Jump to content

SebastianSz

Members
  • Content Count

    260
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

SebastianSz last won the day on September 21

SebastianSz had the most liked content!

Community Reputation

474 Excellent

1 Follower

About SebastianSz

  • Rank
    Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Nie bój się robić błędów, to bardzo Cię hamuje. Będzie źle to narysujesz następne. Spróbuj porysować cienkopisem/długopisem/brushpenem żeby nauczyć się rysować zdecydowanie. Jeśli chodzi o same linie to zobacz na to jaka jest różnica po 10 minutach prostego inkingu. Ogólna zasada jest taka, że linia w świetle = cienka, w cieniu = gruba, ale czasem to nie takie proste. Na ten moment powinno jednak wystarczyć. Nie wiem jaki masz cel jeśli chodzi o rysunek, nie chcę zapodawać ci jakichś hardkorowych książek o rysunku jeśli robisz to tak dla siebie, ale zerknij sobie na prace Jake'a Parkera czy Alphonso Dunna, ten drugi ma dość popularny kanał na YT. Książki Loomisa (szczególnie Having fun with a pencil) mogą też Ci pomóc. Zerknij też na https://drawabox.com/ - bardzo dobre (i darmowe) tutoriale i ćwiczenia. Co do ołówka - weź bardziej miękki 😉 Dobrze jest mieć 2-3, jeden twardy (np. 2H) do lekkiego szkicu, jeden pośredni (HB albo 2B) do większości i jeden miękki (4B) do grubszych linii. I nie musisz grubszych linii robić jednym machnięciem, można parę razy przejechać, żeby poszerzyć i pogrubić.
  2. Hmm, no dość spójna stylistyka, nie powiem, aczkolwiek nie wiem czemu tak delikatny i jednostajny lineart stosujesz. Dodaj gdzieś grubsze a gdzieś cieńsze linie, wydaje mi się, że dzięki temu efekty będą ciekawsze 🙂
  3. Fajnie, ale można podkręcić trochę design, zacznijmy od sylwetki: Warto pomyśleć jaki charakter ma mieć postać. Skoro zaczynamy od nosorożca to pewnie ma być potężny, niezbyt szybki (przynajmniej w wyglądzie), taka chodząca góra. Warto ująć to zarówno w pozie jak i ogólnych bryłach postaci. Zatem krótkie, potężne ramiona na których opiera się ciężki tors. Pomaga inspirowanie się innymi rzeczami z natury, więc tutaj dorzuciłem trochę goryla bo też kojarzy się jako coś potężnego. Detal rezerwujemy generalnie dla punktu skupienia, czyli najpewniej głowy i okolicy oczu. No i tak z sylwetki robimy bryły: I dalej jakiś tam detal: Rysunek dobrze wygląda kiedy czuć na nim ciężar obiektów i ich objętość, szczególnie jak to są jakieś rzeczy z natury masywne. U ciebie postać wygląda raczej niestabilnie i raczej nie sprawia wrażenia zwalistej, czyli coś poszło nie tak. Moim zdaniem właśnie tej masy nie czuć, tak że staraj się tego pilnować i kombinuj jak sprzedać iluzję, że to co rysujesz ma ciężar, że w jakiś sposób walczy z grawitacją 🙂
  4. Zgadzam się z przedmówcą, nie wiem czemu aż tyle tych linii, chyba, że chodziło Ci o konkretną dziurę o wymiarach jednejileśtam całego pudełka, ale wtedy i tak nie potrzebujesz każdej z tych linii. Bardziej ergonomicznie będzie tak:
  5. Ostatnia zwiadowczyni (jest takie słowo?)
  6. Jeśli chodzi o cienie rzucone na zakrzywioną powierzchnię to robi się to tak, że przecinasz całą bryłę płaszczyzną i rysując pomocnicze przekroje bryły znajdujesz gdzie wypadałyby punkt przecięcia tej płaszczyzny z powierzchnią bryły, przynajmniej ja tak to robiłem. To trochę zawiłe i nie czuję się ekspertem w tej materii, ale chyba to było w Robertsonie. Co do zrzucenia kwadratu na poziomą płaszczyznę to chyba raczej chodziło o elipsę z boku. W praktyce lepiej to na oko robić 😉 Zresztą i tak elipsę w sumie na oko musisz narysować więc nie będzie całkiem dokładne. Wydaje mi się, że żeby w 100% dokładnie kwadrat przełożyć z pionu w poziom to chyba musiałabyś mieć cały plan narysowany, z punktem obserwatora, horyzontem i punktami zbiegu, co może być trudne bo te rzeczy mogą wypadać mocno poza kartką, jeśli ręcznie robisz. Serio, lepiej poobserwować kwadraty w perspektywie i na oko robić, albo zainstaluj sobie LazyNezumi do Photoshopa, tam są boskie linijki do perspektywy i mają też podziałki. W bryle nr 3 nie trafiłaś w tę linię co trzeba 🙂 Uważaj na to, bo to niby mały błąd a totalnie zrujnuje Ci jakąs skomplikowaną pracę. Sprawdzaj 3 razy czy to na pewno o to przecięcie linii chodzi 🙂
  7. Zmieniała mi się koncepcja w trakcie pracy i chciałem coś udziwnionego dać 🙂 Może za bardzo tym razem 😄
  8. Dzięki! Nie powiem, namęczyłem się 😄
  9. Chyba nigdy nie malowałem jakiejś bitwy, więc postanowiłem wyjść ze strefy komfortu :] Gif z procesem:
  10. O ile pamiętam, to książki Robertsona miały dodatkowe filmiki do obejrzenia przez jakąś apkę. W książce gdzieś na końcu są chyba linki do filmików do obejrzenia na kompie. Trochę wyjaśnień, mam nadzieję, że coś pomoże. Cienie od zapałek (i w efekcie bardziej złożone tez) rysuj jako trójkąty: 1. Pierwszy bok od źródła światła (A) do styku z ziemią (B); 2. Drugi na ziemi od punku bezpośrednio pod źródłem światła (B) do punku bezpośrednio pod zapałką (C); 3. Trzeci od źródła światła przez czubek zapałki (D) aż przetnie się z bokiem nr 2 (E) Cień to będzię linia od punku styku zapałki z ziemią do punktu przecięcia się linii 2 i 3 czyli odcinek (CE) No dobra, a co jesli zapałka lewituje albo stoi na czymś? Robisz to samo, tylko musisz znaleźć punkt gdzie zapałka miałaby styk z ziemią, gdyby ją wydłużyć i poprowadzić światło zarówno przez górny koniec (D) jak i dolny (G). Odcinek FE to cien rzucony na ziemię, a GH to dyby zapałka na czymś stała. Punkt H to punkt przecięcia linii od źródła światła z pudełkiem.
  11. Hmm, unikałbym takich refek, bo chyba anatomia na niej nie do końca się zgadza. Jak już korzystać z modeli 3D to z jakichś sprawdzonych źródeł albo nawet lepiej ze skanów 3D (https://www.3dscanstore.com/3d-body-models)
  12. Nie wiem, czy da się to tak prosto wyjaśnić. Stożek widzenia to obszar, w którym rzeczy wyglądają naturalnie. Wynika to z tego, że twoje oczy mają ograniczone pole widzenia, na przykład jak patrzysz się centralnie na wprost to nie widzisz swoich stóp. Na rysunku możesz pole widzenia tak rozciągnąć, że je obejmiesz, ale będzie to strasznie rozciągnięte, jak patrzenie przez wizjer w drzwiach. Tak bardzo, ale to bardzo to skracając to pamiętaj, żeby punky zbiegu były daleko - jeśli są na kartce lub obok to są dużo za blisko siebie. Rysując sześcian na A4 w takiej naturalnej, nie jakiejś przesterowanej, perspektywie w widoku 3/4 to punky zbiegu powinny być pewnie tak daleko, że nawet z jakąś metrową linijką nie dosięgniesz. W jednozbiegowej popatrz tak uczciwie czy to co rysujesz wygląda jak kwadrat w perspektywie. Zobacz na to, tutaj oba kwadraty, czerwony i zielony, to jest ten sam kwadrat o identycznych wymiarach (ich przekątne przecinają się punkcie zbiegu linii leżących pod kątem 45 stopni. Tak, wiem, co to kur*a wszystko znaczy?! 😛), a zobacz jak się różnią zależnie od ich położenia w stosunku do stożka. Ten czerwony to tak jakbyś stanęła w pokoju, patrzyła się na drzwi i chciała z tego punku widzenia narysować żyrandol, który masz za plecami 😛 Nie pamiętam już wszystkiego na tyle dokładnie, żeby to tak z marszu tłumaczyć. Ten temat chyba najdokładniej wyjaśniony był na New Masters Academy (https://www.nma.art/videolessons/perspective-1-an-introduction/?course=36745), nie spotkałem się nigdzie indziej, czy to w darmowych tutorialach czy książkach, z bardziej dokładnym i przystępnym dla zwykłych śmiertelników wyjaśnieniem tematu. Warto zainwestować, jeśli interesuje Cię temat perspektywy. Wiem, że to drogie i w ogóle, ale chyba nie ma nic lepszego.
  13. Kolejny dziwny portret z głowy. Ostatnio same kobiety malowałem więc jakiś męski men tym razem.
  14. No właśnie, to zależy jak się przyłożysz 🙂 Zacznij od "zapałek" czyli cieni rzuconych od samych linii, potem prostopadłościany, potem walce, potem jakieś kombinacje typu pudełko z okrągłą dziurą na wylot. Potem te bryły niech rzucają cienie na inne bryły, i znowu najpierw "zapałka" rzuca cień na ścianę, potem prostopadłościan na inny prostopadłościan, i dalej kombinacje. Generalnie schody zaczynają się przy krzywych liniach i cieniu rzucanym na wygięte powierzchnie. Pytanie jak bardzo zależy Ci, żeby brnąć w taki oldskulowy rysunek architektoniczny czy designerski, prościej pewnie zrobić sobie refkę w 3D, szczególnie jak to jakieś super złożone cienie 🙂
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy