Jump to content

SebastianSz

Members
  • Content Count

    227
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

SebastianSz last won the day on May 20

SebastianSz had the most liked content!

Community Reputation

352 Excellent

1 Follower

About SebastianSz

  • Rank
    Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Takie creepy coś. Praca, żeby sobie określić mood mojego pobocznego projektu.
  2. Ogólnie bardzo spoko czacha! Nieźle idzie 🙂 Co ja bym poprawił na szybko: 1. Mocniejsze cienie rdzeniowe. Jak forma odchyla się od światła to najciemniej jest w miejscu gdzie już nie dociera światło rzucone a jednocześnie nie wpada tam/wpada niewiele światła odbitego od innych powierzchni 2. Cienie rzucone = ostra krawędź. Wiem, że na refce nie zawsze to widać i to zależy od typu światła trochę, ale nawet jak tak nie jest na refce/w realu to bym podkręcał w te stronę, czyli rzucone to ostrzejsze. Pamiętaj też, że ostra krawędź nie towarzyszy wyłącznie cieniom rzuconym, to jest po prostu gwałtowna zmiana płaszczyzny i półtony też mogą mieć ostrą krawędź. Jak masz 2 płaszczyzny w świetle, które są przełamane (jak ścianki jakiegoś wielościanu), a nie deliktanie przechodzące z jednej w drugą (jak powierzchnia kuli) to też będą ostro oddzielone od siebie. 3. Mocniejsze kontrasty. 4. Zgubione krawędzie robiłbym tam, gdzie różnica waloru jest mała raczej niż tam, gdzie masz mocny kontrast 5. Pewne rzeczy można bardzo estetycznie "zgubić" w cieniu (patrz zęby) Moje poprawki (fragmenty tylko): Ale ogólnie to bardzo ładna czacha, po prostu przydałoby się ją trochę "ścieśnić" 🙂 w kwestii detalu i może nieco proporcje poprawić, ale mniejsza o to póki co.
  3. Dawno autoportretu nie namalowałem :]
  4. Wow, wygrałem coś 😄 Mam zakładać nowy temat, czy jak to się odbywa?
  5. @takashmen dzięki za uwagi, będę uważał z jakimiś cudacznymi rozwiązaniami w perspektywie 😄 Trochę podociągałem według wskazówek i dodałem parę pierdół.
  6. Wow dzięki, powalczę w takim razie jeszcze 🙂 Z horyzontem to chciałem coś takiego, że statek jest uniesiony na fali i mieć trochę taki efekt jak w Tsubasie, z mega podkręconą krzywizną ziemi.
  7. A podwozie też było złe 😛 Pobawiłem się jeszcze perspektywą atmosferyczną i wielkością cyklopa, może trochę pomoże ze skalą, ale chyba nie mam pomysłu jak to naprawić. Pewnie w samej kompozycji coś nie leży.
  8. Ech, no faktycznie coś nie gra ze skalą. No nic, przynajmniej z wody zadowolony jestem 😄
  9. SebastianSz

    Sebastian Szmyd

    Chyba wypadałoby coś tutaj powrzucać skoro tyle tu zaglądam🙂 Prace z ostatnich miesięcy.
  10. Wkręciłem się w mitologię 😉 Odys grodoburca! Etapy (więcej na artstation https://www.artstation.com/artwork/W2yAnv)
  11. Ja bym na Twoim miejscu przeczytał wszystkie wspomniane klasyki czyli Loomis, Bridgman, Hogarth (tych dwóch ostatnich to raczej przejrzeć niż czytać;)) czy z nowszych Hampton, Vilppu, Huston czy Lemen. Kiedyś Hampton miał kurs na CGMA z anatomii, gdzieś powinien w necie krążyć jako analytical figure drawing czy coś. Potem prowadził go Ron Lemen, który miał kilka fajnych tutoriali, chyba w Imagine FX. Nie musisz wszystkich kupować, ale wszystkie są przydatne i w najgorszym wypadku dowiesz się, które metody Ci nie odpowiadają. Moderndayjames jest spoko, na Twoim etapie w sam raz. Koleś ma live'y na YT dość często teraz.
  12. Tak szczerze to ostatnio rzadko ćwiczę bo mi się zwyczajnie nie chce, jak coś robię to już raczej, żeby to prowadziło do jakiejś skończonej pracy. To nie jest najlepsze podejście, ale trochę się wypaliłem i nie mam takiej pary jak kiedyś, żeby trzaskać w kółko te same rzeczy godzinami setki razy. Co do analiz - cały proces jest dość organiczny, rysuję co gdzie ma być, a potem maluję co widzę/chcę 😉 Wiem, że to nie brzmi pomocnie, ale chodzi o coś takiego: 1. Rysunek. Rozkminiasz proporcje, design, perspektywę i najczęściej też gdzie są cienie a gdzie światło. Jak jest ze zdjęcia/natury jak tutaj, i chcesz realizm no to wszystko jest podane, trzeba tylko się wstrzelić. Pomaga doświadczenie z rysunkiem/malarstwem tradycyjnym, bo jak potrafisz z natury ołówkiem czy olejnymi, to ze zdjęcia digitalowo jest o niebo łatwiej. Ot, patrzysz i rysujesz co widzisz. Cała ta wiedza z rysowania brył tutaj jest właśnie potrzebna, chociaż rysuję bardzo luźno bo i tak to potem zamaluję. Muszę tylko mniej więcej wiedzieć gdzie co jest, szczególnie rozłożenie cieni. 2. Malowanie. Rozkminiasz walor i kolory. Jak ze zdjęcia to pod żadnym pozorem nie używaj eyedroppera do brania kolorów ze zdjęcia, wszystko ma być na oko albo decyzją artystyczną (ja trochę schłodziłem tutaj światło, czyli dodałem trochę niebieskawych kolorów w oświetlonych rejonach, ale ogólnie chciałem jak najbliżej oryginału). Bierz pod uwagę, że zdjęcia przekłamują walor i zwykle jak widać co się dzieje w cieniach to jest jednocześnie przepalone światło, a jak widać co w świetle to cienie są 100% czarne. Oczy są bardziej precyzyjne pod tym względem, dlatego natura>zdjęcie. 3. Rzeźbienie. Czyli wygładzanie i blendownie kolorów, doprecyzowanie która krawędź być jaka (czy miekka czy ostra czy jakieś stany pośrednie), podkręcenie ambient occlusion (cienie w zagłębieniach) i jakieś tekstury, jak są potrzebne. Ta cała martwa zajęła mi może z 1,5 godziny max. Można to piłować dalej, wchodzić w coraz większe detale ale na szkic wystarczy. To tyle 🙂 Jak robię prace z głowy to proces jest bardzo podobny, tylko nie mam punktu odniesienia, żeby sprawdzić czy dobrze robię 😉 Mała dygresja co do refek przy pracach z głowy - z refek korzystam mało, jeśli już to po to żeby wiedzieć z czego jakaś konkretna rzecz się składa (nie narysuję z pamięci np. triery, znam ją tylko z grubsza) albo jako pomoc do anatomii. Zawsze najpierw ustawiam postacie jak ja chcę, a potem ewentualnie szukam czegoś co mi ułatwi życie, nie odwrotnie, w sensie że dopasowuję swoją koncepcję do akurat takiej refki, jaką znalazłem/zrobiłem. Nie wiem czemu, ale drażni mnie jak praca wygląda jak jakiś kolaż bo twórca bardzo opierał się na zdjęciach i to widać, szczególnie, że czasem wiem nawet dokładnie z których zdjęć ktoś korzystał 😄 Wolę krzywo i niedokładnie, ale po mojemu.
  13. No dobra, taki powiedzmy, że speedpainting. Dwa dni mi zajęło, z 10 godzin w sumie pewnie. Jak na moje normalne tempo to i tak ekspresowo, więc wrzucam :] Odyseusz u Kalipso
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy