Skocz do zawartości

Featured Replies

Napisano

W sumie nieco stary news, ale pis zapewne wygra wybory więc, być może ten wytwór wejdzie w życie.
Ciekawy jestem jak to się odbije na osobach wykonujących wolne zawody, lub pracujących w studiach jak my tutaj.

Czy nasza działalność jest prawnie artystyczna czy nie?  Dotyczy nas to?

 

Dla niezorientowanych:

https://bezprawnik.pl/karta-artysty-zawodowego/

Edytowane przez michalo

  • Odpowiedzi 9
  • Wyświetleń 1,3k
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

Most Popular Posts

  • 1) Najpierw jest zdziwienie głupim jak but pomysłem. 2) Potem dyskusja, rozważania i ogólne zrozumienie, że może pod jakimiś względami... 3) Wprowadzenie pomysłu w życie i przyzwyczajenie się, dos

Napisano
  • Autor
6 minut temu, KLICEK napisał:

yyyyyyyyyyy say what? 😄

ano właśnie

Napisano

Towarzysze nie lękajcie się partia wie najlepiej, partia chce naszego dobra aby ludziom żyło się dobrze i dostatnio już teraz przodujemy na tle podupadających i zepsutych krajów zachodnich a to dopiero początek zmian na lepsze trwale i pewnie budujących potęgę naszego mocarstwa. 

 

Kolejny powód żeby iść na wybory i zagłosować na partię mniejsze zło 🙂

Napisano

Z jednej strony nic mnie już chyba nie zdziwi, jeśli chodzi o ich pomysły, ale z drugiej to nawet jak na nich wydało mi się to aż zbyt absurdalne - poczytałem komentarze na tej stronie i chyba nie jest aż tak czarno jak to autor artykułu maluje.

Ale cholera wie komu teraz wierzyć, szczególnie tuż przed wyborami.

Napisano

Pewnie chodzi o uregulowanie osób korzystających z 50% kosztów uzyskania przychodu i nic więcej.

Z drugiej strony mały obowiązek zrzeszania się może okazać się bardzo korzystny dla artystów - o ile będą konstruktywni jako kolektyw a nie destruktywni.

Napisano
47 minutes ago, olaf said:

Z drugiej strony mały obowiązek zrzeszania się może okazać się bardzo korzystny dla artystów - o ile będą konstruktywni jako kolektyw a nie destruktywni.

 

Napisano
  • Autor
55 minut temu, olaf napisał:

Pewnie chodzi o uregulowanie osób korzystających z 50% kosztów uzyskania przychodu i nic więcej.

Z drugiej strony mały obowiązek zrzeszania się może okazać się bardzo korzystny dla artystów - o ile będą konstruktywni jako kolektyw a nie destruktywni.

Też tak pomyślałem, że boli ich te 50%. Zwłaszcza, że nie potrzeba było do tego działalności gospodarczej. Pewnie artysta zawodowy będzie musiał prowadzić też działalność gospodarczą.

Ktoś się zagłębiał w ich pomysł?

Napisano

1) Najpierw jest zdziwienie głupim jak but pomysłem.
2) Potem dyskusja, rozważania i ogólne zrozumienie, że może pod jakimiś względami...
3) Wprowadzenie pomysłu w życie i przyzwyczajenie się, dostosowanie.
4) Ktoś chce to w końcu zlikwidować - oburzenie i protesty.

Był taki skecz Monty Pythona - "Ministerstwo głupich kroków". Do wszystkiego można się przyzwyczaić i do wszystkiego ludzi urobić. Do nie takich rzeczy urabiano.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności