Jump to content

Nezumi

Members
  • Posts

    5,586
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Nezumi last won the day on June 19

Nezumi had the most liked content!

3 Followers

City (optional)

  • Miasto
    Toluca, Mexico

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Nezumi's Achievements

Explorer

Explorer (4/14)

  • Conversation Starter Rare
  • Very Popular Rare
  • Dedicated Rare
  • First Post Rare
  • Collaborator Rare

Recent Badges

2.4k

Reputation

  1. Neila wspomnialem bo w tym konkretnym przypadku sie z nim zgadzam a wiesz jak jest - jak czlowiek powie swoje przemyslenie to nie jest jakos respektowany ale jak sie powolasz na autorytet jakis to zaraz moc przekazu jest wieksza i nikt ci nie podskoczy bo w razie co to powiesz "no ale to powiedzial Iksinski - znany autorytet!" 😄 Akurat jesli chodzi o to pytanie to bylo ciekawe a odpowiedz dotyczyla kosmosu bo tym sie koles zajmuje. Ale tak, ostatnio widzialem jak sie go pytali cos o gender i inne tam duperele ktore w Stanach sa teraz najwazniejsze - smieszne to tak samo jak pytanie piosenkarza co sadzi o zmianie klimatu 😄 A co za roznica? Koles jest piosenkarzem FFS 😄 Pasowalo mi do wywodu po prostu bo uwazam, ze nasz postep jest ograniczony jak wszystko. Nie ma stalego wzrostu w nieskonczonosc w zadnej dziedzinie. Czy uwazam, ze juz dotarlismy do granic poznania? Nie no, mam przynajmniej nadzieje ze nie i ze beda nowe Ryzeny jeszcze 😉 I nie mialbym nic przeciwko dozyciu momentu w ktorym kazdy render bedzie real time. No i fajnie by bylo zeby GPU przestaly byc klocami w absurdalnych cenach. Co do zastepowania ludzi to jednak gdzies tez jest granica. Jak pozastepuja wszystkich to ludzie nie beda mieli pracy a tym samym pieniedzy zeby korzystac z ich uslug. A jesli chodzi o utopie w ktorej niepotrzebna jest juz praca bo wszystko robia roboty, to pozostaje inna, bardzo wazna rzecz - ludzie nie moga po prostu nic nie robic. Widac co sie dzieje jak ludziom jest za dobrze i nie maja zajecia. Wystarczy na Stany spojrzec. Tak na prawde to jest przerazajace jak bardzo przypomina wspolczesny swiat zachodu eksperymenty Johna Calhouna na myszach w latach 60... W duzym skrocie - stworzyl myszom utopie w ktorej wszystkiego mialy pod dostatkiem i nie musialy sie o nic martwic. Jedzenie, material na gniazda, ochrona przed drapieznikami. Tylko zyc i sie mnozyc. Powoli populacja myszy pograzala sie w chaosie, samice zaczely byc agresywne a dominujace do tej pory samce, ktore wczesniej bronily innych zaczely byc pasywne, wzrosla ilosc homoseksualnych zachowan, atakow na siebie. Ale dalej bylo jeszcze dziwniej. W koncu samice przestaly miec mlode a samce ograniczaly sie do jedzenia i spania, odosobnione i obojetne na wszystko. Koniec koncow cala populacja myszy wymarla, "normalne" zachowania nigdy nie powrocily. A przeciez mialy tak dobrze - bezpiecznie, syto... Jesli wyeliminujemy za duzo "niewygodnych" rzeczy to koniec koncow wyeliminujemy siebie samych z tego rownania. Nie bedzie po co zyc. Ludziom sie wydaje, jak malym dzieciom, ze to jest fajnie nic nie robic i miec wieczne wakacje. Ale te ulatwienia czynia nas ulomnymi a moze sie w koncu okazac ze i... niepotrzebnymi. Przekladajac to na grafe - ja nie robie grafiki bo musze i tak sie sklada ze nie umiem inaczej zarobic na byt. Tworzenie sprawia mi przyjemnosc. Rozwoj nadaje sensu - nawet jesli nigdy mialbym nie byc znanym i lubianym powszechnie tFurcom. Jest mi to potrzebne zeby zachowac resztki zdrowia psychicznego. Nie chce zeby komp robil za mnie. Ulatwienia jak najbardziej ale do pewnej granicy. Jak ktos lubi modelowac samochody i mu dasz soft, ktory wygeneruje to samo to nie tylko mu ulatwisz, ale po prostu zabijesz cala przyjemnosc z tworzenia. Tworzenia ktore jest rownie wazne jak konsumpcja tworow a moze nawet wazniejsze. Osobiscie sledze w miare blisko poczynania wielu ludzi pracujacych przy efektach specjalnych, przygladam sie co tam stworzyli i w jaki sposob - mimo, ze praktycznie nie ogladam juz filmow. Czesto ten proces jest wazniejszy od koncowego efektu dla mnie. A jesli to wszystko mialby zastapic przycisk "generuj"... Ale zeby nie bylo - nie sadze zeby to nam grozilo w najblizszym czasie 😉 Na razie to faktycznie sa ulatwienia po prostu. Ot tak, lubie sobie porozwazac.
  2. To o ulepszaniu slysze za kazdym razem. Te bloby 3D juz lata temu widzialem ale nie animowane. Jak zrobili ta stronke co generuje twarze to tez mowili ze "na razie" jest prosta ale jak ulepsza to uo panie... I jest taka sama jak byla. Ot - ciekawostka. To samo z tym bazgraniem zastepowanym kolazem zdjec - kilka lat pozniej nvidia wydaje to jako soft ktory robi zasadniczo to samo co robil wczesniej - ulepszen nie widac. Ja nie jestem ani za ani przeciw, ale ludzie przesadzaja z obiecywaniem sobie za kazdym razem cudow. Zobacz jak powoli wchodzi cos co mialo zastapic nasza wspolprace z kompem - VR. Jak wyszlo to wszyscy juz widzieli sie normalnie w Matrixie. A co jest lata pozniej? Pare osob grzebie cos w 3D zeby pozniej i tak to dopracowywac na normalnym sofcie. A zajmuja sie tym giganci finansowi zarowno od strony sprzetu jak i oprogramowania. Mysle ze ludzie troche boja sie tego ze postep ma tez jakies granice. Byc moze potrzeba wynalezienia zupelnie nowych technologii. Porownalbym to do silnika parowego. Jak go wynalezli to tez zmienil mase rzeczy ale koniec koncow sama technologia ma ograniczenia. Potrzebny byl silnik elektryczny, spalinowy, rakietowy. Niby wszystko silniki ale przelom byl potrzebny. Rakiety na pare nie wyslesz w kosmos. To samo teraz z prockami i technologiami. Poruszamy sie w obrebie technologii ktora ma ograniczenia. Przelom jest potrzebny - jakies procesory kwantowe, bialkowe a moze cos czego jeszcze nawet nie znamy. To dobrze ze docieramy do granicy mozliwosci bo to pozwoli myslec nad czyms zupelnie nowym. Inna sprawa ze malo ludzi w ogole mysli nad tym, ze wszystko ma swoje granice. Byc moze nigdy nie bedziemy w stanie zrobic czegos co bysmy chcieli. Neil deGrasse Tyson w jednym z wywiadow, zapytany czego najbardziej sie obawia, odpowiedzial, ze tego iz po prostu nie jestesmy w stanie pojac kosmosu. Nie jest to nic dziwnego - mrowka ma swoje ograniczenia pojmowania i czlowiek podobnie. Duzo dalej przesuniete ale ma. Nam sie wydaje, ze granice nauki beda w nieskonczonosc przesuwane ale jak sie nad tym zastanowic to zwyczajnie jest to niemozliwe. I nikt z nas nie wie gdzie leza te granice - co jesli jestesmy juz blisko nich? Zobacz GPU - zauwazyles ze przestaja myslec nad GPU ktory moze natywnie obsluzyc plynnie 4K+ a pracuja nad technologiami ktore to udaja bo hardware juz jest wielkosci dwoch cegiel, zasysa pradu jak wiertara a w 4K nadal skacze i nie bardzo wiadomo co z tym fantem zrobic. Swoja droga mam nadzieje ze przestana skupiac sie na udawaniu DLSS/FSRi popracuja nad lepszymi GPU po prostu😄 Idac dalej - obawy sa tez innego rodzaju - jako ogol ludzie sa coraz glupsi. Zdobycze techniki wykorzystywane sa do dupereli, ludzie mniej czytaja, mniej sie rozwijaja, licza na magicznych "naukowcow" w rozwiazywaniu problemow ale sila rzeczy w coraz glupszym spoleczenstwie bedzie coraz mniej naukowcow. Glupie spoleczenstwa sa zagrozeniem dla wybitnych jednostek. Przykladem Jacek Karpinski, ktory mogl stworzyc w Polsce nawet cos lepszego od Microsoftu ale jako ze przyszlo mu zyc w naszym wspanialym, socjalistycznym wtedy kraju to mimo wielu odkryc na polu komputeryzacji skonczyl jako... hodowca swin. Dzis socjalizm zastepuja inne radykalne ideologie. Jakis wybitny koles powie cos niezgodnego z dzisiejsza linia i dzialacz LGBT na twitterze moze sprawic, ze straci dotacje i zostanie wyrzucony z uczelni na przyklad. I zegnaj procesorze bialkowy bo wynalazca nie zachwycil sie trans-sportowcem czy cos tam. Dlatego nie pieje z zachwytu, kiedy widze kolejna "AI" technologie robiace poteksturowane bloby czy sklejajace zdjecia bo wedlug mnie to jest za slabe, zeby cos z tego wyszlo wiekszego. Potrzeba chyba jakiegos skoku w mocy obliczeniowej a moze w tym w jaki sposob w ogole liczymy. Sklejanki zdjec i generowane blobiki nie zapewnia nam wystarczajacego postepu. Oczywiscie moge sie mylic ale co mi tam, napisalem artykul jak widze 😄
  3. No w takim razie.... "A dlaczego WSZYSTKIE plany nie sa za DARMO!?!?!?!?! Na pewno cos popsuja bo co innego moze korporacja zrobic... A bylo dobrze! Powinni to open source zrobic! I dlaczego nie pracuje u nich duzo kalekich, czarnych lesbijek?!?! Pewnie rasisto-seksisci!" Teraz lepiej? 😄😄😄
  4. No nie mozna narzekac: "We are also making all the Plus plan features free, which means more uploads and larger file size at no cost. Current Plus customers will be automatically upgraded to our Pro plan at no additional cost, with the option to downgrade to free if they wish to do so. We also increased the number of monthly uploads of Pro plans from 30 to 50. Finally, we will also be retiring the Business plan, and migrate current Business plan customers to our enterprise level features, at no additional cost. " Co dalej? Wykupia Maye i zrobia licencje za pol ceny? 😄
  5. Ciekawa sprawa bo Adobe wchodzi na rynek 3D mocniej. Pytanie - po co mieliby finansowac wlasna konkurencje? A jesli nie uwazaja Blendera za konkurencje to tez nie wiadomo po cholere daja kase 😄? PR stunt? Bo w dobre intencje firm przestalem wierzyc jeszcze zanim dowiedzialem sie ze to mama podklada prezenty pod choinka 😉 BTW, rozmawialem z kolesiem. ktory pracowal jakis czas w Blender institute. Sam do mnie napisal zeby sie wygadac o tym jak to fajnie bylo w Blender Institute. Ech... Korpo jak kazde inne. Inny model finansowania ale reszta sie nie rozni zasadniczo. Pytanie pozostaje - co Adobe moze miec z tego. Bo Blender Institute ma kase, wiec sprawa jest jasna z tej strony. Czyzby dolaczyli zeby Blenderowcy kupili Paintera? Bo rownoczesnie pojawil sie ten plugin tez... Ciekawe.
  6. Z jednej strony to zabawne a z drugiej na pewno jakis fachowiec sie znajdzie co powie "juz ja wiem jakie to latwe jest - widzialem ze to kilka klikniec".
  7. Wszystkie te "automatic creation, AI powered blablabla" robia po prostu bloba z symetryczna tekstura i tyle. Najbardziej sie usmialem z koni. Nie no, teraz to juz na pewno wszyscy stracimy prace 😄😄😄
  8. [edit] @KLICEKjak mozesz to skasuj watek zeby nie zasmiecal. Wiele rzeczy sie mi wyjasnilo a wiele watpliwosci wynika z blenderowego skrzywienia i innego workflow na Mayi. Jak w temacie, bedzie bardzo noobowo 😉 Mam nadzieje ze uda mi sie wyjasnic w miare zrozumiale... Mam prosty shader: Ai Standard surface z bumpmap. Bumpmap to aiMixShader z dwoch nodow noise. Chce sobie zapisac ten shader zeby importowac do innej sceny. Dziala wszystko ALE zapisuje mi tez w pliku jako osobny shader ten MixShader do bumpmapy. Potrzebuje tylko kompletnego materialu a nie wszystkie skladowe jako osobne shadery. Mozna jakos zapisac jeden caly material bez tych wszystkich skladowych osobno? W sensie zeby skladowe sie nie dodawaly jako osobne materialy w Hypershade. Bo jak bede mial duzo skladowych i je pozapisuje osobno to sie zrobi niepotrzebny burdel i szukac bedzie trzeba po imporcie. Probowalem Arnold/Shaders/Export Selected Shaders ale jeszcze wiecej skladowych nodow sie dodaje jako osobne materialy w Hypershade. Jaki jest najlepszy sposob pozapisywania sobie swoich shaderow Arnolda? Bo na razie po prostu w Hypershade robie "Export Selected Network". Mozna jakos zapisac i importnac tylko to jedno konkretne drzewko nodow bez wgrywania osobno jego czesci?
  9. No juz w takiego monster huntera na switchu bym smignal. Moim zdaniem wlasnie sila switcha jest to ze nie ograniczyl sie tylko do tych hydraulikow i sporo innych gier na niego wyszlo. Chyba nawet Doom jesli sie nie myle. Tez fajny sprzecik, nie mowie, ze nie. Niestety nie jest na tyle atrakcyjny zebym mogl usprawiedliwic zakup. Jakbym mial kaski w opor to bym sobie i Switcha kupil i tego piecyka a co. A tak to nie mam ani jednego ani drugiego 😄 A to ze teraz wszystko wykupuja... Ja sie wychowalem w czasach gdzie jeszcze po papier toaletowy ludzie w kolejce stali i czasem zabraklo tak ze i tak jest miodzik 😄 Kiedys beda.
  10. Mnie nie interesuje zadna z gier na Nintendo. Moze klasyczny, pierwszy Donkey Kong co byl na automatach 😄 Nigdy nie zrozumiem fascynacji Mario itd... A tu mam to co lubie - maly piecyk. Ludzie co narzekaja na rozmiary powinni porownac to nie do jakiejs konsolki tylko do pelnoprawnego lapka. Valve wciaz moze to spieprzyc zabezpieczajac przed instalacja wlasnego softu i ograniczajac do gierek na Steamie. Ale jesli tego nie zrobia to wole to od lapka a juz na pewno od konsolki.
  11. Ja tez. Ale w kibelku to bylem lacznie kilka miechow pewnie 🤣
  12. Ja juz wczesniej mialem na oku taki maly pececik jakiejs firmy no-name. Sporo tego sie ukazalo na roznych kickstarterach, schodzi wszystko jak cieple buleczki. A teraz ze wsparciem Valve oficjalnym i Steama? Zdziwilbym sie gdyby to nie wypalilo. Wole taki sprzecik niz sie pocic w jakims helmie VR 😄 Zapowiada sie super, trzymam kciuki zeby wypalilo. Jak zawsze odpuszczam pierwsza generacje - ale kuszace jest jak cholera. Jakby GOG sie jeszcze jakos dogadal... Uwielbiam popykac w stare tytuly a na malym ekraniku starsze gry super wygladaja. Pociac sobie w takiego Fallouta czy Thiefa na takim urzadzonku... Oby sie udalo spopularyzowac!
  13. Przeszedlem ten sam proces - najpierw projektowanie graficzne wszystkiego chyba co sie dalo w 2D a potem wszedlem w 3D i tez zaczalem od wizek. I tez na Blenderze. Jak startujesz z 3D od zera to nie ma zlecen bo nic nie umiesz jeszcze 😄Najpierw sie naucz a potem bedziesz sie zastanawial nad reszta. Dla tych co juz umieja praca jest. Powodzenia.
  14. A jak sobie mysle, ze... zajebiscie wyszlo 🙂 Chyle czola! Bardzo mi sie podoba ten ruch kamery ze tak przechyla horyzont, ruch w roslinkach jak spada t-rex na poczatku. Fajnie by bylo troche wiecej jiggle na nim poza podgardlem ale calosc na prawde swietna. To tak zeby nie bylo za krotko 😉
  15. Dzieki za linka @twoheads . No dla mnie to abstrakcja, ze policja do drzwi puka z powodu takich pierdol, zamiast ukrocic proceder u zrodla. Wierze Wam juz, ale cholera... Paranoja jakas. Tak sobie pomyslalem ze jakbym kiedys wrocil do kraju przyzwyczajony do meksykanskiego "wolnoc Tomku w swoim domku" to bym zaraz zlamal pincet praw jakis i poszedl siedziec na pare lat prosto z lotniska 😄 Gwoli wyjasnienia - nie chodzilo mi o namawianie do piractwa tylko chcialem pomoc 🙂 Juz lepiej sie zamkne 😄
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy