Skocz do zawartości

Nezumi

Members
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Nezumi

  1. Ostatnio najwiekszym plusem jednego update Windy (zapewne wajbkodingowanym bo fjuczer iz hir) byl blad powodujacy, ze sie nie instalowal 🤣
  2. Czytajac twoje posty dowiedzialem sie juz ze szukasz kontaktu z ludzmi, ze brales psychotropy i ze miales zlego tatusia i leczysz swoje psychy "rozmowa" z czatem bo czat nigdy nie skrytykuje, zawsze przytaknie a nie jak zli, cyniczni ludzie. Moze czas emocjonalnie dorosnac po prostu? Przestac sie uzalac nad soba, obwiniac innych, swiat? Swiat jest jaki jest - co myslisz ze kurna zaden z nas nie mial problemow w rodzinie? Ze jestes tym wyjatkowym platkiem sniegu co mial zlego tatusia? A my wszyscy jak jeden po prostu jestesmy tymi zlymi wilkami co cie otaczaja bo plonie w nas chec zgnebienia Cie? Ojej, jaki jestes wyjatkowy i specjalny a swiat Cie nie rozumie! Zli ludzie wkolo zaciesniaja krag zeby zgniesc twoje pomysly zajebiste bo z jakichs przyczyn wszystkim nam zalezy zeby Zdzichu zle sie poczul, tak? Stary, pisales kiedys o szczerosci no to szczerze. Nie jestes nikim na tyle waznym zeby komukolwiek zalezalo na gnebieniu Cie. Zaden z nas nie jest. Jesli tatus nie spelnil twoich oczekiwan to wiedz, ze i w tym nie jestes wyjatkowy. Jak masz depresje to idz do psychologa. Jak ci nie pomaga to zmien go. Ale przestan kurna juz wyzalac sie i zrealizuj ktorykolwiek z miliarda swoich pomyslow. Po przyjacielsku dodam, ze moze nie zaczynaj od wedrowania po wsiach celem artystyczno-wiedzminskiego tournee. Kariere mordercy - nawet i detalicznego - tez odradzam. U nas w Meksyku dosc popularne zajecie ale jakos nie widze zeby komukolwiek to pomoglo czy zeby sie dorobil jak hitmani w grach czy filmach. Ot zyja takie low-life'y az ktos w koncu ich nie skasuje. Zarty na bok. Na prawde wyglada na to, ze potrzebujesz profesjonalnej pomocy i mowie to zupelnie powaznie i szczerze.
  3. Nie wymieniasz sie z nikim mylami - rownie dobrze mozesz sobie w pokoju sam powiedziec cos na glos. Przeciez wiesz to. Musisz to wiedziec... Wiec co - oklamujesz sam siebie ze z kims gadasz?.. Podobnie jak to ci nie poleci zadnej ksiazki - w tym sensie w jakim poleci ci ksiazke ktos kto ja czytal. Wyszuka najpopularniejsze pozycje i poda odpowiedz... I jako taka przegladarka moze sie przydac. Ale na litosc boska nie uzywaj tego jako kumpla do gadania... Albo uzywaj sobie w sumie kim jestem zeby Ci mowic co masz robic. Smutne to ale jak lubisz... mysle troche w innych kategoriach o tym wszystkim. Wydaje mi sie ze ludzkosc jako taka zaczyna osiagac granice swoich mozliwosci i oszukiwac sie ze ten rozwoj trwa nadal a nawet jest dynamiczny. Nie widze tego rozwoju po prostu. Rozwoj jest w duperelach - cale to udawanie ze mamy AI... Fakt, ze musimy udawac ze wymyslilismy AI... Nazywac AI cos co nim nie jest. Juz to wydaje mi sie zalosne. Technologiczny postep - co tu mamy? Nowe procki szybsze o maly procent od starszych prockow za to zjadajace wiecej pradu? GPU zrace prad jak popieprzone - coraz wieksze i ciezsze cegly do ktorych trzeba dac podporke zeby sie nie wylamaly z gniazda. UDAJACE DLSSami i innymi ejajami ze generuja cos w wiekszej rozdzialce bo nie umiemy zrobic zeby cos smigalo pieknie NATYWNIE w 4K, 120 klatek na sekunde. To bylby postep. Maly, energooszczedny GPU szybszy o kilka rzedow wielkosci od tych obecnych. Tak jak SSD-ki zastapily HDD. To jest ostatni moment w kompach kiedy na prawde moglem sie zachwycic realnym postepem. Reszta jest marketingowo napedzanym "MEH". I tak na kazdym polu - dalej nie umiemy sobie do konca wyjasnic jak dziala grawitacja, na milosc boska... Nasze zdobywanie kosmosu ogranicza sie do zasmiecania orbity coraz wieksza iloscia satelitek z ktorych najwiecej pozytku jest dla szpiegowania i internetu Muska. Ludzie odwazniej poczynali sobie ladujac na Ksiezycu w koncu lat 60... A my teraz sie jaramy wizjami ch** wie czego ale nic sie nie dzieje. Musk zrobil ze rakieta laduje pionowo. Jak sie uda. Wow. Normalnie juz sie pakuje zeby leciec na Marsa jutro. Inny tam kolo wysyla jakies baby w kosmos niby i sie mowi o tym jakie to astronautko-piosenkarki podczas gdy w realiach wystrzelil je wysoko i za chwile spadly... Plakac sie chce na ten "rozwoj". Co tam mamy jeszcze - samochody elektryczne ktore stana sie bezuzyteczne podczas jakiegokolwiek konfliktu... Good luck uciekac elektrykiem przed jakims atakiem. Nawet jak nie zbombarduja sieci elektrycznej to juz widze kolejke przy ladowarce :D Drony to tez czesc zajebistego, wmawianego sobie przez ludzkosc postepu. Bo do zabawek podwieszamy granaty albo wysylamy samolocik kamikadze. No na prawde coz za zajebisty postep. Podczas drugiej wojny swiatowej byly uzywane pojazdy kamikadze zdalnie sterowane czy to na kablu jak niemiecki Goliat https://en.wikipedia.org/wiki/Goliath_tracked_mine czy sterowane radiem jak niemiecki Borgward IV https://en.wikipedia.org/wiki/Borgward_IV czy sowiecki Teletank https://en.wikipedia.org/wiki/Teletank . Ale postep zrobilismy teraz bo teraz mamy zdalnie sterowane samolociki... Coz za nowatorska idea! I tak jest ze wszystkim gdzie sie nie obejrze. Sami przed soba udajemy postep tak jak udajemy ze mamy AI, ze mamy samojezdzace samochody, ze zdobywamy kosmos. Snujemy plany z dupy o budowie bazy na Ksiezycu podczas gdy od lat 60 nikt tam nawet na krotko nogi nie postawil. Co tam na Ksiezycu - od razu myslimy o Marsie! I takie te nasze zdobycze rozwoju jak i cale to wkurwiajace niby-AI ktore czasem sie przyda do czegos ale jest przedstawiane jako rozwiazanie wszystkich problemow. Jesli ta cywilizacja jebnie w koncu - a jebnac musi bo wszystko kiedys sie konczy - to nie bedzie za naszego zycia i pewnie stopniowo. Nie umiemy sie cieszyc z tego co mamy, wykorzystywac pelnego potencjalu tego co juz jest tylko silowo, bez sensu napieramy prymitywnie. Kiedys na C64 powstawalo 3D... Wyciskalo sie ostatnie poty ze sprzetu ktory byl. Dzisiaj jedyny pomysl jaki maja wielcy tech brosi to jest dolozyc "wincyj" prockow i wybudowac elektrownie jadrowa zeby to prymitywne, silowe rozwiazanie zasilic. Elektrownie jadrowa ktora sama w sobie jest w zasadzie prymitywna bo rozbijamy atom zeby koniec koncow... podgrzac wode do poruszania para turbiny ktora produkuje prad... Wiec koniec koncow krecimy turbina tak samo jak przy wiatraku czy elektrowni wodnej... No ale jest nowoczesnie bo ATOM!.. Mamy, kur...a jego mac elektorwnie PAROWA. I im dluzej sie przygladam ludzkosci tym mniej widze prawdziwego postepu. Nadal sie zabijamy po nic, nadal sa tak samo jak byly wojny, nadal jestesmy prymitywni i nie korzystamy z dostepnych nam zrodel wiedzy. Dalej mamy wideo z kotkami tylko teraz WYGENEROWANE PRZEZ SZTUCZNA YNTELYGENCJE! Dosc mam tego udawania. Czesc ludzi rzuca sie na nowinki smiejac sie z tych co tak nie robia. "A ja to teraz, rozumiesz, codziennie vibe-koduje!". No i? Czy wywajbkodowales cos na prawde nowego? Zajebistego? Zrobiles kurna stronke internetowa i apke na telefon wklejajac wypluty kod ktory pewnie moglby byc lepszy ale sie nie dowiemy bo nie ty go pisales wiec nie wiesz czy jest dobry czy nie. I nawet duzo szybciej nie bylo. Ale ch** tam, postep jest, produkcja leci, udawanko i cope. I te wszystkie "startupy" starajace sie wyrwac kase poki jeszcze nie zawalila sie ta cala rewolucja udawana. Czasem sie uda wyrwac kaske od inwestora a czasem skonczy sie jak z tymi tu tech brosami co robili niezwykle potrzebny wszystkim upscaler do wizek. Zal mi takich ludzi bo wierza w postep ktorego nie ma. Zyja podsuwanymi wizjami przyszlosci ale najwyrazniej nie potrafia juz samemu myslec i oceniac tylko lykaja jak kaczory marketingowe gowno. Jak ci ludzie w ulicznej sondzie ktorym dawano do reki stary model telefonu, taki sam jaki maja w kieszeni mowiac ze to jest nowy model i co o tym mysla. I zachwycali sie jaki on lzejszy teraz i design jakby ladniejszy... Bo ludzkosc jest jaka jest - w duzej mierze sklada sie z imbecyli podatnych na sugestie. Stad te wszystkie kwitnace ideologie teczowe nowoczesne, iluzje rozwoju, lykanie wszystkiego na slepo i bez zastanowienia sie. Tak ze - czy AI to slepy zaulek? Nie mamy AI. Slepy zaulek to bandy kretynow myslace ze mamy. Duzo bardziej niebezpieczne niz wyszukiwarki nastepnego slowa.
  4. Najbardziej nie wkurzaja mnie CEO zarabiajacy miliony na minute czy nawet wielkie firmy osuszajace wszystko dookola zeby ochlodzic pierdylion ejajowych prockow ale ci zwykli ludzie ktorzy im wierza, ktorzy sa na tyle durni zeby dac sie przekonac ze to jest przyszlosc, ze nic sie nie da zrobic, ze postep i cala reszta tego taniego pier...nia. Kurna, w glowie mi sie nie miesci ze nadal mozna sprzedawac snake oil - panaceum na WSZYSTKO. Masz problem? Odpowiedzia jest AI! To mnie wnerwia najbardziej. Stada debili.
  5. Albo w druga strone "przeciez sex worker to taka sama praca jak kazda inna, dlaczego nie moge znalezc sobie meza po tym jak mialo mnie 1243 innych facetow? To sie nie liczy to byla tylko praca...". wiesz, czesc to juz akceptuje. Wszystko zalezy od ilosci szarych komorek. Czesc ludzi oglada telenowele, slucha disco polo czy innego tam Bad Bunny, wierzy politykom, nie czyta, uwaza wizyte w muzeum czy galerii za nudna, przewija tiktoki caly dzien... Glupi ludzie bez pojecia, smaku, spozywajacy slop w takiej czy innej formie zawsze byli i beda. A z tym ze cos tam sie uda a propos pseudo AI... No jak dotad udalo sie juz przekonac normisow ze w ogole mamy AI. Ale nigdy nie uda sie sprawic zeby to pseudo AI myslalo. Po prostu jest to niemozliwe. A zatem "halucynacje" i brak pelnej kontroli nad tym co wypluja "is here to stay". I bylo jest i w tej formie bedzie to zawsze loteria. Czesto wyglada to tak, ze spedzasz wiecej czasu generujac kolejne wersje i poprawiajac babole niz jakbys sie przylozyl i zrobil od zera. I ten caly dynamiczny postep pedzil tak bardzo ze dzieki temu szybciej dotarl do sciany. Teraz swiat musi ochlonac tym zachlysnieciem sie nowa technologia i spojrzec prawdzie w oczy - zobaczyc gdzie sie to na prawde sprawdza, gdzie jest bez sensu i przestac upychac to do wszystkiego co sie da. A na to ochloniecie jeszcze przyjdzie poczekac. Maja duzo pieniazkow do spalenia, podobnie jak z przepychaniem ideologii w filmach i grach ktore potem okazuja sie totalna klapa a mimo wszystko powstaja nowe. Musza sie wypstrykac z kaski. Bo pamietajmy ze nawet najwieksza klapa - czy to gra czy film czy "AI" przynosi miliardowe zyski partykularnym osobom. I dlatego jest to przepychane - kazdy miesiac kolejny to wiecej milionow na kontach CEO. A czy firma finalnie padnie czy nie to juz nikogo z nich nie obchodzi. Podobnie z grami i filmami - my sie smiejemy ze tam padla jakas giera czy film okazal sie klapa ale nie myslimy o tym ze ludzie ktorzy to g...no stworzyli swoje zarobili i chetnie stworza nastepne g...na zeby jeszcze zarobic :)
  6. W punkt. Ze wstydem przyznaje ze nie pomyslalem o tym. Teraz to wszystko wydaje sie jeszcze glupsze 🤣
  7. Te toole moga wygladac OK jak zalozysz, ze to co wypluly bylo dokladnie tym czego wpisujacy oczekiwal. Problemik pojawia sie jak chesz konkretna rzecz a ejaj chce nieco inna 🤣 O siatce nawet nie warto wspominac. Biorac pod uwage, ze kiedys na prezentacji pan z Autodesku na pytanie o retopo ejajowe odpowiedzial "probowalismy ale sie nie udalo" mysle ze wiem dlaczego siatki nie pokazuja. Ale zalozmy fantastyczna wersje ze w koncu sie uda i ejaj wyeliminuje przy PRODUKCJI juniorow. Skad wezma seniorow pozniej? Ta wiem, to nie po to, to brainstorming, exploring... Moze zatrudnij myslacych ludzi? Takich z pomyslami?.. 🤣 W kazdym razie nie moge sie juz doczekac filmikow na YT "Its THE END" i "WE ARE COOKED!". (sorki to mialo wszystko isc do watku o technologii "za 5 lat zobaczysz"...)
  8. Nowy ZAJEBISTY produkt do PRODUKCJI od Autodeski. Juz nie trzeba nic UMIC. 3D zdemokratyzowane a ja sie nie znam.
  9. Najsmiesniejsze jest to, ze serwery DZIEWIETNASTOLETNIEJ Team Fortress 2 wciaz sa pelne i masa ludzi w nia gra 🤣 A nowoczesni, mlode wilki "industry" cos nie bardzo z tymi swoimi tworami...
  10. Zle mnie zrozumiales. Bardziej chodzilo mi o akceptacje faktu ze to nie jest AI i nie dziala tak jak to reklamuja tech brosi. A w szerszym zakresie - ze ludzie ogolnie tego nie lubia poza oczywiscie grupka tych ktorzy maja w nosie czy jedza gulasz czy tez zupelnie inna substancje w kolorze brazowym.
  11. Wpisujac to wspaniale (nie)AI w etapy zaloby mysle ze docieramy do fazy negocjacji. Przed nami jeszcze etap depresji i w koncu akceptacji.
  12. No, ale od jakiegos czasu juz nowych Thorgali nie ilustruje Rosinski :( Tez sie porobilo tych thorgalowych roznych pobocznych historii... Musze kiedys wziac sie za nie - jak tylko doba bedzie miala 72 godziny...
  13. Mam subskrybcje ale jest ten idiotyzm ze w roznych krajach sa czesto rozne rzeczy niedostepne bo... costam. Ale przypomnijcie, moze jesli nie bedzie to spirace. Bardzo chetnie bym to obejrzal.
  14. Mysle, ze nie trzeba isc w jakies absurdalne ekstrema typu "a teraz zrobie se dredy i bede mieszkal w zaroslach, w domku z trzciny i krowiego gowna. WOLNOSC!". A po przeciwnej stronie spektrum - nie ma zadnej realnej potrzeby posiadania lodowki podlaczonej do internetu, z kamerka, sterowana apka z telefonu zeby zobaczyc co jest w srodku... To glupie po prostu. Technologia moze byc bardzo pomocna ale moze tez stac sie uciazliwa kiedy prowadzi do uzaleznienia i w pewnym stopniu okaleczenia bo jak ktos bez tej technologii czuje sie zagubiony i sobie nie radzi bo mu bateria w telefoniku wysiadla i teraz ma atak paniki no to nie jest to dobre. Ale tez kurde nie jest jakos wspaniale spedzanie dnia na rabaniu drewna, polowaniu, plewieniu ogrodka, naprawie domu, opieki nad zwierzetami domowymi i tak dalej. To moze brzmiec fajnie ale przestaje byc fajna odskocznia kiedy staje sie codziennoscia. Alez jestem wolny! Dzis boli mnie glowa i zoladek ale musze zwlec sie z lozka z goraczka bo trzeba nakarmic zwierzeta i sprawdzic wnyki zastawione wczesniej bo inaczej nie zjem nic... No i rozpalic ogien bo jestem niezalezny ale bateryjka sloneczna domu nie ogrzeje... I szambo mi sie przepelnia, trzeba cos z tym zrobic... Ale najpierw skocze po wode do studni... WOLNOSC! No niekoniecznie, podziekuje za ta wolnosc do bycia zajetym codzienna proza ciezkiej pracy tylko po to by przezyc. Filmik podrzucony przez @kengi - rewelacja. Jestem pod ogromnym wrazeniem. Juz sam sposob w jaki ten gosc sie wyslawia nie pozwolil mi sie oderwac i obejrzalem calosc z ogromna przyjemnoscia. To prawda ze cos w mediach tradycyjnych jest takiego... niewytlumaczalnego. Zawsze jak odwiedzam sklep z artykulami "dla artystow" - nie wiem jak go nazwac bo "papierniczy" nie oddaje wszystkiego co tam jest - to juz sam zapach sprawia, ze az chce sie cos robic. Nieudawana fizycznosc wszystkiego co nas otacza, olowkow, papieru, gliny, farb, pedzli... Uzywam kompa caly czas i z uplywem tegoz czasu coraz mniej sie jaram sprzetem. Procka mam juz tego samego chyba z 7 lat jak nie lepiej, grafe zmienilem tez po jakichs 5 czy 6 latach i na nastepne tyle mi starczy... Tablet mam ten sam od Bog raczy wiedziec ilu lat - juz przestali nowe sterowniki robic do niego a on dalej smiga 🤣 Monitora tez nie chce mi sie zmieniac na nic lepszego i mam 1080p... Ale jak ide do sklepiku to az sie chce chociaz olowek kupic jakis czy cos... Nie bede lepil z gliny hard surface robota, ale nie musze tez spedzic dnia na przegladaniu tiktokowych bzdur. Zloty srodek. Moge uzyc tabletu i olowka, rzezbic wirtualnie i w realu. Fajny pomysl z tym oderwaniem sie od technologii ale w zdrowych proporcjach i nie za wszelka cene. Nalezy odroznic postep realny od postepu pozornego. Docenic co dobre w tradycyjnych srodkach a co dobre w technologii. Ani to, ze masz wychodek 100 metrow od domu nie czyni cie wolnym, ani tez fakt, ze wydajesz glosowo polecenia tosterowi za posrednictwem satelity. Zloty srodek. Ide wywiesic pranie bo pralka skonczyla. Juz to mnie wkurza ale jakbym potrzebowal isc nad rzeke zeby trzec na drewnianej tarce ubranie to podejrzewam, ze nie czulbym sie jakos bardziej "wolny".
  15. Ta no rzuciliby to w cholere przeciez EJAJ wszystko zara zastOMpi. I wszystkich.
  16. Canva kupuje Cavalry i jakies tam ejaj (MangoAI) Spoko, niech sie robi wieksza konkurencja dla Adobe'a, czemu nie.
  17. Wal smialo. I tak juz mam dosc tego twojego jojczenia wiec gorzej nie bedzie. Jak widzisz mozesz calkowicie polegac na mojej szczerosci.
  18. Juz nie jestem targetem bo i ja i moj syn za starzy na takie baje jestesmy ale spoko ze cos powstalo co nie przyprawia o rumieniec zazenowania. Fajnie animowana, spoko wyglada. Powodzenia wszystkim zwiazanym z tym filmikiem. Moze zasieje jakies ziarno zwatpienia w kims z mlodszych, moze choc skloni do jakiejs mysli a propos bezmyslnego przewijania ekranikow. Ogolnie pozytyw. Do nas raczej nie dotrze, chyba ze kiedys na jakiejs platformie.
  19. Widze @Zdzichu ze masz kolejny pomysl 😜 Z fraszek polecam moja ulubiona ku rozwadze: https://poezja.org/wz/Aleksander_Fredro/4008/Trzeba_by Zwlaszcza ostatnie slowa: "Gdzie bez czynu sama rada, Biada radźcom, dziełu biada." @kengi 30 minut tego biadolenia wytrzymales..? Rispekt! :D Ja sie dowiedzialem ze zeby zostac PRAWDZIWYM artysta to musze sobie jakas apaszke kupic kolorowa, plastikowy pierscionek i napisac gdzies na ubraniu ze jestem "krijejtiw"... No bo tak to skad maja inni wiedziec, ze jestem kreatywny..? Jak mieszkalem w London, you know, to tez takich kolesi spotykalem na Soho w Saturday. Slabo mi sie robilo zawsze na pozerstwo, dziu no uo a min? 🤣Juz wolalem sie obracac w otoczeniu "propa inglish lads, innit?"
  20. Z tymi robotami to jak z wyborami. Wiemy niby, ze wszyscy politycy to jeden syf, ale jak sie zblizaja wybory to zawsze ktorys powie cos co do nas trafia i zapominamy na chwile, bo rodzi sie niczym nieuzasadniony optymizm. To samo z ejajem, robotami, samojezdzacymi samochodami. Pojawia sie filmek i jestesmy przez chwile nakreceni na ten rozwoj i jakie to wspaniale. Rozpala sie wyobraznia, juz maszeruje armia kung-fu robotow, juz mamy sci-fi i cyberpunk, juz zyjemy w przyszlosci, znow ktos zaraz nas zastapi. A potem mija jakis czas i nic sie nie dzieje wielkiego. Oczywiscie do nastepnego filmiku po ktorym juz na pewno nastapi super rewolucja i nic juz nie bedzie takie samo.
  21. A z innych newsow: FortuneIBM is tripling the number of Gen Z entry-level jobs afte...Gen Z jobs aren’t dead yet: $240 billion tech giant IBM says it’s rewriting entry-level jobs—and tripling down on its hiring of young talent.Ale przeciez ejaj... Taka zajebista technologia, tak sie dynamicznie rozwija... Vibe coding... Jak to?..
  22. Pamietajcie - industry umiera, zamykaja studia, zwolnienia, ejaje, ajajaje... WccftechNew Epyllion Report Details How PC Gaming Spending Contin...The new State of Video Gaming 2026 report from Epyllion CEO Matthew Ball reveals that global video game content sales grew to $196.5B in 2025
  23. Kazdy uzywa do jakichs dupereli. Sam uzywam jak wyszukiwarki. Chodzi mi bardziej o zastepowanie siebie i swojej pracy tworczej. Jak w przypadku odhumanizowanego humanisty dziadka3D czy zdemokratyzowanego Bagginsa.
  24. Moje odczucia w stosunku do ludzi, ktorzy nadal mowia ze to przyszlosc, narzedzie i na sile staraja sie tego gowna uzywac przechodza ewolucje. Coraz mniej nimi gardze a coraz bardziej mi ich zwyczajnie zal.

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.