Jump to content
Obywatel

Dyskusja: Aparaty fotograficzne - klisza czy cyfra?

Recommended Posts

Cze :]

 

Ja – pokorny padawan – mam pytanie dosyć amatorskie. Mianowicie czy ktoś raczyłby mi wytłumaczyć, czemu aparat fotograficzny „na kliszę” uznawany jest za szlachetniejszy (gdzieś usłyszałem takie stwierdzenie), żeby nie użyć słowa „lepszy”, bo nie wiem czy taki jest. Z resztą potwierdza to stosunek pewnych uczelni o kierunku fotograficznym, gdzie zdjęcia z tych tzw. cyfrówek nie są przyjmowane.

Wszelkie porównania są miłe widziane, plusy i minusy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Każde rozwiązanie ma swoje zady i walety. Najważniejszą przewagę fotografii tradycyjnej nad cyfrą jest jakość i to druzgocącą przewagą. Jeśli chodzi o samą rozdzielczość matryc to do jakości dobrego flimu małoobrazkowego doczłapać może jeszcze mogą przystawki cyfrowe do aparatów średnioformatowych 30-40 megapixelowe, które kosztują ładnych 100-150 tys. złociszy za sztukę :) Ale w grę nie wchodzi tylko rozdziałka, sam charakter zapisu obrazu na materiale światłoczułym, optyka stawia aparaty tradycyjne wysoko ponad cyfrowymi. Poprostu nigdy nie osiągniesz takiej jakości na cyfrze. Jednym z ciekawszych porównań jakis ostatnio zrobiłem to zdjęcia nocne, radzę spróbować samemu.

Jeżeli weźmiemy jeszcze pod uwagę aparaty średnio i wielkoformatowe to cyfra "leży i kwiczy" ;]

 

Druga sprawa to sam proces fotografowania i wykonywania odbitek oraz pełna nad nim kontrola od początku do końca procesu, pod warunkiem oczywiście że filmy wołamy samodzielnie i odbitki robimy w ciemni. Poza tym fotografując tradycyjnie musisz wiedzieć co robisz od samego początku do samego końca, fotografia staje się bardziej świadoma, właśnie dlatego wyższe uczelnie wolą tradycyjne foty.

 

Jeśli chodzi o cyfrę to główną przewagą nad fotografią tradycyjną jest niesamowita możliwość eksperymentowania, prób i błędów, nie jesteśmy ograniczeni ilości posiadanych filmów i pieniędzy na nie. Poza tym, jeżeli ktoś zna photoshopa np. a dodatkowo ma aparat zapisujący w RAW'ach to to może powiedzieć dobranoc ciemni jeżeli nie lubi wdychać chemicznych oparów (sama przyjemność ;] ) Co daje np. grafikom komputerowym bardzo duże pole do działnia, nie bez powodu photoshopa nazywa się "ciemnią cyfrową"

 

Ja jestem zwolennikiem obu technik, uwielbiam sie taplać w ciemnianej chemii, uwielbiam suwaczki w shopie, przyjemność sprawia mi zarówno bawienie się cyfrą jak i eksperymentowanie ze średnim formatem czy wysłużoną prakticą. Tak naprawdę wszystko zależy od tego co tak naprawdę chcesz z tą fotografią robić, jeżeli zastosowania gł. w internecie/3d czy ogólnie grafice komputerowej to jak najbardziej cyfra. Jeżeli chcesz podejść bardziej poważnie do tematu to polecam zainteresować się fotografią tradycyjną, gł. średnim formatem i obróbką ciemniową.

 

To chyba tyle, pewnie masę rzeczy pominąłem ale to jest temat na całkiem spory artykuł ;]

 

Pozdrawiam

 

[+]

 

a tak naprawdę to tradycyjne aparaty są lepsze ze względu na swój urok i czar :D No bo który jest ładniejszy ?;]

DSCF0200.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja swoja przygode z fotografia zaczleem od tradycyjnych klasykow (Zorki, pozniej Zenit) i nie narzekam.

Mozna sie wiele nauczyc.

 

Wprawdzie wlasnej ciemni nie mam, wiec az tak wiele na temat zabawy kliszami nie wiem, ale jednak cos, od czegos zaczynam :)

No i tak jak powiedzialprzedmowca.. jakosc, rodzialka... tego cyfrowki obecne tak szybko nie osiagna, choc do wystawiania w necie styknie.

 

Cyfrowka ma przewage taka, ze koszty ekspoatacji sa niewielkie, mozna robic wiele zdjec, nie tracic pieniedzy na klisze i wywolanie.

No i od razu widac efekt tego co robimy.

 

 

Ja osobiscie jestem zwolennikiem klasykow (moze dlatego, ze nie mam zadnej porzadnej cyfrowki :P)

 

Zenit RLZ :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczynałem od Zenita TTL, poprzez Nikona F65 dotarłem w końcu do Minolty Z10.

 

Dlaczego taka droga? To ciekawe, ale większość ludzi z aparatami analogowymi miała do czynienia poprzez standardowe kompaktowe lustrzanki. Potem zaczęła się era na cyfrzaki i tak już zostało. Ludzie trzaskają zdjęcia na trybie Auto, nie wiedząc nawet o co w tym chodzi. Ot stają z wyciągniętymi łapkami wpatrują się w ekran LCD i pstryk! jest fotka.

 

Zaletą lustrzanek analogowych (pokroju Zenit, Praktica, Nikon, Canon etc.) jest możliwość (lub konieczność) powprowadzania odpowiednich ustawień.

Tutaj nie ma szansy wyjść na miasto i zrobić 36 klatek na tych samych ustawieniach. Każde pstryk! migawki poprzedza wprowadzanie liczby przesłony, czasu naświetlania, założenie/zdjęcie filtru etc. To wspaniałe uczucie odbierać/wywołać swoje zdjęcia i obserwować jak idealnie (lub nie) rozchodzi się światło. Jak ładnie (lub nie) wyeksponowaliśmy nasz obiekt.

 

Jeśli o mnie chodzi, to aktualnie posiadam Canona 350D (tak, tak, w końcu uzbierałem kasę). Jest to lustrzanka cyfrowa: posiada ustawienia godne Zenita czy analogowego Nikona, wymienną optykę etc.

istotnym atutem jest właśnie możliwość wprowadzania poprawek na miejscu. Patrzysz na LCD: ciemno? Przesłona na 3.2 za Jasno? Migawka na 1/600.

 

Owszem potęgą jest Zenit ale powoli odhcodzi do lamusa. Ja swojego już sprzedałem. Mam RAW i Photoshopa bo jak powiedział Vorek:

 

Jeśli chodzi o cyfrę to główną przewagą nad fotografią tradycyjną jest niesamowita możliwość eksperymentowania, prób i błędów, nie jesteśmy ograniczeni ilości posiadanych filmów i pieniędzy na nie.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

tweety - 350d to nie hybryda, mylisz pojęcia, ale wiadomo o co chodzi :)

 

Potem zaczęła się era na cyfrzaki i tak już zostało. Ludzie trzaskają zdjęcia na trybie Auto, nie wiedząc nawet o co w tym chodzi. Ot stają z wyciągniętymi łapkami wpatrują się w ekran LCD i pstryk! jest fotka.

 

właśnie o to chodzi, dlatego WARTO się zainteresować tradycyjną, manualną fotografią, żeby mieć pełną kontrolę nad tym co się robi.

 

A tak poza tematem, tweety, testowałeś już sprzęcik ? wrzuć jakieś próbki jak będziesz miał i opisz odczucia :]

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie zaczęłem przygody ponieważ zdjęcia robie nienajlepsze , okazyjnie jak natchnienie będzie.

 

A Bawiłem sie pierwszy raz tą Vorkową PRACTICA'ą ale byłem za młody więc pstrykałem co się da. Teraz posiadam Canon A620 i jestem w pełni zadowolony :)

 

W konforntacji lustrzanka - cyfra wybieram hybrydę. :D

 

Tyle ode mnie na pierwszy ogień.

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
tweety - 350d to nie hybryda, mylisz pojęcia, ale wiadomo o co chodzi :)

ej: to co? wszyscy wciskali mi kita? kurde! to co to jest hybryda?

 

co do canona 350D:

uaaaaaaaaaaaaaaaaaa................. (tutaj lewituję ze szczęścia)

 

fotek nie mam bo nie mam... karty!! okazało się, że dopiero z serwisu Canona (wawa) dostanę kartę gratis (256MB) :/

 

jutro pedzę do arest'u i kupuję 1GB :]

wrażenia jak na razie pozytywne. używam go od jakiegoś czasu w pracy (więc bez rewelacji), ale fakty:

1. mały (drapie się obudowę paznokciami) ale schludnie leży w ręce

2. Kitowy obiketyw jest... do kitu :( faktycznie jak wspomniałeś Vorek ostrzenie do nieskonczoności to koniec obrotu pierścienia minus około 7-8mm wstecz. trochę głupie...

3. akcesoria nie są drogie tak jak do Nikona: grip kosztuje 290 zł, obiektywy od 299. (Nikon: grip: 600 obiektywy: 300-400 w górę)

4. szybki AF (trochę niedokładny), kolorystyka calkiem niezła.

 

ogólnie wrażenia pozytywne. jutro o 23:30 jest uroczyste otwarcie koncertu wroclawnonstop. pojawisz się? miejscówka: "Wieża ciśnien" na Wiśniowej. jakby co to kom czy tam "na kurczaku" napisz ;) :D

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
to co to jest hybryda?

z tego co mi wiadomo to coś między kompaktem, a lustrzanką (cyfrową) :P

masz manuala, możesz patrzeć w wizjer (nie na przestrzał aparatu) i masz tam obraz z obiektywu, ale na wyświetlaczu, a nie ‘lustrzany’

 

ja zaczynałem przygodę z fotografią od cyfry (KM Z3) i mam ambitne plany wyciągnąć z szafy starego zenita XP...

w dalszym ciągu mam Z3 :/ i zaczęła mnie ona już męczyć, dlatego pomalutku zbieram na jakieś cyfrowe lustro - nie wiem jeszcze na jaki konkretny model, bo ostatnio wszystko się szybko zmienia - zwłaszcza ceny...

 

przewaga...

imo analog to zawsze analog ;)

cyfra jest tania w eksploatacji i pozwala poprawiać błędy, eksperymentować do woli, częściowy efekt jest widoczny praktycznie od razu, a komputerowa obróbka pozwala zrobić wszystko ze zdjęciem...

z jakością (przewaga analoga nad cyfrą) to nie jest do końca już taka prawda... niby analogi mają w dalszym ciągu znacznie większą rozpiętość tonalną, ale dobre lustrzanki cyfrowe nie zostają już daleko w tyle... z resztą i tak sporo zależy od obiektywu, zastosowania aparatu i umiejętności, bo to fotograf, a nie aparat robi zdjęcia

Share this post


Link to post
Share on other sites

tez za ok. miesiąc kupuję 350. Ciągle się wacham (waham?). Napiszcie cos więcej. Czytałem juz milion recenzji i opinii (bezstronnych) w sklepach.

Zastanawiam się też nad d70/d50.

Czasy zenita sprzed ok. 15 laty. Ile to czasu służył? Szkoda tylko że migawka była kopnięta.

Ciągle go mam w domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gordy: jak dla mnie D70 jest baardzo fajna ale imo za droga. ja swojego Canona kupiłem za 2200 (brałem na firmę) i naprawdę jestem jak na razie zadowolony. 8MPX a porównaniu do 6Mpx Nikona to naprawdę wielka róznica. opwszem trzymając w łapkach Nikona wie się, że ma sie pożadny sprzęt. ale jeśli się wachasz nadal nad kupnem Canona to powiem jedno. idź do sklepu, zamknij oczka i jednym tchem powiedz: Dziendobrypoproszecanon350Ddziekujedowidzenia!

 

to jest na prawdę solidny aparat :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja żałuję, że się nie załapałem (załapie) na minolte d7d

jakiś czas temu, po ogłoszeniu przejęcia KM przez Sony jej ceny spadły niesamowicie, a że nowy właściciel zapowiedział kontynuację systemu nie było obawy o późniejszą możliwość rozbudowy, czy też serwisowania...

w oparciu o doświadczenie KM, Sony wprowadza już nowy system lustrzanek alpha - nie jest to żadna rewolucja (mimo wielu fajnych bajerów), jednak konkurencyjne parametry wymuszą prawdopodobnie pewną walkę cenową :)

 

http://www.fotopolis.pl/index.php?n=4414

 

Gordy: d70 to też dobre rozwiązanie... nie wiem czemu, ale osobiście skłaniam się chyba bardziej do nikona niż canona...

a co myślicie o 'olkach' ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

tweety 350d za 2200zł? tylko body, czy z obiektywem jakimś? bo jak ostatnio sobie przeglądałem to nówki stały od 2500zł bez obiektywu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

everyman: Canon 350D + Canon KIT 18-55 F:3.5-5.6 + CF 256MB za 2700zł - zniżka na firmę 22%: ok 2200zł :)

 

Sprzęt brany na firmę to cholernie opłacalny interes :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jednak proponowalbym Nikona :D Sam posiadam D70 i jestem naprawde zadowolony. Obecenie coraz bardziej intensywnie przymiezam sie do D200 spory wydatek ale naprawde warto. Amatorska optyka Nikona dodawana (z zestwow ktowych) przewyzsz moim skromnym zdaniem ta Canonowska. Do gustu bardziej przypadl mi tez system pomiaru swiatla Nikona a sam korpus sprawia wrazenie solidniejszego. Zreszta zdecydowany wzrost udzial w rynku lustrzanek cyfrowych Nikona mowi sam za siebie. Canon przewyzsza knkurenta jedynie pod wzgledem szumowprzy wyzszych wartosciach ISO. Oczywiscie wybor body to wybor systemu jesli ktos ma w domu 20 obiektywow Canona to nie ma o czym dyskutowac. Wazne jest tez to czemu aparat bedzie sluzyl. Jezeli uzywasz (lub bedziesz) lampy blyskowej to znowy Nikon ze swoja SB-600 i SB - 800 bije Canona na glowe. Jak ktos nie wiezy niech sprawdzi :P

Co do pytania z tematu to nie ma tu zadnych watpliwosci CYFRA!! tylko ze lustrzanka i nie hybryda tylko normalna klasyczna z lustrem. Roznica polega tylko na tym ze bedziesz robic zdjecia bez ograniczen. Nie wiem gdzie uslyszales ze uzywanie "kliszy" jest szlachetniejsze ale juz bardzo niewielu profesjonalistow jej uzywa. Zreszta chyba o czyms swiadczy fakt ze Nikon zaprzestal produkcji lustrzanek analogowych na modelu F6...

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja swoja przygode z fotografia zaczalem od fuji s2pro;

jesli strzeli mi do lba kupno apratu to bedzie to s3 albo nowszy jesli fuji sie postara; obiektywy nikona do tego ladnie pasuja;

 

ale nic nei przebije czaru strzelenia fotki mamiya, takie duzy, ladny karton na stojaku, a pozneij czekanie- wyjdzie-nei wyjdzie :) i skanowanie tego do formatu na bilboard, to jest prawdziwy aprat, nie mozna sie pomylic (to ze robia cyfrowe przystawki to tylko dal leni), tam jest jeden pocisk w pudle, i tylko raz mozna sie pomylic :) zdjecie musi byc super :) prawdziwa praca zespolowa;

 

i chyab dlatego nei robie zdjec wcale :) praca zabija kreatywnosc

Share this post


Link to post
Share on other sites

mamiya :)

ehh znajomy się tym bawi - ma jakiś stary model... światłomierz osobno, kolosalna obudowa, itp, itd... same ustawienia to dobre "10" minut zabawy :P

ale efekty są ciekawe - piękna zabawka :)

 

tweety: prawda... ale najpierw trzeba mieć firmę i podstawę do zakupu, żebyś mógł sobie odpisać :(

 

Archangel: kup d2x :D (to dopiero wydatek)

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Zdjęcia w pomieszczeniach. Do tego chcę kupić lampki, takie duże stojące.

2. Chcę sobie a może i nie tylko sobie poszerzać bibliotekę textur.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest eax

ja wlasnie zamowilem sobie 350d(10 min temu) ;) mozecie mi powiedziec czy standradowe obiektywy canona eos analoga beda bez problemow pasowaly do 350d? Chodzi mi tutaj o rozmiar matryc, ktory chyba nie do konca jest identyczny prawda, a co za tym idzie bedzie trzeba deczko zmieniac konfiguracje przy obiektywie z analoga...

Share this post


Link to post
Share on other sites

przeliczasz ogniskową x1,6 w sumie tylko na tym polega różnica.

Share this post


Link to post
Share on other sites

eax: może być problem z AF czy IS (może nie łapać). ale bez tego też da się żyć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest eax

a jak bym dorzucil do tego jeszcze przejsciowke m42 bo mam kilka starych ale naprawde dobrych(zeiss-jena) obiektywow... Da rade cos z tego wycisnac?

 

Ehh porazka kupilem na probe Kodaka BW400 do c41 ;/ w labie wywolali mi film i powiedzieli ze zdjec nie zrobia bo nima papieru, dupa - znowu bede musial skanowac...

Share this post


Link to post
Share on other sites

eax - wystrzegaj się BW do c41, najgorszy materiał na jakim robiłem foto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy