Jump to content

Nezumi

Members
  • Posts

    5,657
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Everything posted by Nezumi

  1. Co prawda to prawda. Ja sie nabawilem kontuzji, musialem przestac biegac az sie noga "naprawi" i - jako, ze to trwalo kilka miesiacy - to sie ociagam z powrotem do cwiczen i coraz gorzej sie czuje haha 😄
  2. O, rewelka styl - wszystkie pracki ogien! Co wy z tymi myszkami robicie? 😄 Zawsze sie zastanawialem bo nigdy w zyciu nie mialem problemu a cale zycie przed kompem... Sciskacie jakos mocno czy co? Powaznie pytam, bo tylu ludzi ma problemy a mnie sie nie zdazylo. Za to jak duzo pisze to mnie palce bola w lewej rece tak ze cos za cos.
  3. No niestety. Ja nawet go nie winie - kazdemu by odbilo jakby jego byle pierdniecie bylo witane owacjami a najmniejszy postep w oczach tlumu zwiastowal rychly koniec innych softow. Jak dziecko, ktore chwalimy za wszystko - w koncu stal sie nieznosnym bachorem. Z reszta koles od samego poczatku wygladal na kogos o trudnym charakterze, zapatrzonego w siebie. Tyle, ze to bylo widac na wywiadach prowadzonych po hiszpansku, i nie trafilo to do tlumow. Zrobil kawal dobrej roboty - trzeba mu to oddac. Bez niego faktycznie rzezba by byla olana w Blenderze zupelnie. A nie ma lepszej, darmowej alternatywy dla rzezbiarza jak Blender. Ale teraz juz koledze sodoweczka uderzyla bardzo mocno. Z reszta dotyczy to chyba calej ekipy w instytucie. Podoba mi sie ze ludzie faktycznie zaczynaja dostrzegac ze nie wszystko jest idealne, ze brakuje wielu rzeczy i zaczynaja kwestionowac wybory dotychczas traktowanych jako nieomylni devow. Niedawno byl fajny, hiszpanskojezyczny podcast na kanale Bone-Studio, zatytuowany prowokacyjnie "Blender 3.0 - rewolucja czy rozczarowanie" . Przyznali ze to click bait ale dyskusja byla nie tylko w superlatywach i widac ze powszechny zachwyt zaczyna powolutku przechodzic moze nie w rozczarowanie ale... Powiedzmy ze wymagania wzgledem Blendera rosna. Im wiecej osob probuje Blendera uzywac profesjonalnie tym wiecej brakow wychodzi. A tu koledzy z Blender Institute przyzwykli do samych pochwal. Jeszcze hordy zakochanych fanow sypia platki roz przed kroczacymi devami i Tonem niesionym w lektyce, ale z tlumu naokolo slychac tu i owdzie coraz czestsze okrzyki niezadowolenia. Mysle ze to bedzie ta nieoczekiwana cena jaka przyjdzie im zaplacic za popularnosc. Bo ludzie zajmujacy sie grafika profesjonalnie maja tez profesjonalne wymagania i powtarzanie ze maja Blendera za darmo juz nie wystarczy. Pytanie czy team BI bedzie w stanie sprostac zadaniu, czy sie obraza jak Dobarro i beda dalej robic swoje. Jesli tak to ta wysniona przyszlosc Blendera moze wcale nie byc az tak rozowa jak sie wielu wydaje i moga przegrac swoja szanse. @alex3dJa nic nie slyszalem a propos Tangenta. I watpie zeby to jakos komentowali. W koncu nie tylko rozwalili swoj interes ale tez reputacje. Chyba najlepiej dla nich bedzie zeby ta sprawa przycichla. W ich CV bedzie ten rozdzial slabo wygladal 😄
  4. Szczere wyrazy wspolczucia! Trzymaj sie na tyle na ile sie da w takiej sytuacji. Pracka jak zwykle swietna a znajac jej historie lza sie w oku kreci mimo, ze przeciez sie nie znamy... Raz jeszcze moje kondolencje. Fajnie ze mimo wszystko narysowales cos pozytywnego - bratu na bank by sie spodobalo!
  5. Tak sie zastanawiam nad tym co chcesz osiagnac. Bo jedna rzecza jest popelnianie bledow nieswiadomie a zupelnie inna swiadome powtarzanie z premedytacja tych samych bledow. Chcesz sie rozwijac, czy tkwic w miejscu? Juz olac to smuzenie ale popatrz na twarze. Z ostatnich trzech tylko srodkowa wyglada jako tako bo patrzy prosto w kamere. Pozostale dwie maja glowe pod katem a twarz przodem. Komicznie to wyglada. Z poczucia obowiazku powiem, ze powinienes ogarnac perspektywe i konstrukcje twarzy. Albo olac rady i napierac to samo. Twoj wybor.
  6. @Destroyer Wiem, mam ostatni update 😉 Cube mnie ani ziebi ani parzy ale szkoda, ze nie ma mozliwosci snapniecia kamery do konkretnego widoku bez uzycia cuba (chyba ze jest jakis ale go nie znam). Przyzwyczailem sie juz do tego i w zetce i w blenderze. Przy okazji - niedawno Dobarro wrzucil 50 tweetow, w ktorych tlumaczy dlaczego ludzie nie maja racji, chcac zeby blender byl wydajniejszy do robienia realistycznych rzeczy. Przypomnial mi sytuacje z Apple, kiedy powiedzieli, ze ich telefony sa idealne tylko ludzie zle je trzymaja. Wytlumaczyl na przykladach nierealistycznych postaci, ze jak ktos chce to moze... Tyle ze czasem nie moze, bo sa ograniczenia ktore maja w planie naprawic. A w ogole to jest bardzo zle dla calego projektu, ze ludzie zamiast jak porzadna czesc komjunity cieszyc sie ze wszystkiego narzekaja. Najbardziej spodobal mi sie ten "argument": Tak ze nie narzekac, chwytac za olowki i cwiczyc bo skilla wam brak, psie krwie, a od Blendera wara bo Blender Overlords wiedza lepiej. Nie wiem czy beda te olowki dodawac juz do 3.0 czy dopiero 3.1..? 😛
  7. Nie wiedzialem gdzie to wrzucic to postne tutaj. Troche pogrzebalem w poszukiwaniu czegos na temat tego czy Autodesk zamierza jakos modernizowac viewport. Fajny filmik mozna zassac z linka z tego forum: https://forums.autodesk.com/t5/maya-ideas/viewport-3-0-real-time-render/idi-p/8131458/page/3#comments tutaj sam link do sciagniecia filmiku: https://we.tl/t-KWkTZGVIpi (demka zaczynaja sie w 31:36) Okazuje sie ze pracuja, przy okazji dowiedzialem sie dlaczego to jest duzo bardziej skomplikowane bo wszystkie ich apki korzystaja z tego samego silnika viewportu. Duzo fajnego info, spoko sie to zapowiada. Oczywiscie nikt nic nie mowi o datach kiedy to bedzie, ale pewne jest ze prace nad nowym viewportem trwaja.
  8. Totalnie nie rozumiem, dlaczego szukasz czegos lokalnie skoro masz na sieci kursow w cholere, mentorshipy gdzie sobie gadasz z ta osoba na wideo czacie i masz dostep do ludzi, ktorzy zeby zjedli na 3D, swiatowej klasy specow a nie jakichs "nauczycieli" co zrobili kilka szortow nagrodzonych na lokalnym Festiwalu Filmow Wymeczonych 😉
  9. Mnie chodzi tak samo szybko jak wczesniejsza wersja 😄 W tym sensie ze chodzilo swietnie i nadal swietnie chodzi. A mam dosyc ciezkie rzeczy przez wektorowe patterny w tle gdzie mase roznych paseczkow, "honeycombow" i innych dupereli plus duze fotografie. Mialem w poprzedniej wersji problem - Photo sie wywalalo z wlaczona akceleracja. Chodzilo spoko bez wiec po prostu wylaczylem. W nowej mam wlaczona znowu i wyglada na to, ze problem zostal naprawiony. Potwierdzam, ze darmowka byla od poczatku zapowiadana do wersji 2.0 ALE nie jest tak, ze poprzednia wersja przestanie ci dzialac i w tym sensie masz to za co zaplaciles (plus kilka lat updatow...). Ja kupilem w styczniu 2017 i natychmiast sie przesiadlem z PSa i illustratora na Photo i Designera. To juz mam ponad 4 lata updatow za na prawde niska cene. Dokupilem potem Publishera dla samych tabelek - przy tych cenach nie narzekam 😄 Myslalem ze sie zbliza juz 2.0 a tu nagle wskoczyli z 1.10 😄 Przyjdzie poczekac na to 2.0 jeszcze. Nie wiem czy widzieliscie kiedys to: http://www.cgchannel.com/2020/04/serif-is-working-on-3d-texturing-tools-in-affinity-photo/ Z jednej strony nie mialbym nic przeciwko, z drugiej nie chcialbym zeby zapchali Photo niepotrzebnym bloatem jak to sie stalo z Photoshopem. Jednak jak sobie pomysle ze moglby byc porzadny konkurent dla Paintera... Diabli wiedza, na razie sprawa ucichla.
  10. Dopoki nie chwyca za dupe tych gornikow rzady krajow w ktorych sie kopie to nie widze jakby to mialo zostac przerwane. Swoja droga smieszne jak mozna ludzi zmanipulowac - napchac im do glowy jakichs pierdol, ze to oto inwestujac w krypto sa niezalezni od rzadow, ze maja swoja walute itd. A tak na prawde Jan Kowalski ma z tego tyle, ze w CH... olere wiecej zaplaci za GPU, tymczasem prawdziwa kase trzepia miliarderzy z calymi farmami, kartele i terrorysci piora kaske az milo na kupowaniu gifow, a wszystko jest niestabilne i wartosc zalezy od pierdniecia Muska. Paranoja.
  11. Tangent Labs dostal granta - a zamykaja Tangent Animation. Nazwa niby inna ale kieszen pewnie ta sama 😄 Diabli wiedza co tam narobili. Jedni zwalaja wine na producentow filmow, inni twierdza ze tam pracowali i byla psycha ze zmiana pipelinea i rzucaniem sie na wiele projektow na raz. Koniec koncow upsik 😉
  12. Co mnie dziwi to fakt, ze Jeff Bell nie wypadl sroce spod ogona i nawet jesli zauwazyl, ze Blender do czegos tam mu nie wystarcza to spodziewalbym sie, ze zachowa sie bardziej racjonalnie z ta przesiadka. Teraz wyglada na to, ze nazbieral armie Blenderowcow po czym w pewnym momencie kazal im pracowac na Mayi i Hudym uzywajac formatu, ktory poki co jest niedorobiony. Staram sie zrozumiec jakie byly motywacje i nadzieje plynace z tych... nazwijmy to odwaznych 😉... decyzji. Bo ich efekt mozemy wlasnie podziwiac i nie sadze zeby odpowiadal zalozeniom.
  13. @DestroyerNie sadze. Stary, z tego co widze to jak teraz nie masz rozowych wlosow, koszulki z BLM i teczowego loga na Tweeterze w "miesiacu dumy" to nie masz czego szukac w "industry" 😄 Ale fakt, ponarzekac zawsze mozna a nawet trzeba. I przy tej okazji zadam nieco prowokacyjne, ale powazne i zasadne w zaistnialej sytuacji pytanie - skoro Blender jest taki super, to dlaczego studio uzywajace glownie Blendera w ogole zaczelo myslec o zmianie dotychczasowego pipeline'a? Osobiscie nie pracowalem "IN PRODUCTION" jak to zawsze elyta okresla, ale z tego co sie nasluchalem to taki dobrze naoliwiony i sprawdzony pipeline jest swiety i sie go nie rusza z byle powodu.
  14. W tym samym momencie wrzucilem to do ogolnych newsow. Szkoda ludzi co tam pracowali oczywiscie no i szkoda bo sporo robili dla Blendera, do ktorego wciaz mam sentyment mimo ze mozna sadzic inaczej po moich niektorych wypowiedziach 😄
  15. Ciekawe czy calkiem zamkna czy jakos sie wygrzebia. W dyskusji koles wspomina ze stracili dwa projekty na przestrzeni dwoch tygodni. Studia caly czas sie zamykaja i otwieraja, tak ze nic nadzwyczajnego, ale wspominam bo wyjatkowosc tego studia polega miedzy innymi na tym, ze sie opieraja na Blenderze i OS w duzej mierze wiec wiecej ludzi moze to zainteresowac. Myslalem ze nie zamykaja jeszcze ale okazuje sie ze to koniec studia.
  16. Widzisz, tu nie chodzi o to zeby cie zjechac ale prawde trzeba powiedziec. Wiec powiem Ci jak ojciec - kochajacy lecz wymagajacy 😉 Zaczynasz nauke - spoko. Nie wstawiaj od razu kazdej dupereli z pytaniami "co sadzicie?", "a teraz?", "jest jakas poprawa?" itd. Zapomnij o natychmiastowej gratyfikacji w postaci plusikow, lajkow i poklepywania po pleckach z zapewnieniem, ze jest dobrze za kazdym razem jak cokolwiek zrobisz. Zaciskasz zeby i napierasz. W tym momencie masz skilla bliskiego zeru. Nie dlatego, ze jest kiepsko - po prostu zaczynasz i KAZDY jak zaczyna ma skilla bliskiego zeru. Powoli, systematycznie ucz sie. Spojrzyj krytycznie sam na to co robisz - twoje oczy sa tak samo dobre jak nasze. Nie musisz z kazdym dodanym nodem leciec na fejsa czy forum i pytac innych. Na poczatku nie zrobisz niczego co ludzi zachwyci - normalna sprawa. Ze spraw typowo blenderowych - moim zdaniem eevee nie jest dobrym silnikiem do rozpoczecia nauki. Eevee jest silnikiem czasu rzeczywistego - bedziesz musial sie w nim nauczyc udawac rzeczy, ktore cycles robi. To nie jest tak, ze Eevee jest "nowszy wiec lepszy". To jest zupelnie inny silnik. Na poczatku polecam ogarniecie Cycles. Bo zeby nauczyc sie udawania w Eevee musisz wiedziec co udajesz. Nauka zajmie Ci czas. I nie bedzie to miesiac czy dwa. Przygotuj sie mentalnie na to, ze na poczatku bedziesz robil rzeczy niewarte uwagi. Nie rzucaj sie na "robienie filmu" - pocwicz podstawy, ktorych i tak nie przeskoczysz i nauczyc sie musisz. Nie traktuj kazdego modelu jak dziela sztuki. Spieprzysz kilkanascie pierwszych modeli i tak. Nie wyszlo? Nie wazne - czegos sie nauczyles. Nie spedzaj czasu na polerowaniu kupy - zacznij nowy model a ten stary skasuj w cholere. NIE DA SIE zaczynajac od razu robic fajne rzeczy. Przestan tez liczyc czas - jeden sie uczy szybciej drugi wolniej. Lec swoim tempem, naucz sie samodzielnosci w ocenianiu tego co zrobiles. Nikt sie nie zachwyci kolejnym paczkiem robionym z tutoriala Andrew czy jakas pseudo-kostka lodu. Ty sam musisz wiedziec o ile to jest lepsze od tego co zrobiles wczesniej. Jakbym tu mial wytknac bledy to powiedzialbym ze bledem jest twoje podejscie i brak samodzielnosci. Oczekiwanie ze bedziesz prowadzony za raczke, krok po kroku, ze ludzie beda masowo komentowac kolejne pierdolki w procesie uczenia sie. To tak jakby skoczek narciarski wymagal widowni i oklaskow badz komentarzy w momencie jak skoczyl swoj pierwszy metr... Czujesz o czym mowie? Nie ma czego komentowac, nikogo to nie obchodzi NA TYM ETAPIE. Najwyzej dostaniesz zjebke 😄 Ja rozumiem, ze byc moze jestes mlody i wychowales sie juz w swiecie w ktorym ludzie zamieszczaja fotki kanapki z serem i licza lajki jakby co najmniej upiekli pawia - to nie twoja wina. Ale realia sa takie ze na poczatku musisz sam sie zmierzyc z tematem, nauczyc i zaczac zamieszczac cos jak to bedzie tego warte. Wiesz dlaczego poswiecilem caly ten czas na wypisanie tego wszystkiego? Na poczatku sie wkurzylem ze pokazujesz takie nic i chcesz oceny. Juz mialem napisac jakis mega sarkastyczny komentarz ale pomyslalem sobie ze dopiero zaczynasz, ze nie masz jeszcze dystansu, ze nie ma co ostro od razu bo tylko sie zniechecisz. I dlatego postanowilem zamiast wysmiac tego cuba po dwoch mieszkach napisac ci to wszystko. Napieraj, ucz sie i nastepnym razem wstaw cos co jest warte uwagi, dobra? Acha, motyw z notatnikiem spoko. Sam tak robie, ze sobie notuje rozne rzeczy bo to, co teraz mi sie wydaje oczywiste pojutrze moze byc juz zupelnie zapomniane i dzieki temu zerkam na kartke nie tracac czasu na szukanie znowu po sieci odpowiedzi.
  17. Super, mam nadzieje ze bedzie dostepne dla wszystkich. Jak mi sie nie bedzie chcialo golic to sobie fotke wygeneruje bez brody. I przy okazji sie odmlodze troche. Jednak postep jest!
  18. Neila wspomnialem bo w tym konkretnym przypadku sie z nim zgadzam a wiesz jak jest - jak czlowiek powie swoje przemyslenie to nie jest jakos respektowany ale jak sie powolasz na autorytet jakis to zaraz moc przekazu jest wieksza i nikt ci nie podskoczy bo w razie co to powiesz "no ale to powiedzial Iksinski - znany autorytet!" 😄 Akurat jesli chodzi o to pytanie to bylo ciekawe a odpowiedz dotyczyla kosmosu bo tym sie koles zajmuje. Ale tak, ostatnio widzialem jak sie go pytali cos o gender i inne tam duperele ktore w Stanach sa teraz najwazniejsze - smieszne to tak samo jak pytanie piosenkarza co sadzi o zmianie klimatu 😄 A co za roznica? Koles jest piosenkarzem FFS 😄 Pasowalo mi do wywodu po prostu bo uwazam, ze nasz postep jest ograniczony jak wszystko. Nie ma stalego wzrostu w nieskonczonosc w zadnej dziedzinie. Czy uwazam, ze juz dotarlismy do granic poznania? Nie no, mam przynajmniej nadzieje ze nie i ze beda nowe Ryzeny jeszcze 😉 I nie mialbym nic przeciwko dozyciu momentu w ktorym kazdy render bedzie real time. No i fajnie by bylo zeby GPU przestaly byc klocami w absurdalnych cenach. Co do zastepowania ludzi to jednak gdzies tez jest granica. Jak pozastepuja wszystkich to ludzie nie beda mieli pracy a tym samym pieniedzy zeby korzystac z ich uslug. A jesli chodzi o utopie w ktorej niepotrzebna jest juz praca bo wszystko robia roboty, to pozostaje inna, bardzo wazna rzecz - ludzie nie moga po prostu nic nie robic. Widac co sie dzieje jak ludziom jest za dobrze i nie maja zajecia. Wystarczy na Stany spojrzec. Tak na prawde to jest przerazajace jak bardzo przypomina wspolczesny swiat zachodu eksperymenty Johna Calhouna na myszach w latach 60... W duzym skrocie - stworzyl myszom utopie w ktorej wszystkiego mialy pod dostatkiem i nie musialy sie o nic martwic. Jedzenie, material na gniazda, ochrona przed drapieznikami. Tylko zyc i sie mnozyc. Powoli populacja myszy pograzala sie w chaosie, samice zaczely byc agresywne a dominujace do tej pory samce, ktore wczesniej bronily innych zaczely byc pasywne, wzrosla ilosc homoseksualnych zachowan, atakow na siebie. Ale dalej bylo jeszcze dziwniej. W koncu samice przestaly miec mlode a samce ograniczaly sie do jedzenia i spania, odosobnione i obojetne na wszystko. Koniec koncow cala populacja myszy wymarla, "normalne" zachowania nigdy nie powrocily. A przeciez mialy tak dobrze - bezpiecznie, syto... Jesli wyeliminujemy za duzo "niewygodnych" rzeczy to koniec koncow wyeliminujemy siebie samych z tego rownania. Nie bedzie po co zyc. Ludziom sie wydaje, jak malym dzieciom, ze to jest fajnie nic nie robic i miec wieczne wakacje. Ale te ulatwienia czynia nas ulomnymi a moze sie w koncu okazac ze i... niepotrzebnymi. Przekladajac to na grafe - ja nie robie grafiki bo musze i tak sie sklada ze nie umiem inaczej zarobic na byt. Tworzenie sprawia mi przyjemnosc. Rozwoj nadaje sensu - nawet jesli nigdy mialbym nie byc znanym i lubianym powszechnie tFurcom. Jest mi to potrzebne zeby zachowac resztki zdrowia psychicznego. Nie chce zeby komp robil za mnie. Ulatwienia jak najbardziej ale do pewnej granicy. Jak ktos lubi modelowac samochody i mu dasz soft, ktory wygeneruje to samo to nie tylko mu ulatwisz, ale po prostu zabijesz cala przyjemnosc z tworzenia. Tworzenia ktore jest rownie wazne jak konsumpcja tworow a moze nawet wazniejsze. Osobiscie sledze w miare blisko poczynania wielu ludzi pracujacych przy efektach specjalnych, przygladam sie co tam stworzyli i w jaki sposob - mimo, ze praktycznie nie ogladam juz filmow. Czesto ten proces jest wazniejszy od koncowego efektu dla mnie. A jesli to wszystko mialby zastapic przycisk "generuj"... Ale zeby nie bylo - nie sadze zeby to nam grozilo w najblizszym czasie 😉 Na razie to faktycznie sa ulatwienia po prostu. Ot tak, lubie sobie porozwazac.
  19. To o ulepszaniu slysze za kazdym razem. Te bloby 3D juz lata temu widzialem ale nie animowane. Jak zrobili ta stronke co generuje twarze to tez mowili ze "na razie" jest prosta ale jak ulepsza to uo panie... I jest taka sama jak byla. Ot - ciekawostka. To samo z tym bazgraniem zastepowanym kolazem zdjec - kilka lat pozniej nvidia wydaje to jako soft ktory robi zasadniczo to samo co robil wczesniej - ulepszen nie widac. Ja nie jestem ani za ani przeciw, ale ludzie przesadzaja z obiecywaniem sobie za kazdym razem cudow. Zobacz jak powoli wchodzi cos co mialo zastapic nasza wspolprace z kompem - VR. Jak wyszlo to wszyscy juz widzieli sie normalnie w Matrixie. A co jest lata pozniej? Pare osob grzebie cos w 3D zeby pozniej i tak to dopracowywac na normalnym sofcie. A zajmuja sie tym giganci finansowi zarowno od strony sprzetu jak i oprogramowania. Mysle ze ludzie troche boja sie tego ze postep ma tez jakies granice. Byc moze potrzeba wynalezienia zupelnie nowych technologii. Porownalbym to do silnika parowego. Jak go wynalezli to tez zmienil mase rzeczy ale koniec koncow sama technologia ma ograniczenia. Potrzebny byl silnik elektryczny, spalinowy, rakietowy. Niby wszystko silniki ale przelom byl potrzebny. Rakiety na pare nie wyslesz w kosmos. To samo teraz z prockami i technologiami. Poruszamy sie w obrebie technologii ktora ma ograniczenia. Przelom jest potrzebny - jakies procesory kwantowe, bialkowe a moze cos czego jeszcze nawet nie znamy. To dobrze ze docieramy do granicy mozliwosci bo to pozwoli myslec nad czyms zupelnie nowym. Inna sprawa ze malo ludzi w ogole mysli nad tym, ze wszystko ma swoje granice. Byc moze nigdy nie bedziemy w stanie zrobic czegos co bysmy chcieli. Neil deGrasse Tyson w jednym z wywiadow, zapytany czego najbardziej sie obawia, odpowiedzial, ze tego iz po prostu nie jestesmy w stanie pojac kosmosu. Nie jest to nic dziwnego - mrowka ma swoje ograniczenia pojmowania i czlowiek podobnie. Duzo dalej przesuniete ale ma. Nam sie wydaje, ze granice nauki beda w nieskonczonosc przesuwane ale jak sie nad tym zastanowic to zwyczajnie jest to niemozliwe. I nikt z nas nie wie gdzie leza te granice - co jesli jestesmy juz blisko nich? Zobacz GPU - zauwazyles ze przestaja myslec nad GPU ktory moze natywnie obsluzyc plynnie 4K+ a pracuja nad technologiami ktore to udaja bo hardware juz jest wielkosci dwoch cegiel, zasysa pradu jak wiertara a w 4K nadal skacze i nie bardzo wiadomo co z tym fantem zrobic. Swoja droga mam nadzieje ze przestana skupiac sie na udawaniu DLSS/FSRi popracuja nad lepszymi GPU po prostu😄 Idac dalej - obawy sa tez innego rodzaju - jako ogol ludzie sa coraz glupsi. Zdobycze techniki wykorzystywane sa do dupereli, ludzie mniej czytaja, mniej sie rozwijaja, licza na magicznych "naukowcow" w rozwiazywaniu problemow ale sila rzeczy w coraz glupszym spoleczenstwie bedzie coraz mniej naukowcow. Glupie spoleczenstwa sa zagrozeniem dla wybitnych jednostek. Przykladem Jacek Karpinski, ktory mogl stworzyc w Polsce nawet cos lepszego od Microsoftu ale jako ze przyszlo mu zyc w naszym wspanialym, socjalistycznym wtedy kraju to mimo wielu odkryc na polu komputeryzacji skonczyl jako... hodowca swin. Dzis socjalizm zastepuja inne radykalne ideologie. Jakis wybitny koles powie cos niezgodnego z dzisiejsza linia i dzialacz LGBT na twitterze moze sprawic, ze straci dotacje i zostanie wyrzucony z uczelni na przyklad. I zegnaj procesorze bialkowy bo wynalazca nie zachwycil sie trans-sportowcem czy cos tam. Dlatego nie pieje z zachwytu, kiedy widze kolejna "AI" technologie robiace poteksturowane bloby czy sklejajace zdjecia bo wedlug mnie to jest za slabe, zeby cos z tego wyszlo wiekszego. Potrzeba chyba jakiegos skoku w mocy obliczeniowej a moze w tym w jaki sposob w ogole liczymy. Sklejanki zdjec i generowane blobiki nie zapewnia nam wystarczajacego postepu. Oczywiscie moge sie mylic ale co mi tam, napisalem artykul jak widze 😄
  20. No w takim razie.... "A dlaczego WSZYSTKIE plany nie sa za DARMO!?!?!?!?! Na pewno cos popsuja bo co innego moze korporacja zrobic... A bylo dobrze! Powinni to open source zrobic! I dlaczego nie pracuje u nich duzo kalekich, czarnych lesbijek?!?! Pewnie rasisto-seksisci!" Teraz lepiej? 😄😄😄
  21. No nie mozna narzekac: "We are also making all the Plus plan features free, which means more uploads and larger file size at no cost. Current Plus customers will be automatically upgraded to our Pro plan at no additional cost, with the option to downgrade to free if they wish to do so. We also increased the number of monthly uploads of Pro plans from 30 to 50. Finally, we will also be retiring the Business plan, and migrate current Business plan customers to our enterprise level features, at no additional cost. " Co dalej? Wykupia Maye i zrobia licencje za pol ceny? 😄
  22. Ciekawa sprawa bo Adobe wchodzi na rynek 3D mocniej. Pytanie - po co mieliby finansowac wlasna konkurencje? A jesli nie uwazaja Blendera za konkurencje to tez nie wiadomo po cholere daja kase 😄? PR stunt? Bo w dobre intencje firm przestalem wierzyc jeszcze zanim dowiedzialem sie ze to mama podklada prezenty pod choinka 😉 BTW, rozmawialem z kolesiem. ktory pracowal jakis czas w Blender institute. Sam do mnie napisal zeby sie wygadac o tym jak to fajnie bylo w Blender Institute. Ech... Korpo jak kazde inne. Inny model finansowania ale reszta sie nie rozni zasadniczo. Pytanie pozostaje - co Adobe moze miec z tego. Bo Blender Institute ma kase, wiec sprawa jest jasna z tej strony. Czyzby dolaczyli zeby Blenderowcy kupili Paintera? Bo rownoczesnie pojawil sie ten plugin tez... Ciekawe.
  23. Z jednej strony to zabawne a z drugiej na pewno jakis fachowiec sie znajdzie co powie "juz ja wiem jakie to latwe jest - widzialem ze to kilka klikniec".
  24. Wszystkie te "automatic creation, AI powered blablabla" robia po prostu bloba z symetryczna tekstura i tyle. Najbardziej sie usmialem z koni. Nie no, teraz to juz na pewno wszyscy stracimy prace 😄😄😄
  25. No juz w takiego monster huntera na switchu bym smignal. Moim zdaniem wlasnie sila switcha jest to ze nie ograniczyl sie tylko do tych hydraulikow i sporo innych gier na niego wyszlo. Chyba nawet Doom jesli sie nie myle. Tez fajny sprzecik, nie mowie, ze nie. Niestety nie jest na tyle atrakcyjny zebym mogl usprawiedliwic zakup. Jakbym mial kaski w opor to bym sobie i Switcha kupil i tego piecyka a co. A tak to nie mam ani jednego ani drugiego 😄 A to ze teraz wszystko wykupuja... Ja sie wychowalem w czasach gdzie jeszcze po papier toaletowy ludzie w kolejce stali i czasem zabraklo tak ze i tak jest miodzik 😄 Kiedys beda.
×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy