Jump to content

SebastianSz

Members
  • Content Count

    206
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

SebastianSz last won the day on March 1

SebastianSz had the most liked content!

Community Reputation

261 Excellent

1 Follower

About SebastianSz

  • Rank
    Member

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Glitchowy mindfuck 🙂 Inspirowane demosceną z dawnych lat:
  2. Fajne! Może przydałyby mu się jakieś odnóża? Taki długi jest to mogłoby fajnie wyglądać, tak stonogowato 🙂
  3. SebastianSz

    Sebastian Szmyd

    Chyba wypadałoby coś tutaj powrzucać skoro tyle tu zaglądam🙂 Prace z ostatnich miesięcy.
  4. Poprawki. Wrzucam jako nowy post, żeby już nie grzebać przy tamtym
  5. Jakiś stworek zerwał się z łańcucha. Proces:
  6. Nie no, co Ci mogę powiedzieć - nie przestawaj, dobrze to idzie. Jedna większa uwaga: te ludziki z Loomisa mają sporo kreseczek, które sugerują anatomię. Nie ma sensu ich jakoś szczegółowo kopiować, jeśli nie znasz dobrze anatomii bo one niekoniecznie będą tak samo wyglądały przy innych budowach ciała czy pozycjach. Lepiej poświęcić ten czas na rysowanie bardzo uproszczonych manekinów, ale z dobrymi proporcjami. Mi bardzo podpasowała ta książka: https://www.amazon.com/Freehand-Figure-Drawing-Illustrators-Mastering/dp/0385346239 Trzymałbym się takiego uproszczenia i na nim ćwiczył proporcje i ustawianie postaci w różnych pozach a dopiero potem martwił się anatomicznym detalem.
  7. Dużo i fajnie. Możesz mniej z linijek korzystać, żeby rękę wyćwiczyć. Jak na moje oko to idzie całkiem nieźle, jak zaczną Ci się same abstrakcyjne bryły nudzić to twórz jakieś konkretne obiekty z tych brył. Ten 3 od dołu to spokojnie mógłby być jakąś podstawową siatką do pojazdu scifi. Co do samych cieni to pamiętaj, że góra cylindra cała rzuca cień i warto ją sobie całą zrzucić na podłoże, żeby cień był dokładny. HtD i HtR Roberstona na 100% powinieneś mieć
  8. Kolejny flour sack. Tym razem miała być zmiana emocji więc zamysł był taki: radosny -> dumny -> przestraszony Week 4 ver3.mp4
  9. Zły doktorek Etapy pracy, jak ktoś ciekawy. Plus jakieś bulszitowe backstory: https://www.artstation.com/artwork/RY28GX
  10. Możesz popróbować rysować rzeczy tak bardziej designersko, zerknij na to: Takie szkicowanie rożnych form bardzo rozwija przestrzenne myślenie i łatwo to później zaadaptować do konkretnych obiektów. Co do ludziów: Ja zabieram się do tego tak: 1. Najpierw ogólny pomysł na pozę i rozkminienie jaka jest energia postaci, jaka mechanika ruchu i w ogóle co ta postać robi, czyli tzw. gest (gesture po angielsku). Uważaj na refki ciosów bo sporo zdjęć to statyczne pozy, a nie faktycznie uchwycony ruch. Warto sobie pooglądać prawdziwe nagrania z walk i poczytać o mechanice ciała przy niektórych ruchach, żeby dodać trochę realizmu. Trenowanie czegoś osobiście też pomaga. Dobra, w każdym razie na tym etapie warto być mega luźnym i nie spinać się anatomią czy perspektywą czy nawet proporcjami. Tutaj nie ma jednej metody, rysuj tak, żeby Tobie odpowiadało. Zobacz sobie gesty Ryana Woodwarda (polecam też jego animację Thought of You) 2. Potem warto pomyśleć o masie. Z czego składa się ciało? Jak uprościć konkretne elementy? Tutaj rozkminiasz proporcje i perspektywę, mając na uwadze, żeby nie stracić tej energii z pierwszego etapu. 3. Detal. Może być trochę, może być 80 godzin miziania węglem, jak chcesz 🙂 Jeśli poprzednie 2 etapy są do kitu to żadna anatomia i detal nie pomoże. Etapy 1 i 2 można robić jednocześnie (siłą rzeczy z czasem i tak będziesz bo będzie myślał w perspektywie cały czas zapewne) Ja lubię kanciaste rzeczy i dużo prostych linii, nie przepadam za kluskami Glenna Vilppu, ale to kwestia tylko estetyczna, sam sobie wypracujesz jaka metoda działa dla Ciebie.
  11. WIP worką mąki, chociaż pewnie nie ma sensu jakoś tego wykańczać. Robione w Opentoonz. Week 3 Flour sack WIP 2.mp4
  12. Fajnie, fajnie 🙂 Nie przejmuj się tym ile czasu to zajmuje, grunt, żeby się nauczyć. Lepiej zrobić jeden rysunek przez 10 godzin i coś z niego wyciągnąć niż na tempo robić masę rysunków, które tylko utrwalą błędy. Szybkość sama przyjdzie wraz ze skillem, ale bierz pod uwagę, że niektóre rzeczy są po prostu czasochłonne (precyzyjne konstruowanie czy wykończenie prac zawsze zajmują masę czasu). Poza tym, nawet pracując na zamówienie generalnie prędzej ludzie zgodzą się na wydłużenie deadline'u niż będą zadowoleni z kiepskiej pracy w terminie, przynajmniej w moim doświadczeniu. Taka dygresją, nie wiem czy inni też mają taką obserwację, ale zauważyłem, że oglądanie masy tutoriali i w ogóle tego jak ktoś maluje zawsze w przyśpieszeniu tworzy takie upierdliwe złudzenie, że ten cały proces powinien być dużo szybszy niż w rzeczywistości jest to możliwe. Nawet wiedząc, że to jest przyśpieszone nic nie zmienia bo po obejrzeniu 1000 przyśpieszonych filmików człowiek mimowolnie myśli, że pracuje za wolno. Wracając do prac: Wydaje mi się, że w martwych nie do końca stosujesz to co ćwiczysz na samych bryłach. Rysuj na wylot, tak jak to robisz z prostymi bryłami. Cały trik polega na tym, żeby sensownie sobie uprościć złożone obiekty do prostych brył. Staraj się w dzbankach, jabłkach, tubkach i czymkolwiek jeszcze znaleźć walce, stożki, kule i prostopadłościany. Do tego nie myśl, że rysujesz w 2D tylko wyobraź sobie, że chcesz zbudować model 3D na kartce. Wtedy też łatwiej będzie znaleźć te wszystkie płaszczyzny. Owszem, można też rysować tylko w 2D (jak w prawym górnym rogu) ale to raczej przydaje się w rysunku stricte obserwacyjnym, gdzie musisz raczej skopiować to co widzisz niż zbudować od nowa. Zwykle pracuje się gdzieś pomiędzy, bo nie zawsze da się/trzeba wszystko precyzyjnie wykonstruowywać, a z kolei nawet 100% 2D też opiera się na znajomości brył i im lepsza wyobraźnia przestrzenna tym lepiej. Powodzenia 🙂
  13. Może w końcu się odważę i pouczę Blendera, dzięki za sugestię 🙂
  14. Dobra, coś mnie tknęło, że fajnie by było animacji 2D się pouczyć. Ambicji jakichś wielkich nie mam, ale chciałbym się rozwinąć w tej kwestii. Zdaję sobie sprawę, że dzisiaj to raczej sztuka dla sztuki i animacja 3D to byłby lepszy kierunek, myśląc zawodowo, ale robię to raczej dla siebie. Zaczynam totalnie od zera, nie mam w ogóle doświadczenia w jakiejkolwiek sensownej animacji, czytam sobie Animator's Survival Kit, oglądam tutoriale na YT i coś tam próbuję zdziałać. Nie wiem czy ktoś tu zagląda regularnie, ale jakby były jakieś uwagi to super, chętnie poczytam 🙂 Kilka prostych animacji, które udało mi się zrobić w Opentoonz i w PS (mam nadzieję, że to się jakoś sensownie powkleja): Bouncing around.mp4 Week 1 HW.mp4 Falling brick SOUND.mp4 stupid jump.mp4
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy