Napisano 23 Grudzień 200915 l W nastepnym roku piszę maturę. Jak wszyscy zapewne wiedza jednym z obowiązkowych przedmiotow jest na niej polski ustny. Żeby go jako tako zdać trzeba zrobić prezentację. Wybrałem temat brzmiący: "język wybranej grupy zawodowej. Omów na wybranych przykładach" I tutaj moja prośba do was. Wszyscy posługujemy się takim językiem więc może łatwo wam przyjdzie wypisanie różnych przykładów, jakichś zwrotów, wyrazów których używacie na co dzień w pracy związanej właśnie z komputerami (w przeróżnej postaci), może jakieś ciekawsze kwiatki forumowe. Może jakieś pozycje książkowe opisujące zjawisko powstawania takich tworów językowych. Będę bardzo wdzięczny za jakąkolwiek pomoc, i proszę o choć troszkę poważne potraktowanie tego tematu :)
Napisano 23 Grudzień 200915 l Nie wiem czy o takie coś chodzi :D : -Mam już stare kości - Ile masz ramów ? - Zwiesił się. - Ściągnij to na pulpit - Włączam internet - nagraj mi to na USB -Gram na komputerze -Kupiłem nową mysz -Skompilować, zapisać, uruchomić ! (tekst mojego nauczyciela informatyki ;) ) Nie wiem czy pisać dalej :) Edytowane 23 Grudzień 200915 l przez NV
Napisano 23 Grudzień 200915 l "Nie parsuję tego" (albo równoważnie "nie mogę tego sparsować") o wyrażeniu, które ciężko zrozumieć.
Napisano 23 Grudzień 200915 l Autor Nvidia chodzi raczej o język informatyków w zawodzie a nie każdego użytkownika komputera ;) ale z drugiej strony nie popadajmy też w skrajności. dzięki za dobre chęci! piotrek - właśnie! o takie coś mi chodzi! :)
Napisano 23 Grudzień 200915 l "winda mi zwisła jak defragmentowałem twardziela" o.t.: przypomniał mi się język innej grypy zawodowej: azbeściaki z Czykago - luknij przez łyndoł czy kar na strycie stoi
Napisano 24 Grudzień 200915 l Kilka razy w ostatnim czasie zaobserwowałam użycie skrótów typu lol, wtf (wymawiane jako wu te ef), lmao, rotfl w codziennej mowie. Było to najczęściej u informatyków, ale raz też u osoby która by nie była by w stanie zaprogramować hello world, dlatego nie wiem czy to jest typowe dla informatyków czy też dla innych grup. Edytowane 24 Grudzień 200915 l przez Ania
Napisano 24 Grudzień 200915 l - pamiętaj, żeby zaembedować fonty - nagraj mi na pendraka - wypluj to do pedeefa - tak jak myślałem - zj!$@&* się! - ale żenuła (o czyimś projekcie np.)
Napisano 24 Grudzień 200915 l Ania - z moich obserwacji to jest typowe dla odzianych w róż dziewczynek, uzależnionych od naszej klasy. Znam sporo informatyków i raptem kilku może czasem używa takich form.
Napisano 25 Grudzień 200915 l To ja nie wiem, znam więcej informatyków (studentów informatyki) niż tych dziewczyn, i u nich to słyszałam częściej. Ale z drugiej strony to nie w Polsce, więc może inne zwyczaje.
Napisano 25 Grudzień 200915 l Ja często używam LOL, ROTFL, WTF, itp. w mowie, a nie ubieram się na różowo.. z drugiej strony, na papierze informatykiem też niby nie jestem ;)
Napisano 25 Grudzień 200915 l Eh, Trosiek, mogłeś sobie wybrać język wybranej grupy społecznej - tibijczycy. Mógłbyś wtedy ekspić, dropić i walić z aksa knajtem :]
Napisano 25 Grudzień 200915 l Autor przyda się wszystko. arev - a tibijczycy to nie informatycy?:> i to pierwsza klasa :D dzięki za pomoc. repy poleciały
Napisano 28 Grudzień 200915 l skompresuj się - przesuń się, zrób miejsce odwieś się chłopie - jak ktoś się zamyślił Innych typowo informatycznych zwrotów nie używam raczej.
Napisano 29 Grudzień 200915 l No więc tak...:) Ogólnie język stosowany w Internecie to temat rzeka. Ale, ze to matura to nie ma co się spinać i męczyć. Postaram się więc zapodać parę ciekawostek na które wartoby zwrócić uwagę. Przede wszystkim... To co najbardziej rzuca się w oczy to tzw oralność piśmienna... Ludzie pisząc po sieci mają tendecję do wyrażania się w sposób w jaki normalnie się mówi. Wliczając w to przerywniki dla przykładu, błędy w składni zdania itp. Tutaj pojawia się też problem analfabetyzmu wtórnego. Mało kto uważnie zwraca uwage na to co, jak pisze, chociaż netykieta wymaga :) Zwrócić trzeba uwagę na obecność emotikon, które stanowią formę wyrazu niewerbalnego, czyli mimiki głównie. Emotikony potrafią róznić się w budowie zależnie od kraju, np. w Japonii główną droga wyrazu w emotach są "oczy" (^_^) podczas, gdy europejski raczej opiera sie na "ustach" :D Dalej no to zabawa f o r m ą, nowomowa itp. Język P0k3M0n0W'y iTaKiEtAm. Skrótowce, akronimy: LOL, WTF, ASAP. No i cechy bardziej typowe, dla każdego innego języka...neologizmy, internacjonalizmy. Pozdro
Napisano 29 Grudzień 200915 l Ale to ma być język informatyków, czy każdego dzieciaka, który po prostu buszuje w Internecie? Z tego, co zaobserwowałem, informatycy (tacy prawdziwi informatycy albo przyszli ─ studenci) akurat dbają zwykle o ortografię, składnię i ogólnie o język. Umiejętność zainstalowania Windowsa albo włożenia pendrive'a do portu USB nie czyni nikogo informatykiem. Edytowane 29 Grudzień 200915 l przez piotrek
Napisano 29 Grudzień 200915 l Autor CzAk1 - świetnie! wielkie dzięki. Chyba na takiej podobnej konstrukcji oprę całą pracę. piotrek - chcę właśnie poruszyć temat tego podziału na prawdziwych informatyków i tych "domorosłych". Dlatego potrzebuję przykładów obydwu grup, z przewagą jednak na tych prawdziwych.
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto