Jump to content

lukasz3467

Members
  • Content Count

    42
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

33 Excellent

About lukasz3467

  • Rank
    Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. lukasz3467

    Demoreel 2018

    Świetna robota, mi się najbardziej Overwatchowe animacje podobają :).
  2. Blocking (nie blocking plus) jest bardzo dobry. Gdybym tylko go widzial to nie miałbym w zasadzie żadnych wiekszych uwag. Wydaje mi się, że nawet kilka rzeczy z blockingu trochę rozmyłaś w splinie. Zarówno moja uwaga z przytrzymaniem nogi przy wyskoku jak i zwolnienie w jego okolicy w blockingu są "wprowadzone". Zostawiłem notki na syncsketchu, ale jeszcze tu doprecyzuję. Dla mnie są dwa głowne problemy. Jednym jest zwalnianie przed wyskokiem i brak do niego antycypacji. Drugi, ruch bioder góra-dól, w jednym miejscu biodra ida praktycznie po lini, w drugim jest bardzo duży spadek, a pozniej znowu płasko. To powinny być raczej takie "schodki". To tyle. Wydaje mi się, że zostawiasz trochę za dużo miejsca komputerowi na przejscia miedzy pozami, ale mimo wszystko wygląda to nieźle.
  3. Używasz referencji? Po momencie szukania znalazlem coś takiego: Nie wiem jak pracujesz, ale może zacznij od dopracowania póz kluczowych. Zrób 4 pozy i staraj się je wmocnić, szczególnie antycypację do pierwszego uderzenia. W komiksach są bardzo mocne, dopracowane pozy, może warto tam poszukać inspiracji. Ja czesto robie tak, że mam na jednym kluczu pozę, kopiuję ją na drugi, staram się wzmocnić ją jeszcze bardziej i później przeskakuje przod tyl i patrze, która poza wygląda lepiej. Powtarzam to wielokrotnie. Ogólnie brakuje mi tu takiej bokserkiej gibkości, typowych ruchów na ugiętych kolanach. Tu podrzucam link do tematu o przenoszeniu ciężaru http://www.olivier-ladeuix.com/blog/2009/12/15/weight-shift/ Na syncsketchu wrzuciłem parę notek. Bedę to powtarzał do znudzenia, ale referencje są kluczowe, szczególnie na początku. Sam zanim wrzucę tu jakis feedback to przynajmniej zerkam, żeby kompletnych glupot nie wypisywać albo wstaje z fotela i sam odgrywam, żeby poczuć jak ciało się zachowuje. To tyle ode mnie. Poświęc trochę czasu na referencje, a momentalnie się to zwróci.
  4. Czy ja dobrze widzę czy nagrywasz te animacje programem do przechwytywania ekranu? Domyślam się, że przez to piłka rusza się tylko co druga klatkę. Jesli tak to poszukaj informacji jak zrobić playblast. Dobra robota, dodałem małe poprawki na syncsketchu. Pewnie też jak zrobisz playblasta będzie to płynniej wyglądać.
  5. Hej, wrzucaj, nie ma co kisić na dysku. Ball #2 Ogólnie co odbicie piłka powinna zmniejszac wysokość o ten sam procent. Dajmy na to, że startuje z wysokości 1 metra, odija się od ziemi i dolatuje do 0,7 metra, kolejne odbicie 0,49m, dalej 0,34m. Czyli w tym wypadku odbija się na 70% poprzedniej wysokości. Bardzo ważna jest analiza referencji. Na początku możesz nawet skopiować jeden do jeden jakaś refkę wtedy sam będziesz szukał tych zależności. Najbardziej brak tego o czym wspomniałem rzuca mi się w oczy na początku (pierwsze dwa odbicia). Za to na końcu chyba za bardzo przyśpiesza czestotliwość odbić. Walk #1 Biodra za zbyt gwałtownie idą do góry po czym "uderzają o scianę". Prawa stopa się ślizga (kamera z przodu). Zbyt mocno zgięte ma ręce w łokciach ogólnie w całej animacji. Zwróć uwagę po jakim łuku porusza się noga np. tu: (patrz się na kostkę) i jak stopa na koniec się mocno odgina, a późniejszybko "przykleja" do ziemi. Dodałbym większy ruch na biodrach w osi Y. Zmiekczyłbym rotacje bioder lewo-prawo (z widoku przedniego). Prekość dobra ale niech nie zatrzymują się tak gwałtwonie. Czuć jakby uderzały o jakąs niewidzialną ścianę. To tyle na razie ode mnie. Polecam wrzucać ćwiczenia tu: https://syncsketch.com będzie dużo łatwiej dawać krytykę i tobie ją zrozumieć. Kilka niekoniecznie zrozumiałych zdań można zastąpić jednym rysunkiem. Dobry start, analizuj masę referencji, ślędź różne kończyny, patrz po jakich łukach się poruszają. Rób po kilka razy ćwiczenia, nawet bez żadnej krytyki jesteś w stanie za drugim razem zrobić to samo ćwiczenie lepiej. Jeśli się na prawdę do tego przyłożysz to momentalnie twoje animację będą wyglądać nieporównywalnie lepiej i przy bardziej zaawansowanych ćwiczeniach będzie dużo łatwiej. Tu jeszcze zarzucę link do bloga pewnego animatora ;) http://pananimator.pl/start/
  6. Hej! Początek wydaje się lepiej działać w 2D. Jest to uczucie hamowania, wytracania energii, którego brakuje w finalnej animacji. Kiedy pierwszy raz ją odpalilem nie do końca rozumiałem co się dzieje na początku, czemu podskakuje. Przydałby się chyba też szerszy kadr, szybszy wbieg i przytrzymanie później na wyhamowaniu. W zasadzie gdyby szybciej wbiegał mógłby dopiero mocno wyhamować uderzając rękoma o scianę i amortyzując się od niej (nie chodzi mi o nic bardzo duzego, w zasadzie ja interpretuje tak to co masz na rysunkach). Dobry timing jest na teście 2D. Niektóre pozy też ci się rozmyły trochę w splinie i ich timing. Podsumowując masz bardzo dobrą bazę w postaci 2D, możesz próbować więcej z niej wyciągnąć. Nie będę doradzał ciągłego zerkania na rysunki albo referencje bo myślę, że to też gubi wielu początkujących, porównują się z refką i ją kopiują wyłączając myślenie. Jedyne co zasugeruję to zerknięcie czasem na blocking albo rysunki i sprawdzenie czy nie za bardzo się wszystko rozmyło w splinie. Jak zwykle coś pobazgrałem na syncketchu. Ale poza początkiem, który swoją drogą łatwy do zrobienia nie jest, mi się podoba. Ciśniesz dalej!
  7. Moim zdaniem przy takim pchnięciu ręce raczej robią antycypację żeby jak najmocniej pchnąć. Wyciągając ręce do przodu tracisz tę dodatkową energię. Problemem nie jest to, że startują wcześnie. Ręce mogą zaczynać ruch jako pierwsze, ale idąc do tyłu. Jeśli byś nie zginała rąk wcześniej i dopiero w 20 klatce zaczela iść do pozy rąk z klatki 13 to byś miała włąsnie to o czym piszę. Problem z boxem mam taki, że on najmocniej się przesuwa właśnie podczas wstawania (54-57). I chyba przy wstawaniu gubisz wrażenie odpychania bo barki opadają. Możliwe, że jak przesuniesz animacje na barkach (tego opadania) o 10 klatek to będzie lepiej. Co to refek to jeśli masz ćwiczenie z ciężkim obiektem to musisz znaleźć coś ciężkiego do przepchnięcia, nie mozesz udawać, że przepychasz coś cieżkiego bo animacja będzie wyglądała adekwatnie. Może się do tego stosowałaś, ale piszę na wszelki wypadek. Nie ma sprawy, gdy zaczynałem to chłopaki tu nie raz mi pomagali, teraz ja dzielę się swoją wiedzą :).
  8. Fragment 25-60 jest bardzo fajny technicznie, jest ciekawy timing i spacing, ale wykrok wydaje mi się nienaturalny. Znalazłem taką referencję: (na yt mozesz przeskakiwać o klatke klawiszami "," "."). Moje korekty na syncsketchu są w dużej mierze na jej podstawie Co do samego przesuwania boxa to najciężej jest wprawić obiekt w ruch, pchanie go dalej jest już łatwiejsze bo siła tarcia spada. Kluczowe jest znalezienie/nagranie dobrej refki. Jeśli korzystasz z takiej refki jak podrzuciłem, gdzie popychanym obiektem jest sciana, to nie ruszałbym w ogóle boxa. Wyjdzie to dużo bardziej naturalnie. Może być po prostu za ciężki do przesuniecia, nie ma w tym nic zlego. Uważaj też kiedy podnosisz nogę. Zanim ją podniesiesz trzeba przenieść masę ciała na drugą nogę. Reszta na syncsketchu. Ale już widać fajne arki, animacja nie plywa, ani nie jest mocno pose to pose. Na prawdę dobrze Ci to idzie.
  9. Możliwe, że trochę mnie poniosło, ale nic nie poradze na to, juz tak mam :).
  10. Tu masz krótki, ale myślę, że całkiem konkretny, filmik o rytmie: (ogólnie polecam całego jej bloga: https://iwanttobeananimator.wordpress.com/) Co do planowania to cieżko jest wszystko od początku zaplanować. Animowanie to bardzo "elastyczny" proces. To co sobie na początku wymyslisz musisz na każdym etapie wzmacniać albo nawet dodawać zupełnie nowe elementy. Proces kreatywny nie kończy się na storybordzie czy blockingu. Pierwsze pozy i ich timing nie mają zwykle zbyt wiele wspólnego z ostatecznym efektem. Całość sprowadza się do nieustannego próbowania różnych opcji, szukania czegoś nowego, zbierania feedbacku i wprowadzania go. Animatorskie oko wyrabia się przez cały żywot, oglądając i analizujać animacje, pałzując i katując w nieskończoność ciekawy fagment. Ja jak mam problem z jakimkolwiek zagadniemiem z animacji to po prostu włączam jakiś film animowany i szukam jak sobie oni poradzili z podobnym problemem. Na przyklad bierzesz taki reel: Pierwsze ćwiczenie bardzo proste, a za razem już w jakiś sposób przykuwające uwage, a później w 0:37 fajny cartoonowy timing. I klatkujesz sobie (shift + strzalka lewo/prawo przeskakujesz na vimeo co klatkę). Po za tym warto pamiętać, że w początkowych ćwiczeniach chodzi głównie o "wymasterowanie" mechanik. Także to tyle ode mnie. Troche taki "kołczowy" wywód, nie tylko o rytmie, mogłaś już pewnie wiele z tego słyszeć, ale tak właśnie ja to widzę. No i przy okazji polecę tego gościa: Nie ma nic konkretnie o rytmie ale porusza wiele innych ciekawych tematów.
  11. Dawno nie zaglądałem na maxa, a tu mila niespodzienka. Bardzo dobrze wykonane ćwiczenia. Zrobiłem feedback obrazkowy, wydaje mi się, że tak będzie prościej zrozumieć: https://imgur.com/a/LCyWAUE Ogólnie od 130F do konca bardzo mi się podoba. Super, że już w takich podstawowych ćwiczeniach dodajesz przedmiotom charakteru i tworzysz jakąś historyjkę :). A na przyszłość polecam wrzucać ćwiczenia tu: https://syncsketch.com/ Bedzie można łatwo rozrysować. Dobra robota oby tak dalej :).
  12. No kurcze rzeczywiście gdzieś to umknęło. Można kawał czasu ślepo patrzeć i nie wychwycić czegoś tak banalnego :P.
  13. Troszkę czasu nic nie wrzucałem. Na początku przez wchodzenie w rytm normalnej pracy, później jakieś wymówki, małe ćwiczonka (więc nic do pokazania), ale jakiś czas temu udało mi się coś składnego skończyć. Fajna odskocznia od reklamówkowych shotów. Trochę poeksperymentowałem, nie ograniczałem się czasowo i wyszło coś takiego:
  14. Ja ze swojej strony mogę polecić stronkę digital-tutors, oczywiście nie zastąpi to feedbacku od mentora, ale jest tam sporo teorii i wszystko dość przystępnie wytłumaczone. Tu baza ich tutków do Mayi: http://www.digitaltutors.com/11/training.php?tid=12&cid=5 Tu masz np właśnie bouncing balla: http://www.digitaltutors.com/tutorial/2348-Animation-Fundamentals-Animating-Varying-Weights Mają darmowego triala więc warto skorzystać bo na pewno na tym nie stracisz. https://www.digitaltutors.com/promotion/autodesk-30days
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy