Jump to content

Teczka 2D: Z natury


biglebowsky
 Share

Recommended Posts

  • Replies 381
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

hehe, akurat to oglądałem :D Zobaczymy co z tego wyniknie :]

tutaj cały post, obiecał, ze będzie odpowiadał na pytania i rozwijał to, co w tym pdfie na razie tylko zaznaczył, więc warto zalinkowac do konkretengo miejsca :D http://deadoftheday.blogspot.com/2010/09/inside-artists-studio-quick-sketch-part.html ;)

btw chyba jest w dziale 2d jakas linkownia :P

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe porady w tych PDFach, chociaz to troche jak z kaligrafią, mozna napisac wypracowanie o zasadach kreslenia linii, ale bez dlugich miesiecy cwiczen po kilka godzin dziennie, ladnie sie tej linii nie nakresli. No ale kazda porada dobra i nadaje kierunek mysleniu podczas tych setek godzin cwiczen naszych ;)

 

Jedno mnie tylko zastanawia, ze te rysunki Gista sa prawie identyczne jak rysunki Jaime Jonesa, wspomnianego na jego blogu Orbika i innych wielu z chyba podobnej linii "edukacyjnej". To samo narzedzie, to samo komponowanie przestrzeni wokol postaci, to samo myslenie. Mozna na milion innych sposobow a oni leca po jakims jednym "szablonie". Aczkolwiek swietnym szablonie i na pewno takie podejscie buduje solidny, praktyczny, "komercyjny" warsztat dajacy duze pole do rozwoju na inne obszary, malarstwo, rzezbe, digital painting.

 

U mnie model zywy sie nie pojawil, wiec dwa manekiny tym razem, ogolnie sieczka i srednio jestem zadowolony.

 

100x70cm

szkodzinski-3-10-2010.jpg

 

szkice A4

szkodzinski-3-10-2010a.jpg

 

szkodzinski-3-10-2010b.jpg

 

szkodzinski-3-10-2010e.jpg

 

szkodzinski-3-10-2010f.jpg

 

szkodzinski-3-10-2010-razem-m.jpg

Edited by leander
Link to comment
Share on other sites

Ja z kolei chory i ominęła mnie ostatnia sesja.

Masz rację Leander, wszyscy mają nader podobny styl konstrukcji, jednak potem to troche inaczej rozwijają. Imo to nie ma sensu wywarzać otwartych drzwi. Mnie denerwuje podejście na krajowych uczelniach - rysuj aż ci się uda i nie mam zamiaru powiedzieć ci jak bo to zabije twoją indywidualność. W rezultacie rysować umie jeden na 10 aspirantów. W międzyczasie Glist zapodał kolejny PDF:

 

http://deadoftheday.blogspot.com/2010/10/inside-artists-studio-quick-sketch-part_04.html

 

Myszolindo, śliczna królewna.

Edited by biglebowsky
Link to comment
Share on other sites

1 na 10iu umie rysować, bo reszta nie wie za bardzo, po co przyszła na uczelnie ;)

brak dyscypliny, samozaparcia.. a przecież to nie prof. ma się nauczyć, tylko student, więc małymi sugestiami pedagog pomaga uczniowi, a ten musi z siebie wyciskać wszystko, żeby polepszać swój warsztat i nie rysować tak samo toczka w toczkę, jak jakaś grupa ludzi, tylko w miarę oryginalnym stylem...w ten sposób jest czasem jeszcze na czym oko zawiesić :)

Link to comment
Share on other sites

Ja zauwazylem, ze na ASP boja sie wchodzic glebiej, szczegolowiej w jakis temat, zaslaniajac sie brakiem czasu. Na liternictwie nie beda Cie uczyc kaligrafii, bo nie ma szans zmiescic tego czasowo, to samo z animacją postaci na zajeciach z animacji, czy konstrukcją/anatomią na zajeciach z rysunku. Zakladaja, ze to sa sprawy, ktore ktos moze rozwijac sam jesli chce, ale takie podejscie faktycznie konczy sie tym, ze rysowac umie 1/10. Mysle, ze duzo by daly zajecia tego typu:

http://www.youtube.com/watch?v=XfXQYawkY_c

takie wyklady moze by sprawily, ze wiecej poszukiwan rysunkowych opieraloby sie na analizie anatomii, konstrukcji, wiedzy, a mniej mielibysmy troski o ową "indywidualnosc", co zresztą na ogól sprowadza sie do kolejnego klonu linearnych rysunków Agaty ENDO Nowickiej

Link to comment
Share on other sites

Mysle, ze duzo by daly zajecia tego typu:

http://www.youtube.com/watch?v=XfXQYawkY_c

 

Można by otworzyć wątek z tego typu materiałami (rysowanie z natury, anatomia). Bo materiałów w internecie jest sporo a fajnie by było się powymieniać.

Coś na wzór Link + Tytuł + Krótki opis czego dotyczy.

 

np.

Glenn Vilppu - 'Clip from lecture on how to draw the mouth'

Anatomia ust. 8:25

http://www.youtube.com/watch?v=hbQjK9a1R3U

 

'Structural Life Drawing with Gary Geraths '

Postać - konstrukcja.

Link to comment
Share on other sites

Ja zauwazylem, ze na ASP boja sie wchodzic glebiej, szczegolowiej w jakis temat, zaslaniajac sie brakiem czasu.j

Jeżeli się mylę to od razu poprawcie. Czy nie jest tak, że na uczelniach artystycznych, odeszło się od nauki rysunku klasycznego(akademickiego), który to był najlepszą drogą do opanowania formy, przestrzeni.

Link to comment
Share on other sites

a moim zdaniem asp ssie...

sory ale tam sie niczego nie nauczysz...

owszem fajnie jest sobie porysowac modela na zywo...

ale co z tego jak nie masz wiedzy zeby robic to poprawnie anatomicznie...styl stylem ale wiedze trzeba miec..

na lodzkiej asp to nawet zajec z perspektywy nie bylo..no bo kto niby ma tego uczyc...

Link to comment
Share on other sites

No tak, a później właśnie chodzą takie opinie o łódzkiej Akademii.. Ja tam nie wiem Leszek, ale może i na zaocznych niczego nie uczą- na dziennych za to znam parę pracowni wartych polecenia (malarstwo M. Kępiński, podstawy kompozycji D. Wieczorek, rysunek-ilustracja-komiks G. Kołat, identyfikacja wizualna...), a zajęcia z perspektywy to na architekturze, albo we własnym zakresie. Ja akurat miałem to w liceum, także nie wymagam od szkoły- bardziej przydały by się zajęcia z anatomii w prosektorium, są pewne plany co do tego, ale na razie nic więcej, bo to każda pracownia indywidualnie musi się określić. W pracowni ilustracji były teraz 2 razy "studium modela" i to było właśnie próbą przywrócenia tego starego zwyczaju rysowania na zajęciach, jak w szkole rosyjskiej czy chińskiej... No ale co poniektórzy studenci się wyłożyli ostro na tym i jakby nie wykazali chęci dalszej współpracy na tym tle. Tylko chętni robią to we własnym zakresie. A czemu Rosjanie i Chińczycy tak dobrze rysują? Bo mają dyscyplinę. A u nas tego nie ma.., a może powinno być. Wydaje mi się, że to dużo zależy jednak od kadeta, nie od nauczyciela.

Sorry za O.T., może coś tu wrzucę niedługo.

Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

hmmm panie Selfu :) wlasnie patrzac na prace zarowno z zaocznych jak i z dziennych tak wywnioskowalem :]

owszem zdarzaja sie konkretne osoby..ale ile..2/3 na 25 osob.

reszta to albo nie wie czego tam szuka albo po prostu nie chce im sie isc do pracy..

nie wiem ;)bylem sprobowalem .wiecej nie wroce :]

aaa i co do zaocznych to mamy tych samych prof.wiec..... :)

Link to comment
Share on other sites

Bo w Polsce panuje pewna metodyka nauczania.

 

Tu masz modela, siadaj i rysuj. Pod koniec dowiadujesz sie, ze praca jest "zla" bo.... ( i to najrozniejsze dziwactwa jakie przyjda na mysl ). (( w wiekszosci przypadkow slowo realistyczne malarstwo, czy rysowanie budzi w profesorach konwulsje )

 

Na zachodzie i w niektorych szkolach na wschodzie panuje inne podejscie, tam ci wytlumacza zrobia korekte w trakcie, pokaza jakies metodty, patenty, ktore wystarczy ze czasem zobaczysz raz i zmieni to calkowicie twoja percepcje.

 

Ostatecznie, to i tak od nas zalezy ile pracy wlozymy w samego siebie i to wlasnie praca poza uczelnia daje najwiecej rezultatow, no ale.....

 

Ja sie osobiscie ciesze z tego ze ostatecznie nie poszedlem na ASP, dzieki temu mam szerszy poglad ( i co najwazniejsze SWOJ poglad ) na niektore sprawy.

 

Ale jakzwykle sa wyjatki od reguly i nie wszedzie jest taka tragedia, ja na przyklad slyszalem dosc wiele dobrego o Poznanskiej ASP.

 

 

Podsumowujac na koniec, systemy nauczania w Polsce sa dziurawe jak ser szwajcarski i nie mowie tu tylko o sekcji artystycznej, to poprostu widac, slychac i czuc.

Link to comment
Share on other sites

jakość edukacji na uczelniach mozna smialo policzyć ilościami katedr jakie nie powstały. ja osobiscie na asp nie narzekam, bo nigdy nie bylem i się nie wybierałem, narzekać mogę na materiał jaki stamtąd dostaje w postaci grafików i uwazam ze marnują najlpsze lata tych ludzi szukając ich indywidualizmu i nie uczac ciezkiej pracy. ale to moze niektórym odpowiadać.

Link to comment
Share on other sites

No proszę, młody zdolny żyje i się rozwija, dobrze, bardzo dobrze :) te szybkie ostatnie są świetne.

 

Z wczoraj. Przyznaję że z żadnego nie jestem w pełni zadowolony, ledwo się zacząłem rozkręcać to trzeba było kończyć. Trudno, może następnym razem lepiej będzie.

 

IMG_0005-575x688.jpg

 

IMG_0007-575x867.jpg

 

IMG_0008.jpg

 

IMG_0010-575x705.jpg

 

IMG_0011-575x721.jpg

Link to comment
Share on other sites

a moim zdaniem asp ssie...

sory ale tam sie niczego nie nauczysz...

owszem fajnie jest sobie porysowac modela na zywo...

ale co z tego jak nie masz wiedzy zeby robic to poprawnie anatomicznie...styl stylem ale wiedze trzeba miec..

na lodzkiej asp to nawet zajec z perspektywy nie bylo..no bo kto niby ma tego uczyc...

Wg mnie to nie dokonca tak. Dla chcacego nic trudnego. Kto chce to sie nauczy, kto nie to zadna super szkola nie pomoze :) Rysujac duzo i przykladajac sie wyniesiesz duzo, nie rysujac nie starajac sie bedziesz tylko pseudo-artysta o wyolbrzymionym ego.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share




×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy