Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Nie jest to "slabe". Po prostu Ty prezentujesz to antyczne, negatywne myslenie o terapii. Bo nawet nie przeszlo Ci przez mysl ze na prawde, szczerze radze tylko w twojej glowie jest to wyraz nabijania sie, cos negatywnego i projekcje moich problemow. Nie wiem w jaki sposob mialyby to byc moje projekcje i spiesze zapewnic, ze z cala pewnoscia nie uwazam siebie za zdrowego na umysle. No nie bede klamal i udawal ze sie uwazam za glupiego - patrzac realistycznie to mimo, ze jestem od wielu osob glupszy to z drugiej strony madrzejszy od calej masy kompletnych imbecyli. Nie ma co sie silic na falszywa skromnosc 🤣 Ja nawet to rozumiem, ze tak to odebrales bo tez zostalem tak wychowany, ze terapia pojawiala sie jedynie w zartach z Amerykanow a my mielismy sie po prostu "wziac w garsc". Ale mialem w rodzinie przypadek, ktory odmienil moje spojrzenie na temat. Long story short - niektorzy zwyczajnie potrzebuja pomocy specjalisty. Jakbym sie chcial nabijac to bym nie tracil czasu na jakies wywody tylko napisal "chyba cie popier...lilo".
  3. Wczoraj
  4. yarosh odpowiedział yarosh → na temat → Work in progress (WIP)
    ostatnio mamy kilka wspólnych projektów z córą wersja mojej Lilii rozwinięcie pomysłu
  5. cieszy mnie, to jak wiele odkrywasz etapów powstawania pracy, w taki przystępny i prosty sposób to wygląda, aż nie wyobrażam sobie ile za tym praktyki, ćwiczeń i czasu stoi świetna ilustracja, czekam aż całość będzie gotowa
  6. Ogrodnikiem to ja jestem, a basen to był tylko w piwnicy jak rok temu mała powódź była :P
  7. michalo odpowiedział SebastianSz → na temat → Galeria
    Gwasz to jakiś soft czy co? Już w teczce napisałem że jest wspaniałe.. Takie memowe "O Kur...a! Ja Pie...ole!" Uwielbiam.
  8. Łoo paniee.. jak zwykle kopara opada, serio. Ta Rusałka to taki świetny design.. sama ilustracja no i tradycyjne malowanie.. Podniecam się może aż za bardzo ale to jest świetne. To się pośpiesz, bo na działce muszę szambo i łazienkę zrobić, od razu robotę będziesz miał! xD Może jakaś praca dla ogrodnika? Albo chociaż do czyszczenia basenu? (może być nawet nocnik) plz
  9. To się pośpiesz, bo na działce muszę szambo i łazienkę zrobić, od razu robotę będziesz miał! xD
  10. Świetnie to wygląda, elegancka robota Sebastianie! :)
  11. Idź pan w ch... rzucam to wszystko w piz...du. Zajmę się hydrauliką czy coś.
  12. Ranny flisak Radek w objęciach Wilżanki. Gwasz na papierze, A3 Więcej info w mojej teczuni: https://max3d.pl/forums/topic/96521-sebastian-szmyd/page/18/#findComment-1299725
  13. W tym roku działam tradycyjnymi, choćbym miał się zesrać :) Tak optymistycznie zacznę posta. Nowa pracka z Zorzy: Młody flisak Radek w objęciach rusałki Wilżanki, po tym jak został raniony przez kaduka, który to napadł na biednych flisaków. edit: oczywiście gwasz, format A3 Kompozycja taka pół na pół, bo ma to iść na dwie strony ksiażki. Przestrzeń po lewej to miejsce na tekst. Tak bym to widział (tekst to taki trochę placeholder): Aaanyway, tutaj ołówek: Ołówek sprzed cieniowania: Wiem, że dodaję sobie roboty tak duzo cieniując, ale łatwiej mi tak zwizualizować całość. Z czasem pewnie mniej będę tego robił bo już pewne rzeczy robię pewniej i nie muszę aż tak powoli i metodycznie wszystkiego planować. Tutaj digitalowy szkic z bryłami: A tu studium kolorów już w gwaszu. Przy okazji studium jednej z poprzednich prac :) Lubię te małe szkice, nie spinam się tak bardzo jak je maluję i przez to mają taki fajny luz No i to tyle :) Jadę z kolejną ilustracją.
  14. Masz w tym duzo racji, ale czasami z jednego pomyslu, nawet typowo bujanego w oblokach moze powstać coś co zadziwi swiat lub sprawi ze powstanie cos nowego i rewolucyjnego. Natomiast jezeli bujamy tylko w oblokach, to fakt, zadnego pomyslu nie wdzielimy w zycie. Najwazniejsze to wybrac pomysl, nawet z obloków i go zrealizować- nie 1000 pomyslów i zaden nie zralizowany , tylko jeden i zrealizowany. Chociaz sam mam prokrastynacje, to czasami sie ciesze ze niektorych pomysłow z obłoków nie realizuje bo byłby armageddon :) ( dzielnica by usłyszała)
  15. A ja już pomysłów prawie wcale nie doceniam - bo pomysły i kreatywność to dwie bardzo różne sprawy. Pomysłów jest aż nadmiar. Granica między pomysłem a kreatywnością leży tam, gdzie zaczyna się ciężka i systematyczna praca, tylko przez nią można coś wykreować. Sypanie pomysłami to taniocha i nic imponującego, to siedzenie na dupie i bujanie w obłokach tak naprawdę. Docenić to ja mogę kogoś, kto z tej sterty pomysłów które wszyscy mamy weźmie jeden, poświęci mu czas , uwagę i pracę i coś z niego stworzy. Ze Zdzichem jest ten problem, że ani razu jeszcze czegoś takiego tu nie pokazał, więc szacun na dzielni sie nie należy.
  16. Przyglądam się temu wątkowi z uwagą i myślę , że niektorzy tutaj za bardzo podchodza do tego dosłownie i wierzą chyba ze to co pisze autor nie jest do zrealizowania. Ja mam inne odczucie- fajnie miec kreatywnosc, pomysly i to powinno sie doceniać. Nie mi oceniac czy to nie jest zbyt oderwane od rzeczywistosci ale pisanie komus zeby szedl juz do psychoterapeuty jest słabe i wykazuje u takich osob co tak piszą, że sami mają problemy, chociaz uwazają się za mądrych i ''zdrowych''. Dla mnie nawet jak Zdzichu cos pisze o psychotropach to nie powinnismy zaraz najezdzac na to czy ma jakies problemy czy nie-to jest kwestia osobista i prywatna. Okej, podzielil sie tym ale czy mamy odpowiednie upowaznienia do wysylania do psychiatry bądz terapeuty? ja mysle ze nie, póki nikogo nie krzywdzi , siła go nikt nie zapedzi
  17. Tutaj znajdziesz https://www.artstation.com/artwork/b5nWWG
  18. @Zdzichu ja nie Nezumi, a mam podobne odczucia i myśli o Twojej kondycji psychicznej. I radze to samo, czas na wizytę u psychoterapeuty. Wyprostuje Twojej pokrętne i zagubione ścieżki myślenia. Coś naświetli, da inny punkt widzenia i może w końcu ruszysz do przodu ze swoimi pomysłami. A jeżeli prawda jest że pieprzysz trzy po trzy bo inaczej forum umrze, to po prostu przestań pieprzyć. Weź się do roboty i zacznij tutaj rozmawiać. My nie pieprzymy, my tu gadamy o ważnych rzeczach.
  19. Takie wędrówki to w średniowieczu była norma, zwyczajowy krok w karierze, nic w tym nie ma "wiedźmińskiego". Terminator (ktoś, kto terminował u mistrza) wyruszał w poszukiwaniu pracy, doświadczenia bo nie był na tyle umiejętny, żeby ludzie szli ze zleceniami do niego, więc musiał on iść do ludzi. Po wioskach, bo w małych wioskach nie było stacjonarnego mistrza, bo by się tam nie utrzymał z powodu nie dość licznych zleceń. Teraz sa inne realia, Sebastian dobrze Ci odpisał, nie żeby z Ciebie bekę cisnąć, tylko żeby zobrazować jak bardzo oderwany od rzeczywistości jest to pomysł. Lepiej byś tu jakieś swoje prace pokazał, jestem pewnien na 100% że tu, wśród starych i cynicznych zgredów znalazłbyś więcej zrozumienia, życzliwości i cennych rad drogi rozwoju, niż u pana sołtysa, meneli spod żabki i kasjerki ze sklepu z małpkami. Nawet inteligentni i pracowici rolnicy prawdopodobnie nie mieliby dla Ciebie ani zleceń, ani dobrych porad bo to nie ich branża. Ale jakbyś jednak wyruszył, to nagraj z tego vlogi koniecznie, mogę się mylić i chętnie zerknę.
  20. Ostatni tydzień
  21. W ktorym momencie? 🤣 Ja tylko mowie dlaczego wole pozostac zacofanym lesnym dziadkiem, kretynem wierzacym w kolesia na chmurce jako alternatywe dla kawalka miesa dryfujacego na kamieniu po nic. Ktory udaje przed samym soba ze rozmawia z komputerem. Tak mi jeszcze przyszlo do glowy - jak ja sie modle to takie prymitywne i glupie. "Ha ha, Bog przeciez nie istnieje!". A Zdzichu z ta cala nauka w glowie rozmawia z czatem GPT 🤣 Roznica polega na tym ze ja nie wiem czy Bog w jakiejkolwiek formie istnieje. Ale wiemy na pewno ze czat nie "rozmawia". Moze tej nauki w glowie nie ma az tyle?
  22. Zapytaj czata AI to ci wyjasni. A co niby mozna odpisac na twoj post o wedrownym ciesli-wiedzminie jako sciezce kariery i sposobie na zycie? Na pierdylionowy post z pomyslem, ktory jest tylko pretektem do szukania kontaktu? Choc nawet nie to mnie sklonilo do odpowiedzi tylko twoje porownanie nas do taty co nie lubil babci. Plus wczesniejsze wspomnienie psychotropow. To co i jak piszesz to niemal ksiazkowy przypadek. Poszukaj, stary, pomocy fachowca zanim zabrniesz w regiony z ktorych mozesz juz nie wyjsc. Nie pisze tego jako docinek. Mowie zupelnie serio. Chciales szczerze - masz szczerze. Szczera rada. Ja sobie juz daje spokoj z twoimi pomyslami, pretekstami, smutkami.
  23. Mowisz o tej nauce, ktora powtarza teorie wielkiego wybuchu jako poczatek swiata? Teorie, ktora stworzyl KSIADZ Georges Lemaître? 😉 Jak na kogos kto ma tyle nauki w mozgu jakos nie brzmisz na zadowolonego. Czy nie powinienes czuc sie wspaniale doskonale rozumiejac swiat? Jakos ci nowoczesni "naukowcy" wiecznie sprawiaja wrazenie przygnebionych, na prozno szukajacych zastepstwa, ktore wypelni luke po odrzuconej religii. Przeciez tak fajnie jest byc zlepkiem komorek, zwierzeciem, ktore bez powodu i celu przemierza otchlan kosmosu na obracajacym sie kamieniu zeby w koncu bezpowrotnie zgnic w swojej pustej, przypadkowej i pozbawionej sensu egzystencji? Czyz nie jest fajnie zyc w swiecie gdzie uczucia to tylko chemikalia w mozgu? Caly czas piszesz o tym jak to nie podoba ci sie zimny, wykalkulowany swiat - a jaki ma byc? Po co chcesz pomagac komus? Przeciez ten ktos to tylko mieso wiszace na kosciach. Tak jak i ty sam - naukowo rzecz biorac. Twoja i jego egzystencja jest chwilowym, pozbawionym jakiegokolwiek celu przypadkiem. Moralnosc? Wolne zarty! Wymyslasz sobie jakies zastepstwa religijnego belkotu. Naukowo rzecz biorac liczy sie tylko przetrwanie gatunku choc tez w zasadzie nie wiadomo po jaka cholere bo w koncu i tak wszystko sie rozpadnie pochloniete przez rozszerzajace sie Slonce. Nie, dzieki. Wole sobie spokojnie zyc i umrzec jako ten naiwny wierzacy niz dzien w dzien zastanawiac sie na jaka cholere ja wlasciwie zyje, nic nie ma sensu i jest przypadkowe.
  24. chyba wy
  25. Odpowiedział offtoper, który ma forum o grafice trzy de w trzy de, gada o filozofii i opiniuje cechy charakteru na podstawie wypowiedzi w internecie xD . No ale co poradzić, jak tu prawie nikt nie pisze, więc każdy w tym i ja pierdoli głupoty trzy po trzy w trzy de żeby forum nie umarło... Rozpisałeś mi się referatem na kartkę a4, a sens tego żaden, jedynie pompujesz swoje ego, wrażeniem własnej inteligencji xD. Chill out, na mnie gadasz a sam robisz to samo xD .
  26. Odnalazłem Boga w nauce i w sposobie działania umysłu, mimo to bardzo chciałbym być wierzącym, ale nie potrafię uwierzyć bo mam za dużo nauki w mózgu, i dlatego jestem ateistą. Ale temat ciekawy, mogę ci go kiedyś zaprezentować, bo w jakiś pokręcony sposób Magik miał rację xD .
  27. Jestem sklonny sie przychylic. Osobiscie mam wrazenie ze epoka wiktorianska byla cywilizacyjnym szczytem. Ale biore poprawke na to, ze jestem anglofilem 😄. W przypadku Londynu czy Manchester to wystarczy mi porownanie do zaledwie 20 lat wstecz kiedy tam mieszkalem... Plakac sie chce czesto... Mow za siebie, ja jestem wierzacy. Nie kupuje tego zastepowania religii jakims wspolczesnym belkotem, bo "sajens". O Niemcach sie nie wypowiem bo bylem tam raz przejazdem i moja znajomosc konczy sie na tym, ze zjadlem calkiem smaczna kanapke w przydroznym sklepiku. Digital nomadow jest w cholere. Ja sam zwiedzilem kawalek swiata i skonczylem w Meksyku caly czas pracujac zdalnie. Kwestia przelamania strachu. A najlepiej go przelamac uswiadamiajac sobie ze wszystkie srodki transportu jezdza, lataja i plywaja w obie strony. Nie wyjdzie ci cos to wrocisz i tyle. Swiat sie nie zawali. Co do dopisku to sprawa prosta - za mlodu nie myslisz o hajsie bo masz dom za darmo, wyzywienie, ubranie... To mozna sobie fantazjowac i ratowac swiat oblewajac zupa jakis pomnik czy co tam sobie mysla mlodzi gniewni. Jak chcesz gdzies jezdzic, cos zobaczyc, cos zrobic to trzeba znalezc sposob na zarabianie. Tylko trzeba umiec i robic COS... Jak sie tylko mysli ze "fajnie by bylo gdyby..." to nigdy nie bedzie fajnie. Wiesz do czego pije ;) Czlowieku ty nie jestes ani lepszy ani gorszy ani bardziej wyjatkowy od innych. Mozesz osiagnac tyle samo co inni. Mozesz kurna zostac wedrownym ciesla (choc wiesz, level hard... Zaczalbym od czegos prostszego jednak...).

Powiadomienie o plikach cookie

Wykorzystujemy cookies. Przeczytaj więcej Polityka prywatności Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.