Jump to content

moje pierwsze prace


Gabi

Recommended Posts

Witam, jestem nowa na tym forum i chciałam zaprezentować swoje obrazki. Rysuje od około dwóch miesięcy, na razie bez niczyjej pomocy. Pracki rysowałam wzorując się na innych pracach. Mile widziane komentarze :) pozdrawiam, Gabi.

 

 

 

 

elephant02mq4.th.jpgchildren02zg3.th.jpgmariawithchild02sx5.th.jpgsaints02ut1.th.jpgszekspir02vs3.th.jpgwoman02hc8.th.jpghorse0202jh0.th.jpghorse0602id2.th.jpghorse0502yb5.th.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 23
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Siemanko:) Jesli rysujesz od dwoch miesiecy to fajnie. sam troche smaruje wiec wiem, ile to czasu potrzeba na opanowanie kunsztu. Widac, ze pewne elementy lapiesz wiec to dobrze rokuje. Co do moich uwag to hmmm porob szkice detali na poczatek, staraj sie szukac proporcji np jaka jest odleglosc pomiedzy oczami w stosunku do samego oka itp. Pozniej bardziej wykanczaj prace...zaznacz delikatnie obszary najciemniejsze i najjasniejsze i faktycznie daj taki odcien by sie one roznily mocne. W Twoich pracach czasami jest troszczeczke za jednolicie. Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

obrysów lepjej unikać (w słoniu masz bardzo mocne), za to bardziej spróbuj uchwycić bryłę, cienie, światło.

 

spróbuj rysować z natury (postawić kapeć na stole, oświetlić lampą od boku, i rysować), bo często jak się rysuje ze zdjęcia, to już na zdjęciu nie ma kontrastu ani wyraźnego światła (zwłaszcza na tych kolorowych), dlatego trudno się z nich uczyć.

 

wzorowanie się na pracach innych jest ok, ale tylko jeśli te prace są dobre/ w miarę realistyczne.

Link to comment
Share on other sites

Siemanko:) Jesli rysujesz od dwoch miesiecy to fajnie. sam troche smaruje wiec wiem, ile to czasu potrzeba na opanowanie kunsztu. Widac, ze pewne elementy lapiesz wiec to dobrze rokuje. Co do moich uwag to hmmm porob szkice detali na poczatek, staraj sie szukac proporcji np jaka jest odleglosc pomiedzy oczami w stosunku do samego oka itp. Pozniej bardziej wykanczaj prace...zaznacz delikatnie obszary najciemniejsze i najjasniejsze i faktycznie daj taki odcien by sie one roznily mocne. W Twoich pracach czasami jest troszczeczke za jednolicie. Pozdrawiam :)

 

Fajne ;) Primo unikaj ołówka w rozmiarze 2B 4B 6B przynajmniej na początku, to daje fatalny efekt, krekę masz dobrą wierzę że masz duże możliwości bo sam tak kiedyś miałem i przyłączam się do tych słów ww, od siebie dodam co mogę polecić jako lekturkę do poczytania do podusi był sobie za moich czasów gość który opowiadał "piórkiem i węglem" polecam na początek.

a odemnie kilka wskazówek

1. zacznij od ołówka HB i rozrys od najmniejszego nacisku do największego lub zakup sobie ołówek kopiowy czarny firmy Derwent lub Faber ;) pseudo reklama sorki . . .

2. Najpierw planuj duuuuużo wstępnych szkiców małych,

 

obrysów lepjej unikać (w słoniu masz bardzo mocne), za to bardziej spróbuj uchwycić bryłę, cienie, światło.

spróbuj rysować z natury (postawić kapeć na stole, oświetlić lampą od boku, i rysować), bo często jak się rysuje ze zdjęcia, to już na zdjęciu nie ma kontrastu ani wyraźnego światła (zwłaszcza na tych kolorowych), dlatego trudno się z nich uczyć.wzorowanie się na pracach innych jest ok, ale tylko jeśli te prace są dobre/ w miarę realistyczne.

 

3. Martwa natura ;) to to co się w większości wypadków sprawdza . . . i kompozycja pracy oraz ustawienie odniesienia rysującego względem rysowanego obiektu ;)

 

Nie rozcierać, rysować kreską. Bo po łapach dostaniesz :)

 

4. Kuba z całym szacunkiem dla Ciebie ;), trzeć też trza umieć i przeda wszystkim wiedzieć czym ;P . . . ale o tem kiedy indziej chociaż to jednak ma bliźniacza natura ja osobiście wolę trzeć papierkiem, wiszerem bądź też gumeczką ale nie do przesady ;)))

sorka Kuba; ale nie ma co młodzieży krzywić na sam przód o możliwościach jakie są, po to ludziska różen rzeczy fajne wymyślają żeby inni z nich korzystali :].

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia

 

a przy okazji odrysowywanie to zły nawyk ;), który później powoduje błędy w interpretacji . . .

Link to comment
Share on other sites

4. Kuba z całym szacunkiem dla Ciebie ;), trzeć też trza umieć i przeda wszystkim wiedzieć czym ;P . . . ale o tem kiedy indziej chociaż to jednak ma bliźniacza natura ja osobiście wolę trzeć papierkiem, wiszerem bądź też gumeczką ale nie do przesady ;)))

sorka Kuba; ale nie ma co młodzieży krzywić na sam przód o możliwościach jakie są, po to ludziska różen rzeczy fajne wymyślają żeby inni z nich korzystali :].

 

Rysunek jako podstawa wszstkiego, powinien być budowany kreską. Potem w innych technikach można sobie rozmazywać.

Dalej to juz wsztsko dozwolone :)

Link to comment
Share on other sites

hej, w razie niejasności, chciałam wytłumaczyć, że moje obrysowanie nie polegało na przykładaniu kartki do obrazka i obrysowaniu, tylko na patrzeniu na obrazek. Z tym cieniowaniem to mam problemy, ale będę walczyć. Niedługo postaram sie wrzucić, coś nowego. Dzięki wszystkim za bardzo pomocne komentarze, na pewno wezme je sobie do serca ;)) pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Osobiście unikałbym jako referek obrazów mistrzów baroku czy też renesansu itp.

czyt.(cholernie skomplikowanych form jakimi są bardzo uwydatnione postury ludzi które preferowali mistrzowie owych czasów)... zacznij od prostych form, może naszkicuj globus który pewnie masz w pokoju, może jakieś owoce a nie konia czy też jezuska różnej maści.Jeżeli znasz angielski to proponuje ksiązki loomisa.

Link to comment
Share on other sites

1. zacznij od ołówka HB i rozrys od najmniejszego nacisku do największego lub zakup sobie ołówek kopiowy czarny firmy Derwent lub Faber ;) pseudo reklama sorki . . .

 

2. Najpierw planuj duuuuużo wstępnych szkiców małych,

 

 

 

3. Martwa natura ;) to to co się w większości wypadków sprawdza . . . i kompozycja pracy oraz ustawienie odniesienia rysującego względem rysowanego obiektu ;)

 

 

 

4. Kuba z całym szacunkiem dla Ciebie ;), trzeć też trza umieć i przeda wszystkim wiedzieć czym ;P . . . ale o tem kiedy indziej chociaż to jednak ma bliźniacza natura ja osobiście wolę trzeć papierkiem, wiszerem bądź też gumeczką ale nie do przesady ;)))

sorka Kuba; ale nie ma co młodzieży krzywić na sam przód o możliwościach jakie są, po to ludziska różen rzeczy fajne wymyślają żeby inni z nich korzystali :].

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia

 

a przy okazji odrysowywanie to zły nawyk ;), który później powoduje błędy w interpretacji . . .

 

1. zacznij od ołówka HB i rozrys od najmniejszego nacisku do największego lub zakup sobie ołówek kopiowy czarny firmy Derwent lub Faber ;) pseudo reklama sorki . . .

 

Chyba sie z toba niezgodze... po co ci nauka rysunku samych krawedzi... pierwsze co to olowki 8B,6b i 4b. Nauka rysunku powinna zaczas sie od swiatlocienia i budowy formy!

 

2. Najpierw planuj duuuuużo wstępnych szkiców małych,

 

A po co to? Bierz olowek w reke brystol i jedziesz marta nature!

 

3. Martwa natura ;) to to co się w większości wypadków sprawdza . . . i kompozycja pracy oraz ustawienie odniesienia rysującego względem rysowanego obiektu ;)

 

No to tu sie zgadzamy! Jezeli po 2-3 martwych ( skomplikowanych ) bedziesz pewna ze widac w nich przestrzen forme i dobry swiatlocien to wez sie za farby!

 

4. Kuba z całym szacunkiem dla Ciebie ;), trzeć też trza umieć i przeda wszystkim wiedzieć czym ;P . . . ale o tem kiedy indziej chociaż to jednak ma bliźniacza natura ja osobiście wolę trzeć papierkiem, wiszerem bądź też gumeczką ale nie do przesady ;)))

sorka Kuba; ale nie ma co młodzieży krzywić na sam przód o możliwościach jakie są, po to ludziska różen rzeczy fajne wymyślają żeby inni z nich korzystali :].

 

Sorry ale mam pytanie kto Ci to powiedziel? Hmmm stego co sie orientuje tarcie jest jedyne co przynosi to obrzydliwy i niechlujny wyglad pracy.. to samo gumka... Praca tylko i wylaczne powinna sie skladac z kresek i plam! Gumke i papierek wyrzuc.. gumka moze ci sie przydac przy budowie anatomi na samym poczatku nic pozatym ...

 

Mirian oczywiscie mozesz sie ze mna niezgodzic.. ale ja tak robi i z egzaminu praktycznego na Instytut sztuki dostalem 95/100 a rysunku uczylem sie jakies 4 miechy!

 

Gabi: przejzyj sobie ten wątek , moze Ci się cos z tego przyda :)

http://www.conceptart.org/forums/showthread.php?t=59125

 

No przyznam ze bardzo fajne koncepty.. ale jest jedna zasaa - swiatlo robimy twardym pedzlem cien miekkim radze od tego nie odchodzic...

 

JoKeR

Link to comment
Share on other sites

no wierze, ze wypracujesz sobie jakosc, potencjal masz niczego sobie :) jesli chodzi o mnie to zgodze sie z kimstam, zeby unikac rozcierania, wprowadza niepotrzebny chaos i zreszta ciezko nad tym zapanowac, a wycieranie i rozcieranie brudzi obrazek i wszystko wyglada fe ;) natomiast nie zgodze sie zeby unikac miekkich olowkow. H czy hb ok, ale do szkicow wstepnych, rodzina b do cieniowania...ale mowie to po swoich doswiadczeniach - nie zdawalem na Instytut Sztuki ;) Loomis faktycznie debesciak w tej materii imho :)

Link to comment
Share on other sites

yoookeer poogladaj olowek Beksinskiego...tam owszem widac kreske, ale gro rzeczy wycieral gumka, a efekt jaki jest kazdy widzi i chyba nikt kunsztu nie podwazy. Po co siebie ograniczac? To samo z Gabi. Jesli dnia pewnego zacznie "wycierac" i stwierdzi, ze to jest to, czego szukala (a efekty oczywiscie nam pokaze:D ) i bedzie w tym dobra to nie widze w tym zlego.

Link to comment
Share on other sites

nie żartuje, rysuje od ok. dwóch miesięcy, no może już trzech, bo zaczełam mniej więcej w czerwcu. Zapewne gdybym więcej czasu temu poświęcała, miałabym już wiele do przodu, ale ..... :// teraz, czas się sprężyć i nadrobić zaległości :) Męcze cieniowanie i rysowanie już nie z obrazków, no i wychodzi to różnie, jeśli wyjdzie coś bardziej zasługującego na ukazanie tutaj, na pewno wystawie do skomentowania ;))

Link to comment
Share on other sites

Z-Brush - czyli proponujesz zeby wycieral tak... hmm no nie wiem w zadnej szkole nie slyszalem zeby ktos wycieral na takim poziomie jaki on jets... oczywiscie gumka tez sie da... (moglbys pokazac te prace z gumka?) Co do gumowania to ok.. ale nie radze w pierwszych latach.. w szczegolnosci jezeli mysli o ASP czy instytucie sztuki... no ale radzcie jak chcecie..

 

H czy hb ok, ale do szkicow wstepnych, rodzina b do cieniowania...ale mowie to po swoich doswiadczeniach - nie zdawalem na Instytut Sztuki

 

No tak ale szkic wstepny mozemy zrobic praktycznie wszytkim :)

 

Sorry Gabi ale musze to napisać. Duzo tu dobrych rad, naprawde, ale niektorzy sami srednio rysuja a najwiecej na ten temat pisza jak yookeer...

 

Ciekawe... nie widzialem na tej stronie zbyt duzo szkicow :/ moze ty widziales z checia zobacze!

 

:::EdiT:::

Oczywiscie moja uwage mozesz gabi potraktowac mimo chodem... ale moi znajomi podchodzili do egzaminu na asp i przechodzili ten sam kurs co ja...

 

JoKeR

Link to comment
Share on other sites

Yookeer, nie proponuje nic...niech robi to, co podopwiada jej intuicja. Co do szkol to jestem przeciwnikiem jakiegokolwiek narzucania techniki. Byc moze w szkolach nie toleruja wycierania, jednakze jest spowodowane widzi mi sie prowadzacych - nie zawsze slusznym. Osobiscie obstaje za samouctwem co do techniki samej w sobie. Korekty apropos kadru, kompozycji itp to juz troche inna bajka. Co do prac z elemantami wycierania u "Beksa" to wejdz prosze na strone i poszukaj. Za wiele prac tam nie ma, wiec wychwycisz je dosc szybko. Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Ok jak cos to poszukam :) tak czy siak wiesz.. wycieranie moze byc dobre ale do szybkich konceptow w ktorych ne chce sie budowac swiatlacienia kreska.. ale na samym poczatku preaca przez wycieranie wyglada niestetycznie! Ale jak mowiles niech rysuje jak chce :D

 

JoKeR

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now



×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy