Potwierdzam. Chodzi o to, że mógłbym ten swój bochomaz wystawic w nowym wątku i pomimo, że jest to .... no nic to nie jest, to itak niektórzy dopatrywaliby się w tym błędów, dawali porady i mówili "nieźle", kiedy takie coś narysuje 90% ludzi na tej planecie (chyba). Jak można radzić, kiedy po takich rysunkach widać, że ktoś nie ma pojęcia o rysowaniu? Jedyna rada, to rysować kilka lat non stop i już.
A tu link do jakiejś mojej starszej pracy dla Pana, do którego nic nie mam :) Żeby nie było, że totalne beztalencie ze mnie ;) http://bkurzok.ig.pl/prace/rys2.jpg
Ja się nie wystawiam na tym forum za często, bo nie uważam się za super wymiatacza.