Napisano 27 Luty 201510 l O wiele lepiej :) Fajnie że męczysz martwą i inne tematy. Nie ma co , dzisiaj trzeba być wszechstronnym ;)
Napisano 1 Marzec 201510 l Autor Dzięki! Komentarze bardzo motywują do działania ;) Same rysowanie martwych sprawia mi przyjemność - można się zrelaksować :D Musze jeszcze nauczyć się wyciągać więcej wniosków z tego co tam przenoszę na ekran. A przechodząc już właśnie do tworzenia - dalej brnę przez challenge, wyzwanie, na którym utknęłam dłużej to widok zza okna. Widok mam jak na (prawie) centrum dużego miasta całkiem przyjemny - ale nie do malowania i nie o tej porze roku :D Nie potrafię rysować takich skupisk zieleni i działkowych bud, więc wyszedł mi niesamowity gniot, męczyłam się z tym strasznie i miałam ochotę rzucić w diabły. Wstyd pokazywać: Normalnie pewnie bym to zostawiła i zapomniała, ale nie tędy droga. Zmusiłam się więc do zmodyfikowania pracy i zmieniłam ją na swój sposób. Nie jest to mistrzostwo, ale chyba lepsze, niż pierwowzór :P
Napisano 1 Marzec 201510 l Muszę przyznać że ciężkie sobie dałaś zadanie. Namalowanie takiego widoku musi być podparte praktyką z natury bo inaczej wychodzą babry. Ja to pojąłem zbyt późno. Najlepiej uczyć się malować małe rzeczy i dopiero jak się opanuje te małe przejść do większych. Zwróć też uwagę że nie wszystko winno się malować na 100% kryciu pędzla ale tylko w miejscu gdzie jest punkt skupienia o czym pisałem już w teczce Rozpu.
Napisano 1 Marzec 201510 l Autor Czytałam to o kryciu w teczce Rozpu, ale nie zdążyłam zastosować :) Staram się zaczynać raczej od małych rzeczy, ale ten challenge zmusił mnie też do regularnej pracy, dlatego czasem robię kolejne 'wyzwanie' w przerwie między ćwiczeniami. To był cięższy temat, to fakt, w dodatku mam tak ustawione biurko z kompem, że nijak nie mogłam namalować tego z natury - musiałam podeprzeć się zdjęciem. Ale, nauczyłam się, że mam spore problemy z takimi widokami (i widokami w ogóle), więc następnym razem zacznę przerabiać temat od czegoś prostszego. Trochę powalczyłam też z własną frustracją i porzucaniem prac ;) Dzęki za uwagi! :)
Napisano 1 Marzec 201510 l Nie gniewaj się na mnie ;) Bo może zabrzmiałem jak Buc ale my rzemieślnicy wiemy co to cierpliwość. Ja też mam sporo słabości o których wolał bym nie pisać. Ważne by się nie poddawać i nie zniechęcać. Wszystko przyjdzie z czasem. Polecam malarstwo z natury kiedy to ty interpretujesz otoczenie a nie aparat fotograficzny. Ja też muszę się zastosować koniecznie jak tylko zrobi się cieplej :)
Napisano 1 Marzec 201510 l Właśnie na tym polega różnica że malowane zdjęcie będzie tylko malowanym zdjęciem. Kolejną kopią ( mniej bądź bardziej udaną). A koleżanka w drugiej wersji włożyła cząstkę siebie ;) Dlatego wygląda to lepiej.
Napisano 1 Marzec 201510 l Autor Ale się nie gniewam :D Słowo pisane widać można różnie interpretować, muszę widocznie wstawiać więcej emotek :) Każda radę na prawdę traktuję poważnie i próbuje wyciągnąć z tego wnioski - bo wiem, że bez pomocy czy spojrzenia innych daleko się nie zajdzie :) Ćwiczeń - tych z natury - też nie lekceważę, wręcz przeciwnie - żałuję, że dopiero teraz zaczęłam regularnie ćwiczyć podstawy. Też tylko czekam, aż zrobi się cieplej, bo niestety, zmarzluch ze mnie straszny, więc póki co staram się męczyć martwe w domowym zaciszu ;) Z tym zdjęciem - no tak jak pisałam, po prostu inaczej się nie dało, a że za cel stawiłam sobie ukończenie tego challenge (jestem w połowie :P), to wyszedł z tego gniot jak każdy widzi :D
Napisano 1 Marzec 201510 l :) Zatem witaj w klubie ^^ Staram się coś pomóc , jedynie ubolewam że już większość wymiataczy tutaj już się nie udziela. Bardzo szkoda ;/
Napisano 3 Marzec 201510 l Mnie przy rysowaniu takich widoczków pomaga rozłożenie tego na plany czego nie widać u ciebie. Staraj się malować to jak farbami czyli zaczynaj od nieba a kończ na pierwszym planie. W photoshopie możesz to bardzo łatwo zrobić na warstwach więc z tym nie ma problemu. Staraj się też uprościć sobie formy a potem malować szczegóły. U ciebie widać, że za szybko używasz wymyślnych brushy zamiast położyć dobrą "podstawę". Zobacz tutaj jak Eytan Zana to robi: Same proste formy ale wszystko jest już czytelne- wtedy wszystko co położysz na tym już nie zepsuje całości. Spróbuj sobie zrobić ćwiczenie i narysuj ze 2-3 obrazy 1 pędzlem. Tylko nie spiesz się i poświęć na to trochę czasu a do ci to więcej niż robienie speed paintingów. Pozdrawiam
Napisano 4 Marzec 201510 l Autor Dzięki za świetne uwagi! Na pewno muszę więc włączyć do ćwiczeń podstawy budowania krajobrazów, zanim znów porwę się z motyką na słońce :) albo przynajmniej zacząć budować je od podstaw. I pomyśleć, że jestem architektem krajobrazu z wykształcenia :D Tymczasem - back to basics, czyli anatomia z Hamptonem cd. Równie relaksujące co martwa natura, lubię tak dochodzić, jak co dokładnie wygląda (bo Hampton niestety nie zawsze rozwiewa wszystkie wątpliwości). Dobrze sprawuje się połączenie Hampton + Anatomia dla artystów S. Simblet + ćwiczenie na refkach. Przepraszam za brudy, ale cały czas zapominam, że markery przebijają :P
Napisano 7 Marzec 201510 l Autor Dzięki! Ostatnie dwa dni się obijałam, zrobiłam tylko studium z fotki: mimo wszystko nie lubię malować w czerni/bieli :P
Napisano 8 Marzec 201510 l Hej 4mk! Wydaje mi się, że w ostatnim studium postać za bardzo zlewa się z tłem, a może po prostu mamy inaczej skalibrowane monitory, tak czy inaczej podkręciłem odrobinę levelsy dla porównania.
Napisano 8 Marzec 201510 l Autor Dzięki! :) Postać rzeczywiście wychodzi na pierwszy plan, widocznie zbyt kierowałam się refką, tam pani jednak jest bardziej właśnie 'zlana' z tłem (które z lenistwa uprościłam).
Napisano 8 Marzec 201510 l Wydaje mi się, że u Ciebie postać bardziej zlewa się z tłem, ponieważ w porównaniu z refką tło jest zbyt ciemne, wystarczy dodać kilka jaśniejszych tonów z prawej strony koło włosów i już powstanie tam większy kontrast (tak jak na zdjęciu). No ale ogólnie to bardzo fajne xd. Być może oczy i usta mogłyby być ciut mniejsze.
Napisano 20 Marzec 201510 l Autor Aż wstyd przyznać, ale przez ostatni czas trochę się obijałam - wciągnęłam się w najnowszego Dragon Age i przepadłam jak zwykle :P Trochę skubałam w międzyczasie, ale nic konkretnego. Skończyłam jednak przerabiać z Hamptonem mięśnie tułowia i od kilku dni zaczęłam walkę z ramieniem. Dużo rozkmin, dużo anatomicznych refek, nadal mam problem z krzyżowym skręcaniem kości przedramienia i ułożeniem na nich mięśni (ogólnie najdłużej zajęło mi poukładanie sobie w głowie, jak który mięsień przebiega, od ciula tam ich jest). Trochę szkiców z nauki:
Napisano 2 Maj 20159 l Fantastyczna! Tylko czemu trzyma sie za tylek? Ta jej lewa reka dziwnie schowana, chyba byloby fajniej gdyby sie opierala o "biodrowa czesc zbroi". :))
Napisano 2 Maj 20159 l Autor zlyczlowiek, dzięki za zauważenie tego błędu, zapomniałam dorysować fragmentu dłoni, którym miała się opierać o zbroję na biodrze :D Jakoś tak chciałam szybko wykończyć bo wychodziłam, zamalowałam wcześniej ten fragment i wypadło mi z głowy :D
Napisano 4 Czerwiec 20186 l Autor joł, widzę że ostatni post w wątku sprzed 3 lat... ;) tak sobie myślałam nad tym, żeby uaktualnić maxa, mimo tego że prawie nikogo tu nie ma. Sentyment jest, gdyby nie założenie teczki parę lat temu, to pewnie gejmdev tak szybko by mnie nie wchłonął :) Zacznę od zestawienia, które robiłam jakiś czas temu - stara pracka chyba tu jeszcze wisi :P od początku roku mocniej cisnę z nawykiem codziennego rysowania, idzie mi coraz lepiej :) Jak widać idę w stylizację, ale właśnie to sprawia mi największą frajdę (zrozumienie tego mocno wpłynęło na jakość moich prac jak i samozaparcie do siedzenia nad nimi po godzinach). grudzień 2016, ale nadal lubię tą prace to najnowsze, tematy sci fi średnio mi leżą :P zapraszam też na swojego insta, gdzie staram się wrzucać często i regularnie ;) https://www.instagram.com/rysiart/
Napisano 5 Czerwiec 20186 l hej, przedostatnia pracka mi sie najbardziej podoba. tym kotom bym nie dawal na tylku tych iksow, bo im sie robi focal point z odbytu, juz lepiej olac ten anatomiczny szczegol (w mojej opinii)
Napisano 6 Czerwiec 20186 l Świetne prace, naprawdę fajny styl. :D Bardzo mi się podoba ta współczesna czarownica!
Napisano 13 Czerwiec 20186 l Super prace! Tak jak pisał Rozpu focal point leci w krzyżyk! Po za tym czekam na więcej !!! (btw. uaktualnienie teczki to też mój wielki ból dupy, więc w 100% Cie rozumiem :/// )
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto