Jump to content
groch

Firma w UK czy w Polsce?

Recommended Posts

Hej wszystkim,

od dłuższego już czasu zastanawiam się nad tym, gdzie i w jaki sposób najkorzystniej prowadzić firmę, jako grafik 3D. Słyszałem i czytałem trochę na temat spółek ltd w UK, że podobno za rok płaci się tyle, ile w Polsce za 3 miesiące. Chciałbym zapytać, jaka jest wasza opinia na ten temat z punktu widzenia grafików. Jakie są wady i zalety spółek ltd w UK i firm w Polsce. Chodzi mi oczywiście o legalne prowadzenie spółki w Anglii.

 

Z tego co zdążyłem się dowiedzieć, wynika że...

Spółka ltd w Anglii:

Zalety:

- znacznie wyższa kwota wolna od podatku, 62500 zł rocznie, czyli 5208 zł miesięcznie, przy 3 dyrektorach w spółce jest to 187500 zł rocznie.

- nie musimy płacić ZUSu

Wady:

- mając firmę w Anglii podobno otrzymanie kredytu w Polsce jest niemożliwe

- kredytu w Anglii też nie dostaniemy, bo trzeba mieć tam stały adres zamieszkania i widnieć na jakiejś liście wyborczej

- z ubezpieczeniem z UK nie mamy co liczyć na leczenie w Polsce, więc i tak trzeba wykupić ubezpieczenie w Polsce

- jeśli posiadamy centrum życiowe w Polsce i Urząd Skarbowy to wykryje, może się to skończyć kolosalną grzywną i odsetkami

 

Przykładowe roczne wyliczenie:

 

Jednoosobowa działalność gospodarcza w Polsce:

Przychód: 10000 zł

Podatek dochodowy 19%: 1900 zł

ZUS: 1246 zł

Księgowość: 149 zł

Przychód za rok: 80460 zł

 

Spółka ltd w Anglii:

Przychód: 10000 zł

Podatek dochodowy: 0 zł, bo mając przynajmniej 2 dyrektorów, kwota wolna od podatku to 10416 zł

ZUS: 0 zł

Księgowość: około 631 zł (cena za księgowość, to przeważnie 99 funtów + 15 funtów na dyrektora, czyli 129 funtów)

Założenie spółki: około 900 zł

Ubezpieczenie zdrowotne w Polsce: około 125 zł

Przychód za rok: 110028 zł

 

Różnica więc, to 29568 zł rocznie. Dochodzą jeszcze koszta biletów do UK, ale na pewno i tak wychodzi na plus.

 

Dodam, że od początku września prowadzę jednoosobową działalność w Polsce. Póki co mam ulgę na start i płacę 342 zł na ubezpieczenie zdrowotne przez 6 miesięcy.

 

Co o tym myślicie? Czy macie jakieś doświadczenie już w temacie prowadzenia firmy w Polsce i w UK?

Edited by groch

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie lepiej po prostu prowadzić firmę, którą założyłeś przez te 2,5-3 lata aż będziesz miał ten "normalny" ZUS i dopiero wtedy myśleć nad tym? Do tego czasu może się dużo rzeczy zmienić w tej kwestii 😉 Coraz więcej jest chyba utrudnień jak chce się prowadzić firmę zagranicą np. w UK, z tego co słyszałem.

Edited by brain

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Po tym czasie możesz kichać na wysokość zusa i kombinowanie za granicą.  Albo i nie 😉 Czas pokaże. Nie zamartwiaj się tak a prawo w PL jest tak dynamiczne teraz, że wszystkiego można się spodziewać.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem na razie lepiej prowadzić firmę w Polsce póki się ma zniżki, teraz nie wiadomo jak w Anglii po tym breakcity będzie. Moze najlepiej byłoby załozyć w Państwie gdzie w ogóle nie ma kosztów :)? Napewno są takie kraje. 

 

 

 

_______________________________

Wizualizacje 3d

Share this post


Link to post
Share on other sites

W razie pożaru zadzwonisz po polską straż, w razie włamania zadzwonisz po polską policję, w razie wypadku zadzwonisz po polską karetkę (te śmieszne 125zł  to może starczy na pokrycie jednej wizyty u lekarza rodzinnego) będziesz korzystał z polskich dróg i chodników ale podatki już chcesz płacić na rzecz innego państwa. Jedyne wyjście, żeby być w porządku jeżeli chce się prowadzić firmę za granicą to mieszkać tam. Żeby nie było, że nie znam realiów to prowadzę działalność od 7 lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.10.2019 o 21:55, groch napisał:

- znacznie wyższa kwota wolna od podatku, 62500 zł rocznie, czyli 5208 zł miesięcznie, przy 3 dyrektorach w spółce jest to 187500 zł rocznie.

To dotyczy pensji dyrektorskiej.

-nie musimy płacić ZUSu

od dochodu naliczają się procentowo składki, ale i tak to jest bardzo korzystne.

- mając firmę w Anglii podobno otrzymanie kredytu w Polsce jest niemożliwe

Prawda, w sporadycznych przypadkach możesz dostać kredyt w funtach brytyjskich, bądź będziesz musiał przedstawić 12 miesięcy swoich dochodów.

- kredytu w Anglii też nie dostaniemy, bo trzeba mieć tam stały adres zamieszkania i widnieć na jakiejś liście wyborczej

Też prawda.
Kolejnym problemem jest to, że na spółkę rachunek bankowy nie jest możliwy do zalożenia w Polsce, jedynie w sporadycznych przypadkach, a potem mogą wypowiedzieć Ci umowę, na przykład po dwóch latach prowadzenia takiego rachunku. Albo oczekiwać comiesięcznej opłaty za prowadzenie w wysokości 100 zł.
Alternatywami na spółkę LTD są Revolut, PayPal i TransferWise. Ostatni zapewnia konto z polskim IBAN.

- z ubezpieczeniem z UK nie mamy co liczyć na leczenie w Polsce, więc i tak trzeba wykupić ubezpieczenie w Polsce

Otrzymujesz kartę EHIC i na wszelkie wypadki/przypadki - doraźnie możesz skorzystac z EHIC w Polsce (odpowiednik EKUZ). Składki odprowadzasz na leczenie w UK które może Ci się należeć na koszt UK. Jednakże w wypadku planowanego leczenia/wizyt lekarza pierwszego kontaktu w sytuacjach które nie są nagłe i zagrażające zdrowiu/życiu, powinieneś załatwić prywatne leczenie. 
Nie możesz zapisać się pod ubezpieczenie zdrowotne na umowę zlecenie lub na małżonkę, ponieważ dojdzie do zbiegu tytułów do ubezpieczenia zdrowotnego. Problem zbiegu tytułów do ubezpieczenia społecznego jest podyktowany prawem unijnym które reguluje takie kwestie i do nich stosować się zobowiązują NHS i ZUS.
W tym przypadku należałoby inaczej pobierać dochody z UK wyłączając się ze składek w UK. Nie wiem jak to można zrobić, może się dowiem. Ciekawe jak sytuacja będzie się kształtować po Brexicie. Teoretycznie jest inna metoda aktywacji PAYE

 

- jeśli posiadamy centrum życiowe w Polsce i Urząd Skarbowy to wykryje, może się to skończyć kolosalną grzywną i odsetkami

Jeśli prowadzisz działalność sole trader w UK, możesz mieć problemy. Natomiast jeśli jesteś zatrudniony w LTD jako dyrektor, Konwencja o unikaniu podwójnego opodatkowania między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej wykazuje wyraźnie, gdzie mogą zostać opodatkowane dochody z pensji dyrektorskich - w drugim umawiającym się Państwie, a zatem jest nim UK. Spółka LTD ma rezydencję podatkową w Wielkiej Brytanii, natomiast Ty cały czas jesteś polskim rezydentem podatkowym. W związku z wejściem konwencji MLI musisz ujawnić w rocznym rozliczeniu PIT dochody osiągnięte w UK i zaliczasz je do wymierzenia podstawy opodatkowania, na wypadek gdybyś osiągnął dochody z innych umów i stosunków pracy zawartych w Polsce. Czyli jeśli dochód z UK przekroczy 85 tys. zł, to w Polsce wszystkie dochody które osiągałeś z innych stosunków, wymagajacych opodatkowania w kraju, a nie w UK, przeskakują na skalę 32%. Te osiągnięte w UK zostają w UK, natomiast prowadzenie biznesu w Polsce jak i prowadzenie spółki za granicą jest obarczone poważnym ryzykiem, że urzędnik będzie dowolnie interpretował Twoje działania i doszukiwał się unikania opodatkowania na którą jest obecnie zmieniona klauzula, wg której (zamiast kiedyś 100 tys. zł oszczędności) można się przypierdzielić do choćby jednej zaoszczędzonej złotówki. Żeby wyrazić się precyzyjnie, nie chodzi o dochody spółki, spółka jest czysta i nie stanowi konkurencji podatkowej, kwestia tego jest opisana poniżej. Chodzi o Twoje wynagrodzenie dyrektorskie które otrzymujesz i zeznajesz w PIT bądź transfery umów o dzieło z przeniesieniem praw autorskich / najem ruchomości - niżej wspomniałem o problemie kwoty wolnej od podatku w UK, operacji w spółce z o.o i  interpretacji urzędniczej.

Innym problemem jest ustalanie i udowodnienie gdzie faktycznie miejsce maja kluczowe decyzje dla spółki LTD (trzeba mieć na to alibi, aby nie dało się podważyć rezydencji podatkowej spółki - czyli księgowy Twojej spółki musi Cię zapewnić o tym, że ma dla Ciebie należytą ewidencję dotyczącą zarządu spółki, jego kluczowych decyzji itp. a biuro rachunkowe najlepiej, jak funkcjonuje w UK i tam reprezentuje spółkę przed tamtejszym urzędem). Poza tym spółka która działa tylko online, świadczy niematerialne usługi i nie można jej przypisać do konkretnego miejsca np. wynajmowanego przez nią biura, raczej nie spełni warunku jakim jest "zakład" w rozumieniu przepisów o unikaniu podwójnego opodatkowania, więc to Ci nie grozi jak nie wynajmujesz na nią biura, auta innych fizycznych rzeczy stanowiących o zakładowości. A także musiałyby być spełnione warunki dotyczące CFC żeby uznać spółkę za zagraniczną spółkę kontrolowaną i wymierzyć sankcje. Freelancerom to nie grozi, a po drugie, UK ma wyższą i bezwzględną (bez kwoty wolnej od podatku) stawkę podatku CIT więc nie stanowi dla Rzeczypospolitej Polskiej żadnej konkurencji podatkowej, Dlatego w kwestii UK przewagą względem Polski jest raczej ekspansja międzynarodowa, elastyczność księgowa oraz długie terminy na składanie sprawozdań finansowych, a także proste, bezbolesne fakturowanie). Jest jeszcze kwestia tego, że możemy trafić na wyjątkowo przebiegłego urzędnika który stwierdzi, że jeśli wynagrodzenie dyrektorskie zostało przekazane na polski rachunek bankowy (a prywatne brytyjskie konto bankowe to już wyższa szkoła jazdy) to nie można mówić o dochodzie osiągniętym w UK. Co prawda, jest to wyraźnie sprzeczne z Konwencją, ale taka może być interpretacja urzędnika (mam nadzieję że to ewenement, choć są już takie interpretacje podatkowe, ale niekoniecznie są wiążące, chyba że są dla podatnika niekorzystne :D) to w takim razie musiałbyś zapłacić w Polsce myto, bo wg tego i owego i MLI które zakłada zwalczanie podwojnego nieopodatkowania i klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania korzystałeś z kwoty wolnej od podatku w UK i z uwagi na to w jaki sposób otrzymałeś wynagrodzenie, musisz zapłacić stawkę naliczoną od kwoty wolnej od podatku plus jeszcze jakieś gratisy, tfu, grzywny, odsetki. a reszta która została opodatkowana w UK raczej nie byłaby w PL egzekwowana. Ale nadal upieram się że to jest jedynie interpretacja podatkowa, przez wiele lat jeszcze nikt nie kwestionował otrzymywanych pensji dyrektorskich. 
Pytanie tylko jak teraz większość urzędów/urzędników będzie interpretować otrzymywanie pensji po wejściu MLI. Czy tak samo, czy będą dawali unosić się jakiejś chorej fantazji w myśl słowa "podwojne nieopodatkowanie".

 

Księgowość: około 631 zł (cena za księgowość, to przeważnie 99 funtów + 15 funtów na dyrektora, czyli 129 funtów)

Cena za usługę księgowości w normie. Zapytam, czy taką cenę zaoferowała firma Ariadni?

Ubezpieczenie zdrowotne w Polsce: około 125 zł

Opisywałem sytuację związaną z ubezpieczeniem zdrowotnym - EHIC + załatwiaj sobie prywatny pakiet.

Przychód za rok: 110028 zł

Co o tym myślicie? Czy macie jakieś doświadczenie już w temacie prowadzenia firmy w Polsce i w UK?

Wyrażam wiedzę teoretyczną i praktyczną.

W Polsce możesz jeszcze założyć i prowadzić niedrogo spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, jednak schody zaczynają się przy tym że prawo w Polsce jest bardzo ruchome i co chwilę się zmienia w wielu kwestiach. Jak na razie można ograniczyć ZUS i to robiąc tak, by ZUS nie wziął udziałowców w Spółce za iluzorycznych.
Następnie zawiera się umowę-zlecenie, oskładkowaną drobnym ZUSem i możesz być na zielono w ewusiu.

W temacie podatków- tak długo jak możesz, pozostań zwolniony z VATu, wbrew pozorom wynikają z tego korzyści. 
Natomiast w kwestii CIT - jest comiesięczne kombinowanie (zamiast w ciągu roku w UK) żeby wyzerować kasę spółki (obciążyć ekonomicznie i gospodarczo uzasadnionymi kosztami do zera) aby nie płacić CIT.
Z kolei co do wynagrodzeń... Zwykłe wynagrodzenia są obciążone standardową stawką podatku, natomiast transfery między spółką a osobą fizyczną z przekazaniem praw autorskich oraz najmy ruchomości po realnych , rynkowych cenach dają możliwość ograniczenia opodatkowania do 8,5% ale znowu tutaj mogę gadać o dowolności interpretacji urzędniczej odnośnie oszczędności poniesionych na rzekomo sztucznych manewrach optymalizacyjnych. To w sumie strach prowadzić biznes w jakiejkolwiek formie.
Dowolnie może być też zinterpretowana praca freelancerska w stosunkach pomiędzy os. fizyczną a serwisami jak Useme/TwójStartup/AIP.
Jeszcze trzeba do tego pokrywać VAT bo te spółki mają duże obroty. Ale szczerze mówiąc rynek by padł gdyby urzędnicy zaczeli się przypierdzielac do częstych umów o dzieło.



Także tego, jeśli jest więcej pytań to proszę uderzać na priv.





 

 

Edited by Camel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy