metodę. To ograniczanie się do prostych plam raczej nie zaprowadzi do tak dobrych efektów jak zwykła uczciwa martwa, w której wszystko widać. Weź miękki pędzel, mieszaj z twardym, smudge toola, i mixing brush toola, pociśnij burnem, dodgem, lassami, gradientem... To są narzędzia do tego, by ich używać. Co więcej będziesz się uczył nie tylko malowania, ale i ogarniał niuanse medium. Takie moje zdanie. Strata czasu. Edit: Oczywiście nie: Zupełna strata czasu, ale przynajmniej nieefektywne wykorzystywanie go. Przy twojej pracowitości, szkoda się ograniczać.
Napisano 28 Wrzesień 201113 l Autor SBT, daje, moim zdaniem zrobiłeś ogromny krok do przodu. A teraz to istotnie możesz pójść dalej i nie kończyć tylko na ogólnych planach. porobić co nieco bardziej finalnych prac. To nie jest strata czasu! Zastanów się jak byś te same prace rozwiązywal rok, pół-półroku temu. "Weź miękki pędzel, mieszaj z twardym, Dokładnie, ino trza uważać żeby się nie zapędzić w pole. Miękki pędzel lepiej traktować bardziej jako gradient tool. W dużych rozmiarach moze fajnie załatwić wiele przejść. smudge toola, Dont! Znaczy to dość szczególne narzędzie i w praktyce to jedyne sensowne zastosowanie jakie znalazłem przez te kilka latek pracy to wykańczanie (w zasadzie to rozpoczęcie i wykańczanie) futra, dymków czy chmurek. Po wprowadzeniu mixing brushes można całkowicie zapomnieć o smudge toolu. i mixing brush toola, Tym jeszcze można się trochę pobawić, Chociaż wtedy szybko się okazuje że przydaje się głównie do efektów specjalnych (pseudomalarskie fakturki, futerka, włosy, dymki, chmurki) a 90-95% pracy obywa się spokojnie bez. pociśnij burnem, dodgem, Dont! Znaczy też od biedy jako efekty specjalne czy jakaś finalna korekcja. Lekki tjuning. Powiedzmy jakieś 1% pracy, to i owszem. Ale wtedy już lepiej malować sobie na nowej warstwie z overlayem, kontrola o wiele większa, efekt niemal identyczny a masz burna i doga w jednym. Jako żyję nie widziałem dobrej pracy z dużym użyciem burna i dodga. lassami, gradientem... " A to jak najbardziej, świetne narzędzia. Edytowane 29 Wrzesień 201113 l przez biglebowsky
Napisano 28 Wrzesień 201113 l Jako żyję nie widziałem dobrej pracy z dużym użyciem burna i dodga. A to prawda, to prawda.Co za dużo to nie zdrowo.
Napisano 28 Wrzesień 201113 l Autor Karol, nie obrazisz się jak użyję tego twojego posta jako antyprzyklad dla Gnacika? http://www.max3d.pl/forum/showthread.php?t=77407&page=2&p=1055375&viewfull=1#post1055375 To jest własnie przykład tego jak nie kolorować rysunku. Robienie tego w taki sposób powoduje że jest ubogi w tony. W szczególności objawia się tu najstarszy błąd cgmalowania -> rozbielony i zaczerniony kolor podstawowy. Brak tonów pośrednich i wrażenie podobne do rysunków rozmazywanych palcem. Kolorowanie szkiców walorowych nie jest sposobem na zakamuflowanie niewiedzy o kolorze.
Napisano 28 Wrzesień 201113 l :) Spoko Właśnie dla tego nie koloruję BW poza zwykłymi ćwiczeniami. Nie wiem jak to zrobić, żeby kolory były tak fajne jak w malowanych od podstaw. Jak masz jakieś hinty to podziel się, czy tu, czy w teczce. mnie to żadna różnica. ;)
Napisano 28 Wrzesień 201113 l maluj SBT, nie marudz..jest dobrze ten np. http://i53.tinypic.com/9anxw2.jpg ma fajny balans kolorow juz...inne troche leca ci w 'nudnawe' brazy czy zolcie..zbyt jednolite to moze jest..sprobuj poszukac innych kolorow w tych przedmiotach ktore malujesz:) ode mnie dwa martwe szkice narazie, mam nadzieje teraz tez regularnie wrzucac... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
Napisano 28 Wrzesień 201113 l mi sporo ten tutorial dał odnośnie koloru i jak z nim działać w shopie :) http://www.conceptart.org/forums/showthread.php?t=148355
Napisano 28 Wrzesień 201113 l inne troche leca ci w 'nudnawe' brazy czy zolcie..zbyt jednolite to moze jest..sprobuj poszukac innych kolorow w tych przedmiotach ktore malujesz:) Maluje z reguły wieczorem, przy żółtym świetle - ale masz rację, z czytaniem koloru to ja mam nieliche problemy. Pracuję nad tym ;) Akwarelki tłuste bardzo, niby lekko zaznaczone, a czyta się je bez problemu... w międzyczasie - jabłko dla przetestowania instrumentarium...
Napisano 29 Wrzesień 201113 l dzieki... szkoda troche ze lyzke w ten sam sposob potraktowales jak cytryne...ale cytryna fajnie wyglada przez te 'ciapy' i kolejna ode mnie pozdroszejset [sorry za jakosc skanu..ale nie potrafie ogarnac tego procesu..stad przepalenia etc..] Uploaded with ImageShack.us
Napisano 29 Wrzesień 201113 l wg mnie nie taka zła ta jakość skanu. a ode mnie dziś problemy z problemami w misie z owocami :P wrzucam kronikarsko, żeby za rok, dwa się pośmiać
Napisano 1 Październik 201113 l SBT, maciekG fajne rzeczy wrzucacie. oj dawno tu niezagladalam to tez cos dorzuce, powiedzmy ze tez 'kronikarsko' :) po raz pierwszy tabletowa martwa wiec prosze nie bic, heh.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto