Jump to content

Animacja 3d: Exclusion


DaveBorck
 Share

Recommended Posts

Witam!:)

Po nie małej przerwie przypomnę się na forum i wreszcie coś zapostuję.

Na początek słowo wyjaśnienia. Otóż broniłem jakiś czas temu pracę magisterską i to co będę w tym wątku pokazywać, będzie miało bezpośreni z nią związek.

Animacja jest już skończona tylko trzeba kilka rzeczy natury technicznej załatwić i też się tu pojawi.

Ogólnie jest to 5 minutowa historia dwóch panów... więcej fabuły nie zdradzę:)

 

 

Dobra, bez zbędnego pisania zarzucę was wstępnymi renderami.

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/1.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/2.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/4.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/5.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/boss_1.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/boss_2.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/boss_3.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/fotel_1.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/fotel_2.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/hand.jpg

http://www.paulinaborkiewicz.com/daveborck/dyplom/viewport.jpg

 

 

Link do animacji:

http://www.paulinaborkiewicz.com/exclusion/index.html

 

 

Komentarze wszelkiej maści bardzo mile widziane.

Pozdrawiam

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki, Fajnie, że Ci się podoba

 

postprodukcją, postprodukcją. Nie wyrenderowałbym chyba nawet 1/10 gdybym bawił się w jakieś efekty. Jedyne co tam jest obciążającego procesor to światła area. Nie ma globalki, ani nawet ambient occlusion nie zdążyłbym policzyć. Robiłem to po godzinach (bardzo męcząca sprawa) już od sierpnia.

Renderowałem sekwencje na warstwach potem do aftera i mocna korekcja kolorów, levele i wiele innych. Same rendery z maxa były co najmniej nie do przyjęcia. Na początku były spore zamierzenia: rozdzielczość HD, globalka. Ale jak zobaczyłem czasy renderów i obliczyłem ile to zajmie to wyszło mi o rok za mało. Więc szybko wykombinowałem, że trzeba większość robić na gotowych renderach i tak zostało. Efekt da się znieść. Tak mi się przynajmniej wydaje

 

 

Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

no to witaj w klubie, tez tak robie, tylko obrobke wsadowa odwalam w psie, no i uzywam oclusion, na duzym ziarnie, bo to troche podkreca kreskowke, swiatla zawsze ustawiam na sztuki (jak w studio) bo globalnych oswietlen nie trawie ja, nei trawi stacja...

 

a efekty wyszly bardzo dobre, mysle ze moglbys oddzielnie renderowac reflecty i speculary, idzie wtedy jeszcze szybciej bo to w sumie tylko i wylacznie troche rozmazanego bialego rozciapanego na obiektach :)

Link to comment
Share on other sites

W kilku ujęciach z wnętrzem samochodu renderowałem refleksy i refrakcje osobno bo był problem z alphą, która za mocno je usuwała. Ale żeby się szybko renderowały to bym nie powiedział. tzn oczywiście cztery razy szybciej niż normalna klatka ale cały czas to były minuty a nie sekundy:/

 

Ja tylko jak mam coś zrobić szybko to używam lokalnych świateł. Normalnie to skylight+final gathering albo occlusion. Ładniej się wtedy światło rozchodzi i color bleeding przy finalu dużo daje.

Link to comment
Share on other sites

No dobra, bez ogródek wklejam linka do animki. Mam nadzieję, że jakimś cudem się sama obroni pomimo tego, że brakuje tam z powodu terminów chyba z trzech ujęć na końcu. No ale nic to i tak nie będę już poprawiać bo mi się po prostu nie chce. Komentarze bardzo mile widziane.

 

http://www.paulinaborkiewicz.com/exclusion/index.html

 

Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej (jeśli będzie jeszcze nasępny raz)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za komentarze

 

He he, mam wrażenie, że się trochę zawiedliście;)

No cóż nie jestem pro character animatorem, postacie to tylko w domciu mogę podłubać. Ale wiem, że jest wiele momentów gdzie animacja skacze, postacie nie mają wyrazu, albo jest coś za szybko/wolno. Ale skoro większość ujęć była przygotowywana w kilkanaście godzin (od zaczęcia animowania do renderingu) to i tak jestem zadowolony.

Ale takiej długiej animki ode mnie chyba już nie zobaczycie, za dużo pracy i zbytnie zmęczenie materiałem po dwudziestym ujęciu.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Fajno wyszło :) Czuć pośpiech... wiadomo. Mi też nie udało się tego uniknąć. Największym plusem jest faktycznie spójność plastyczna. Bardzo fajnie światło rozegrałeś. Mięciutko i z klimatem. Co do animacji to czuć sporą twardość i szkicowość, ale doskolane to rozumiem. Sam w końcu napisałeś w jakim tempie i w jakich warunkach to powstawało (po godzinach po pracy). Z mojej strony duże gratulacje! A co do kolejnych filmów to rozumiem, że wykluczasz taką realizację samodzielną, ale pamiętaj, że zawsze fajno robić animki w zespole i tak zazwyczaj one powstają ;) Pozdrowionka!

Link to comment
Share on other sites

No tak, z tym samochodem to wiem, już ktoś mi to mówił. W zasadzie cały nie wygląda najlepiej, ale to jest moja pierwsza bryka w 3d zrobiona w kilka dni i jestem z niej dumny:) A co do drzwi to je raz zrobiłem ale max się zawiesił i przepadły potem zobaczyłem tylko ich brak na gotowym renderze.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Khe,khe, dobre dobre. Ciesza sie moje stare oczy jak widza takich pracowitych gosci. Co do opinii. Jak pewnie wiekszosc uczucia mam mieszane. Bardzo fajne kadry, swiatlo, kolor i nastroj. Fajne scenki - gorzej z historia jako caloscia. Animacja postaci tez taka sobie - no ale to w jednoosobowej produkcji rzecz najtrudniejsza.

No i do finalu zadawalem sobie pytanie po co ta opowiesc robic w animacji? Final minimalnie rozwial ta watpliwoc. Troche. Khe, zawsze bylem zdania , ze w animacji powinno sie realizowac historie, ktore tej animacji potrzebuja, ktore dzieki animacji sa latwiejsze w realizacji. U Ciebie jest dwoch aktorow i bardzo aktorska w sumie opowiesc i nawet biorac pod uwage koncowke jest niewykluczone , ze latwiej byloby to po prostu nakrecic kamera. Traktuj to jako wybrzydzanie starego dziada i sie nie przejmuj specjalnie, bo film jest udany, ale moze na przyszlosc Ci sie przyda ta uwaga.

 

salut

Dziadek Stal

Link to comment
Share on other sites

..::Krzysiek M::..-> dzięki, staram się jak mogę:) Jakby co symulacja cieczy jest tylko przy wlewaniu zupy. Reszta to znacznie prostsze sposoby. Jakieś ripple z noisem i znowu ripple. A w przypadku rurki to oczywiście path deform. Straciłem na tą zupę kupę czasu bo demo glue3d co chwila się zawieszało i psuło pliki. Później odkryłem, że wystarczy usunąć tempy żeby się dały pliki wczytać, ale i tak trzeba było robić symulację od nowa. Dlatego to ujęcie się tak nijak kończy o parę klatek za szybko. woda się zawiesiła:)

 

charlie-> może się ruszy ale to od wszystkich zależy.

 

Pawel Lipka-> zgadzam się, ale ta fabuła była już tyle razy zmieniana, że w zasadzie w połowie roboty nie byłem do niej przekonany. Profesorowie widzieli to inaczej ja inaczej i trochę się to zagmatwało. Starałem się tylko trzymać klimatu który sobie zamarzyłem na początku i jakoś poszło.

 

Dziadek Stal->zgadzam się oczywiście ze wszystkim co napisałeś, ja to po prostu potraktowałem jako test swoich umiejętności szybkiego animowania postaci. Nie wyszło oczywiście bo to nie są proste rzeczy i wiele trzeba prób żeby to jakoś wyglądało:/

A co do kamery to jej nie posiadam i nie miałem z nią nigdy długich kontaktów, dlatego zdecydowałem się na zrobienie animacji. Poza tym ja po prostu lubię animować więc samo z siebie tak wyszło:)

 

chveti->dziękuję

 

Dzięki jeszcze raz za komentarze i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Heh Dave! :D Z tego co pamietam, to zdarzylo sie nam juz razem pracowac :) A co do przyszlosci, to faktycznie szykuja sie jakies wieksze, teamowe projekty obejmujace zespoly animatorow i kto wie :) Mysle, ze bylo by szalenie milo. Pozdrawiam serdecznie.

Link to comment
Share on other sites

Na ASP nie uczą takich rzeczy. Nie da się nauczyć kogoś przez 3 semestry animacji, to zbyt rozbudowany temat. Wszystkiego musisz się nauczyć sam albo w pracy. A co do miasta to ja skończyłem poznańskie ASP. Inne prace? No cóż kolega Cywil zdawał razem ze mną. Jego animacja "Escape" też jest na forum. Na robienie animacji rzuciły się tylko 4 osoby (jedna nie dotrwała do końca, zostały 3). Reszta (ok 13osób) wybrała plakaty, książki, ilustracje i inne. Prace wydziału są czasem na jakichś przeglądach szkolnych, ale to raczej zamknięte chyba spotkania.

Miało być coś większego zorganizowanego ale nie wyszło.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Już myślałem, że polskie szkolnictwo artystyczne poszło tak do przodu, że uczy się "takich rzeczy". Specjalnie piszę "takich rzeczy", gdyż wiem że w różnych miejscach "uczą" maxa czy cinema4d ale do Twojej pracy to się nie umywa... Czyli można powiedzieć, że jesteś samoukiem? ASP pomaga w znalezieniu pracy czy wystarczy "taka animka" i pracodawcy padają na kolana? Chciałbym się też sprawdzić w tej dziedzinie, dlatego pytam. Może jakieś rady dla młodszego kolegi?

Link to comment
Share on other sites

czesc

Ja jestem bardzo swiezy na tym forum no i w temacie w ogole. Animka podobala mi sie i owszem. Przeczytalem wiele kometnarzy jedne krytyczne inne nie. Mysle ze nie wielu potrafiloby takie cos zrobic. Ale pisze kazdy. Wiadomo masa expertow.

Powiedz tylko ile czasu uczyles sie maxa by cos takiego stworzyc? Ja jednak ktoche przy tym grzebie - tak hobbystycznie jednak daleko mi do takiej formy. Moze wkrotce pokaze cos na forum wtedy zobaczymy.

Jednak twoja animka bomba. I jeszcze jedno pytanko ile czasu trwalo zrobienie scen. Bo renderowanie jak czytalem dlugo?

 

gekko

Link to comment
Share on other sites

adam_m-> Przez jakieś 3 lata uczyłem się sam z helpa i z "magazynu 3d" a potem okazało się, że kumpel z roku też coś w trzy de robi i tak się rozkręciło.

 

ASP pomaga raczej w znalezieniu i ugruntowaniu swojej drogi myślenia. (przynajmniej ja tak miałem) Poza tym kiedy kilkadziesiąt osób dostaje ten sam temat to trzeba się wysilić żeby nie robić tego co wszyscy. A wiadomo studenci z ASP to przeważnie banda indywidualistów którzy nie lubią powtarzać utartych ścieżek. No więc po zaliczeniach widzisz, że każdy zrobił to na swój sposób i zrobił to dobrze. Poznajesz dzięki temu wiele rodzajów podejść do tego samego problemu wiele stylów, realizowanych z poczuciem humoru albo śmiertelnie poważnie, szybko, wolno, dziewczęco i zadziornie.

Myślę, że właśnie ciągłe ćwiczenie i ciągłe inspirowanie się naturą i kulturą sprawi, że będziesz lepszy i lepszy a stąd już niedaleka droga do znalezienia pracy:) No i trzeba lubić to co się robi bo inaczej nic z tego nie będzie prócz masy nerwów, i myśli że "ja się do tego nie nadaję" albo "to nie moja działka".

 

gekkor-> A co do robienia scen. Postacie powstawały w około dwa miesiące, ale to na zasadzie testów i rozważań, a może morphing, a może kości a może to a może tamto. Wtedy myślałem że to jeszcze sporo czasu i się nie przemęczałem. A po podliczeniu to samo stworzenie obu postaci nie zajęło chyba nawet 2 tygodni. Scena w biurze powstawała miesiąc bo jeszcze łudziłem się, że uda mi się przemycić globalkę i testowałem oświetlenie. Czyli wciskałem F9 i robiłem coś innego, potem zmieniałem dwie rzeczy i znowu F9. Przy scenie drugiej ocknąłem się, że czasu jest mało i pustynia powstawała w około 5 wieczorków. Scena w hangarze powstawała ekspresowo w jakieś 5 dni z czego połowa to dźwig.

 

Dzięki za komentarze i pozdrawiam

Dave

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We are using cookies. Read about our Privacy Policy