Jump to content

Przemas

Members
  • Posts

    141
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Przemas

  1. Przemas

    MeshFusion

    tez na ten dodatek czekam - zwlaszcza po zabawie Groboto :D . Dzieki niemu jest szansa, ze Modo znacznie czesciej bedzie wykorzystywany w mojej pracowni :) .
  2. ok, zaczne od podpor - zalezy od technologii druku, ale zazwyczaj generuje je program od drukarki. Jesli tak jak w naszym wypadku sa one wytapialne to rozpuszczaja sie bez sladu, jesli sa one wykonane z tego samego materialu co model (inna metoda druku) to trzeba je usunac mechanicznie. Teoretycznie mozna wypuscic model bezposrednio z Zbrusha poprzez 3d Print Exporter (99% sprzetu natywnie przyjmuje format .stl). ALE....... jak zawsze jest jakies ale :D . Siatka powinna byc czysta i jednorodna, bez dziur, nakladajacych sie / przecinajacych polygonow, przenikajacych sie obiektow. Zazwyczaj wypuszczenie modelu z Zbrushu wyglada tak - laczysz subtoole , odpalasz dynamesha (to daje ci "sklejona", jednorodna siatke - zlaczenie subtooli NIE LACZY siatki) z reprojekcja, usuwasz powstale smieci (glownie z powodu reprojekcji), zmniejszasz ilosc polygonow przez decimation master, eksportujesz do .stl przez 3d Print Exporter.
  3. @LisWitalis - wiekszosc odpowiedzi juz udzielilem :) . Ok, to w skrocie: 1. Żywice PU . Sylikon dobieramy pod projekt - np. jesli potrzebuje zeby forma byla sztywniejsza wybieram sylikon o wiekszej twardosci. Czesciej uzywamy addycyjnych niz kondensacyjnych. 2. Kwestie odpornosci - metal wiecej zniesie, jak rowniez wydajnosci/oplacalnosci produkcji (metal jest szybszy, ale drozszy materialowo - czyli w pewnym momencie koszty materialowe przewazaja koszty robocizny w stosunku do zywicy). Dochodza tez kwestie wizualne. 3 i 4. Sprzet (komory prozniowe i cisnieniowe). 5. Tak 6. Zalezy o co pytasz - wydruk, produkcje, .. ? Mnostwo roboty mielismy ostatnio. Z tego co moge pokazac - Konrad dlubal statuetke. Problemem byl budzet - aby klient sie w nim zmiescil musielismy drukowac w nizszej rozdzielczosci. No i termin - bylo malo czasu na samo modelowanie. Mimo tego wyszlo fajnie :) . Czekam na zdjecia jak finalnie (po zmontowaniu, nalozeniu farby) calosc wygladala - my dostarczalismy niepomalowane odlewy + dodatkowe postumenty. model Zbrushowy: wydruk na plytce, przed usunieciem podpor - i po usunieciu: Na wykonczeniu sa tez glowki orkowych mechanikow / tech - freakow :
  4. Super urządzenie - ale nie do kazdego programu. W Rhino spisuje sie super - cierpie gdy musze korzystac z niego bez connexiona. Fajnie tez dziala w 3d Coat-ie - umozliwia jednoczesne obracanie modelu i rzezbienie . Z kolei w aplikacjach , gdzie ilosc skrotow klawiszowych koniecznych do wygodnej obslugi programu (Modo, Blender) jest dosc duza ( co powoduje ze brakuje ci klawiszy mozliwych do zaprogramowania na connexionie) manipulatorki te maja ograniczona przydatnosc. Moze do weryfikacji modelu, ustawienie kamery etc. , ale to chyba na tyle. Jednak kazdy kto na co dzien pracuje w Rhino, SpaceClaim-ie, 3D-Coatie powinien sprobowac - trzeba ok 2 godzin zeby sie przestawic. Odkad mamy je w pracowni np. Kuba nie tyka klawiatury - connexion wraz z wlasnym menu podrecznym zalatwia mu sprawe i jest w stanie budowac modele duzo szybciej. Ja jedynie ubolewam , ze ten sprzet nie dziala w ZBrushu - to by dopero bylo piekielne kombo :D .
  5. @LisWitalis: pewnie przed koncem tyg cos skrobne :) . @gnacik: jak sie probowales kontakowac? Bylem na urlopie, ale sprawdzilem moja skrzynke mailowa i nic od Ciebie nie widze :( .
  6. Odlewamy zarowno w zywicy jak i metalu - dokladnie tak jak pisalem :D . Panowie bez obrazy, ale zebyscie mieli chociaz mgliste pojecie jak to wyglada to musialbym napisac ksiazke / nakrecic filmik . W skrocie - w przypadku zywicy wydruk formujemy w silikonie, forme rozcinamy i usuwamy z niej wydruk, po czym gotowa zalewamy zywica PU ( tu podejscia sa najczesciej dwa - albo w prozni, albo pod cisnieniem). Jesli docelowo model ma byc odlewany w metalu , wzorzec formujemy w gumie organicznej lub silikonie, forme wulkanizujemy, docinamy kanaly a gotowa forme wrzucamy na wirowke. Tu zalewamy ja roztopionym w tyglu metalem. Rozjasnilo to troche sytuacje? Pewnie nie.... - i walsnie o to mi chodzi. To po prostu trzeba zobaczyc, lub wrecz popracowac troche w odlewni. To tak jak z rysunkiem, lub w sumie prawie kazdym rzemioslem - mozecie przeczytac nawet najlepsza ksiazke, ale jesli sie tym nie zajmiecie to bedziecie mieli dosc slabe pojecie jak to sie robi. Moze Was zaciekawi fota formy do metalu: Co do drukarki - mamy dosc wypasiony model Solidscapea. Nowa to kwota rzedu 200 000PLN - rownowartosc bardzo fajnego autka, lub dobry wklad na mieszkanie. Notabene myslimy nad przesiadka na jeszcze bardziej "przemyslowy" sprzet - najpierw jednak musielibysmy zajac sie sprzedaza obecnej maszyny. Nasza strona www jest pod adresem http://www.maxmini.eu . Jesli chcielbyscie podeslac jakis projekt do wyceny to widgeta do wysylania plikow mamy pod adresem http://www.maxmini3d.eu (zakladka send project). Pamietajcie tylko, ze aby model sie nadawal do druku siatka musi byc czysta - bez "flipnietych" polygonow, dziur etc .
  7. Jakiej drukarki? Hmmm.... takiej , ktora ma wysoka rozdzielczosc. Nie patrz tylko i wylacznie nie grubosc warstwy - to chwyt , ktory stosuje wiekszosc firm. Co z tego, ze na osi Z masz cienkie warstwy (np. 20um), kiedy na XY masz biede . Co do materialu - zalezy co pozniej chcesz z modelem zrobic. Jesli ma to byc model funkcjonalny tzn. chcesz go uzyc jako dzialajca czesc jakiejs instalacji (np. obudowa do telefonu) to musisz wybrac material, ktory to umozliwi - zazwyczaj jest to mniej lub bardziej sztywne tworzywo. Jesli jednak ma to byc prototyp , ktory pozniej powielisz innymi metodami to mozesz wybrac kazdy material, ktory jestes w stanie pozniej zaformowac- np. w naszej pracowni zazwyczaj drukujemy w wosku i powielamy pierwsze modele w zywicy (latwej w obrobce :D ). Malowanie figurek to totalnie osobny temat. Wszystko zalezy od tego jakie masz umiejetnosci i do czego chcesz model wykorzystac. Mamy klientow , ktorych w tym hobby najbardziej kreci malowanie i oni spedzaja nad figurka czasami nawet ponad tydzien (ja tak mialem ;) ). Na drugim biegunie sa hobbysci, ktorzy wykorzystuje te modele do gier bitewnych. Z racji tego, ze zazwyczaj potrzebna jest cala armia to oni zazwyczaj nie poswiecaja na pojedyncza figurke wiecej niz godzine. Naszych psiakow nie trzeba drukowac - od pewnego czasu mamy je w ofercie. W chwili obecnej powielamy je w metalu. Druk 3d (przynjamniej przy obecnym poziomie technologii) sluzy wylacznie do wykonania prototypu / wzorca . Sa dostepne w naszym sklepie online, ale sugeruje tez lokalne zrodla (np. warfaber.pl) gdyz umozliwiaja oni platnosci przelewem itd. My skupilismy sie na PayPal-u. O roznicy miedzy nurbsami i polygonami moze lepiej jak wypowie sie ktos bardziej kompetentny. W skrocie i duzym uproszczeniu - sa to calkowicie odmienne sposoby opisania modelu 3d. W zwiazku z tym wymagaja one zupelnie innego podejscia do modelowania. Polygony daja duza swobode. Z kolei nurbsy umozliwiaja stworzenie bazowych ksztaltow w bardzo szybki sposob. DO tego modele nurbsowe sa dowolnie skalowalne bez straty jakosci. Stad modele polygonowe sa popularne np. w grach komputerowych, przy rzezbie itd a nurbsy to zazwyczaj domena projektantow przemyslowych i inzynierow. Odnoszac to do grafiki 2d modelery polygonowe bylyby Photoshopem a nurbsowe Ilustratorem / Corelem. Nurbsy bez problemu wykorzystasz do zrobienia siatki polygonowej - w druga strone nie jest juz tak latwo. W naszej pracowni staramy sie laczyc obie metody - daje nam to wieksza swobode i zwieksza efektywnosc :) . Tak bylo w przypadku helmow neorzeszy.
  8. @Biolo: malowanie to integralna czesc hobby . Nie ma zmiluj - pedzelek i farbki :D . W tym jednak cala zabawa - kazdy moze sobie pomalowac figurke inaczej. W skrocie wyglada to tak ze czyscisz i sklejasz model, nakladasz podklad (zeby farba ladnie zlapala) i pracowicie nakladasz kolejne kolory. Czy koszt wydruku jest wysoki? W sumie to rzecz wzgledna. Na pewno jednak druk 3d w wysokiej rozdzielczosci to nie jest tania impreza. Po prostu nie moze byc - sprzet, ktory moze uzyskac taka jakosc jest poki co koszmarnie drogi a sam wydruk zajmuje sporo czasu. Model , ktory ma 3cm w ekstremalnych przypadkach moze zajac nawet kilka dni. Zazwyczaj liczymy 33pln/h pracy maszyny.
  9. Oj dlugo zbieralem sie za pokazanie tego co robimy tutaj. Glownie dlatego, ze nie wiedzialem jak do tematu podejsc (echh.. nawet zawracalem d..e adminom). To co robimy jest kapke inne od tego co zazwyczaj tu ogladam - ale to w sumie tez modelowanie 3d :) . Korzystamy z niego do projektowania figurek sf/fantasy . Gotowy projekt wrzucamy na drukarke 3d. Powstaly prototyp powielamy potem klasycznymi metodami - odlewamy w zywicy, lub metalu. Modele zazwyczaj sa nieduze - 3-5cm. Wymaga to od nas pracy na maszynie o duzej rozdzielczosci. Przyklad? Prosze bardzo :) : Wybaczcie ciut dlugawy wstep - ale mysle, ze jest on konieczny zeby pokazac na jakich aspektach musimy sie skupic podczas pracy. Wiekszosc rzeczy narzuca nam skala. Gdy pokazuje wip-y (screenshoty/rendery etc) czesto pada zarzut ze poszczegolne czesci sa przesadzone. To konieczny zabieg - to co ogladamy na ekranie jest wielokrotnie wieksze od tego jaki bedzie rzeczywisty model. Musimy przerysowywac modele - bez tego detalu nie bedzie widac. No, przynajmniej nie bez lupy :D . Nie ma to nic wspolnego z mozliwosciami druku 3d - co mysle, ze widac na obrazku powyzej. Mozemy miec nawet 4000dpi na kazdej osi - co nam jednak po czyms czego nie widac golym okiem (lub czego pozniej nie da sie wyprodukowac). Nieco inaczej podchodzimy tez do topologii. Gdy pracujemy na polygonach nie do konca interesuje nas to jak siatka "plynie" . Za to duza uwage musimy przywiazywac do "technicznej" jej poprawnosci - musi sie skladac z zamknietych bryl, bez "flipnietych" badz nakladajacych / przecinajacych sie polygonow. Inaczej moga byc problemy z drukiem. Z racji tego, ze naszym glownym celem jest fajny koncowy , "rzeczywisty" model nie zajmujemy sie zbytnio renderingiem. Stad tez chwilami ciezko bedzie mi dobrze pokazac model tutaj :D . Korzystamy z roznych narzedzi. Staram sie forsowac zasade korzystania z tego, ktore w danej sytuacji jest najbardziej efektywne. Przykladowo przy jednym z modeli , ktore Konrad robil w Zbrushu, trzeba bylo dlubnac helm . Oczywiscie Konrad mogl to zrobic w Zbrushu - ale szybciej bylo poprosic Konrada , zeby wymodelowal bazowa czysta bryle na nurbsach. Tym samym helm byl gotowy w 5 min :) . Na podobnej zasadzie zrobilem Konradowi powtarzalny segment do liny, ktora mogl uzywac jako multimesh. Tez zajelo mi to ok 5 min, a segmeny byl idealnie powtarzalny. Ok, z racji tego, ze jeszcze nie zalozylem "teczki" na gotowe prace na start wrzuce 2 przyklady tutaj. Psy wymodelowane przez Pawla w Zbrushu: NeoFG42 zrobiony przez Kube w Rhino: Ostatnio pracowalismy nad zestawem glowek Neorzeszy . Chcialem zebysmy zrobili glowki pasowujace do rzezbionych recznie zestawow raczek i korpusow, ktore juz mielismy w ofercie. Niemiecki helm wymodelowalem w Rhino. Bylem ciekaw jak bedzie sie prezentowal na modelu - do tego latwiej dorabiac reszte do istniejacej rzezby. Szczesliwie kilka miesiecy temu bawilem sie zamiana modeli polygonowych na nurbsy i mialem gotowca pod reka (polygonowy oryginal to dzielo Pawla). Teoretycznie moglem wrzucic model polygonowy, ale utrudniloby to sklejanie elemntow w calosc pozniej. Praca nad maskami zajal sie Kuba - i tak wyglada efekt finalny (mniej lub bardziej ;) ): Praca na jednym formacie danych zaowocowala bezproblemowym drukiem, tak ze niedlugo pozniej Krzysiek mogl zajac sie malowaniem pod fotke na strone: Na start tyle - mam nadzieje, ze niedlugo bede mogl wrzucic troche zrzutow ekranu z rzeczami nad ktorymi pracujemy obecnie :) .
  10. MaxMini.eu http://www.maxmini.eu/store/ - modele fantasy i sf, druk 3d . Poszukujemy osoby na stanowisko rzezbiarza modeli 3d, glownie organicznych (postacie, potwory). Zatrudnienie na podstawie umowy o prace w naszej siedzibie w Warszawie (Żoliborz). Wymagania: - dobra znajomosc ZBrusha (jedynie modelowanie - nie interesuje nas teksturowanie , rendering itd) - mile widziana znajomosc pakietow NURBS-owych (np Rhino), jak rowniez sub-d (np. Modo) Dodatkowym atutem moze byc znajomosc tematyki modeli do gier bitewnych. Z racji tego, ze nasze modele drukujemy potem pod rozmiar 30-40mm umiejetnosc "przerysowania", podkreslenia ksztaltu obiektu, jego rysow rowniez okaze sie cenna (wiaze sie to tez z dobra znajomoscia anatomii). Kontakt: 501077590 (Kacper Rybiński, [email protected]), [email protected] (Przemek Jeske) Ponizej kilka przykladowych modeli:
  11. echhh.... i ja dopiero teraz o tym czytam....
  12. Nazwa Firmy: MaxMini s.c. Strona Firmowa: Zajmujemy sie modelami i figurkami 28mm - glownie sf i fantasy . Kogo szukam? Poszukuje osoby do modelowania 3d (program wlasciwie dowolny - zbrush, 3d max, programy cad) figurek i czesci do nich. Mile widziana znajomosc figurkowych gier bitewnych i tematyki fantasy/sf. Forma zatrudnienia: umowa zlecenie Kontakt: przemek (at) maxmini (dot) eu Dodatkowe informacje: Zaprojektowane elementy beda docelowo drukowane i powielane w zywicy / metalu /etc . Stad tez eksport do np. *.stl mile widziany. Na wszelki wypadek uprzedam, ze jest to sprawa niszowa wiec budzet mam raczej ograniczony. Chce sprawdzic te droge rozwoju. Aha, modele do gier bitewnych maja zazwyczaj nieco "przekrecone" proporcje. Mysle jednak, ze bez problemu bede w stanie dostarczyc fotki referencyjne (wkrotce tez probne pliki 3d). Warto tez zauwazyc, ze z racji rozmiaru modeli (28-33mm dla figurki humanoida) nie wchodzi w gre jakies przesadne teksturowanie powierzchni. Kolorowanie rzecz jasna tez nie - interesuje mnie sam model / bryla 3d.
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy